Posty

Wyświetlanie postów z maja 6, 2016

Do czego w wychowaniu (i kształceniu) potrzebne jest doświadczenie wolności?

Obraz
Powracam do tak sformułowanego przez prof. UJ Krystynę Ablewicz pytania, które zawiera ukrytą tezę, że wolność może być celem wychowania. Jednakże - jej zdaniem - faktyczny problem pedagogiczny tkwi w tym, jak ten cel realizować. Powracam zatem do panelu z Tischnerem w tle, by zachęcić do rozmowy na temat kilku wątków z tak interesującej rozmowy, o której wspomniałem kilkanaście dni temu w blogu. Konferencyjne panele są ulotne, pozwalając jedynie ich bezpośrednim uczestnikom na podzielenie się własną wiedzą, uwagami czy krótkimi sądami polemicznymi. Tymczasem organizując debatę panelową w czasie Dni Tischnerowskich prof. UJ K. Ablewicz położyła akcent na funkcjonalny charakter wolności jako wychowawczego medium, przy pomocy którego dziecko rozwija swój potencjał i osobowo dojrzewa. warto zatem przy tej okazji zastanowić się nad jej dodatkowymi pytaniami o to: 1. na czym polega w ogóle doświadczenie wolności, po czym je poznać? Może w świecie społecznych ograniczeń jest doświadcze...

Audyt polityki edukacyjnej

Obraz
(źródło Twitter) Dzisiaj premier rządu ma przedstawić audyt stanu państwa za rządów PO i PSL. Ciekaw jestem, co ministrowie resortów edukacyjnych przedłożą społeczeństwu - czy będą mówić tylko o negatywnych stronach, czy też wskażą w audycie najpierw na pozytywne dokonania poprzedników? Audyt wiąże się przecież z wielostronną oceną funkcjonowania określonej instytucji. Nie wiem, czy minister edukacji wskaże na patologiczne rozwiązania minionej władzy, które sama reprodukuje? Jednym z nich jest cykliczna po zmianie formacji politycznej w rządzie i MEN wymiana kuratorów oświaty. Przypomnę zatem, że osiem lat temu centralna prasa alarmowała : W całym kraju trwa wymiana kuratorów. Konkursy na te stanowiska wygrywają ludzie PO i PSL. "– Kurator realizuje politykę rządu, więc chcemy mieć na tym stanowisku zaufanego człowieka odwołanie lubelskiego kuratora oświaty wojewoda Genowefa Tokarska (PSL)." " Wojewoda lubuski Helena Hatka (PO) tłumaczyła, że decyzja o odwoł...

Kiedy Ministerstwo Edukacji Narodowej informuje i/lub dezinformuje

Obraz
Nie wiem, kto tworzy na stronie MEN komunikaty i opisuje wydarzenia, ale zdarza się, że czyni to nieprofesjonalnie, a nawet popełnia błędy merytoryczne. Niby nic się nie dzieje, bo w końcu są one czymś ludzkim, tylko ktoś jednak powinien przeczytać tekst, zanim skieruje go do publikacji na urzędowej stronie resortu. Warto także zastanowić się, czy pewne treści dobrze świadczą o instytucji i jej kierownictwie, czy aby nie szkodzą wizerunkowi urzędu państwowego. Przykład: Wpis z 2 maja 2016 r. Egzamin maturalny wyznacza poziom spełniania przez zdających wymagań programowych w zakresie ‎przedmiotów, z których przystępowali do egzaminów. Stanowi także potwierdzenie ich dotychczasowych osiągnięć, poziomu ‎wiadomości i umiejętności w zakresie języka polskiego, matematyki oraz wybranego ‎języka obcego. Nie jest prawdą, że egzamin maturalny wyznacza poziom spełniania przez zdających wymagań programowych w zakresie ‎przedmiotów, z których przystępowali do egzaminów. Chyba, że komuś ...

Akademia na kredyt i nowe miejsca pracy dla dysydentów z wyższych szkół prywatnych?

Obraz
Podejmuję dzisiaj kwestię związaną ze szkolnictwem wyższym. Jest ona związana ze zjawiskiem kredytowania prawno-politycznego i naukowego zarazem. Rzecz dotyczy bulwersującej środowisko akademickie przyjęcia przez Senat RP ustawy o utworzeniu Akademii im. Jakuba z Paradyża w Gorzowie Wlkp. na zasadzie przekształcenia w nią działającej tam Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej. Nikt nie ma wątpliwości, nawet ustawodawca, że szkoła ta nie spełnia kluczowych warunków do nadania jej statusu akademii . Tym samym decyzja o jej powołaniu ma przede wszystkim polityczny charakter, a w tle muszą kryć się czyjeś ambicje lub interesy. Być może posłowie będą wywoływać duchy z przeszłości i twierdzić, że na zasadzie kredytu zostały już wiele lat temu powołane przymiotnikowe uniwersytety, z których tak kielecki, jak i rzeszowski stały się pełnoprawnymi uniwersytetami. To była jednak inna sytuacja. Uniwersytety tworzono na bazie uczelni o charakterze akademickim, których wydziały dysponowały już upraw...

Z wizytą w Londynie

Obraz
Od czasu do czasu piszę o podróżach do różnych krajów czy miast. Ostatnia jednak nie miała naukowego charakteru, ani też nie wiązała się z próbą przygotowania publicystycznej relacji z pobytu w United Kingdom of Great Britain. Chciałem zwiedzić z rodziną Londyn w okresie wolnym od zajęć akademickich, by móc na własne oczy przekonać się, jak wygląda trzecie co do wielkości miasto Europy (po Moskwie i Stambule). Niewątpliwie, dzięki polskiej transformacji i obecności w Unii Europejskiej mogłem polecieć do Londynu korzystając z tanich linii lotniczych, bo na te "normalne" stać tylko moich kolegów z University of London . Ci mogą rzeczywiście podróżować po świecie bez ograniczeń. Nie muszą nigdzie dorabiać, by przeżyć, tylko stać ich na inwestowanie we własny rozwój, jak i zatroszczenie się o rodzinę. Podzielę się kilkoma refleksjami i obrazami z tego miasta, które utrwaliły mi się w ciągu kilku dni, ale nie są związane z jakąkolwiek próbą udowodnienia czegoś czy zaprzecz...