Posty

Wyświetlanie postów z czerwca 19, 2016

Koniec roku szkolnego to często łzy radości, wzruszenia lub rozgoryczenia

Obraz
Wczorajszy dzień zapisał się piękną pogodą i widokiem elegancko ubranych dzieci oraz młodzieży zmierzających do swoich szkół na podsumowanie roku. Dla większości jest to radosny dzień, bowiem wreszcie zakończył się kolejny rok zmagań z własnymi słabościami, przyzwyczajeniami, słabą wolą itp. Już od następnego dnia nie trzeba będzie wcześnie wstawać, by zdążyć do szkoły, spieszyć na przystanek czy denerwować się niezawinionym spóźnieniem. Nie da się odespać wszystkich nieprzespanych nocy. Skończyły się jednak pisemne klasówki, sprawdziany, testy, a także ustne egzaminy. Można posprzątać w pokoju, na biurku, przejrzeć zbyteczne notatki, wyrzucić zeszyty i wynieść na strych czy do piwnicy podręczniki. Może jeszcze przydadzą się do czegoś? Raniutko, w piątkowy poranek, widać było w małych miejscowościach zmierzające do kościoła na specjalną mszę klasy wraz ze szkolną chorągwią. W wielkich miastach zanika już ten obyczaj, gdyż dzieci wolą udać się na hot-doga czy lody, albo i dłużej p...

Debata z minister edukacji w Komitecie Nauk Pedagogicznych PAN

Obraz
Posiedzenie Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN z udziałem minister edukacji Anną Zalewską miało miejsce 20 czerwca 2016. Wczoraj starałem się oddać zakres wypowiedzi szefowej resortu, by dzisiaj przybliżyć treść wspólnej debaty, w której pytania i komentarze formułowali profesorowie Komitetu. Prof. Maria Dudzikowa : Chciałam zapytać o organizację pracy szkoły, o to, jak pani minister wyobraża sobie zobowiązywanie nauczycieli do wprowadzenia nowego porządku? Czy chodzi tu o monitoring? Chaos przecież jest czymś nieuniknionych w szkole. Słyszę o systemowym rozwiązaniu sprowadzającym się do likwidacji testów. To dobrze. Przychylam się do negatywnej opinii na temat mierzenia jakości szkoły wartością dodaną. Natomiast w czym będzie przejawiać się autonomia szkoły i nauczycieli? W czasie jednego ze spotkań z nauczycielami (chyba 17 czerwca) powiedziała pani, że „szkole potrzebna jest wolność”. Pytam – czy wolność od czegoś czy wolność do czegoś? Ucieszyła mnie zapowiedź, że szkoła powi...

Udział minister edukacji Anny Zalewskiej w posiedzeniu Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN

Obraz
W poprzednich ośmiu latach żadna z ministrów edukacji nie wyraziła zainteresowania i woli spotkania się z profesorami-członkami Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN. W tej kadencji na zaproszenie Prezydium Komitetu uzyskaliśmy pozytywną odpowiedź ze strony minister Anny Zalewskiej , mimo dość gorącej już drugiej dekady czerwca. Termin naszego posiedzenia został już dużo wcześniej ustalony, toteż nie mogliśmy czekać na dzień 27 czerwca, który środowisko nauczycielskie w jakiejś swojej części określa mianem Dnia Apokalipsy . Na oświatowych forach aż wrze z niezadowolenia, o czym pisałem w poniedziałek, gdyż w różnych gremiach władzy pojawiają się radykalnie sprzeczne propozycje. Ostatnią, jaką sycą się w dyskusjach pedagodzy jest ta, że ma być trzyletnie nauczanie wczesnoszkolne, trzyletnie gimnazjum i sześcioletnie liceum. Zapewne można mnożyć ustrojowe modele ustroju szkolnego, ale to nie od nich zależy wartość procesu kształcenia i wychowania w szkołach. Minister A. Zalewska nie ch...

Dlaczego polska edukacja nie ma szans na konkurowanie z koreańską?

Obraz
Poszukiwaniu odpowiedzi na to pytanie było poświęcona była jedna z części Ogólnopolskiego Seminarium Podoktorskiego, którego uruchomienie zapowiedziałem w styczniu br., a wczoraj odbyło się ostatnie, piąte posiedzenie w tym semestrze. Nie mogę narzekać, bo w najgorętszym dla nauczycieli akademickich okresie przyjechało do Łodzi ponad 30 doktorów, żeby spotkać się m.in. z Grzegorzem Hermanowiczem , który jest autorem oryginalnego programu kształcenia języka angielskiego. Wraz z żoną i dziećmi powrócił po ośmiu latach pobytu w Korei Południowej do Polski. Żona naszego Gościa jest Koreanką, także nauczycielką języka angielskiego, toteż mieliśmy okazję do niezwykle interesującej debaty dwu-i międzykulturowej na temat tego, czego, jak i w jakich warunkach uczą się koreańskie dzieci. Było to spojrzenie z punktu widzenia polsko-koreańskiej rodziny. Zrelacjonuję w tym miejscu tylko kilka wątków z tego spotkania, by spróbować odpowiedzieć na tytułowe pytanie. Przypomnę tylko krótko, że 3...

Wiem, ale nie powiem

Obraz
Napisał do mnie jeden z dyrektorów szkół publicznych, a zarazem aktywny publicysta oświatowy: Z ogromnym niepokojem oczekuję 27 czerwca, kiedy to pani minister Zalewska ma ogłosić program zmian w edukacji. Jakkolwiek popieram niektóre posunięcia lub zapowiedzi, takie jak choćby sprawę sześciolatków, czy likwidację sprawdzianu po klasie szóstej, jestem pełen niepokoju co do skali i kierunku innych planowanych zmian. Zapoznałem się z opracowaniem „Diagnoza oświaty polskiej”, które zdaje się stanowić inspirację dla obecnych władz oświatowych, a które stanowi raczej zapis objawienia niż popartą argumentami analizę stanu rzeczy. I jestem tym bardziej niespokojny, że ktoś zechce to wszystko przyoblec w ciało. Panie Profesorze! Mam wrażenie – choć tylko na podstawie niepewnych przesłanek – że cała kilkumiesięczna debata organizowana przez MEN toczy się w oderwaniu od rzetelnej i popartej naukowo analizy. Stąd pytanie: czy ma Pan jakiś wpływ na przygotowywane rozwiązania, albo wie, że tak...

Wychowanie wychowawców

Obraz
Na początku lat 90. XX w., kiedy w krajach Zachodniej Europy dyskutowano o głębokim kryzysie nauk pedagogicznych jako pochodnej m. in. kryzysu wychowania w ogóle, pojawiła się książka, której autor apelował o wychowanie wychowawców. Termin wychowanie w języku niemieckim jest jednoznacznie rozumiany, toteż nie został tu popełniony w przekładzie błąd, jak mogłoby się wydawać, a wskazujący na potrzebę zastosowania pojęcia "kształcenie". Jej tytuł brzmi - "O wychowaniu wychowawcy" (W. Krone, Zur Erziehung der Erziehers. Behaviorismus - Psychoanalyse - Humanistische Psychologie, Frankfurt a. Main. Bern. New York, Paris 1992) Autorowi nie chodzi o kształcenie nauczycieli i wychowawców, ale właśnie o ich wychowanie, gdyż - w jego przekonaniu - proces ten wyraźnie rzutuje na jakość wychowania dzieci i młodzieży w szkołach. Jeżeli ktoś sam został czy też nadal jest wychowywany np. psychonalitycznie, to będzie zwracał uwagę w relacjach z podopiecznymi na to, co wyrażają i...

Uniwersytet dla studentów czy studenci dla uniwersytetu?

Obraz
Ten dylemat jest pochodną tradycyjnego wciąż, a przy tym archaicznego podejścia kształcenia w szkolnictwie średnim, co następnie przenosi się z jeszcze większą siłą i natężeniem na szkolnictwo wyższe. Dydaktyka akademicka jest generalnie czymś zbędnym z punktu widzenia potrzeb i konieczności rozwoju kadr akademickich, gdyż te rozliczane są i oceniane na podstawie własnych osiągnięć naukowych. W awansie indywidualnym kształcenie studentów właściwie nie ma żadnego znaczenia. Im więcej ktoś wypromował magistrów, inżynierów czy licencjatów, tym gorzej dla niego, bo to oznacza, że nie miał czasu na własną dyscyplinę naukową. Z jednej strony bije się w naszym kraju na alarm, że uczelnie nie są w stanie konkurować w świecie nauki z uczelniami zagranicznymi, fatalnie wypadają w światowych rankingach, z drugiej zaś strony przydziela się im tak nędzne środki na funkcjonowanie, i to w zależności od liczby przyjętych studentów, że 2/3 czasu pracy uczonych skoncentrowane jest na prowadzeniu zaj...