Posty

Wyświetlanie postów z maja 7, 2012

Wystarczy, że płacą za "studia" bez studiowania

Obraz
Otrzymałem dzisiaj list od studentki wyższej szkoły prywatnej w Łodzi, w którym zwraca się do mnie o pomoc, nie wiedzieć dlaczego, bo na szczęście nie mam z tą szkołą nic wspólnego. Czy to zatem jest jakaś prowokacja, czy może realny problem, z którym nie radzą sobie ci, którzy są zań odpowiedzialni? Studentka pisze, co następuje (dane personalne zmieniam dla ochrony zainteresowanych tym osób, przy czym treść i stylistyka pisma jest zgodne z oryginałem): Dzień dobry. Nazywam się Joanna K. i niestety mam dość poważny problem z wyższą szkołą prywatną w łodzi, mianowicie chodzi o studia podyplomowe na kierunku Terapia zajęciowa - przedmiot pedagogika zabawy z p.Joanną P. Nie byłam na kilku zajęciach /zresztą nie tylko ja / bo być nie mogłam z ważnych przyczyn /jestem z X, pracuję na Uniwersytecie X, sama jestem nauczycielką/ i chciałabym jakoś tę pedagogikę zabawy zaliczyć ale nie daje mi się takiej możliwości bo p.P. nie odpisuje na maile,niestety też jej nie zastałam na tej szlac...

Będzie nowelizowana ustawa o stopniach naukowych i tytule naukowym

Trwają dalece zaawansowane prace nad nowelizacją ustawy o stopniach naukowych i tytule naukowym, którą Sejm przyjął pospiesznie przed wyborami w dn. 18 marca 2011 r. Znakomity komentarz do tej ustawy prof. Huberta Izdebskiego nie pozostawia wątpliwości, że legislatorom umknęły sprawy, których skutków być może nie mogli przewidzieć. Wydanie "Komentarza" do tej ustawy, jak i do ustawy "Prawo o szkolnictwie wyższym" stało się zapewne podstawą do obecnego projektu ich nowelizacji. Przede wszystkim ustawa ma być uzupełniona o to, co zostało w niej niedoprecyzowane lub czego w niej zabrakło. Istotne jest usunięcie tych barier, by nie było problemów w przeprowadzaniu przewodów naukowych według nowych już norm prawnych. Zmiany mają dotyczyć m.in. takich kwestii, jak: 1) przedłożenie przez habilitanta wraz z autoreferatem i wnioskiem o wszczęcie przewodu, także materiałów, które pozwalałyby na ocenę w toku postępowania habilitacyjnego zarówno samego osiągnięcia nau...

Studenckie chciejstwo czy samoobrona?

"Wrocławscy studenci z nieformalnej grupy Inicjatywa Paragrafu Czwartego mają dość uczenia się rzeczy zbędnych i strachu wykładowców przed współczesnością. Chcą aktualnej wiedzy, a nie śmieciowych wiadomości odczytywanych z pożółkłych notatek" - tak zaczyna się tekst Tomasza Wysockiego w dzisiejszej GW, którego treść jest utrzymana w zgodzie ze zjawiskiem, jakie już kilkadziesiąt lat temu opisał psycholog Józef Kozielecki, tzn. "N-1". N = to wszyscy inni, niż 1, czyli JA. Sięgam tylko po jeden z wątków tej rozmowy dziennikarza ze studentami, w której dał się uwieść ich narzekaniom na nauczycieli akademickich (gdzie N= wszyscy ich wykładowcy) w sprawie spędzającej sen z powiek chyba większości moich koleżanek i kolegów jako opiekunów naukowych prac dyplomowych studentów, bo dotyczącej pisania prac zaliczeniowych. Piszę na wszelki wypadek - "chyba większości", by nie tworzyć kolejnego zbioru N. Nie prowadziłem w tym zakresie żadnych badań naukowych, ani te...

Nie akademicka edukacja, a bolońska przechera zrobi ze studenta nauczyciela

W porannym programie (9.05.2012) lewicowego radia TOK FM - minister nauki i szkolnictwa wyższego prof. Barbara Kudrycka dała się sprowokować prowadzącemu z nią wywiad dziennikarzowi dr Janowi Wróblowi (nota bene dwa dni wcześniej tokowała z nim w audycji TVP-2 u red. Tomasza Lisa) wypowiadając się na temat złego kształcenia nauczycieli. To już kolejny medialny udział pani minister w audycjach, do których warto byłoby się najpierw przygotować, a przynajmniej pozyskać dane, by nie opowiadać słuchaczom czy telewidzom andronów. Najważniejsze, że redaktor J. Wróbel miał okazję do skomplementowania siebie i pani minister: "Oboje jesteśmy inteligentni i zajęci dydaktyką, ale i bezradni...". Tylu błędnych i obciążonych plotkomanią wypowiedzi nie słyszałem już dawno z ust przedstawiciela władzy i nauczyciela-dziennikarza. Oto dowiedzieliśmy się, że zadania egzaminacyjne współtworzą profesorowie z KRASP, a kształceniem nauczycieli zajmują się na wydziałach pedagogicznych pedagodzy. T...

Egzaminy w rytmie koko-spoko

Obraz
Jak pisze Koordynator Międzyszkolnika dr Przemysław Grzybowski z UKW w Bydgoszczy - Kiedy kasztany zaczynają kwitnąć, to oznacza nadejście czasu matur. (...) kilka miesięcy później tłumy tegorocznych maturzystów trafią "w nasze ręce". Przy okazji majówki może warto pokusić się o odrobinę refleksji - nie zawsze poprawnej politycznie : - najpierw o maturach: http://demotywatory.pl/3785332/Matura-2012 - a następnie o tym, co czeka maturzystów i nas w mniej lub bardziej odległej przyszłości: http://www.edulandia.pl/edulandia/1,118533,11644989,Profesor_Ewa_Nawrocka__Wszyscy_jestesmy_przestepcami.html Kolega Przemysław Grzybowski pisał przy okazji majowych dni, że warto pokusić się o odrobinę refleksji - nie zawsze poprawnej politycznie: - najpierw o maturach: http://demotywatory.pl/3785332/Matura-2012 - a następnie o tym, co czeka maturzystów i nas w mniej lub bardziej odległej przyszłości: http://www.edulandia.pl/edulandia/1,118533,11644989,Profesor_Ewa_Nawrocka__W...

O szkolnictwie wyższym na żywo

Dzięki internetowi i dobrodziejstwu TVP-2 odtworzyłem moduł programu publicystycznego " Tomasz Lis na żywo ", który dotyczył szkolnictwa wyższego. A wzięli w nim udział: Prezes PZU - jeden z największych pracodawców w Polsce - Andrzej Klesyk, psycholog SWPS prof. Rafał Ohme (powrócił z USA, co miało być szczególnym atutem Gościa programu), minister naszego resortu prof. Barbara Kudrycka i dziennikarz, dyrektor niepublicznego LO na Bednarskiej w Warszawie - Jan Wróbel. Cztery odrębne światy, które nie miały szansy spotkać się i wzajemnie zrozumieć, bo w takim programie (27 min.) muszą być uproszczenia, skróty, banały i przypadkowe poglądy. Prawie każdy z rozmówców zaprzeczał samemu sobie, bo nie pamiętał , co powiedział kilka minut wcześniej. Tomasz Lis miał zaś dwie tezy, które rzucił dyskutantom na pożarcie: 1) Studia w Polsce są mało przydatne, gdyż i tak rynek pracy nie jest zainteresowany źle wykształconymi absolwentami. Po co nam te setki tysięcy osób z wyższym wyk...

Przeciwdziałać kryzysowi badań pedagogicznych

Obraz
Trwają przygotowania do trzeciego w tym roku posiedzenia Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN, które odbędzie się na Wydziale Nauk Pedagogicznych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu w dn.26 czerwca 2012 r. Ze względu na problematykę i dogodne warunki organizacyjne będzie ono otwarte dla wszystkich zainteresowanych, toteż można zgłaszać się do pani dr Magdaleny Cuprjak, by zarezerwować sobie miejsce w sali obrad. Tym razem Komitet Nauk Pedagogicznych podejmie debatę wokół metodologii badań pedagogicznych w kontekście stanowionych wymogów recenzenckich i promotorskich. Zależy nam na wspólnej analizie i dyskusji, która ma mieć charakter problematyzowania kwestii metodologicznych, odsłaniania dylematów, w wyniku których częściowo przegrywamy na różnych płaszczyznach z przedstawicielami innych nauk społecznych i humanistycznych lub jesteśmy (nie-)słusznie postrzegani jako "gorsi" naukowo. Być może jest to ostatni dzwonek, by uświadomić sobie poziom kryzysu i (auto-)degrada...