Przejdź do głównej zawartości

Profesor Marek Konopczyński w gronie INFANTIS DIGNITATIS DEFENSORI


Miło mi poinformować, że profesor pedagogiki resocjalizacyjnej, wiceprzewodniczący Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN - Marek Konopczyński został odznaczony przez Rzecznika Praw Dziecka Odznaką Honorową za Zasługi dla Ochrony Praw Dziecka, która jest darem wdzięczność za jego działalność w duchu korczakowskiej pedagogii, a więc troski o prawa dziecka, ich poszanowanie i respektowanie w różnych dziedzinach naszej codzienności.

Odznaka jest polskim odznaczeniem resortowym, które zostało ustanowione 15 lutego 2013 rozporządzeniem Prezydenta RP, a otrzymują je osoby za szczególne osiągnięcia w dziedzinie ochrony praw dziecka. Zgodnie z prawem Odznaka jest jednostopniowa i może być nadana tej samej osobie tylko raz. W przypadku profesora M. Konopczyńskiego została mu wręczona przez Rzecznika Praw Dziecka Marka Michalaka.

Dotychczas wyróżnienie to otrzymało 58 podmiotów, bowiem są wśród odznaczonych nie tylko działacze na rzecz ochrony praw dziecka, ale także organizacje pozarządowe. W tym miesiącu grono osób wyróżnionych Odznaką Honorową za Zasługi dla Ochrony Praw Dziecka zostało powiększone jeszcze o takich pedagogów, jak: Małgorzata Gryń-Chlebicka, Alicja Matysik, Sławomir Moczydłowski oraz Romuald Sadowski.


Na stronie licowej widnieje ujęte na wprost przedstawienie portretowe Janusza Korczaka okolone wypukłym przerwanym u dołu napisem majuskułowym w języku łacińskim: INFANTIS DIGNITATIS DEFENSORI (OBROŃCY GODNOŚCI DZIECI). Na stronie odwrotnej, okolonej wypukłym majuskułowym napisem: RZECZNIK PRAW DZIECKA przerwanym u dołu wypukłym monogramem z liter RP, widnieje pośrodku stylizowany wizerunek drzewa z młodym pędem u dołu.

Wszystkim wyróżnionym serdecznie gratuluję.

Pragnę zarazem dodać, że w tym właśnie roku Komitet Ochrony Praw Dziecka obchodzi swoje 35-lecie zaś Rzecznik Praw Dziecka ma za sobą 15 lat bardzo zróżnicowanej i efektywnej działalności, a funkcję tę wcześniej pełnili: Marek Piechowiak, Paweł Jaros i Ewa Sowińska. Z tej też okazji odbyła się w Auli im. Janusza Korczaka Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej jubileuszowa konferencja pt. „Prawa dziecka w teorii i praktyce”.

Komentarze

Prześlij komentarz

Nie będą publikowane komentarze ad personam

Popularne posty z tego bloga

Akademicki savoir-vivre

Mój ostatni wpis i reakcje nań komentatorów sprawił, że postanowiłem - w duchu pedagogicznym - przywołać kwestie, które wiążą się z dobrym wychowaniem. Abstrahuję w tej chwili od faktu, że anonimowa korespondencja z grzecznością wobec adresata ma niewiele wspólnego, ale jestem w tej kwestii tolerancyjny, zdając sobie sprawę z problemów, jakie mogą wynikać dla nadawcy, jego otoczenia czy adresata ze względu na treść listu. Zostawiam to zatem na boku.

Podejmę jednak kwestię, na którą zwracają uwagę także językoznawcy, słusznie uczulając nas na właściwy sposób komunikowania się ze sobą, a co jest niewątpliwie częścią wspomnianego przeze mnie dobrego wychowania. Mam też świadomość, że kategoria dobrych manier, konwenansów jest dzisiaj staroświecka, dla wielu de mode, ale jako przedstawiciel nauk o wychowaniu mogę się o nią upomnieć, niezależnie od tego, czy będzie się to komuś podobało, czy nie.

Zacznę od korespondencji, bo coraz częściej komunikujemy się ze sobą drogą elektroniczn…

O absurdalności nauczycielskiego strajku włoskiego

Nie jestem zwolennikiem strajku włoskiego w edukacji (przed-)szkolnej, gdyż uderza on bardzo silnie w etos i pedagogię tej pięknej profesji. Następuje pogłębienie podziału między nauczycielami pasjonatami a nauczycielami, którzy, jeśli nawet kierują się w swojej pracy zawodowej chęcią dzielenia się z uczniami wiedzą i umiejętnościami, będą to musieli stanąć przed koniecznością odpowiedzi na pytanie: KIM JESTEM JAKO NAUCZYCIEL?

Sponiewieranie tej profesji przez partię władzy z pomocą zdradzieckiej decyzji Komisji Oświaty NSZZ "Solidarność", zniszczyło nie tylko nauczycielski etos, ale i ruch jedynie możliwego i potencjalnie skutecznego protestu w formie strajku okupacyjnego przedszkoli i szkół. Także, nieudolne kierowanie akcją strajkową przez władze ZNP spowodowało, że każda inna forma protestu - po zawieszeniu akcji strajkowej - a sprowadzająca się do strajku włoskiego - NIE MA JUŻ ŻADNEJ WARTOŚCI I ZNACZENIA. Ten rodzaj protestu jest NIESKUTECZNY uderzając w resztki naucz…

Kiedy punkt widzenia Anny Zalewskiej na reformę szkolną zależy od miejsca siedzenia

Mija dziesięć lat od momentu, kiedy Anna Zalewska udzieliła portalowi doba.pl z Dzierżoniowa wywiadu, w którym zachwalała reformę AWS z 1999 r.

Każdy, kto wysłucha jej krótkiej, a jakże istotnej - w obliczu czekających nas strajków - wypowiedzi, przekona się o trafności porzekadła: "Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia".

W 1999 r. Anna Zalewska zachwycała się reformą szkolną w Polsce, krytykując ją jedynie w takim zakresie, w jakim nie powiodło się ówczesnemu ministrowi edukacji jej przygotowanie i "oprzyrządowanie". Za przykład właściwie wdrażanej reformy szkolnej podała Finlandię wskazując na to, że sukcesy edukacyjne Finów są wynikiem:

po pierwsze, wpompowania przez rząd do systemu szkolnego ogromnych nakładów finansowych;

po drugie, reforma była przygotowywana przez 7 lat;

po trzecie, należało zapewnić nauczycielom wysokie płace, by byli umotywowani i przygotowani do zmiany.

Pani mgr Anna Zalewska ma krótką pamięć. Już mnie martwi to, co będzie mówić…