wtorek, 27 marca 2018

O mitach szkolnej edukacji














Jana Nováčková opublikowała w Czechach niewielkiej objętości publikację pt. Mýty ve vzdělávání poświęconą mitom edukacji szkolnej. Autorka jest doktorem psychologii, członkinią Stowarzyszenia Kompatybilnego Kształcenia Umysłu. Specjalizuje się w poradnictwie szkolnym, uczestniczyła w międzynarodowym projekcie, który także w Polsce zyskał afirmację pod nazwą „Zdrowa Szkoła”. Działa też w Niezależnym Stowarzyszeniu Transformacji Szkoły (NEMES), w którym opracowała projekt „Swoboda w kształceniu a czeska szkoła”.

Zdaniem Nováčkove każdy dorosły ma jakieś negatywne doświadczenia z okresu szkolnej edukacji. Najgorsze są te, które skutkują toksycznymi następstwami w sferze postaw i nawyków. „Można powiedzieć, że szkoła tradycyjna uszkadza każde dziecko bez wyjątku, chociaż każde inaczej. Rozumiem przez to nierozwinięcie szeregu indywidualnych dyspozycji i zdolności, obniżenie samoświadomości, wytworzenie zależności od autorytetu, a także zbyt mały rozwój umiejętności komunikacyjnych i krytycznego myślenia, nabycie przeświadczenia, że rywalizowanie i wykazanie innym , że są gorsi niż ja, jest słuszne, a nawet ważniejsze niż współpraca itd. Niebezpieczne jest także obniżenie u niektórych dzieci aż po całkowite zniszczenie motywacji do uczenia się, degradacja kształcenia do zbierania ocen a później gromadzenie „papierów” świadczących o ukończeniu szkół.(s. 3)

W społeczeństwach pielęgnuje się tak wiele mitów na temat konieczności uczęszczania dzieci do szkoły, że nie ma się co dziwić powstawaniu oporu przeciwko nim, gdyż są one błędne. Jana Nováčková przywołuje najczęściej pojawiające się mity na temat szkoły, a mianowicie:

- Dzieci nie mogą w szkole robić to, co je bawi;

- Stopień jest dla ucznia nagrodą, tak jak dorosłego płaca wypłatą za jego pracę;

- Wszystkie dzieci muszą się uczyć;

- Ważne jest, żeby nauczyciel potrafił dobrze zrealizować program i utrzymał w klasie dyscyplinę;

- Celem kształcenia jest opanowanie wiedzy i umiejętności;

- Podręczniki są podstawą edukacji;

- Dziecko musi nauczyć się słuchania;

- Odpowiedzialności nauczymy dzieci wówczas, kiedy będziemy je dokładnie i ustawicznie kontrolować ;

- Nagrody i kary są ważnym środkiem wychowania i kształcenia;

- Szkoła musi być stresująca dla dziecka, bo w ten sposób najlepiej przygotowuje je do życia, w którym będzie musiało stawiać czoła stresom;

- Życie samo w sobie jest rywalizacją, dlatego w szkole dzieci także muszą nauczyć się współzawodniczyć;

- W szkole dałoby się wiele zmienić, gdyby nie to, że w klasach jest zbyt dużo dzieci.
(s. 4)

Czeska psycholog formułuje jeszcze następujące prawidłowości, które wynikają z jej doświadczeń w poradnictwie szkolnym:

1. Twierdzenie, że dzieci nie uczyłyby się bez przymusu, jest zdecydowanie mylne;

2. Można opanować każdą, nawet najtrudniejszą wiedzę, jeśli uczniowie mają wpływ na uczenie się;

3. Stopnie szkolne są destruktywne dla jakości kształcenia i rozwijania zainteresowań edukacją;

4. To jest nieracjonalne, by dzieci uczyły się w szkole w jednorodnych grupach wiekowych;

5. Dobry nauczyciel powinien być w klasie raczej reżyserem, aniżeli aktorem;

6. Wiedza czy rozwój osobowości nie są żadnym dylematem;

7. Podręczniki szkolne nie są niezbędne dla jakości kształcenia;

8. Rada dla nauczycieli: jak czegoś nie wiecie, to zapytajcie się o to uczniów;

9. Do uzyskania odpowiedzialności nie wystarczy sprawowanie nad dziećmi kontroli;

10. Edukacja oparta na karach i nagrodach niesie z sobą ryzyko;

11. W stresie można wyrazić to, czego się nauczyliśmy, ale nie nauczymy się czegoś nowego;

12. Klimat bezpieczeństwa w klasie jest koniecznym warunkiem jakości uczenia się.

13. Stopnie i selekcje szkolne są największym bólem naszej szkoły;

14. Dzieci uczą się także dzięki temu, czego doświadczają w domu, a nie tylko w szkole;

15. Współpraca jest czymś znacznie ważniejszym niż współzawodnictwo;

16. Troska o rozwój osobowości ucznia nie jest czymś szczególnym, ale koniecznym warunkiem lepszego uczenia się;

17. Liczba uczniów w klasie wcale nie jest tak wielką barierą jak powszechnie się sądzi;

18. Współpraca rodziny i szkoły nie powinna ograniczać się tylko do kwestii odrabiania prac domowych;

19. Opór na zmianę jest zrozumiały, ale i możliwy do pokonania.


Każdą z powyższych tez autorka opatruje także wynikami badań naukowych czy rozstrzygnięciami w rodzimej polityce oświatowej. Jest przekonana, że mogą one stanowić istotny punkt wyjścia do reform szkolnych w XXI wieku.