Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2015

Współczuję rodzicom sześciolatków

(źródło: Fb 1424871760_q4kjjw_600.jpg)

Za nami są ostatnie dni, w trakcie których rodzice sześciolatków mogli uzyskać w poradni psychologiczno-pedagogicznej odroczenie startu szkolnego własnego dziecka. W świetle stanowionego przez władze prawa, a nie tego naturalnego, które wynika z psychofizycznych właściwości rozwoju dziecka w tym wieku, na 7 miesięcy przed 1 września poradnie miały i "mogły" wydać swoim "klientom" orzeczenie wskazujące na niedojrzałość do edukacji szkolnej. Jak tego nie uczynią, to dyrektorzy i/lub ich pracownicy mogą liczyć się z utratą miejsca pracy. Nie po to rząd ustanowił prawo, by teraz podlegli mu pracownicy jego nie przestrzegali. Odroczenie od obowiązku szkolnego mogą uzyskać jedynie dzieci z ciężkimi zaburzeniami rozwoju.

Każdy uczciwy psycholog potwierdzi, że dzieci sześcioletnie istotnie różnią się poziomem dojrzałości emocjonalnej i społecznej od siedmioletnich. Młodsze są mniej odporne na porażki, labilne emocjonalnie, nie są w…

Jak studenci flagowego uniwersytetu poznają historię "formułowania się" pedagogiki przedszkolnej

(źródło: FB_IMG_1424631941658.jpg)




Kiedy zadzwoniła do mnie znajoma nauczycielka przedszkola z zapytaniem, gdzie najszybciej mogłaby znaleźć najnowszą, współczesną literaturę z zakresu pedagogiki przedszkolnej, zaproponowałem jej, by zajrzała na stronę internetową jednego z najlepszych uniwersytetów w Polsce. Wydawało mi się, że kadry kształcące na pedagogice przedszkolnej czy wczesnoszkolnej muszą proponować swoim studentom nie tylko program zajęć, ale i literaturę z podziałem na obowiązkową i rozszerzającą. Sam byłem poza domem, toteż nie mogłem przesłać jej odpowiedniego zestawu bibliograficznego.

Zadzwoniła do mnie wieczorem pełna wzburzenia i irytacji, bo to, co zobaczyła na stronie jednego z uniwersyteckich wydziałów, który kształci przyszłych i już pracujących (studia niestacjonarne) nauczycieli przedszkolnych, powaliło ją z nóg. Zajrzałem na wskazaną przez nią stronę USOS. Też tam zajrzałem i zrozumiałem jej porażenie. Zobaczyłem w USOS sylabus, który zawierał dość obszerny …

Całe szczęście, że Ministerstwo Edukacji Narodowej rezygnuje z badań

Nareszcie mamy dobrą wiadomość, że MEN rezygnuje z wydania kolejnych 2 mld złotych na badania naukowe, które dotychczas rzekomo pozwalały ocenić reformę szkolnictwa i wiedzę uczniów. Większego kłamstwa na temat dotychczas wydatkowanych pieniędzy publicznych ze środków unijnych nie można było opublikować, toteż nie rozumiem powodu zmartwienia.

Nie mają racji dziennikarze, którzy utyskują z tego powodu. Red. Anna Wittenberg z Dziennika Gazeta Prawna już na pierwszej stronie wyraża nie tyle żal z powyższego powodu, ile usiłuje przekazać społeczeństwu newsa, że to MEN boi się sprawdzianu swoich dotychczasowych reform i dlatego z chęcią odstępuje od finansowania dotychczas rzekomo naukowych badań IBE czy realizowanych via urzędy marszałkowskie w szkolnictwie publicznym.

O ile nie mam najmniejszych wątpliwości, że warto było wydać pieniądze podatników na pomiar dydaktycznych osiągnięć, w tym program Edukacyjnej Wartości Dodanej, o tyle absolutnie nie mogę zgodzić się z tezą niektórych …

Komitet Nauk Pedagogicznych PAN o edukacji i pedagogice specjalnej w Polsce

Z bolesnym gardłem dotarłem do Warszawy na pierwsze w tym roku posiedzenie Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN. Przybyli na nie prawie wszyscy członkowie Komitetu, by rozmawiać o związkach pedagogiki specjalnej z codziennym światem życia osób dotkniętych przez los. Wprowadzenia dokonała prof. zw. dr hab. Iwona Chrzanowska - w KNP PAN przewodnicząca zespołu problemowego tej subdyscypliny nauk pedagogicznych, która dokonała niezwykle interesującej analizy sytuacji osób niepełnosprawnych i roli środowiska naukowego we wspomaganiu ich w godnym życiu.

Diagnoza sytuacji osób niepełnosprawnych w Polsce stała się punktem wyjścia do ukazania ich problemów oraz ewoluujących od ponad dwóch wieków zmian prawnych, coraz lepszym diagnozowaniu czynników, barier oraz rozwiązań instytucjonalnych na rzecz ich inkluzji społecznej. Jak się okazuje, w zależności od przyjętego kryterium analizy danych statystycznych: biologicznego lub prawnego wielkość populacji osób z niepełnosprawnością szacuje się między…

Co wynika z badań IBE dla zmiany (naprawy) polityki oświatowej ?

Kilka lat temu w IBE powstał zespół do przeprowadzenia badań makroekonomicznych na temat kosztów kształcenia w naszym kraju. Nikt - rzecz jasna - nie zamierzał badać urzędników MEN czy dyrektorów odpowiedzialnych za krojenie budżetu dla edukacji w Ministerstwie Finansów. Jak górnolotnie zapowiadano: Przed polską edukacją stoją ważne wyzwania, zwłaszcza konieczność znalezienia lepszych rozwiązań w systemie finansowania. Podjęcie dobrych decyzji wymaga rzetelnych informacji na temat kosztów edukacji. Nie wiemy, ile do systemu oświaty dokładają rodzice, samorząd, szkoły, instytucje państwowe i prywatne.

Zastanawiałem się kilka lat temu, jak to jest możliwe, że przewija się przez instytucje państwowe i samorządowe tysiące urzędników oświatowych, a oni sami nie wiedzą, ile do systemu oświaty dokładają rodzice, ile samorządy, ile szkoły, ile instytucje państwowe, a ile prywatne? Dramat. Nie martwcie się drodzy państwo.

Instytut Badań Edukacyjnych w Warszawie jako agenda MEN prowadzi sz…

Nowy dyrektor Ośrodka Rozwoju Edukacji w Warszawie

W dn. 29 grudnia 2014 r. minister edukacji narodowej, Joanna Kluzik-Rostkowska ogłosiła konkurs na Dyrektora Ośrodka Rozwoju Edukacji w Warszawie. Pisałem o tym w blogu, ale od stycznia do wczoraj nie znalazłem żadnej informacji na ten temat. Zapewne źle szukałem, albo ją przeoczyłem.

Otóż w tej placówce nastąpiła istotna zmiana. Konkursu nie wygrała pełniąca dotychczas obowiązki dyrektora osoba, ale kontrkandydat, którym jest znakomity specjalista w zakresie badań oświatowych, wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego - dr Marek Piotrowski. Nowy dyrektor jest przedstawicielem mojego pokolenia, także naukowego. Ukończył studia magisterskie z fizyki na Wydziale Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego. W latach 1977-1987 był zatrudniony w Instytucie Badań Jądrowych Świerk, gdzie zajmował się badaniami w zakresie technik jądrowych fizyki ciała stałego. Brał udział w eksperymentach a dzięki modelowaniu matematycznemu ustalił strukturę magnetyczną TbF3, co opisał w artykułach na ten temat i opubl…

Zasoby zdrowotne młodzieży gimnazjalnej w kontekście ekosystemu szkoły

Ujęte w tytule rozprawy habilitacyjnej pani dr Anny Gaweł (Instytut Pedagogiki Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie) kwestie były jednym z jej licznych osiągnięć naukowych, które po pozytywnej ocenie Komisji Habilitacyjnej stały się podstawą do sukcesu akademickiego. Pedagogika pozyskała samodzielnego pracownika naukowego, którego kompetencje badawcze są ściśle zintegrowane także z dużym doświadczeniem zawodowym.

Pani dr hab. Anna Gaweł uzyskała bowiem tytuł zawodowy magistra biologii o specjalności nauczycielskiej w roku 1981 na Wydziale Biologii Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Po 16 latach pracy w zawodzie nauczycielki biologii w szkołach średniej i pomaturalnej podjęła w roku 1999 pracę nauczyciela akademickiego w Instytucie Pedagogiki UJ. Jest to znakomita droga do jak najwyższej jakości kształcenia przyszłych pedagogów oraz do przygotowania i realizowania własnych projektów badawczych dzięki lepszej znajomości i rozumieniu problematyki badawczej, a w tym przypadku o…

Ambiwalencja i opór w badaniach nauczycieli i studentów wobec szkoły

Po wczorajszym upomnieniu się o wartość czytelnictwa sięgam do właśnie nadesłanej książki dr. Sławomira Pasikowskiego z Akademii Pomorskiej w Słupsku, która to rozprawa nosi tytuł: "Ambiwalencja i opór. Nauczyciele i studenci wobec szkoły" (Słupsk 2014). Nakład tej publikacji jest zapewne niewielki, a i zasięgu "rażenia" także, gdyż uczelniane wydawnictwa naukowe słabo promują publikowane monografie, toteż postanowiłem przybliżyć nieco jej treść zachęcając tak do czytania, jak i ewentualnego powtórzenia badań w innym środowisku. Autor bowiem zamieścił na końcu zastosowane przez siebie narzędzia diagnostyczne (kwestionariusz danych uczestnika, metodę symulowanego dążenia-unikania, zestaw twierdzeń o szkole oraz wypowiedź doświadczonego nauczyciela do pomiaru manipulacji).

Wydana publikacja powstała na podstawie recenzowanej przeze mnie przed 5 laty dysertacji doktorskiej, którą ówczesny doktorant pani prof. Ewy Bilińskiej-Suchanek znakomicie obronił w Instytuc…

Czytać czy posiadać książki?

Ile masz książek w domu, a powiem ci, kim jesteś? To pytanie można by zamienić na inne: Ile książek jest w twojej szkole, a powiem ci, jaką ona jest? Krążą też w Internecie memy oświatowe, których treść podkreśla rolę czytania w naszym życiu. Najbardziej charakterystycznym hasłem w tych memach jest: „Nie czytasz. Nie idę z Tobą do łóżka”. Seksualizacja naszej codzienności wpisuje się zatem także w coolturę upowszechniania czytelnictwa. Chcesz ze mną obcować, to czytaj książki.
Oponowałem, kiedy pojawiła się w ubiegłym roku próba likwidowania bibliotek szkolnych pod pozorem rzekomo lepszego ich finansowania dzięki planowanemu przeniesieniu ich ze szkół do bibliotek rejonowych,. Nie ulega bowiem wątpliwości, że książki i czasopisma, a także wartościowe poznawczo multimedia muszą być jak najbliżej tych, których nie stać na to lub nie mają ku temu możliwości, by posiadać je w domu.

(źródło: MG_304931417982174.jpeg)



Przekazany mediom komunikat z badań na temat stanu i poziomu czytelnic…

Czyżby przygotowywany przez MEN Kongres Edukacji miał być przedwyborczym festynem?

Instytut Badań Edukacyjnych w Warszawie musi podsumować w tym roku szkolnym systemowy projekt - Badanie jakości i efektywności edukacji oraz instytucjonalizacja zaplecza badawczego, który rozpoznawalny jest pod nazwą "Entuzjaści Edukacji". Był on realizowany ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, Priorytet III: Wysoka jakość systemu oświaty, Poddziałanie 3.1.1 Tworzenie warunków i narzędzi do monitorowania, ewaluacji i badań systemu oświaty.

Celem głównym tego projektu - jak informuje powyższy Instytut - miało być wzmocnienie systemu edukacji w zakresie badań edukacyjnych oraz zwiększenie wykorzystywania wyników badań naukowych w polityce i praktyce edukacyjnej oraz w zarządzaniu oświatą. Rzeczywiście, tak się stało. Nie ujawniono wprost, że rzecz dotyczy umocnienia centralistycznego zarządzania oświatą tak, by Ministerstwo Edukacji Narodowej mogło wzorem starych procedur i mechanizmów, a nawet zachwyconych ich behawiora…

Likwidacja Karty Nauczyciela jest uzgadniana w zaciszu gabinetów MEN

To, że wyższe szkoły prywatne zatrudniają nauczycieli-wykładowców na umowy śmieciowe, nikogo już nie dziwi i nie zastanawia, bo - jak mawia jeden z kanclerzy takiej szkoły biznesowej dla jego rodziny - "wiedziały gały co brały". Jak się nie podoba, to zatrudni innego doktora czy doktora habilitowanego, bo b. minister szkolnictwa wyższego i nauki (zgodnie z troską o jakość kształcenia akademickiego czy wyższego zawodowo) obniżyła standardy kwalifikacyjne dla akademików z tzw. minimum kadrowego do prowadzenia studiów I lub I i II stopnia. Właśnie dlatego kanclerze, a nie rektorzy, bo ci tylko w niektórych szkołach wyższych mają cokolwiek do powiedzenia, zmieniają wykładowców jak sezonowe trzewiki. Jak się trochę zedrą, to można je wyrzucić, bo łatać się nie opłaca.

Niestety, ta praktyka ma też miejsce w wielu niepublicznych szkołach różnego typu. Sytuacja na oświatowym rynku pracy staje się coraz bardziej dramatyczna.

Jak pisze jedna z nauczycielek, odruchowo skomentowała …

Odsłona nędzy niektórych wyższych szkół prywatnych (nie tylko) w Łodzi

W weekendowym wydaniu ogólnopolskiego dziennika w Łodzi powiało przykrą wiadomością nie tylko dla tych, którzy są absolwentami Wyższej Szkoły Kupieckiej w Łodzi, ale także dla jej władz, byłych i obecnych kadr nauczycielskich, o ile takowe jeszcze istnieją. Tytuł artykułu Piotra Brzózki brzmiał jednoznacznie: WYŻSZA SZKOŁA KUPIECKA IDZIE DO LIKWIDACJI" i został opatrzony nie tylko zdjęciem budynku dydaktycznego, ale i wielką fotografią minister nauki i szkolnictwa wyższego. To właśnie resort ma podjąć decyzję o likwidacji tej szkoły na wniosek jej właściciela. Natychmiast pojawiły się oferty innych szkół wyższych, które są gotowe "przejąć" studentów upadłej placówki. A czy oni w ogóle jeszcze są?

Po dwudziestu latach znika zatem z mapy Łodzi szkoła, która była jedną z pierwszych uczelni niepublicznych tego miasta, kształcąc także na kierunku pedagogika. Doskonale pamiętam lata świetności tej instytucji, ale i czas chylenia się ku upadkowi na skutek fatalnego zarządz…

Jaka będzie Polska edukacja za 10 lat?

Jaka będzie Polska za 10 lat? Państwo • Rynek • Praca • Edukacja • Styl życia • Polska w Unii Europejskiej. PODSUMOWANIE PROJEKTU. Dość długi tytuł opublikowanego materiału prognostycznego jest zapewne próbą oddania wszystkiego, czym zajmował się zespół młodych wizjonerów. Skupieni w THINK TANKU zaprosili kilkudziesięciu ekspertów i praktyków, by za nich wypowiedzieli się jak Kaszpirowski i powróżyli nam z zapisanych poglądami kart.

Nareszcie nie pisze nam ktoś o tym, co będzie po jesiennych wyborach do polskiego Sejmu, ale mamy okazję zapoznać się z wielką myślą społeczno-politycznych wizjonerów, którzy sięgają nieco dalej, bo do roku 2025. Za nami będzie wówczas kadencja kolejnego prezydenta III RP, o ile do tego czasu nie stracimy jako państwo własnej suwerenności. Autorzy tego raportu piszą już we wstępie, nie bez wątpliwości czy pokory: Inaczej będzie też w roku 2025. Prawdopodobnie tempo zmian będzie nawet jeszcze szybsze niż to, którego doświadczyliśmy w ostatniej dekadzie. Czy…

Doktoranci monitorują patologie w środowisku akademickim

Powstanie w III RP Komitetu Kryzysowego Humanistyki Polskiej nie powinno niczym zaskoczyć władz resortu nauki i szkolnictwa wyższego. Przecież to właśnie ministerstwo wprowadzając reformę nauki (2010) i szkolnictwa wyższego (2011) przygotowało zarazem grunt do wzmocnienia sytuacji młodych naukowców, w tym ponad czterdziestu dwóch tysięcy studiujących w kraju doktorantów. Powołana do życia Krajowa Reprezentacja Doktorantów (KRD) już w styczniu 2014 r. podjęła decyzję o konieczności monitorowania niezwykle złożonej sytuacji studentów studiów III stopnia. To by także oznaczało, że nie spełnia swojej założonej roli w tym zakresie Polska Komisja Akredytacyjna (PKA).

W dn. 17 września 2014 r. w Warszawie został przedstawiony Raport KRD pt. "DIAGNOZA STANU STUDIÓW DOKTORANCKICH 1.0". Nie zwrócono wówczas na niego uwagi, chociaż zawarte w nim dane i analizy problemów młodych adeptów nauki są w istocie niepokojące. Jak autorzy tego raportu stwierdzili we wstępie: (...) celem dokum…