Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2016

Trudny i niepewny los wykładowców akademickich i studentów

Każdy nauczyciel akademicki musi zdać sprawozdanie z tego, czego dokonał w mijającym właśnie roku kalendarzowym. To swoistego rodzaju rachunek sumienia z działalności, która ma szereg wymiarów – organizacyjny, dydaktyczny i naukowy. Ostatnio dyskutowaliśmy na radzie, czy podział dodatku motywacyjnego dla nauczycieli uczelni powinien być zrównoważony, tzn. by każdy otrzymał 33,3proc., czy też należałoby utrzymać jego zróżnicowanie, by jednak za działalność naukową akademicy otrzymywali wyższy odsetek dodatku motywacyjnego. To ich osiągnięcia rzutują na ocenę parametryczną jednostki, a tym samym na dotację z budżetu państwa. Taka jest brutalna prawda.

Gdyby tu szło rzeczywiście o duże pieniądze, ale w grę wchodzi różnica kilkunastu złotych miesięcznie, bo uczelnie publiczne dzielą się swoją biedą z naukowcami i wykładowcami. Jednak zgodnie z dotychczasową polityką resortu nauki i szkolnictwa wyższego to właśnie wykładowcy, starsi wykładowcy, asystenci (jeśli jeszcze są takie etaty)…

Niespodziewana śmierć pedagoga resocjalizacji dr hab. Tomasza WACHA, adiunkta KUL

Ta wiadomość zaskoczyła mnie wczoraj, bo tydzień temu w dn. 21 grudnia 2016 r. Rada Wydziału Nauk Pedagogicznych Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej przyjęła uchwałę o nadaniu adiunktowi z Pracowni Resocjalizacji w Katedrze Pedagogiki Społecznej i Pedagogiki Opiekuńczej KUL, panu dr. Tomaszowi Wachowi stopień naukowy doktora habilitowanego w dziedzinie nauk społecznych, w dyscyplinie pedagogika.

Tę porażającą wiadomość otrzymałem od dra hab. Ryszarda Skrzyniarza prof. KUL - współredaktora jednej z monografii zbiorowych poświęconych badaniom z biografistyki pedagogicznej.

Nie tylko środowisko pedagogiki resocjalizacyjnej w naszym kraju utraciło młodego jeszcze uczonego, który dopiero co stanął u progu tak wyczekiwanej i wypracowanej samodzielności akademickiej, ale i Instytut Pedagogiki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II w Lublinie nagle stracił tak wysokiej klasy specjalistę.

Śp. T. Wach był bowiem nie tylko badaczem, ale i wysoce doświadczon…

Kicz diagnostyczny Zespołu Instytutu Allerhanda dla MNiSW

Nie po raz pierwszy biorę udział w sondażu opinii na temat szkolnictwa wyższego, ale narzędzie, które skonstruował rzekomo naukowy Zespół Instytutu Allerhanda uświadomił mi nie po raz pierwszy, komu resort nauki powierza publiczne pieniądze, by uzyskać kicz diagnostyczno-prognostyczny.

Najpierw fragment informacji, którą otrzymał każdy uczestnik badania:

zwracamy się do Państwa z prośbą o podzielenie się swoimi opiniami i przemyśleniami na temat funkcjonowania polskiego sytemu szkolnictwa wyższego z perspektywy Państwa doświadczeń. Państwa uwagi i spostrzeżenia będą dla nas cennym źródłem informacji, które zamierzamy uwzględnić w projekcie nowej ustawy o szkolnictwie wyższym, nad którym pracuje Zespół Instytutu Allerhanda.

Bardzo zależy nam żeby głos środowiska akademickiego był podstawą do tworzenia zmian – nie zrobimy tego bez Państwa zaangażowania w udzielnie odpowiedzi na kluczowe pytanie oraz wskazanie swoich opinii.

Bardzo prosimy o wypełnienie dostępnej on-line ankiety do dni…

Reforma szkolna tonie w powodzi wielostronnych kłamstw jako cnoty

W swojej ostatniej książce pt. "Od słowa do słowa. Leksykon" (Warszawa 2007) Władysław Kopaliński (1907-007) zawarł etymologiczne studia nad słowami, od których aż głowa boli. Odzwierciedlają one bowiem takie sprawy, które zawierają w sobie "mocny cień tajemnicy naszego człowieczeństwa" (s.5).

Jednym z nich jest pytanie retoryczne - Kłamstwo cnotą? Nasz wybitny językoznawca odsłania dzieje kłamstwa, nieuczciwości ludzkiej nie tylko w mowie, ale i w czynach przypominając, że pierwszymi wychowawcami dzieci w duchu prawdomówności byli starożytni Persowie, zaś głębsze pojmowanie uczciwości przyniosło dopiero chrześcijaństwo. (s. 79) Jak to jest zatem możliwe, że ci, którzy dzisiaj powołują się na wartości chrześcijańskie kłamią? Nie mają wyrzutów sumienia?

Może dlatego, że - jak pisze Kopaliński - ósme przykazanie nie potępia kłamstwa bezwarunkowo, wyodrębniając jedynie fałszywe świadectwo przed sądem, co skłoniło Lutra do specjalnego wprowadzenia egzegezy rozszer…

Studenci szykują się do demonstracji

Tuż przed Świętami Bożego Narodzenia dowiedziałem się z mediów społecznościowych, że w dn. 25 stycznia 2017 r. zapowiada się wielki, ogólnopolski protest studentów. Udział deklaruje młodzież z co najmniej dwunastu uczelni wyższych w naszym kraju, chociaż - jak można się domyślać - właściwa ich liczba jest niejawna. Mamy przecież ponad 400 szkół wyższych, więc protest zadeklarowanych już dwunastu byłby raczej jedną z wielu demonstracji "kanap(k)owej" opozycji.

Studenci- inicjatorzy tej akcji zawczasu oświadczają, że nie są powiązani z żadną partią polityczną, toteż akt kontestacji ma znamiona społeczno-polityczne. Jak sami twierdzą, zabierają głos jako ci, którzy "zatrudniają" posłów i rządzących.

Powody protestu zostały wyrażone w formie następującego apelu do władz, a może i społeczeństwa:

CHCEMY ŻYĆ W PAŃSTWIE:

1. Którego władza nie zdobywa głosów wyborczych nienawiścią.

2. W którym podstawy zapisów Konstytucji są przestrzegane.

3. W którym programy nauczania s…

Odeszła PEDAGOG SERCA, SAMARYTANKA MIŁOŚCI - MARIA ŁOPATKOWA

W dniu dzisiejszym o godz. 4.00 odeszła wyjątkowa postać polskiej pedagogiki - dr MARIA ŁOPATKOWA. W tym czasie, kiedy jednoczymy się duchowo w radości Świąt Bożego Narodzenia i składamy sobie życzenia odwiedzając swoich Bliskich, rozstała się z nami OSOBA o szczególnym darze pomagania nam wszystkim w dostrzeganiu godności w dziecku jako człowieku.

Jakże symboliczne jest odejście Marii Łopatkowej w Boże Narodzenie a zarazem po zakończeniu się roku 2016 jako roku Miłosierdzia. Któż, jak nie ONA właśnie stał się w środowisku świeckiej pedagogiki postacią autentycznie kochającą i zabiegającą o miłość dla każdego z nas, o to, byśmy byli HOMO AMANS?

Niezależnie od ustroju politycznego naszego państwa, często zmagająca się z oporem, obojętnością osób dorosłych na los krzywdzonego dziecka, pozostawionego, porzuconego, wykorzystywanego, niezrozumianego, lekceważonego, bitego, poniżanego, bezbronnego... doświadczała niezrozumienia, niechęci a nawet wrogości ze strony ortodoksów autorytar…

Pochłonięcia Świętami Bożego Narodzenia

Szanowni Państwo!
życzenia z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia płyną z różnych stron kraju i zagranicy. Chyba każdy z nas doświadcza, jak wiele ciepła, serdeczności, wrażliwości i empatii wpisywanych jest w strofy wierszy, osobiste czy instytucjonalne formy życzeń. Poszerzyła się paleta komunikacyjnych przekazów - od tradycyjnie wysyłanych pocztówek, coraz częściej z gotowym tekstem i zaledwie znajdującym się pod nim podpisem Nadawcy, poprzez mejlowe pocztówki, prezentacje, pliki dźwiękowo-filmowe czy esemesy.

Może to kwestia wieku, że jeszcze oczekuje się na listy pełne osobistych doznań i głębokich a spersonalizowanych życzeń, pozdrowień czy wyrazów nadziei. Wydaje mi się, że warto cieszyć się każdym przekazem jako autentycznie dobrym słowem. W ten jedyny czas w roku, nasze myśli zawsze kierujemy ku Tym, co nie są nam obojętni, a w ślad za owym namysłem podążają życzenia, poparte wolą doznania wszelkiej szczęśliwości. Wszak szczęście rzadko bywa nagrodą, a częściej …

Główny periodyk pedagogiczny o uniwersytecie w czasach marnych

Kilka lat temu martwił mnie stan radykalnych opóźnień w ukazywaniu się "Kwartalnika Pedagogicznego". Wykluczało to - do niedawna jeszcze znaczący dla rozwoju nauk pedagogicznych - periodyk z debat naukowych, podejmowania w nim aktualnych zagadnień oraz udostępniania najnowszych wyników badań oświatowych. Nareszcie nowa redakcja, władze Wydziału Pedagogicznego Uniwersytetu Warszawskiego przywracają pismu właściwą rolę i miejsce w dyskursie naukowym.

Opóźnienie jest już niewielkie, bo tylko kwartalne, ale pamiętam czasy, kiedy "Kwartalnik Pedagogiczny" ukazywał się niemalże po dwóch latach odrabiając straty czasowe łączonymi numerami. Przyzwyczaiłem się do tego czasopisma, publikowanych w nim artykułów, które mimo tych trudności zawsze były dobierane z troską o jak najwyższą jakość. Jeszcze są problemy z publikowaniem spisów treści Kwartalnika, bo ostatni jest sprzed roku (2015 nr 4).

Kiedy zachęcałem doktorantów do systematycznego czytania, a najlepiej związania s…

Harcerstwo wobec ustrojowej reformy szkolnej

Nie przejmowałbym się reformą ustrojową szkolnictwa w naszym kraju, która została przyjęta przez Sejm i Senat, a wszystkie znaki na Niebie wskazują, że w błyskawicznym tempie zostanie podpisana przez Prezydenta III RP Andrzeja Dudę.

Harcerstwo na szczęście nie jest organizacją szkolną, jak chciano ją taką uczynić w okresie PRL, szczególnie w połowie lat 70. XX w., kiedy doszło do bolszewickiej dewastacji polskiego ruchu harcerskiego wpisując w jego strukturę nie tylko Harcerską Służbę Polsce Socjalistycznej, ale i dążąc za wszelką cenę do jego uszkolnienia. Nie bez powodu żyjący wówczas prof. Aleksander Kamiński apelował na łamach miesięcznika „Harcerstwo” o to, by nie godzić się na scholaryzację ZHP, ani też na uharcerzowienie szkół.


Władze ZHP, ZHR czy innych, alternatywnych związków skautowego ruchu w naszym kraju powinny wziąć sobie to przesłanie do serca i czynić wszystko, by partiokracja w III RP nie ośmieliła się wykorzystywać instrumentalnie Związku do realizacji celów polit…

Fasadowa i schizoidalna w opinii wobec reformy szkolnej Rada Dzieci i Młodzieży przy MEN

Trzeba osobiście doświadczyć, przeżyć i przekonać się na własnej skórze, że przyjęcie nominacji do Rady Dzieci i Młodzieży przy Ministerstwie Edukacji Narodowej jest fasadą demokracji, samorządności i uprzedmiotowieniem młodych pokoleń przez partyjną nomenklaturę.

Dopiero teraz, po przyjęciu przez Sejm RP ustawy reformującej ustrój szkolny obudzili się niektórzy młodzi członkowie tej Rady i napisali List Otwarty do Prezydenta RP Andrzeja Dudy. Naiwni, wykorzystani jako decorum dla każdej centralistycznej władzy postanowili zabiegać o ratunek nie mając nawet świadomości, że treść ich Listu nie tylko nie będzie przyjęta i pozytywnie rozpatrzona, ale znajdzie się wśród wielu tysięcy zbytecznych dla rządzących apeli, listów, uwag, opinii czy ekspertyz.

Dla oddania jednak prawdy faktom, przytaczam w tym miejscu treść Listu, której nie podzielam, ale rozumiem i akceptuję intencje jego nadawców.

LIST OTWARTY

Szanowny Panie Prezydencie, jako aktywiści młodzieżowi i członkowie Rady Dzieci i …

Po wyborach do PAN

Zgromadzenie Ogólne PAN dokonało na początku grudnia br. zatwierdzenia wyników wyborów nowych członków Akademii w poszczególnych jej Wydziałach. W ich wyniku członkami korespondentami w PAN zostały łącznie 34 osoby, zaś 28 uczonych zostało członkami rzeczywistymi. Jak poinformował o tym Prezes PAN prof. dr hab. Jerzy Duszyński:

(...) wybory na członków korespondentów są wyborami niezwykle trudnymi, dlatego że konkuruje bardzo wiele osób z całego środowiska naukowego w Polsce. Do grupy bardzo obiecujących, wybijających się młodych naukowców. Muszę powiedzieć, że zasady są troszkę smutne, jeśli chodzi o wybory członków korespondentów. Bo Prezydium PAN mówi, ile takich członków możemy wybrać w danej turze wyborów, a możemy ich wybrać tylu, ilu od nas odeszło w momencie, kiedy ustalamy tę liczbę.

Zdaniem Prezesa PAN, którym podzielił się z władzami jednostek uprawnionych do nominowania kandydatów do PAN, niepokojąca jest dla niego niedostateczna reprezentacja kobiet oraz struktura wiekow…

Edukacja bez prac domowych?

Jadąc samochodem natrafiłem w jednej z audycji radiowych na rozmowę dziennikarki z nauczycielką szkoły podstawowej, która opowiadała o edukacji bez zadawania uczniom prac domowych.

Rzecz dotyczyła zatem parcjalnej innowacji edukacyjnej , która miała polegać na niezadawaniu dzieciom jakichkolwiek zadań do wykonania w domu. Żałowałem, że nie usłyszałem pełnej wypowiedzi nauczycielki, bo zdaje się, że w sytuacji permanentnego ograniczania przez państwowy nadzór pedagogiczny jakichkolwiek innowacji pedagogicznych w szkolnictwie publicznym, pozostają już tylko takie, które mają adaptacyjny charakter do wprowadzanych przez centrum władzy zmian ustrojowo-programowych.

Cieszy zatem, że nauczycielce szkoły publicznej chce się jeszcze cokolwiek zmieniać odstępując od powszechnie obowiązującego standardu i tradycyjnego modelu kształcenia. Wprawdzie ani ustawa o systemie oświaty, ani żadne z rozporządzeń minister edukacji nie zobowiązują nauczycieli do stosowania w pracy z uczniami takich cz…

Poza systemem, czyli powody inwersji zmiany oświatowej

Godzinę temu Sejm RP zakończył debatę nad nowelizacją prawa oświatowego i przyjął większością głosów zmiany ustrojowe, które teraz będą regulowane aktami wykonawczymi, bo przecież chyba nikt już nie wątpi w to, że Senat ową ustawę odrzuci, zmieni, a Prezydent RP jej nie podpisze.

Reforma systemu szkolnego w 1999 r. w wydaniu Mirosława Handke była krokiem ku dobrej zmianie, aczkolwiek także została obciążona ignoracją władzy, nieprzygotowaniem merytorycznym takiej struktury systemu szkolnego, by rzeczywiście ułatwiał on spełnienie zakładanych wówczas celów. Obecna pseudoreforma, bo przecież powrót do minionego ustroju szkolnego nie jest niczym nowym, poza jego repulsywnym odreagowaniem własnej frustracji i aksjonormatywnego niezadowolenia polityków na przedstawicielach wrogich ideologii politycznych, odbywa się po raz kolejny kosztem dzieci i młodzieży.

Opozycja, naukowcy, ruchy obywatelskie, nauczyciele, rodzice mogą wyrażać swój sprzeciw, chociaż moc argumentów nie ma już żadnego …

Pedagodzy wyróżnieni przez ministra nauki i szkolnictwa wyższego

W ubiegłym tygodniu w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN odbyło się uroczyste wręczenie Nagród Ministra za 2016 rok. Najwyższe w środowisku wyróżnienia przyznawane są corocznie za wybitne osiągnięcia naukowe lub naukowo-techniczne w kilku kategoriach:

1) badań podstawowych, badań na rzecz rozwoju społeczeństwa i badań na rzecz rozwoju gospodarki;

2) za wybitne osiągnięcia naukowe,

3) za osiągnięcia w opiece naukowej i dydaktycznej,

4) za całokształt dorobku naukowego oraz

5) za osiągnięcia naukowe, dydaktyczne i organizacyjne.

Rady naukowe, rady wydziałów lub organy reprezentujące inne jednostki naukowe, organizacje pozarządowe działające na rzecz nauki oraz prezes i poszczególne komitety Polskiej Akademii Nauk Kandydatów zgłaszają do powyższych nagród kandydatów, spośród których resortowy zespół oceniający wybiera najlepszych - primus inter pares.

Tym bardziej cieszy fakt, że w kategorii "Nagrody za osiągnięcia dydaktyczne indywidualne i zespołowe" została wyróżnio…