Posty

Wyświetlanie postów z lutego 8, 2015

Pedagodzy specjalni o polityce dyskryminacji, także osób niewidomych

Obraz
(fot. Z wystawy prac Stanisława Trzeskowskiego w Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej w Warszawie) W dn. 24 lutego br. odbędzie się w Warszawie posiedzenie Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN, które zostanie poświęcone zarówno kształceniu pedagogów specjalnych w naszym kraju, jak i pedagogice specjalnej jako subdyscyplinie w naukach pedagogicznych. Analizy problemów dokona prof. dr hab. Iwona Chrzanowska, członek KNP PAN a zarazem profesor Wydziału Studiów Edukacyjnych UAM w Poznaniu. Komitet otrzymał też z upoważnienia Pani Joanny Wrony, Dyrektor Departamentu Zwiększania Szans Edukacyjnych MEN, do konsultacji założenia kompleksowych zmian przepisów dotyczących edukacji uczniów niepełnoprawnych. Jest to projekt realizowany w ramach PO KL "Sprawne konsultacje społeczne w Ministerstwie Edukacji Narodowej" a współfinansowany z Europejskiego Funduszu Społecznego. Konsultacje prowadzone są od lutego do kwietnia 2015 roku w formie badań społecznych, warsztató...

List Rektora Uniwersytetu Śląskiego do Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego

Obraz
Kilka dni temu nawiązałem do wywiadu minister nauki i szkolnictwa wyższego prof. Leny Kolarskiej-Bobińskiej, którego udzieliła "Gazecie Wyborczej". Dzisiaj otrzymałem List, jakie został skierowany do pani minister, redakcji GW oraz pracowników naukowych Uniwersytetu Śląskiego autorstwa JM Rektora prof. dr hab. Wiesława Banysia, przewodniczącego KRASP. Dobrze, by poznali treść wypowiedzi Jego Magnificencji naukowcy zainteresowani sytuacją uniwersytetów w Polsce. Konieczna jest świadomość niezgody, oporu części środowiska akademickiego na naprawdę katastrofalną sytuację uczelni publicznych w naszym państwie. Oto treść tego listu (podkreśl.-BŚ): Nie ma alternatywy dla uniwersytetów! W nawiązaniu do tekstu z Gazety Wyborczej z 7-8 lutego 2015 r. Z zadumą i smutkiem przeczytałem wywiad Pani Redaktor Agnieszki Kublik z Panią Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego, prof. Leną Kolarską-Bobińską w sobotnio-niedzielnym wydaniu GW z 7-8 lutego br. pod jakże frapującym tytułem: ...

Czyżby zwiększono stan rzecznictwa praw dziecka w szkołach?

Obraz
(fot. Uczestnicy posiedzenia Społecznej Rady Doradczej u Rzecznika Praw Dziecka, źródło ) Nie bardzo wiemy, dlaczego akurat Ministerstwo Edukacji Narodowej informuje o tym, że w dn. 4 lutego br. miało miejsce u Rzecznika Praw Dziecka spotkanie Społecznej Rady Doradczej , skoro jest to inny de facto resort. Chyba jednym z powodów był fakt przybycia na posiedzenie pani Urszuli Augustyn , Sekretarz Stanu w MEN oraz Pełnomocnik Rządu do spraw bezpieczeństwa w Szkołach. Na marginesie, byłoby prościej, gdyby pani Sekretarz była wiceministrem edukacji, bo przynajmniej nie trzeba by było przedstawiać tak rozbudowanego w nazwie jej stanowiska, ale wówczas - jak twierdzą prawnicy - straciłaby na tym finansowo. Z drugiej strony, w komunikacie MEN jest jednak mowa o tym, że ta pani jest ministrem wyrażającym chęć cyklicznej współpracy ze Społeczną Radą Doradczą Rzecznika Praw Dziecka ? Nie wiemy. Może to grzecznościowa forma? Drugim zapewne powodem obecności Pani Sekretarz Stanu w MEN oraz ...

Zgłaszajcie do nagrody za wybitne osiągnięcia naukowe - szanse są nikłe

Obraz
(fot. Z wystawy nagrodzonej przez Rektora APS najlepszej pracy dyplomowej - Julii Kosałki) DZIENNIK USTAW RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ z dnia 22 stycznia 2013 r. zawiera ROZPORZĄDZENIE MINISTRA NAUKI I SZKOLNICTWA WYŻSZEGO z dnia 15 stycznia 2013 r. w sprawie nagród za wybitne osiągnięcia naukowe oraz za osiągnięcia w opiece naukowej i dydaktycznej Warto zapoznać się z tym aktem prawnym, gdyż jest on adresowany do środowisk akademickich, których naukowcy mogą poszczycić się znaczącym w świecie, wybitnym osiągnięciem naukowym, prowadzącym do nadania tytułu naukowego. Tym samym nagrody są przewidziane dla doktorów habilitowanych, którzy uzyskali lub ubiegają się na podstawie osiągnięcia naukowego o tytuł naukowy profesora. Piszę o tym dlatego, że w niektórych jednostkach uniwersyteckich już niektórzy pospieszyli się ze zgłaszaniem wniosków bez wczytania się w treść rozporządzenia i wnioskowali o przyznanie nagrody ministra nauki i szkolnictwa wyższego za monografię przedhabilitacyjną ...

Od wspólnoty do wielkiego społeczeństwa. Dwugłos w kwestii przyszłości

Obraz
Prof. UŚl Andrzej Murzyn zachęca do dyskusji o socjopolitycznej kwestii, która stawia pod znakiem zapytania zadowolenie nie tylko z naszej demokracji. Pisze bowiem: Chociaż John Dewey żył i tworzył w czasach, kiedy społeczeństwo informacyjne było co najwyżej marzeniem, a jedynymi mediami było radio, telegraf i telefon, ten wybitny myśliciel zdawał sobie doskonale sprawę z zagrożeń, jakie dla prawdziwej demokracji niosą nowe technologie komunikacyjne. Dewey – o czym przypominają Hans Lenk i Ulrich Arnswald ("Philosophy now" 2014, nr 103) - był bardzo nieufny wobec pojęć abstrakcyjnych jak między innymi "państwo" czy "publika". Zawsze był przekonany o tym, że tak naprawdę działają tylko konkretne jednostki Grupy – podkreślał Dewey – zawsze działają poprzez jednostki i ich tzw. działania publiczne. Następna istotna kwestia, na którą zwracają uwagę Lenk i Arnswald, dotyczy różnicy między interakcją bezpośrednią lub komunikacją face-to-face między ludź...

Od czego psuje się uniwersytet?

Obraz
Piszę dzisiaj o zjawisku, które wymyka się wszelkiej kontroli, bowiem toczy się w przyćmionym świetle prawa (kto wie, może celowo tak skonstruowanego). W jakiejś mierze pojawia się ono w rozmowie red. Agnieszki Kublik z panią minister nauki i szkolnictwa wyższego L.Kolarską-Bobińską (" Uniwersytet psuje się od rektora , "Magazyn Świąteczny. Gazeta Wyborcza" 7-8 lutego 2015, s. 16-17). Pani profesor wskazuje na nieodpowiedzialną politykę kadrową rektorów większości uniwersytetów, skoro tylko jedna z uczelni publicznych odważyła się zatrudnić na tej funkcji menadżera. Pozostali nie patrzą, gdzie są najlepsi naukowcy i w jakich dziedzinach mogliby osiągnąć sukcesy, tylko uruchamiają konkursy dla "swoich". Nie myślą o rozwoju uczelni, (...) sukcesie wydziału czy instytutu, tylko zapewnieniu pracy konkretnej osobie ". Nawiązuję do tej kwestii, biorąc pod uwagę różne przypadki w akademickim środowisku. Proszę zatem nie doszukiwać się tego, o jakiej osobie pis...