poniedziałek, 8 maja 2017

Prawo i politycy - sobie, a akademickie awanse - sobie

Postanowiłem poświęcić nieco czasu na analizę postępowań habilitacyjnych w dziedzinie nauk społecznych w dyscyplinach: psychologia, socjologia, pedagogika i nauki o polityce. Wcześniej podjąłem ten problem w blogu, ale prawnicy, którzy zaczęli mój wpis komentować, sami nie są w stanie dojść do ładu między sobą. Sekretarzem CK w tej kadencji jest prof. Bronisław Sitek - profesor nauk prawnych, autorytet w zakresie Prawa Rzymskiego. Nadal nie wiemy, czy jest przewodniczący CK? Wiedzą o tym senatorowie i posłowe PIS, ale przecieków nie mamy.

Prawo jest tak konstruowane w naszym kraju, żeby było sitem z dużymi otworami. Oznacza to, że większość kandydatów do awansu naukowego nie przejdzie przez to sito, ale niektórzy i owszem. Są wśród nich plagiatorzy, a jest takich coraz więcej, co stwierdzam ze smutkiem i przerażeniem, bo świadczy to o głębokiej demoralizacji akademickiego środowiska. Są też i tacy, którzy uważają, że nawet po siedmiu czy dziesięciu negatywnych recenzjach profesorów habilitacja im się należy. To tylko kwestia znalezienia popleczników politycznych czy znajomych w WSA, bo przecież o złej kondycji polskiego sądownictwa wiemy nie od dziś.

Wśród kandydatów do habilitacji są też doktorzy, którzy postanowili "skleić" kilka tekstów w jedną całość (np. tzw. cykl publikacji) i "startują" na zasadzie a nuż się uda. W końcu to nie oni ponoszą koszty postępowań tylko budżet ich szkół wyższych. Nikt nie egzekwuje z tytułu porażki zwrotu kosztów od takich habilitantów.

Nie ma prawych etycznie postępowań w dziedzinie nauk humanistycznych i społecznych. W każdej dyscyplinie, w każdej uczelni, nawet tych najbardziej renomowanych, zdarzają się przypadki nieuczciwości akademickiej. Pisze o nich co miesiąc Marek Wroński, ale jego artykuły nie mają przełożenia na zmiany w polityce kadrowej i awansowej szkolnictwa wyższego, także w postępowaniach w Centralnej Komisji Do Spraw Stopni i Tytułów. Nie mają, bo i mieć nie mogą. Takie jest w Polsce prawo.

Ministerstwo wie o tym od lat, ale tam też lobbują ci, którzy nie są z prawem za pan brat. Komisja Etyki jest ciałem ozdobnym, które nie podjęło żadnej decyzji personalnej, aczkolwiek rozsyła listy tu i ówdzie, zabiega o pochylenie się nad sprawą, zapoznanie z donosem, wnioskami itp. Niektórzy uwielbiają pracę pozorną i moc wizerunkową instytucji czy organu, w których zasiadają.

Zaglądam na stronę CK, gdzie zamieszczane są dokumenty z postępowań habilitacyjnych we wspomnianych powyżej dyscyplinach naukowych. Stan moich analiz jest na koniec marca 2017 r. Podaję konkretne dane.

Liczba wniosków o postępowanie habilitacyjne zgłoszonych w latach 2013-2016 r. w CK:

345 wniosków o postępowanie habilitacyjne, w tym do marca 2017 r.:

brak danych o uchwale Rady Wydziału czy Rady Instytutu Naukowego (może świadczyć o:

1) umorzeniu postępowania;

2) jego trwaniu
2a) ze względu na długotrwające odwołanie w CK czy nawet w WSA habilitanta;
2b) ze względu na przedłużające się postępowanie w komisji);
2c) ze względu na zmianę/-y w składzie komisji habilitacyjnych;
2d) czynniki losowe - choroby, śmierć członka komisji,
2e) inne powody.

NAUKI O POLITYCE - (117)

1) brak uchwały o nadaniu lub odmowie nadania doktora habilitowanego: 73

2) uchwała o nadaniu stopnia (w nawiasie o odmowie nadania stopnia): 44 (5)

PSYCHOLOGIA: (48)

1) brak uchwały o nadaniu stopnia doktora habilitowanego: 30

2) uchwała o nadaniu lub odmowie nadania stopnia (w nawiasie o odmowie nadania stopnia): 18 (3)

SOCJOLOGIA: (64)

1) brak uchwały o nadaniu lub odmowie nadania doktora habilitowanego: 42

2) uchwała o nadaniu lub odmowie nadania stopnia (w nawiasie o odmowie nadania stopnia): 22 (1)


PEDAGOGIKA: (116)

1) brak uchwały o nadaniu lub odmowie nadania doktora habilitowanego: 29

2) uchwała o nadaniu lub odmowie nadania stopnia (w nawiasie o odmowie nadania stopnia): 87 (32)


Można teraz porównać sytuację habilitantów w poszczególnych dyscyplinach naukowych.

Odsetek podjętych uchwał w stosunku do liczby wniosków wynosi:

Nauki o polityce - 37,6%

Psychologia - 37,5%

Socjologia - 33,3%

Pedagogika - 75%

Jak wynika z powyższych danych, najwyższy wskaźnik podjętych uchwał przez rady wydziałów dotyczy pedagogiki. Pragnę zauwazyć, że aż 27,6% wniosków habilitacyjnych zostało zakończonych w tej dyscyplinie uchwałą o odmowie nadania stopnia doktora habilitowanego.

Tymczasem w psychologii wskaźnik zakończonych postępowań uchwałą pozytywną lub negatywną wynosi 6,3%, w naukach o polityce - 4,3%, zaś w socjologii 1,5%. Oznacza to, że w socjologii jest najwyższy odsetek umorzeń postępowań lub przedłużających się postępowań habilitacyjnych czy innych powodów braku uchwał w powyższej sprawie. Na II miejscu w tym zakresie są nauki o polityce, a na następnym - psychologia.

Życzę wyciągania dalszych wniosków z tych danych, a jeśli ktoś chce, to nawet może przestudiować treść recenzji tych wniosków, które zostały zakończone pozytywną uchwałą rady wydziału czy rady naukowej instytutu. Może członkowie CK reprezentujący inne dyscypliny naukowe dokonają podobnych analiz i pochwalą się efektywnością postępowań habilitacyjnych oraz towarzyszących im patologii? Dysponujemy przecież, póki co, transparentnymi danymi.