Posty

Wyświetlanie postów z września 8, 2024

Bezszelestność każdej transformacji

Obraz
  Prof. Ewa Marynowicz-Hetka uzyskała zgodę francuskiego filozofa, sinologa François Jullien'a na przekład i wydanie jego wykładów z filozofii egzystencjalnej. Podjęła się z sukcesem niezwykle trudnego zadania dokonania ich przekładu i opracowania także recenzji jego myśli, gdyż nie jest to łatwe studium do czytania w czasach popkultury, popnauki i coraz głębszej dewastacji humanistyki w tak "zbójeckich czasach" (McLaren). Warto sięgnąć po tę książkę, gdyż jej treść pozwala wniknąć w doświadczanie przemian jednostkowych czy społecznych.  Autor rozchmurza, uwalnia w swoim głębokim studium myśli na temat procesu przejścia podczas transformacji aż do niemalże hermeneutycznego wyczerpania odkrywanych w języku argumentów. Demistyfikuje zarazem świat pozornych transformacji tak, by bezszelestnie nikt nie dostrzegł jego odmienności. Jak pisze Jullien: "Trudność myślenia o transformacji polega na tym, że wymaga ona myślenia procesualnego i przyszłościowego/z wyprzedzeniem, c...

"Doktorat wdrożeniowy 2024" z pedagogiki

Obraz
  Jedyny doktorat wdrożeniowy z pedagogiki uzyskał w tegorocznej edycji programu " Doktorat wdrożeniowy 2024 " finansowanie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego (pozycja 128 na liście rankingowej). Ogromnie się cieszę z tego powodu, nie tylko dlatego, że akurat powstaje on na Wydziale Nauk o Wychowaniu Uniwersytetu Łódzkiego, ale że nareszcie zrozumiano, jak ważne jest prowadzenie badań wdrożeniowych, a nie tylko podstawowych w dyscyplinie pedagogika. Promotorem pracy pani mgr  Kamili Rzosińskiej na temat: " Strategie autokreacyjne rodziców jako przesłanki radzenia sobie z wyzwaniami rodzicielstwa dziecka z ASD" jest prof. UŁ dr hab. Arkadiusz Wąsiński .  Łódzki uczony pracował w ramach wolontaryjnego seminarium z  p. Kamilą Rzosińską przez dwa lata, by mogła ubiegać się w ramach tegorocznej rekrutacji do Szkoły Doktorskiej Nauk Społecznych UŁ o prawo do badań wdrożeniowych otrzymując na nie środki finansowe z Ministerstwa Nauki i ...

Ciernie i głogi nauczycielskiej pracy

Obraz
  "Przeciążenie nauczycieli pracą nie ulega kwestji. Nauczanie w przepełnionych klasach, wychowawstwo, zastępstwa, obowiązkowa praca w godzinach pozaszkolnych, wszystko to wymaga od nauczyciela nadzwyczajnych wysiłków, absorbuje jego siły niemal całkowicie. Jeżeli się uwzględni ponadto opłakane warunki, w jakich przeważna część nauczycieli pracuje, ciasnotę pomieszczeń szkolnych, brak poparcia ze strony czynników lokalnych, liche wynagrodzenie materjalne, częstokroć stan zdrowia, przedwcześnie steranego w ciężkiej walce o byt, troski rodzinne i wszystko to, co stanowi "ciernie i głogi" pracy nauczycielskiej, wówczas staje się zrozumiałem, że zmęczenie, a nawet apatja, ogarnia coraz szersze rzesze nauczycielstwa.  W tych warunkach każde dodatkowe obciążenie nauczycieli pracą odruchowo wywołuje zrozumiały sprzeciw. Stan duchowy, panujący w obecnej dobie kryzysu wśród nauczycieli, nie sprzyja kiełkowaniu nowych idej, nie usposabia do podejmowania jakichś heroicznych wysiłkó...

Odszedł em. profesor UWM w Olsztynie, psycholog pedagogiczny Eugeniusz Łapiński

Obraz
    Wspominam Profesora Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie - dr. hab. Eugeniusz Łapińskiego , który zmarł wczoraj w wieku 85 lat. Był z wykształcenia psychologiem klinicznym i społecznym oraz psychologiem szkolnym, a w środowisku akademickim jednym z najbliższych z grona krajowych psychologów badaniom, które mają charakter hybrydowy. Przed II wojną światową były one rozwijane pod nazwą " psychologia pedagogiczna ". Niestety, czas Polski Ludowej wymazał z polskiej klasyfikacji nauk tę dyscyplinę, redukując ją do wąsko pojmowanej psychologii wychowawczej czy - jak po 1989 roku - do psychologii edukacji, psychologii kształcenia. Tymczasem Profesor bliskiego mi Uniwersytetu, z którym miałem okazję wielokrotnie spotykać się i rozmawiać o problemach socjalizacji, wychowania i kształcenia w środowiskach szkolnych i pozaszkolnych, także jako organizator na Wydziale Pedagogicznym WSN w Olsztynie konferencji naukowych z nauk społecznych, był niezwy...

O pamięci, (nie)pamiętaniu i (nie)pamiętliwości na XXXVII Letniej Szkole Pedagogów i Pedagożek im. Marii Dudzikowej

Obraz
  (Na zdjęciu: kierownictwo LSMPiP KNP PAN - prof. Maria Czerepaniak-Walczak,  prof. Agnieszka Cybal-Michalska i prof. UZ Ewa Bochno) W dniu wczorajszym zainaugurowała swoją działalność XXXVII LETNIA SZKOŁA MŁODYCH PEDAGOGÓW I PEDAGOŻEK  IM. MARII DUDZIKOWEJ  przy Komitecie Nauk Pedagogicznych PAN, by w dniach 9 – 13 WRZEŚNIA 2024 poszukiwać odpowiedzi na pytanie, jakie znaczenie i jaką rolę odgrywa w pedagogice kategoria pamięci, (nie)pamiętania i (nie)pamiętliwości jako przedmiot także jej badań naukwych? Gospodarzem tegorocznej SZKOŁY jest Wydział Nauk o Wychowaniu Uniwersytetu Łódzkiego, a więc środowisko naukowe, które znane jest w kraju ze znaczących badań naukowych w naukach społecznych i humanistycznych, w tym m.in. z badań:  1) jakościowych, biograficznych (prof. Olga Czerniawska, Elżbieta Dubas, Danuta Urbaniak-Zając),  2) pedagogiki alternatywnej (Bogusław Śliwerski, Krzysztof J. Szmidt, Monika Wiśniewska-Kin),  3) pedago...

Zlikwidować przymus uczęszczania do szkoły uczniów i nauczycieli

Obraz
    W swojej najnowszej książce piszę o szkolnych rewolucjach nie po to, by koniecznie ktoś usiłował je kopiować, bo jest to niemożliwe, ale żeby spróbował chociaż wyjść poza dostarczaną przez naukowców i nauczycieli-nowatorów w różnych krajach wiedzę jako impuls, inspirację do podejmowania w kraju  rozwiązań eksperymentalnych, innowacyjnych na miarę XXI wieku.  W Wielkiej Brytanii pojawia się rozwiązanie, które jest forpocztą koniecznych zmian w szkolnictwie średnim. Nawet nie liczę na to, że dojdzie do niego w Polsce, bo mamy wśród polityków bardzo wysoki poziom myślenia o własnym interesie a nie o konieczności odejścia od pruskiego i bolszewickiego modelu edukacji. Oba przenikają bardzo głęboko do osób sprawujących władzę, gdyż są ich ofiarami i nie potrafią wyjść poza granice sobie dostępnej wiedzy. Nawet nie uczą się, bo i po co. Wielu wystarcza dyplom ukończenia jakiejś szkoły a nie uzyskania wykształcenia.  Czytam zatem o ciekawym projekcie w Wielkiej Bry...

Oby nie było szkoły Nowackiej, Czarnka czy Zalewskiej

Obraz
  Kiedy słyszę i czytam, że oto jest „SZKOŁA NOWACKIEJ”, to protestuję!   Szkoła w świetle ustawy oświatowej i o samorządzie terytorialnym ma być SZKOŁĄ PUBLICZNĄ. Tak więc zarówno za ministra Przemysława Czarnka, Anny Zalewskiej, Mirosława Handke, Jerzego Wiatra, jak i za ministry Barbary Nowackiej SZKOŁA POLSKA NIE BYŁA, NIE JEST i jak widać oraz słychać jeszcze długo nie będzie SZKOŁĄ PUBLICZNĄ. To, że jest finansowana via subwencja oświatowa z budżetu państwa, a tym samym z publicznych podatków, jakie są pobierane od obywateli i kierowane do zarządzania infrastrukturą oświatową oraz żenującego poziomu wynagradzania kadr przez państwo/samorządy, nie przydaje cech szkoły publicznej przez polityków III RP, bo nadal jest ona quasi publiczna.    Każdy rząd przeznacza tylko tyle środków z budżetu państwa ile musi, a nie ile powinien, gdyby zależało mu na rozwoju polskiej edukacji i młodych pokoleń.  Tak zwana „Szkoła Nowackiej”, podobnie jak tzw. „Szkoła ...