Posty

Wyświetlanie postów z listopada 26, 2017

Pedagogika dialogu w podzielonym społeczeństwie

Obraz
Już po raz ósmy spotkali się w Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej w Warszawie pedagodzy z całego kraju, którym bliska badawczo, teoretycznie czy także życiowo jest pedagogika dialogu. Jednodniowe obrady zakończyły się w dniu wczorajszym po bardzo intensywnie debatujących na plenum i w sekcjach naukowcach o różnym stopniu zainteresowań i dokonań naukowo-badawczych. To, co nas łączy, bo udało mi się dojechać po wykładach na dwie godziny prezentacji różnych podejść do dialogu, można określić mianem autentycznej troski o relacje międzyludzkie, które może cechować otwartość, szczerość, bezpośredniość, akceptacja i szacunek dla drugiej osoby, partnera/-ki z prawem do tolerancji i krytyczności wobec siebie i świata. Może właśnie dlatego autorzy siódmego z kolei, pokonferencyjnego tomu - jak pisze Dorota Jankowska - (..) akcentują tym razem nieco rzadziej eksponowane cechy dialogowej komunikacji - dialog wymaga krytyczności, która skłania do rozumnego i ref...

O naruszaniu etosu akademickiego - z pominięciem MNiSW

Obraz
Rada Główna Nauki i Szkolnictwa Wyższego podjęła w czasie swoich październikowych obrad problem, który od wielu lat był jedynie przedmiotem obrad konferencji pedagogów, socjologów, komitetów naukowych PAN czy innych gremiów akademickich. Rzecz dotyczy pogłębiającego się zjawiska poważnego naruszania etosu akademickiego przez różne podmioty. Wreszcie podjęta została Uchwała nr 465 /2017 Rady Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 12 października 2017 r. w sprawie naruszania etosu akademickiego czwartek, 19 października 2017. Jak każde tego typu stanowisko, które nie dotyczy wprost obowiązujących regulacji prawnych, tylko społeczno-obyczajowych i kulturowych, może być odnotowane jako jeszcze jeden sygnał niepokojących zdarzeń, postaw czy zachowań w środowiskach akademickich. Odnotowuję z tej uchwały kilka ważnych akapitów (podkreśl. - BŚ): Rada Główna Nauki i Szkolnictwa Wyższego wyraża zaniepokojenie przypadkami, które mogą być świadectwem erozji etosu a...

Nauczycielskie rady

Obraz
Rady pedagogiczne w szkołach nie zmieniły swojego statusu od czasów PRL. Nadal są pseudodemokratycznym organem w publicznych placówkach oświatowych. To dowód na to, jak bardzo środowisko oświatowe zlekceważyło w latach 1989-2017 istotę samorządności podtrzymując pozoranctwo i w jakiejś mierze doświadczając skutków tych rozwiązań. Rada pedagogiczna nie jest żadnym organem samorządności nauczycielskiej w szkołach. To sterowana społeczność pracowników, którą może dowolnie manipulować dyrekcja szkoły. Właśnie dlatego w szkolnictwie mamy do czynienia z reprodukcją autorytaryzmu w relacjach między dyrekcją części szkół a nauczycielami. Forma prawna usytuowania rady pedagogicznej w szkołach jako podrzędnej nadzorowi pedagogicznemu kompromituje nauczycielskie środowiska w naszym kraju sprzyjając ich obezwładnianiu i przedmiotowemu traktowaniu przez ów nadzór. To tak, jakby marszałkiem Sejmu miał być premier rządu. Nauczyciele nie mogą być przykładem dla młodzieży szkolnej, skoro sami są ...

SZKOŁA LABORATORIUM Aleksandra Nalaskowskiego - przedświątecznym rarytasem dla pedagogów

Obraz
Właśnie dowiedziałem się o wydaniu przez Ośrodek Rozwoju Edukacji w Warszawie i Oficynę Wydawniczą "Impuls" w Krakowie recenzowanego przeze mnie przed kilku miesiącami maszynopisu wyjątkowego dzieła Aleksandra Nalaskowskiego pt. „SZKOŁA LABORATORIUM. OD DZIAŁAŃ AUTORSKICH DO PEDAGOGII ŹRÓDEŁ”. Autor sprawił ogromną radość wszystkim pedagogom, którzy mają ambicje, są odważni, kreatywni i z pasją traktują naukę oraz edukację. Nie jest łatwo pisać o własnej szkole, o tym, co było w niej kluczowe, jej dominantą, by - będąc kreatorem bieżących działań pedagogicznych i rozwiązań wpisujących się w tradycję placówki - opisać to inaczej niż kronikarze, reportażyści czy przygodni lub zwiedzający szkołę refleksyjni obserwatorzy. Aleksander Nalaskowski należy do grona najwybitniejszych przedstawicieli pedagogiki szkolnej, pedagogiki współczesnych reform edukacyjnych, pedagogiki twórczości, które współtworzył mistrzostwem własnej kultury wszechstronnie wykształconego Uczonego, korzyst...

Jarosław Gowin o Tischnerowskiej logice władzy znieprawionej

Obraz
Minister nauki i szkolnictwa wyższego dr Jarosław Gowin jest autorem kilku rozpraw z nauk o polityce, w której to dyscyplinie naukowej uzyskał w 2001 r. stopień naukowy doktora nauk humanistycznych. Zaglądając do bazy OPI NAUKA POLSKA przeczytamy, że w ramach politologii jest w tej nauce specjalność - "socjologia religii". Nie wiedziałem, że socjologia jest częścią nauk o polityce. W Radzie Patronackiej Wyższej Szkoły Europejskiej im. ks. Józefa Tischnera, której rektorem był nasz minister, znajduje się grono wybitnych przedstawicieli świata nauki, kultury i polityki. Jest to - jak informuje uczelnia: Grono osób niezwykle dla nas ważnych, osób, które obdarzyły nas zaufaniem i życzliwie wspierają WSE od początku jego istnienia. Członkowie Rady Patronackiej często goszczą w naszych murach, spotykając się ze studentami i wygłaszając wykłady. Ciekawe, jak radzą sobie władze tej uczelni oraz sam minister z wypowiedziami publicznymi przeciwko polityce obecnego rządu - człon...

Wypłatę nauczycielom pensji z dołu "obronił" Józef Piłsudski

Obraz
Sejm II Rzeczypospolitej nadał nauczycielom i dyrektorom państwowych szkół średnich ogólnokształcących, seminariów nauczycielskich i preparand, oraz wizytatorom szkolnym odrębną ustawą uprawnienie do wypłacania im pensji "z góry", czyli w pierwszym dniu każdego miesiąca. Minister Anna Zalewska podjęła po 97 latach próbę zmiany w projekcie ustawy o finansowaniu zadań oświatowych, która sprowadzałaby się do wypłacania nauczycielom pensji z dołu, a więc w ostatnim dniu miesiąca. Miała rację, bo nauczyciele tak świetnie zarabiają, że nawet nie odczują odroczenia wypłaty o kilka tygodni. Są przecież takie sfery gospodarki, w których pracownikom przedsiębiorcy nie wypłacają pensji przez kilka miesięcy, a nawet lat np. w górnictwie, budownictwie, transporcie itp. Zamysł minister A. Zalewskiej został jednak w toku prac legislacyjnych w Sejmie wykreślony z projektu ustawy na skutek związkowych protestów z "ulubionego" przez nią ZNP. Zdaniem działaczy lewicowego Związku ...

Warto przypomnieć, czemu miało służyć wychowanie w minionym ustroju

Obraz
Nie bardzo rozumiem, dlaczego niektóre biblioteki pozbywają się literatury naukowej, która obowiązywała w czasach jedynie słusznej i prawdziwej ideologii? Książek nie należy wyrzucać na śmietnik, bo historia może upomnieć się o ich treść, skoro wiele z nich można reaktywować dla potrzeb współczesnej polityki oświatowej. Proponuję zatem, żeby kadry Ministerstwa Edukacji Narodowej skorzystały z tekstów, które idealnie pasują do obecnej polityki. Może nieco zaadaptujemy je do obecnej doby, to będą odpowiednie do wdrażania reformy szkolnej. A zatem parafrazując teksty "wybitnych myślicieli" minionych czasów, w których sprawujący władzę w postsocjalistycznych krajach zdobywali zręby wykształcenia i wychowania, odnotowuję kluczowe prawidłowości: 1. Wychowanie jest to określone, celowe i systematyczne oddziaływanie na psychikę wychowanka celem zaszczepienia mu właściwości, których sobie życzy wychowawca. (...) takie sformułowanie obejmuje wszystko, co wkładamy w pojęcie ...