Posty

Wyświetlanie postów z grudnia 3, 2010

Pedagodzy o nowych technologiach w nowym świecie

Obraz
Wczoraj odbyła się w Oddziale Łódzkim Polskiego Towarzystwa Pedagogicznego i Łódzkim Towarzystwie Pedagogicznym przy Instytucie Edukacji Ustawicznej dr Beaty Owczarskiej debata na temat roli, jaką odgrywają nowe media w świecie dzieci i młodzieży. Poprzedziły ją sprawy organizacyjne, które tu odnotowuję dla zainteresowanych. Walne Zebranie OŁ PTP dokonało zmiany na funkcji przewodniczącego, którym zostałem ponownie wybrany na trzyletnią kadencję. Moją zastępczynią została dr Teresa Wejner, pedagog, ekspert od dysleksji i dysgrafii z wieloletnim doświadczeniem zawodowym u Rzecznika Praw Dziecka. Natomiast Łódzkie Towarzystwo Pedagogiczne przyznało mi godność Honorowego Przewodniczącego ŁTP w uznaniu zasług dla wspierania rozwoju zawodowego, naukowego i społecznego środowiska pedagogów i nauczycieli. Obie funkcje stają się zobowiązaniem do kolejnych działań na rzecz oświaty i rozwoju pedagogiki jako nauki. W części merytorycznej, znakomicie przygotowanej przez dr Beatę Owczarską, miel...

Pedeutologiczny czasopracomierz

Obraz
Wiktor Wojciechowski, Lech Kalina i Aleksander Łaszek z Forum Obywatelskiego Rozwoju stwierdzają w swoim raporcie m.in., że czas pracy polskich nauczycieli jest jednym z najniższych wśród ogółu nauczycieli państw OECD, skoro na dydaktykę poświęcają oni zaledwie 513 godzin rocznie (średnia dla OECD wynosi 786 godzin rocznie). Ciekaw jestem, jak te dane zostały przez tych panów wyliczone, bo o metodologii nie ma ani słowa. Natomiast grozą wieje, kiedy przeczyta się wnioski, jakie adresują zapewne do polityków oświatowych. Ich troską jest takie posiłkowanie się cząstkowymi wskaźnikami oświatowymi, by wskazać rządzącym możliwe źródła oszczędności. Piszą bowiem: Gdyby nauczyciele w Polsce poświęcali na prowadzenie zajęć tyle czasu, co ich koledzy za granicą, dydaktyką zajmowałoby się 273 tys. pedagogów, tj. o 148 tys. ( 35 proc.) mniej niż teraz. (…) Natomiast redukcja zatrudnienia nauczycieli dawałaby ogromne oszczędności dla budżetu. Szacunki Banku Światowego pokazują, że podniesienie p...

Układajmy zimą zadania matematyczne

Zima zaczyna dawać się we znaki. Mój kolega właśnie powrócił z Jeleniej do Zielonej Góry pokonując samochodem trasę Jelenia Góra – Bolesławiec o długości 50 kilometrów w czasie 2 godzin. Dwa razy dziękował Najwyższemu za "cud" bezpiecznego dotarcia do domu. Analizując prognozy pogody postanowiłem tak nie ryzykować i pojechać z Warszawy do Włocławka pociągiem, bo jednak pojazd poruszający się po torach to nie to samo, co nawet najlepszy samochód z oponami zimowymi czy nawet łańcuchami na kołach. Kiedy wszedłem na peron dworca Warszawa Centralna po raz pierwszy od czasów PRL przeżyłem szok poznawczy, bowiem na peronie 3, na którym od kilku godzin czekało tysiąc pasażerów, nie można było wcisnąć nawet przysłowiowej szpilki. Ludzie stali na unieruchomionych ruchomych schodach i na dojściu do nich w holu dworcu. Ledwo przecisnąłem się na swój peron, na który na szczęście dotarł pociąg pospieszny z zaledwie 10 minutowym opóźnieniem i z takim też dotarł do celu. Przypomniałem sobi...

Zasada PiM

Obraz
W górach wygrywa się, kiedy idzie się za liderem, za jego charyzmą, wiedzą i umiejętnościami – powiada w spocie reklamowym kandydatki na prezydenta Łodzi jeden z tych, którzy wiedzą, jaka prawda kryje się za tymi słowami. To Piotr Pustelnik – znakomity alpinista, zdobywca najwyższych szczytów świata. On wie, że od przewodnika zależy życie tych, którzy udają się na szczyt, i to nie tylko wówczas, gdy czynią to po raz pierwszy. Coraz częściej piszą do mnie akademicy, którzy są zatrudnieni w szkolnictwie niepublicznym, że nie mają za kim iść, bo na czele wydziału, instytutu, katedry czy całej uczelni są podstawieni przez właścicieli figuranci, spełniający jedynie formalne kryteria. Dla studentów to nie ma znaczenia, kto jest przewodnikiem uczelni. Byle zwyciężyła zasada PiM, czyli „płacisz i masz”. Dla nauczycieli, wykładowców ma to znaczenie, ale tylko wówczas, kiedy oni sami mają jakieś ambicje, aspiracje, kiedy zależy im na rozwoju własnym i instytucji jako środowiska akademickiego. J...