Renomowana w świecie szkoła "NOWEGO WYCHOWANIA" kończy swoją działalność (z pedofilią w tle)
Całe szczęście, że jest Internet, w którym krążą miliardy informacji trafiających jednak do właściwych odbiorców. Gdyby nie to medium, to zapewne ofiary nadużyć dorosłych wobec nich jako dzieci żyłyby w nieświadomości, poczuciu krzywdy, nieustannej traumie. A tak, mogą dowiedzieć się, że po pierwsze, nie są jedynymi ofiarami ludzkiej podłości, degeneracji moralnej, a po drugie, że można upomnieć się o sprawiedliwość, a więc pociągnięcie do odpowiedzialności oprawców, nawet jeśli wydarzenia miały miejsce wiele lat temu, po trzecie, można znaleźć pomoc, terapię czy nawiązać kontakt z kimś, kto poda pomocną dłoń i ułatwi wyjście z dramatu dzieciństwa. W 2010 r. wydaliśmy z prof. Zbyszko Melosikiem tom poświęcony edukacji alternatywnej XXI w., który zakończyłem artykułem na temat toksycznych doświadczeń wychowanków jednej z najstarszych na świecie placówek opiekuńczo-wychowawczych nurtu PEDAGOGIKI NOWEGO WYCHOWANIA , bo powstałej w Niemczech w 1910 r. Odenwaldschule. Założycielem i...