Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2019

Na marginesie kanciastego "okrągłego stołu"

To nie są czasy powszechnego analfabetyzmu, żeby włączać się w pozorowaną debatę na temat szkolnej edukacji, którą na prędce zorganizował rząd. Sprawujący władzę doprowadzili do największego kryzysu oświatowego w ostatnim dwudziestopięcioleciu III RP i do podważenia autorytetu oraz profesjonalnego zaangażowania setek tysięcy nauczycieli.

Obrady otworzyli prezes rady ministrów Mateusz Morawiecki wraz z b.premier Beatą Szydło, a więc osoby odpowiedzialne za sytuację strajkową. Ponad trzyletnie okłamywanie przez Annę Zalewską - jako ministrę edukacji - polskiego społeczeństwa o rzekomym poparciu nauczycieli i zachwycie obywateli zmianami w szkolnictwie oraz sukcesach w wyniku wymuszonych odgórnie zmian ustrojowych tylko potwierdziło doświadczaną przez uczniów, nauczycieli i rodziców deformę szkolną.

Przed nami jest jeszcze kolejny akt tej deformy, jakim będzie rozczarowanie procesem tegorocznej rekrutacji absolwentów gimnazjów i szkół podstawowych do wybranych przez nich szkół ponadpo…

O pograniczu człowieczeństwa

Czas tak wielkiego konfliktu antynauczycielskiego, do którego doprowadziła nieudolna i niekompetentna do makropolitycznego zarządzania szkolnictwem minister Anna Zalewska, sprzyja temu, by sięgnąć do lektur, które łączą w sobie głęboko humanistyczną myśl z realiami naszego świata.

Zachęcam do lektury najnowszej monografii profesora Andrzeja Bałandynowicza pt. POGRANICZA CZŁOWIECZEŃSTWA (Warszawa 2018), do której wprowadzenie napisali Maria Szyszkowska i Krzysztof Czekaj. Mogę przypuszczać, że są to zapewne ich wydawnicze recenzje, choć - co zdarza się absolutnie rzadko - tę książkę opiniowało dla wydawnictwa aż czterech uczonych - specjalistów w zakresie nauk o prawie i nauk pedagogicznych (resocjalizacji). Byli nimi także Czesław Cekiera i Anna Kieszkowska. Potwierdza to zarazem wyjątkową zdolność autora książki do łączenia teorii z praktyką, ale i interdyscyplinarnego podejścia do analizowanych zjawisk społecznych i problemów naukowych.

Filozof, etyk Maria Szyszkowska (nominowana …

Co dalej po strajku?

Każde wydarzenie konfliktowe powinno być dobrze przeanalizowane. Społeczeństwo nie ma dostępu do wszystkich ustaleń jednej czy drugiej strony sporu, powodów podejmowania takich a nie innych decyzji. Wiele z nich jest tajna, niedostępna, chyba że służby specjalne zarejestrowały dla kolejnych ekip władzy lub opozycji przebieg rozmów, by w odpowiednim momencie wprowadzić je do obiegu publicznego.

Strona rządowa dysponowała zdecydowanie lepszym aparatem przemocy symbolicznej i jurydycznej (prawnej), toteż aż dziw bierze, że centrum związkowe nie sięgnęło po najlepszych specjalistów w zakresie psychologii perswazji i erystyki. W takim sporze nie ma równych sobie, absolutnie nie ma postrzegania siebie jako partnerów dialogu. To jest mit, którym operowała władza, by dezawuować działania strajkujących jako tych niezdolnych, niegotowych, niechętnych do dialogu.

Tymczasem było odwrotnie. Strona rządowa od kilku miesięcy perfekcyjnie przygotowała wszystkie możliwe kroki, warianty działań, k…

Nauczyciele jak dziurawy kanister, frustraci, bezduszni, bezideowi, partyjni bojówkarze, a nawet Wehrmacht

Wydawało mi się, że się przesłyszałem. W końcu wiek też robi swoje, ale nie. Jednak dla TVPiS premier Mateusz Morawiecki powiedział wczoraj, że nie ma sensu spełnianie roszczeń płacowych nauczycieli, bo byłoby to tak, jak z dolewaniem benzyny do dziurawego kanistra". Szkoda. Po co dawać podwyżki tym, którzy nie idą z pielgrzymką do MEN, by całować minister Zalewską po rękach z nadzieją, że sypnie groszem.

W tzw. "debacie" - czyli kolejnej fasadzie konsultacji na temat edukacji, skoro obecna reforma jest w opłakanym stanie, gdyż nie udała się minister Annie Zalewskiej - wziął udział dr Jerzy Lackowski - b.małopolski kurator oświaty, który nieco wcześniej stwierdził w wywiadzie dla rmf24 m.in.: System wynagrodzeń nauczycieli wymaga zmian, ale nie tylko w kontekście takim, że pompujemy tam więcej pieniędzy i wszystkim po równo podnosimy. Ten system jest wadliwy z tego powodu, że nie zauważa jakości pracy (...).

Muszę z przykrością powiedzieć, że spora grupa nauczycieli…

Koniec czy nowy początek?

Z wczorajszym dniem skojarzył mi się refren piosenki Kuby Sienkiewicza z "Elektrycznych Gitar", który tak śpiewał przed laty:

"To już jest koniec, nie ma już nic,
Jesteśmy wolni, możemy iść
To już jest koniec, możemy iść,
Jesteśmy wolni, bo nie ma już nic
Nie ma już nic, nic, nic, nic
.(...)"

Rada Wydziału Nauk o Wychowaniu Uniwersytetu Łódzkiego podjęła wczoraj w ramach wolnych wniosków uchwałę popierającą słuszne postulaty nauczycieli w ich staraniach o zmiany systemowe w szkolnictwie. Nie wiedzieliśmy o tym, że w tym samym czasie prezes ZNP Sławomir Broniarz ogłaszał na specjalnie zwołanej konferencji prasowej zawieszenie strajku z dn. 27 kwietnia 2019 r.

Mieliśmy własne sprawy do omówienia i przegłosowania, ale pamiętaliśmy o nauczycielach, których kształcimy na Uniwersytecie Łódzkim, także tych uzupełniających swoje kwalifikacje w ramach studiów niestacjonarnych. Uchwała została przyjęta zdecydowaną większością głosów, bowiem tylko 4 członków Rady w stosun…

Jak minister Anna Zalewska (z-)łamała prawo oświatowe

Rodzice ósmoklasistów i gimnazjalistów mogli odetchnąć wraz ze swoimi pociechami. Ich dzieci zostały dopuszczone do egzaminów zewnętrznych. Przystąpiły do sprawdzianu wiedzy w atmosferze wyczekiwania na właściwy dzień i godzinę, z jakże typowym dla tego typu zdarzeń stresem, napięciem, dla wielu także z poczuciem niepewności, czy aby dadzą sobie radę.

Każdy egzamin jest jakąś niewiadomą, chyba że ktoś został do niego rzetelnie przygotowany, to nie odgrywa ona aż tak istotnej roli. Nie ulega wątpliwości, że w gronie zdających byli tacy, którzy nie musieli przejmować się tym, jaki będzie poziom trudności, gdyż z każdym byli w stanie sobie poradzić. Tak też się stało.

Pozostały jedynie emocje związane z klimatem społecznym, atmosferą przypominającą zmagania dorosłych ponad głowami i sercami ich uczniów. Nie musiało do niej dojść. To wiemy. Strajk jest najwyższym stopniem protestu, do którego nie powinni dopuścić rządzący. Jeśli zatem do niego doszło, to - czy tego chcemy, czy nie chc…

EduAkcja pomaga strajkującym nauczycielom

Ciekawe, że portal EduAkcja, który udostępnia nauczycielom wychowania przedszkolnego informacje o programach szkoleń online, opublikował także materiały informacyjne dotyczące uwarunkowań i ewentualnych następstw ich uczestniczenia w strajku szkolnym. Nauczyciele pytają, co dalej?

Jak postępować w sytuacji, kiedy strajk został złamany przez związkowców Sekcji Oświaty NSZZ "Solidarność", co wykorzystały władze państwowe udrażniając możliwości zastąpienia w czasie egzaminów zewnętrznych osobami z rzekomymi kwalifikacjami pedagogicznymi? W takiej sytuacji jest kilka wyjść, które będą miały swoje konsekwencje tak dla strajkujących, jak i niestrajkujących, dla uczniów, jak i ich rodziców:

1) nie rezygnować z akcji strajkowej i ją kontynuować,

2) przerwać strajk na jeden dzień sklasyfikowania maturzystów przez ich macierzyste rady pedagogiczne, a następnie powrócić do kontynuowania akcji strajkowej.

3) zawiesić strajk do końca sierpnia br., by odwiesić go z dniem 1 września …

List Otwarty nauczycieli z oddolnego ruchu: "Protest z Wykrzyknikiem"

Kiepski to rząd, który uderza w kluczową dla kształcenia młodych pokoleń grupę społeczno-zawodową, jaką są nauczyciele. Uruchomiona przeciwko własnym elitom oświatowym machina propagandy w stylu typowym dla walki władz realnego socjalizmu z burżuazyjną elitą Zachodu wydaje najgorsze świadectwo partii władzy, dla której jak najlepsze wykształcenie Polaków, edukacja wszystkich pokoleń (lifelong learning) powinny być na I miejscu.

Nic dziwnego, że w okresie Świąt Zmartwychwstania Pańskiego rozsyłane były jak Polska wzdłuż i wszerz listy z życzeniami, które nie zostały zilustrowane ukrzyżowanym czy zmartwychwstałym Jezusem, ale pisankami z wykrzyknikiem! Zapewne dotarły takowe do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, a dzisiaj staną się ozdobą zapowiedzianej na godz. 11 manifestacji przed gmachem Ministerstwa Edukacji Narodowej.


Obywatele - rodzice dzieci uczęszczających do szkół publicznych - dzielili się wraz z nauczycielami i ich uczniami "jajeczkiem", które z racji zlekceważ…

Chrystus Zmartwychwstan Jest

Dla nauczycieli, uczniów i ich rodziców okres przygotowań do Świąt Zmartwychwstania Pańskiego został okrutnie poraniony przez nieudolność i arogancję minister edukacji oraz wspierający ją w tym zakresie rząd. Po trzech latach deformy zorientowano się, że w szkołach publicznych kluczową rolę odgrywają nauczyciele, którym nie wystarcza jałmużna nie tylko na przeżycie do końca miesiąca, ale przede wszystkim na godne pełnienie roli wspomagających rozwój dzieci młodzieży.

Wraz z początkiem Triduum Paschalnego posypały się życzenia świąteczne, które - jak napisała jedna z dyrektorek szkół strajkujących - niosą z sobą nadzieję płynącą z Bożego Miłosierdzia. "Dziś Wielki Piątek, szczególnego znaczenia nabierają słowa s. Faustyny: Panie, łączę moje małe cierpienie z Twoją bolesną męką. Pierwszy raz spotykam się z tak wielką bezsilnością."

Na YouTube znajdziemy nagranie z występu Zespołu Muzyki Dawnej Flauti Divertenti, który jest piękną ilustracją zaangażowania się nauczycieli w…

Jak to NSZZ "Solidarność" walczyła o obniżenie pensum dydaktycznego nauczycieli

Przywołana wczoraj rozprawa Teresy Bochwic (pseudonim Wit Mader) odsłania niesłychanie ważne kwestie dla obecnie sprawujących władzę w Ministerstwie Edukacji Narodowej, którzy nie tylko nie znają historii szkolnictwa, ale także nie wiedzą, o co tak naprawdę walczył ruch oświatowego oporu w czasach PRL!

Otóż autorka słusznie pisze o tym, że miniony ustrój polityczny miał wbudowane mechanizmy degradowania materialnego i moralnego polskich nauczycieli. To właśnie dla sowieckiego systemu charakterystyczna była NEGATYWNA SELEKCJA KADR - "(...) czyli kariery najgłupszych, najgorzej przygotowanych zawodowo, za to posłusznych, gotowych do bezmyślnego wykonywania poleceń - otóż ta selekcja negatywna najsilniej chyba zaznaczyła się w oświacie, i to w dwojaki sposób: zarówno w doborze ludzi do praktyki oświatowej, jak i doborze kadr decydenckich.

Zawód nauczycielski w ogromnej większości obierało się z konieczności, a nie z zamiłowania. Szli tam ludzie po maturze (nienajgorzej, jeżeli…

Zapomniana krytyka destrukcyjnej polityki oświatowej w Polsce

W 1988 r. w Londynie ukazała się nakładem Polskiej Macierzy Szkolnej książka "Wita Madera" pt. "Walka "Solidarności" o społeczny kształt oświaty w Polsce". Autor pisał ją w trzy lata po zakończeniu opisanych w niej wydarzeń, by utrwalić treść dokumentów (stenogramy, odezwy, listy, zapisy porozumień lat.80.XX w., sprawozdań, czasopism itp.), zapomniane wypowiedzi aktorów ówczesnej zmiany oraz materiały z czasów negocjacji z ówczesnym reżimem.

To, co stało się zapisem obrazu tamtych dni, dzisiaj powinno być punktem wyjścia do ewentualnych debat na temat nie tyle stanu polskiej edukacji, co zakresu jej destabilizacji, destrukcji i deform szkolnych wszystkich ekip rządzących od 1993 r. Czego dowiemy się z tej publikacji? Jakie możemy wysnuć z niej wnioski, skoro nie powiodła się trzydziestoletnia zmiana w polityce edukacyjnej?

Po pierwsze, dowiemy się, jak to autorytarna władza, a z taką mamy po dziś dzień do czynienia, wydaje niebagatelne sumy ze skarbu p…

Wytatuowani wokół nas

Profesor Antoni Sawicki przesłał mi ciekawy artykuł o skutkach mody (na bardzo stary i prymitywny obyczaj) tatuowania swojej skóry.
Nie tylko w Rosji, ale dawniej u nas w Polsce, też nie brali do wojska wytatuowanych poborowych. Dlatego niektórzy robili to specjalnie.

W Polsce tatuaże kojarzyły się najczęściej z osobami z przeszłością kryminalną. Właśnie dlatego jednym z pomysłów naszego pedagoga - prof. Marka Konopczyńskiego, twórcy pozytywnej resocjalizacji, była akcja dla opuszczających zakłady karne przekształcania tatuaży więziennych w taki sposób, aby niejako zakryć niechlubną przeszłość ich nosiciela. Film na ten tematy zrobił w sieci w USA furorę zyskując nawet czołowe miejsce wśród najbardziej popularnych projektów resocjalizacyjnych. Pisałem o tym przed kilku laty.

Dzisiaj, jak pisze A. Sawicki - linie lotnicze nie zatrudniają wytatuowanych pilotów. Również kluby sportowe unikają naboru bardzo wytatuowanych kandydatów. Tatuaże nie są też obojętne dla zdrowia. Zmniejszaj…