W obronie "Słowaka" - samorządowa lekcja szkolnej demokracji
Powoli, sukcesywnie, także - niestety - wraz z pojawiającymi się zagrożeniami, wzrasta wśród naszej młodzieży poczucie koniecznej walki o własną tożsamość i środowisko szkolne, które wartościowo wpisuje się w osobiste życie każde ucznia i nauczyciela. Z podziwem i szacunkiem obserwuję zaangażowanie licealistów z Liceum Ogólnokształcącego im. Juliusza Słowackiego w Częstochowie na rzecz obrony własnej szkoły. Nie dlatego, że władze miasta chcą ją zlikwidować, gdyż nie ma naboru, albo dlatego, że jest kiepską placówką. Wprost odwrotnie. "Słowacki" w Częstochowie należy do grupy elitarnych szkół publicznych w naszym kraju, a w tym mieście zajmuje obok "Norwida" czołową pozycję wśród szkół ponadgimnazjalnych. Poczucie zagrożenia pojawiło się w momencie, kiedy władze miasta, pod pozorem przeprowadzenia koniecznego w szkolnym budynku remontu, postanowiły złożyć radnym wniosek o wyprowadzenie 'szkoły" na obrzeża miasta na czas koniecznych prac. W tym tygodniu...