Posty

Wyświetlanie postów z kwietnia 11, 2010

Najtragiczniejsza lekcja polskiej historii

Obraz
Kiedy 11 kwietnia przeżywaliśmy żałobę w związku ze śmiercią Prezydenta i Jego Małżonki wraz z całą delegacją i załogą samolotu TU-154 udającą się do Smoleńska na obchody 70 rocznicy zbrodni katyńskiej, na Słowacji ukazało się – jak co tydzień – niedzielne wydanie gazety Nový Cas, które 14 stron poświęciło tej tragedii. Jest tu minutowa analiza lotu polskiej delegacji do Smoleńska od momentu startu samolotu z warszawskiego lotniska o godz. 7.23 do opuszczenia flagi narodowej do połowy masztu na Pałacu Prezydenckim o godz. 12.45. Wstrząsające są fotografie z miejsca katastrofy i lista pasażerów tego lotu. Jeszcze w sobotę przychodziły do mnie drogą elektroniczną maile z kondolencjami od słowackich profesorów pedagogiki z uniwersytetów – w Bratysławie, Preszowie, Rużomberku, Nitry i Trnawy. Jeden z takich listów adresowany do wszystkich Polaków brzmiał: Mily pan profesor, velmi nas zasiahla smutna sprava o havarii polskeho lietadla. S napatim sme doma sledovali mimoriadne spravy, du...

Wstręt

jest czymś, co nieustannie powraca, wzburza, odpycha i fascynuje w zależności od tego, co jest jego przedmiotem i podmiotem. Obrzydzenie jest przejawem reakcji psychiki człowieka na zjawisko zdrady, a więc odwrócenia, odrzucenia czy zepsucia praw, reguł współżycia między ludźmi, wprowadzenia do nich czegoś nieczystego i niemoralnego, jest buntem przeciwko temu, co nadeszło z najmniej spodziewanej strony, a co – choć możliwe do pomyślenia – nie mieści się w obszarze ich tolerancji. Wstręt jest mieszanką osądu i afektu, wyroku i szczerości, znaków i popędów. Jak pisze Julia Kristeva: Odczuwam wstręt tylko wtedy, gdy Inny umościł się na miejscu i w punkcie tego, co będzie „mną”. To nie inny, z którym się utożsamiam ani którego wchłaniam, lecz INNY, który mnie poprzedza i bierze mnie w posiadanie, a przez to posiadanie sprawia, że jestem. Czyż dziecko bite i maltretowane, oszukane i zdradzone przez swoich najbliższych opiekunów-wychowawców nie potrzebuje jakiejś pedagogii oczyszczenia je...

W drodze

Cały tydzień jestem w drodze. Najpierw posiedzenie Centralnej Komisji w Warszawie, potem szybki powrót do Łodzi, gdzie odbywała się dwudniowa konferencja "Miejsce INNEGO w naukach o wychowaniu", by przemieścić się w dniu dzisiejszym do Krakowa na V Forum Wychowania Przedszkolnego. Kilkuset nauczycieli wychowania przedszkolnego debatowało o warunkach swojej misji pedagogicznej. W Krakowie widać już trwające przygotowania do uroczystości żałobnych, jakie będą tu miały miejsce w niedzielę na Wawelu. A chmura pyłu wulkanicznego nad Europą zwiastuje kolejną niewiadomą ...

Jubileusz Profesor OLGI CZERNIAWSKIEJ

Obraz
W poniedziałek 12 kwietnia 2010 r. o godz. 16.00 Prezes Łódzkiego Towarzystwa Naukowego – prof. dr hab. Stanisław Liszewski wraz z Przewodniczącym I Wydziału ŁTN prof. dr hab. Sławomirem Galą otworzyli uroczyste sympozjum prezentujące dorobek naukowy Profesor doktor habilitowanej Olgi Czerniawskiej. Porządek obrad poprzedziła minuta ciszy, którą oddano hołd tragicznie zmarłym w wyniku katastrofy lotniczej k/Smoleńska Polakom wraz z Prezydentem RP i Jego Małżonką. Po prezentacji sylwetki naukowej Jubilatki, która obchodziła przed tygodniem swoje 80urodziny, głos zabrali Jej wychowankowie, wypromowani doktorzy nauk humanistycznych i współpracownicy, a nawet najstarszy z synów. Wątki biograficzne, historyczne przeplatały się z osobistymi wspomnieniami, anegdotami i wyrazami uznania dla wyjątkowej Osoby w akademickim świecie. A przyjechali na to sympozjum tak znakomici Profesorowie-andragodzy, jak: Tadeusz Aleksander z UJ w Krakowie, Józef Półturzycki z UW, Alicja i Józef Kargulowie z DS...

Pamięć o ludziach i historycznych wydarzeniach

Obraz
Przeżywamy, rozmyślamy, zastanawiamy się i dociekamy istoty spraw, które są trudne, a przy tym dla wielu bolesne. Media co rusz dostarczają nam nowych informacji (w tym sensacji) związanych z sobotnią tragedią pod Smoleńskiem. Proza dramatu ludzkiego życia miesza się z mistyką śmierci, wspomnienia z poczuciem jakiegoś niespełnienia, niedopowiedzenia. Jakże mocno brzmią teraz ujawnione, a niewypowiedziane nad grobami pomordowanych w 1940 r. Polaków podczas uroczystości w 70. rocznicę zbrodni katyńskiej - treści zaplanowanego wystąpienia: Prezydenta RP – Lecha Kaczyńskiego (zob. http://www.rp.pl/artykul/2,460070_Najtragiczniejsza_stacja_polskiej_Golgoty.html) i homilii biskupa polowego Wojska Polskiego gen. dyw. prof. dr hab. Tadeusza Płoskiego (http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100410&typ=ks&id=ks10.txt) Wiersz Jacka Łukasiewicza, choć jest bez tytułu, uświadamia nam to, co na co dzień umyka naszej świadomości: pamięć o ludziach którzy czegoś chcieli od ciebie...