Posty

Wyświetlanie postów z kwietnia 4, 2014

Nie tylko MEN zagrało fałszywymi kartami

Obraz
W ostatnich latach mamy patologiczne rozstrzygnięcia MEN, dla których post factum dorabia się ideologię. Od samego początku wiadomo było, że są niewłaściwe, że są sprzeczne nie tylko ze stanem współczesnej wiedzy z zakresu psychologii rozwojowej dziecka, ale i teorii kształcenia. Jeśli traktuje się naukę wybiórczo jako kartę do gry, w której tasujący talię i rozdający je uczestnikom wie, które są znaczone, to trafią one do osoby przewidzianej na zwycięzcę. Jedną z tych decyzji jest przemoc strukturalna władz państwowych w zakresie obniżenia obowiązku szkolnego. Psycholodzy i pedagodzy szkolni doskonale wiedzą, że tylko niewielki odsetek dzieci w tym wieku osiąga pełną dojrzałość szkolną. Pełną, to znaczy, nie tylko w sensie intelektualnym, fizycznym, ale i społecznym oraz emocjonalnym. Władze oświatowe postawiły piramidę dojrzałości do góry nogami, w wyniku czego większość dzieci niedojrzała w pełni do systematycznego uczenia się w szkole zostaje wciśnięta w mury klas lekcyjnych i...

Podręcznikowe ele - mele dudki

Obraz
Publikowanie przez prasę oświatową czy codzienną wypowiedzi nauczycieli czy innych ekspertów na temat rzekomych zalet jedynie słusznego i "darmowego" podręcznika dla pierwszoklasistów, a więc tego, co będzie, jest śmieszne i żałosne zarazem. Śmieszne, bowiem kompromituje tych, którzy wychwalają produkt, który jest jeszcze nieobecny na rynku. Żałosne, bo gołym okiem widać, jak propagandziści usilnie zabiegają o wywiady z każdym, kto tylko poprze to rozwiązanie. Jak widać, niektórzy autorzy takich wypowiedzi spieszą się, by wzmocnić chór sojuszników rozwiązania top-down w wykonaniu resortu edukacji. Po raz kolejny MEN za rządów koalicji PO+PSL popełnił poważny błąd, któremu usiłuje się nadać status dobroczynnego aktu władzy, podczas gdy jest on naruszeniem wielu zasad i norm, także etycznych. W rocznicę 25-lecia wolności otrzymujemy rozwiązanie rodem z PRL! Nie można było zaoferować polskiemu społeczeństwu większej kompromitacji. Dzieci są już od dawna w chmurze, ty...

Komitet Polityki Naukowej bez humanistów

Obraz
Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego - prof. Lena Kolarska-Bobińska powołała nowy skład Komitetu Polityki Naukowej. W jego gronie znajdują reprezentanci różnych, ale nie wszystkich dziedzin nauki. Jak informuje MNiSW: KPN jest organem opiniodawczo-doradczym ministra nauki i szkolnictwa wyższego. Do jego głównych zadań należy udzielanie pomocy ministrowi przy opracowywaniu dokumentów dotyczących rozwoju nauki oraz polityki naukowej i innowacyjnej, projektu budżetu państwa oraz planu finansowego określającego środki finansowe na naukę, krajowych i zagranicznych priorytetów inwestycyjnych. Komitet opiniuje projekty aktów normatywnych dotyczących rozwoju nauki i innowacyjności, planów działalności NCN i NCBR oraz sporządza merytoryczne oceny sprawozdań z ich działalności. Minister powołuje członków Komitetu spośród kandydatów spełniających wymogi formalne, kierując się zasadami zapewnienia reprezentacji różnych dziedzin naukowych, różnych rodzajów jednostek naukowych, a także różnych dz...

O przysłowiowej edukacji

Obraz
Wczoraj brałem udział w konferencji z okazji Jubileuszu Wojewódzkiego Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli w Skierniewicach, która to placówka jest z certyfikatem PN EN ISO 9001:2009 z akredytacją Łódzkiego Kuratora Oświaty. W tym roku obchodzi swój "srebrny jubileusz" - 25 lat działania w nowych warunkach ustrojowych. Nie było wielkich fanfar, nikt nikomu nie wręczał medali, odznaczeń i odznak, gdyż swoje święto placówka uczciła pracą organizując w Rawie Mazowieckiej kolejny, bo VI. Kiermasz Edukacyjny dla nauczycieli, dyrektorów przedszkoli i szkół, które objęte są doradztwem i wsparciem metodycznym, programowym i organizacyjnym przez WODN w Skierniewicach. Każdego roku Kiermasze odbywają się w innym mieście. W ubiegłym miał on miejsce w Łowiczu. W tym roku spotkaliśmy się w Zespole Szkół - Centrum Edukacji Zawodowej i Ustawicznej w Rawie Mazowieckiej, by debatować najpierw o polityce oświatowej w naszym kraju -(„Gdzie jesteśmy – dokąd zmierzamy? Edukacja w Polsce”) i poza jeg...

Kto podrzucił MEN zespute PISA-nki?

Obraz
Jechałem na IX Forum Bliżej Przedszkola do Krakowa i zastanawiałem się po drodze, po przeczytaniu relacji prasowych z wyników drugiej części badań PISA z udziałem polskich piętnastolatków, co też wymyślą specjaliści od PR w MEN, żeby przykryć wstydliwy wynik tej diagnozy? Jeszcze pamiętamy, jak to kilka tygodni temu Premier III RP Donald Tusk wraz z ministrami edukacji narodowej (byłymi - K. Hall i K. Szumilas) zachwycał się znakomitymi wynikami naszej młodzieży z matematyki w ramach międzynarodowego programu OECD/PISA (2012), a tu taki pech przed Wielkanocą. Red. Justyna Suchecka informuje czytelników Gazety Wyborczej zastępując w tym MEN: W dodatkowym teście PISA badającym umiejętność rozwiązywania problemów wzięło udział 1207 spośród 4607 polskich uczniów uczestniczących w głównym badaniu. Wyniki ogłoszono 1 kwietnia 2014 roku. Wypadliśmy słabo. W dodatku mamy większą od średniej grupę uczniów z najsłabszymi wynikami (25,7 proc., przy średniej 21,4 proc.) i znacznie mniejszą od ś...

Młodzi naukowcy i młode dyscypliny naukowe w ślepej uliczce

Obraz
Już kilkakrotnie sygnalizowałem problem, z jakim spotykają się młodzi stażem naukowcy. Jedna z wnioskodawczyń do Narodowego Centrum Nauki o środki na własne badania otrzymała dwie - jej zdaniem - dobre recenzje. Jedną nawet uznała za bardzo dobrą. Jednak wniosek został odrzucony przez Zespół Ekspertów w wyniku obowiązującego rankingu. Tak jest w przypadku każdego konkursu, który ma ograniczony limit środków. Tego typu konkursy muszą bazować na tzw. rywalizacji antagonistycznej (grze o sumie zerowej), której istotą nie jest docenienie wszystkich bardzo dobrych wniosków badawczych, ale tylko najwyżej ulokowanych w rankingu, zgodnie z zasadą: " zysk jednych osób (tych najlepszych) jest osiągany kosztem strat innych osób ". Budżet NCN nie jest z gumy, nie jest otwarty na wszystkie bardzo dobre wnioski, tylko najlepsze wśród najlepszych. Przy tak twardych regułach gry najmłodsi stażem naukowcy de facto nie mają wielkich szans. Kiedy ktoś otrzymuje recenzję swojego wniosku, któ...