Posty

Wyświetlanie postów z października 2, 2012

Doktorzy pedagogiki! Co dwie głowy, to nie jedna!

Rozporządzenie Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 1 września 2011 r. w sprawie kryteriów oceny osiągnięć osoby ubiegającej się o nadanie stopnia doktora habilitowanego określa kryteria oceny w zakresie osiągnięć naukowo-badawczych dorobku dydaktycznego i popularyzatorskiego oraz współpracy międzynarodowej habilitanta ubiegającego się o nadanie stopnia doktora habilitowanego. Jednym z określonych kryteriów w § 5 w/w rozporządzenia jest pełnienie przez habilitanta opieki naukowej nad doktorantami w charakterze opiekuna naukowego lub promotora pomocniczego, z podaniem tytułów rozpraw doktorskich. To oznacza, że za rok, kiedy wejdzie już w życie tylko i wyłącznie nowy tryb przeprowadzania przewodów habilitacyjnych, żaden z habilitantów nie będzie mógł napisać w swoim autoreferacie, że niestety, ale jeszcze nie zdążył spełnić tego kryterium, gdyż nie miał takiej możliwości. Od ubiegłego roku znana jest treść tego aktu wykonawczego, a zatem nieznajomość prawa z niczego przyszłych...

Nominacja profesora pedagogiki

Obraz
To znakomita wiadomość, że w uroczystości wręczenia nominacji profesorskich 58 uczonym wziął udział także pedagog, ksiądz prof. dr hab. Jarosław MICHALSKI z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Dyplom profesora w dziedzinie nauk humanistycznych wręczył pedagogowi Prezydent RP Bronisław Komorowski, gratulując wszystkim nominowanym awansów oraz poczucia dobrze spełnionego obowiązku wobec Ojczyzny, nauki i całego społeczeństwa. - Nauka polska ma za sobą wielkie dokonania, a przed sobą wielkie wyzwania, wielkie oczekiwania i nadzieje - podkreślił Bronisław Komorowski . Zaznaczył, że jest pod wrażeniem spotkań ze środowiskami akademickimi, naukowymi, ze studentami w uczelniach, gdzie rozpoczyna się kolejny rok akademicki. Jak dodał, refleksje są takie, że jest za co dziękować, ale jest także czego życzyć i o co prosić. Prezydent mówił, że dziś wiele osób pyta, na ile wybory młodych Polaków, którzy idą na wyższe uczelnie można traktować jako inwestycję we własne życie, w karierę, ...

Wymierne a oburzające efekty instrumentalnej edukacji w gimnazjach

Obraz
Na stronie Gimnazjum Miejskiego im. Jana Pawła II w Głownie mamy informację o walorach jednej z dydaktycznych form i metod kształcenia. Oto na głównej stronie zamieszczane są krótkie filmy i prezentacje uczniów tego gimnazjum, jakie realizowali na zajęciach informatycznych: " Film i grafika dla młodego informatyka" w ramach projektu unijnego "Wspieranie w rozwoju uczniów gimnazjum". Filmowane, fotografowane i dokumentowane są różne zajęcia, zawody sportowe i spotkania z ciekawymi ludźmi. Po obejrzeniu pierwszego filmu należy wpisać do pola tekstowego wyszukiwarki gimglowno i kliknąć w lupkę. Po chwili zostanie wyszukany kolejny film do oglądania ." Ktoś kliknął i osłupiał, bowiem pierwszym filmikiem z animacją okazał się skandaliczny w formie rysunkowej i z podkładem słownym, obraźliwy, niesłychanie wulgarny film , który – jak się wówczas mogło wydawać - wykonali i zamieścili na stronie szkoły jej uczniowie. Obrazuje on biegnącego Jana Pawła II, któremu towa...

Polska szkoła kroczy w niewłaściwym kierunku - PROJEKT LISTU OTWARTEGO 34

Napisał do mnie zatroskany rodzic nie tylko o własne dzieci, ale o stan polskiej oświaty, na którą one są skazane. Panie Profesorze. 14 marca 1964 roku Antoni Słonimski złożył w Urzędzie Rady Ministrów dwuzdaniowy list protestacyjny przeciw cenzurze, który później określano, z powodu liczby sygnatariuszy, jako " List 34 ". Szanowny Panie Profesorze. Zacznę od przytoczenia dialogu, a raczej jego schematu, jaki co jakiś czas mam okazję prowadzić z moimi znajomymi nauczycielami. - Co słychać na waszych blogach, coś się dzieje ? - Wymiana poglądów trwa. Jest znaczny consensus co do diagnozy. - I co dalej, są jakieś efety ? - Niestety, nie ma. Ale widzę, że środowisko akademickie, profesorowie mają podobne diagnozy, więc może coś ruszy się. - Bzdury mówisz, naiwny jesteś. Nic się ruszyło i nie ruszy ! Wy sobie piszecie, gadacie, zgadzacie się ze sobą - i nic z tego nie wynika, marnujesz tylko czas. "Twoi" profesorowie robią sobie badania, konferencje,...

Po co samorządom zwietrzałe diagnozy edukacji?

Obraz
Nie przypuszczałem, że materiały Ośrodka Rozwoju Edukacji na odbywający się pod koniec września br. Kongres Oświaty w Warszawie, które zostały wydane w serii "Biblioteczka Oświaty Samorządowej", będą przygotowane w oparciu o przestarzałe dane statystyczne. Publikacje zostały przygotowane we współpracy z Uniwersytetem Warszawskim a współfinansowane były ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego. Dzięki temu powinny one być upowszechniane bezpłatnie. Nie wiem, czy, a jeśli, to jak są one dystrybuowane. Otrzymali je przybyli na wspomniany Kongres samorządowcy, którzy - jak pisałem już o tym wcześniej - postanowili wywrzeć presję na rząd, by włądza wreszcie - ich zdaniem - przestała chronić nauczycielski stan i jego nieuzasadnione przywileje. Nawet nie przyszło im do głowy, by zmusić MEN do zmiany polityki finansowania zadań własnych gmin i powiatów. Po co? Lepiej jest nie drażnić lwa. Dużo łatwiej jest przerzucić całą odpowiedzialność za niedostat...

Gaudeamus w Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej w Warszawie

Obraz
Po raz 91 został uroczyście rozpoczęty rok akademicki w Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej w Warszawie, uczelni wyjątkowej, jedynej tego rodzaju w Polsce, gdzie na dwóch Wydziałach - Nauk Pedagogicznych i Stosowanych Nauk Społecznych kształci się 7 tys. młodzieży na studiach I, II i III stopnia, zaś kadra naukowa, także z udziałem studenckich kół naukowych, prowadzi badania w zakresie pedagogiki, pedagogiki specjalnej, socjologii i pracy socjalnej. Ostatnią dekadę stulecia Uczelni otworzył JM Rektor dr hab. Jan Łaszczyk prof. APS , który zwrócił się do Senatu APS, licznie przybyłych Gości - rektorów warszawskich i pozawarszawskich uczelni, b. rektorów APS, doktorów honorowych, przedstawicieli kancelarii Prezydenta III RP, przedstawicieli Kościołów różnych wyznań, władz państwowych, samorządowych, stołecznych, organizacji pozarządowych, a przede wszystkim do przyjętych studentów wszystkich typów studiów z niezwykle serdecznym i otwartym przesłaniem do wykorzyst...

O seksie dla gimnazjalistów ... tajne przez poufne

Zadzwonił do mnie jeden z rodziców łódzkiego gimnazjalisty z zapytaniem, czy znam program edukacji seksualnej, którą promują władze Łodzi w publicznych i niepublicznych gimnazjach. Przyznałem, że nie znam, ale skoro ów wyjątkowej rangi program został laureatem po raz drugi ogłoszonego konkursu UMŁ, bo - przypominam - w lutym łódzcy radni przegłosowali na wniosek "Młodzieżowej rady miasta" (jako jedno z zadań finansowanych z jego budżetu) wprowadzenie do gimnazjów edukacji seksualnej na zasadzie fakultatywnej, to jak nic musi być dostępny publicznie. Jak bowiem rodzice gimnazjalistów mają wyrazić swoją opinię na temat tego programu i zaakceptować udział w nim własnych dzieci, skoro jest on im nieznany? A może "dobrowolna" edukacja seksualna adresowana jest do uczniów z pominięciem świadomości ich rodziców? W końcu, po co mają wiedzieć, czego będą się uczyć ich nastoletni młodzieńcy czy nastoletnie panny, skoro i tak wiele na ten temat jest w Internecie i niewiele u...