Posty

Wyświetlanie postów z października 31, 2010

Edukacyjna "wydajność"

Obraz
Badacze instytucji edukacyjnych powinni sięgnąć do jednej z głównych tez Ericha Fromma o konieczności integralnego analizowania systemu „człowiek” z systemem „przedsiębiorstwo” lub „społeczeństwo”. Interesując się bowiem sytuacją nauczyciela, ucznia czy jego rodzica w szkole nie można pomijać systemu społecznego i organizacyjnego, które w sposób istotny wpływają na ich wzajemne relacje. Tworzy on bowiem ramy strukturalne do realizacji przez każdy z tych podmiotów nie tylko osobistych celów. Na pytanie o to, na czym polega najpełniejsze funkcjonowanie systemu „człowiek” w szkole, E. Fromm odpowiedział następująco: Chodzi o pełny rozwój wszystkich jego zdolności, o minimalne tarcie oraz minimalne straty energii zarówno w samym człowieku, między człowiekiem a człowiekiem, jak i między człowiekiem a jego środowiskiem. Każdy z systemów: człowiek, społeczeństwo i instytucja chce realizować swoje własne cele, nie zawsze bacząc na straty, jakie może z tego tytułu ponosić każdy z nich. Niewykl...

14. Targi Książki w Krakowie

Obraz
Wczoraj zostały otwarte Targi Książki, które trwać będą do najbliższej niedzieli. Na stoisku B71 swoją ofertę wydawniczą prezentuje krakowski "Impuls", który w tym roku obchodzi 20-lecie. Dla pedagogów jest to okazją do zapoznania się z najnowszą literaturą z nauk o wychowaniu oraz do spotkań z autorami. Już pierwszego dnia targów nominowana do pierwszej dziesiątki tegorocznej edycji Konkursu im. Jana Długosza, a więc do prestiżowej nagrody - książka prof. Lecha Witkowskiego pt. „ Wyzwania autorytetu w praktyce społecznej i kulturze symbolicznej ”, uzyskała wyróżnienie za najbardziej wartościową publikację z dziedziny humanistyki. Warto dodać, że konkurencja była silna, bo do tej dziesiątki nie zakwalifikowały się takie potęgi wydawnicze, jak: Znak, Wydawnictwo Literackie, PWN, WSiP, Rebis i wiele wiele innych. Serdecznie gratuluję Autorowi za znakomite dzieło, a Oficynie za jego piękną edycję. Spotkanie z Profesorem Lechem Witkowskim odbędzie się dzisiaj od godz. 15-17 oraz...

Tysiąc przedszkoli na czterolecie

Obraz
Lider SLD Grzegorz Napieralski rzucił w czasie jesiennej kampanii samorządowej hasło – „ Zbudujmy tysiąc przedszkoli !”. Sam wprawdzie nie kandyduje ani na Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy, ani do Sejmiku Województwa Mazowieckiego, ani nawet na wójta gminy X, ale – jak to z lewicą bywa – rozdaje nie tylko obietnice, ale i publiczne pieniądze na realizację pomysłu, który ma uzdrowić fatalną sytuację niedoboru miejsc w publicznych przedszkolach w naszym kraju. Ciekawe, bo, jeśli sobie dobrze przypominam, to w okresie rządów lewicy w latach 1993-1997 przedszkola w naszym kraju zamykano, likwidowano, przeznaczając je na użytek różnych podmiotów prawnych, tylko nie oświatowych. Uwielbiam okres przedwyborczy w mojej ojczyźnie, bo nagle sprawy oświaty, edukacji, a nawet nauki stają się czymś niezwykle ważnym, polityczną kartą przetargową czy przepustką do zdobycia upragnionego mandatu dla kolejnych wizjonerów lepszego życia. Tysiąc szkół na Tysiąclecie – w okresie PRL nie było hasłem ...

Pytajmy kandydatów do władz samorządowych

Obraz
Wybory do władz samorządowych nie budzą takich emocji, jak prezydenckie czy parlamentarne, tymczasem realna władza jest właśnie w terenie – w gminie, mieście, powiecie czy województwie. Tu podejmuje się decyzje i wdraża je w życie, czyniąc je dla nas albo łatwiejszym, korzystniejszym czy przyjaznym, albo pełnym frustracji, niezadowolenia czy rozczarowań. Gorzej, kiedy jesteśmy umęczeni i rozczarowani chaosem, niekompetencją, bezwładem, arogancją czy zawyżonym samozadowoleniem władzy lokalnej. Zapytajmy więc kandydatów na wójtów i prezydentów miast, na radnych do rad gminy, miasta, powiatu, do sejmiku wojewódzkiego - co konkretnego zrobią, by: - ich działalność i zadania samorządowe nie były podporządkowane przede wszystkim programowi popierającej ich partii politycznej, ale realnym i lokalnym zarazem problemom mieszkańców/obywateli? - powstała strategia rozwoju oświaty – w gminie, w mieście, w powiecie czy województwie? - wreszcie zdemokratyzowano politykę samorządową oświaty powołują...

O habilitacyjnych pielgrzymkach polskich pedagogów (i nie tylko) na Słowację

Obraz
Jeszcze dwa lata temu prasa słowacka donosiła wielkimi zgłoskami z Polski: Kde ľahko prísť k titulu? Na Slovensku („Gdzie najłatwiej jest zyskać tytuł? Na Słowacji”). Polskie media donosiły jeszcze ostrzej, bowiem tytuły artykułów na ten temat miały zwrócić uwagę przede wszystkim społeczności akademickiej w kraju i władzom resortu nauki i szkolnictwa wyższego, że dzieje się coś, co bije na alarm. Pisano zatem: Słowacka fabryka polskich profesorów; Do świata nauki tylnymi drzwiami; Do kariery na skróty, Koniec z dyplomami ze Słowacji; Koniec słowackiego eldorado? Profesorskie plagiaty . Rzecz dotyczyła tych polskich obywateli ze stopniem naukowym doktora, którzy postanowili obejść polskie procedury ubiegania się o habilitację, odnajdując niższe i łatwiejsze wymogi u południowych sąsiadów. O ile bowiem spełnienie kryteriów habilitacyjnych na Słowacji dla obrotnego i zaangażowanego pedagoga trwa zaledwie kilka lat, o tyle w kraju musiałby zgromadzić znacznie poważniejszy dorobek naukowy, ...

W przeddzień Wszystkich Świętych

Obraz
W przeddzień Wszystkich Świętych przywołuję wybrane myśli i poglądy związane z dyskursem śmierci: Piękny zwyczaj tłumnego nawiedzania w pierwszych dniach listopada cmentarzy wprawia w zdumienie cudzoziemców goszczących w Polsce. Groby przystrojone kwiatami i wiązankami oraz setki tysięcy płonących zniczy są wyrazem naszej czci dla zmarłych. Wędrując alejkami do grobów, kryjących prochy naszych bliskich, nie zapominajmy jednak, że najlepszym dowodem pamięci o tych, których kochaliśmy, jest modlitwa. Tylko ona może im jeszcze dopomóc, umacniając zarazem - jako świadectwo naszej miłości, silniejszej niż śmierć - wspólnotę w Chrystusie: Kościoła na ziemi z Kościołem w niebie i czyśćcu. I nie bójmy się zabierać na cmentarze dzieci: niechaj od najmłodszych lat chłoną ów niepowtarzalny, mistyczny klimat tego miejsca, ucząc się troski, nie tylko o groby, ale i o dusze zmarłych. (Michał Gryczyński) Pamięć prawdziwa to sen i zapomnienie. To sanktuarium nieistnienia, religia nieobecności tego, ...