Posty

Wyświetlanie postów z maja 30, 2010

Pedagogika mamonistyczna

Pluralizm w naukach jest faktem, który nie pojawił się w naszym kraju wraz z transformacją ustrojową 1989 r. Jak słusznie stwierdza Joanna Rutkowiak: Owa wielość jest jednak czymś więcej niż powierzchniową różnorodnością wywołującą napięcia w sferze codzienności, jest ona bowiem także podstawą poważnego, mającego już długą tradycję, problemu filozoficznego wyrażającego się w pytaniu o możliwości znalezienia się wobec mnogości fenomenów oraz o osiąganie określonej linii porządkującej, najlepiej w formie zasady „ostatecznej orientacji”. Pomimo długotrwałych procesów obowiązywania w okresie PRL fundamentalizmu pedagogicznego, nie zerwaliśmy jeszcze z pozostałościami syndromu homo sovieticus, by być otwartymi na heterogeniczną rzeczywistość teoretyczną, a szczególnie na nurty współczesne antyfundamentalizmu. Świat wciąż jest konstruowany antagonistycznie, będąc nieustanną walką o władzę, o dominację jednego dyskursu nad drugim, gdzie trwa nieustanna dyskursywna walka różnych naukowych ...

Wychowawcze świadectwo prawdy i odwagi

Najnowszy numer Tygodnika Powszechnego poświęcony jest męczeńsko zmarłemu ks. Jerzemu Popiełuszce. Warto sięgnąć do zawartych tu wspomnień czy analiz, gdyż dotyczą one postaci szczególnej. Metropolita Warszawski ks. abp Kazimierz Nycz pięknie wskazuje na to, że życie ks. Jerzego Popiełuszki jest dla kolejnych pokoleń wzorem dobrych relacji księdza ze świeckimi, wyjątkowej otwartości tego duszpasterza na innych w dobie okazywanej przez władze PRL wrogości wobec Kościoła Katolickiego i osób wierzących. Dziś ma ona także miejsce, choć już na szczęście nie ze strony władz polskiego państwa, ale w zupełnie innym wymiarze, kontekście i formach. Można dzisiaj zapytać, jak to jest możliwe, że wypowiadane przez ks. Jerzego Popiełuszkę myśli w okresie quasi totalitaryzmu, w okresie politycznej i światopoglądowej ortodoksji nie straciły swojej aktualności, a wręcz przeciwnie, nabierają w dobie wielokulturowości, pluralizmu i uzasadnionego zróżnicowaniem kulturowym relatywizmu – wciąż zobow...

Pedagogika (dla) półgłówków

Książek nie kupują, bo ich nie stać na nie. Nie wypożyczają - bo ich aktualnie nie ma w bibliotece. Nie szukają, bo i po co, skoro wystarczy włączyć PC lub laptopa i wejść do Internetu, gdyż wydaje się, że jest tam wszystko to, co jest konieczne do napisania pracy zaliczeniowej, dyplomowej lub studyjnej. Wrzucają zatem do wyszukiwarki hasło – słowo kluczowe i natychmiast wyświetla im się dostęp do artykułów, a nawet kserokopie akademickich książek. Potem konieczna jest operacja fizyczna: Ctrl+C , a następnie Ctrl+V i praca na zaliczenie, egzamin czy dyplom jest już „napisana”. A ja muszę ten bełkot czytać i tłumaczyć, że nie ma to nic wspólnego ze studiami i z nauką. Jak wytłumaczyć im, że zacytowany poniżej fragment internetowego tekstu o tym, czym jest pedagogika, został napisany przez jakiegoś pół-…? Nie wierzycie? To przeczytajcie: Pedagogika Pedagogika to nie tylko nauka, ale właściwie dość szeroki zestaw nauk, których celowość do wychowanie i edukacja. Należąca do grupy nauk...

A w "Wiadomościach" TVP-1 "piz.."

Interes publiczny – jak twierdzą politycy - wymagał ujawnienia wczoraj przez media zapisu czarnej skrzynki TU-154 z polską delegacją udającą się na uroczystości katyńskie do Smoleńska 10 kwietnia 2010 r. Uważano, że w ten sposób zostaną przecięte spekulacje i manipulacje informacjami na temat ostatnich chwil tego tragicznego lotu. Główny program informacyjny telewizji publicznej TVP-1, jakim są nadawane o godz. 19.30 "Wiadomości" zatroszczył się wczoraj o misję publiczną swojej stacji, publikując w trakcie głównego wydania Wiadomości dosłowny zapis z fragmentów rozmów pilotów. Moja córka ze zdumieniem czytała na ekranie zaznaczony w specjalnej ramce fragment rozmowy, jaką prowadziła załoga JAKa-40, który wcześniej wylądował z polskimi dziennikarzami na lotnisku w Smoleńsku: No witamy Ciebie serdecznie. Wiesz co, ogólnie rzecz biorąc, to pizda tutaj jest. Widać jakieś 400 metrów około i na nasz gust podstawy są poniżej 50 metrów, grubo. Ciekaw jestem, czy posłanka PiS ...

Najlepszy prezent na Dzień Dziecka

Obraz
to spędzenie go razem z dzieckiem/dziećmi w większym zakresie, niż ma to miejsce na co dzień. Na stronie portalu ONET zostały opublikowane wyniki sondy na temat tego, jaki jest, naszym zdaniem, najlepszy prezent na Dzień Dziecka? Można było zaznaczyć kilka odpowiedzi. Wyniki tego sondażu są interesujące z dwóch powodów: po pierwsze ustosunkowało się do tego pytania 126 267 osób, czego nie są w stanie osiągnąć moi studenci badając opinię dorosłych na interesujący nas temat, a po drugie opublikowane wyniki zaprzeczają alarmistycznym tonom publicystów i części pedagogów jakoby rodzice troszczyli się jedynie o wartości materialne dla swoich pociech. spędzenie całego dnia z rodzicami 24630 (19%) wycieczka 16080 (13%) książka 13238 (11%) słodycze 7091 (6%) rower 7955 (6%) karnet na obiekt sportowy 6433 (5%) płyta ulubionego wykonawcy 5296 (4%) rolki 4897 (4%) encyklopedia mu...

Awaryjne zestawy pomocy dydaktycznych

Amerykański socjolog Neil Postman pisał kilka lat temu w jednej ze swoich książek, że w społeczeństwach konsumpcji dorośli redukują wymagania wobec dzieci i są niekonsekwentni w egzekwowaniu przestrzegania przez ich podopiecznych jakichkolwiek zasad postępowania. Nadopiekuńczy rodzice odcinają swoim dzieciom skórkę od chleba, by te nie męczyły się w czasie gryzienia, porządkują za nie w ich pokoju, czyszczą im buty, myją, piorą i prasują, byle tylko ich pociechy w pełni zadowolić i zapewnić im codzienną radość oraz komfort życia. Dziecko nie może się męczyć, czymkolwiek męczyć. Wystarczy, że trud ponoszą jego rodzice. O tym, by dziecku było w szkole lub w związku ze szkołą miło i przyjemnie, też myślą nauczyciele i władze oświatowe. Ci pierwsi piszą poradniki „jak przeżyć szkołę”, „jak ściągać”, przygotowują gotowce, ukrywając się za - gwarantującymi im anonimowość i dodatkowe zarobki - firmami w zakresie pisania prac wszelakich (od wypracowań szkolnych po prace doktorskie), a ci dru...

Akademicki mobbing

Mój przyjaciel z Uniwersytetu Karola w Pradze - docent Stanislav Bendl prowadzi od lat badania nad zjawiskiem szykanowania osób w ich środowisku edukacyjnym, a więc także zawodowym. Okazuje się bowiem, że w dzisiejszych czasach, kiedy pojawia się zagrożenie utratą miejsca pracy, bezrobociem, otoczenie społeczne - szczególnie w instytucjach "hiperkognitywnych" do jakich zalicza się m.in. szkoły wyższe - nie reaguje na zjawisko mobbingu. Powodów tego jest wiele, między innymi: - niedostateczne kwalifikacje kadr kierowniczych czy zwierzchników, ich autorytarny styl kierowania instytcują; - niska zdolność radzenia sobie z konfliktami; - kultura biurokratyczna z niskim poziomem etyki; - strach przed utratą miejsca pracy (napięta sytuacja ekonomiczna); - zawiść i stosunki rywalizacyjne; - brak tolerancji; - destrukcyjne reagowanie na błędy czy pomyłki pracowników; - toksyczna struktura osobowości zwierzchnika stosującego mobbing. Jak zatem rozpoznać przejawy zachowań o ch...

Odeszła promotorka polskiego ruchu pedagogiki waldorfskiej

Obraz
W dniu 23 maja 2010 r. zmarła profesor Maria Ziemska wybitna socjolog rodziny, długoletni pracownik Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych UW, przewodnicząca Rady Naukowej Instytutu w latach 1990-1996, kierownik Zakładu Psychospołecznych Badań nad Rodziną w latach 1988-2003. Pedagogom znana jest ze znakomitych, a kanonicznych już dla ich wykształcenia, rozpraw naukowych: Postawy rodzicielskie (WP, Warszawa 1973, wnow. wyd. 2009) oraz Rodzina a osobowość (WP, Warszawa 1975). Od początku polskiej transformacji była wraz z Ogólnopolskim Związkiem Stowarzyszeń Wspierających Pedagogikę Waldorfską organizatorem i kierownikiem Podyplomowego Studium Edukacji Niezależnej. Dzięki Jej inicjatywom edukacyjnym i publikacjom wykształciło się w naszym kraju kilka pokoleń pedagogów - nauczycieli przedszkoli, szkół podstawowych i gimnazjów, osób, które ukończyły studia wyższe a posiadających uprawnienia pedagogiczne oraz zaawansowanych studentów kierunków pedagogicznych, nawiązujących do powyższego n...