Posty

Wyświetlanie postów z lutego 17, 2019

Kolejny List otwarty do Ministry Edukacji Narodowej

Obraz
Nic tak silnie nie łączy środowiska, jak wspólny wróg, a tym staje się z każdym tygodniem ministra edukacji wraz ze swoim politycznym orężem. W przypadku kolejnej inicjatywy oddolnej, poprzecznej, gdyż obejmującej ruch oświatowego protestu, ma miejsce upomnienie się nauczycieli o PRAWDĘ, O ZAPRZESTANIE WPROWADZANIA POLAKÓW W BŁĄD! Wyrazem niezgody na resortowe postprawdy i manipulacje jest zamieszczona w sieci PETYCJA, która podpisują tysiące polskich nauczycieli i... także nie-nauczycieli, bo rodziców, intelektualistów, obserwatorów sceny politycznej. Licznik zatrzymał się 24 godziny temu na liczbie ponad 3,5 tys.osób, co może mieć różne przyczyny. Niemalże zawsze, w przypadku listów otwartych, pojawia się szeroki zakres oczekiwań, niezadowolenia czy wyrażających je argumentów. Nie z wszystkimi (en bloc) każdy musi się zgadzać. Petycja ma to do siebie, że można do niej podejść indywidualnie akceptując bez dodatkowego uzasadnienia złożenie pod nią podpisu. Każdy może jednak wyeksp...

Czy inżynier może być nauczycielem wczesnej edukacji?

Osoba, która ukończyła inżynierskie studia i ma za sobą podyplomowe kwalifikacyjne studia pedagogiczne (3 semestry w tym 270 godzin zajęć i 150 godz. praktyk w szkole lub w przedszkolu) może być zatrudniona w szkole branżowej jako nauczyciel zawodu. Natomiast, jeżeli taki inżynier czy magister inżynier chce podjąć studia podyplomowe na kierunku "Nauczanie przedszkolne i wczesnoszkolne", by pracować w szkole podstawowej, to w świetle nowych wymagań i standardów kształcenia nauczycieli nie będzie to dla niego możliwe. Pracować w szkole podstawowej jako nauczyciel lub asystent nauczyciela przedszkolnego może osobna po pięcioletnich studiach kierunkowych. Nareszcie skończy się degradacja jakości wychowania przedszkolnego i kształcenia zintegrowanego w szkołach podstawowych w wyniku obniżenia kwalifikacji i kompetencji od nauczycieli, do którego doprowadziła formacja polityczna PO i PSL pod przewodnictwem Katarzyny Hall i jej następczyń. Na pytanie zatem, czy po studiac...

Szykuje się polityczne starcie oświatowe

Obraz
Nie ma postępu w negocjacjach płacowych, a raczej ustąpienia minister edukacji narodowej słusznym oczekiwaniom nauczycielskich/oświatowych central i komisji związkowych podwyższenia płac o tysiąc zł., toteż szykuje się w Polsce powtórka z 1993 r., kiedy to m.in. strajki nauczycielskie doprowadziły do rozwiązania Parlamentu. W tym roku do tego nie dojdzie, bo i tak mamy jesienne wybory, a wcześniej kampanię wyborczą do Parlamentu Europejskiego. Nie ma w tym przypadku żadnych niespodzianek. Partie polityczne kierują na listy wyborcze rozpoznawalnych w kraju kandydatów, ministrów i znaczących posłów. Z lewej strony mamy Koalicję Europejską, w której zakorzenili się byli premierzy III RP, nomenklatura PZPR, twardogłowi ideolodzy (niem. - Betonfraktion), osoby od lat lekceważące nauczycielską profesję i odpowiadające za destrukcyjne zarządzanie polityką oświatową. Z prawej "strony są "gwiazdy" partii władzy, wśród których znalazły się postaci mające odwrócić uwagę P...

Matematyka królową nauk, tylko nie dla polskich uczniów i ostatnich ministrzyc edukacji

Obraz
Nie poświęcałbym uwagi najnowszemu raportowi Najwyższej Izby Kontroli na temat nauczania matematyki w polskich szkołach, gdyby nie prowokacyjnie kompromitujący redakcję dziedzina tytuł artykułu "Matura bez obowiązkowej matematyki? " Populizm ma swoje granice. Jeżeli z raportu NIK dziennikarze wyciągają takie wnioski, to znaczy, że albo sami są nieukami, albo wpisują się w tandetną politykę populizmu, by zwiększać swoje zyski kosztem jakości polskiej edukacji. Tekst dziennikarzy skrywających się za inicjałami (pewnie sami byli kiepskimi uczniami w szkole) zaczyna się następująco: Połowa przedszkolaków fascynuje się matematyką. Potem - w szkole - uczą się jej nienawidzić. Tyle wynika z najnowszego raportu NIK, w którym znalazł się też postulat, by matematyka nie była konieczna do zdania matury. Bo - przynajmniej na razie - nie umiemy jej uczyć. Powtarza to bezmyślnie "Gazeta Wyborcza". Dalej już czytać nie warto. Wystarczy. Skoro ich zdaniem nie umiemy uczyć ...

Czy profesor jest profesorem?

Obraz
Od szeregu lat zwracam uwagę w środowisku akademickim i w szerszym gremium osób z nim związanych, by stosować nazwy stopni i tytułu naukowego zgodnie z uzyskaną nominacją. Reforma 2.0 miała nieco skorygować nieczytelność, a więc i nierozpoznawalność w społeczeństwie tytułów, którymi chętnie lub z konieczności posługują się pracownicy szkół wyższych w różnych sytuacjach. Piszę o tym ponownie dlatego, że rektor jednej z wyższych szkół prywatnych bezprawnie użył tytułu naukowego profesora przy swoim nazwisku. Zdarza się to wielu osobom, mimo iż tytułu naukowego profesora nie posiadają. Wystarczy przejrzeć komunikaty o konferencjach naukowych, składy redakcji czasopism naukowych, relacje prasowe, strony promujące kierunki kształcenia czy uczelnie itp., żeby przekonać się, że panuje tam nierzetelny przekaz. Osoby, które nie otrzymały z rąk Prezydenta RP nominacji na tytuł naukowy profesora, a są samodzielnymi pracownikami naukowymi na uczelnianym stanowisku profesora - podają przed sw...

Wznosząca się fala wniosków awansowych w nauce

Obraz
Każda zmiana ustawowa, także w szkolnictwie wyższym, niesie z sobą niepokój, poczucie niepewności, wątpliwości, jak będą przebiegać procesy, które zostały ujęte w prawie. Jestem zwolennikiem tej reformy w sferze nauki, bo rzeczywiście uniwersytety, akademie i politechniki stały się w naszym kraju głownie szkołami zawodowymi mającymi kształcić setki tysięcy młodzieży opuszczającej każdego roku mury szkół ponadgimnazjalnych, a w tym roku także ponadpodstawowych. Dzięki temu zatrudniano na stanowiskach naukowo-dydaktycznych osoby, które nie posiadając kwalifikacji badawczych jedynie pasożytowały na uczelni pozorując pracę badawczą. Zbliża się kolejna faza oceny parametrycznej, tym razem w ramach dyscyplin, a nie jednostek naukowych. Jak już sygnalizowałem, władze niektórych uniwersytetów przenosiły nawet kilkuset naukowców na stanowiska dydaktyczne, wykładowców, by uniknąć osądu o fatalnym stanie osiągnięć naukowych. Chcąc ratować obecną kategorię lub uzyskać wyższą postanowiły przepro...

EDUKACJA: POLITYKA I EMPATIA — spotkania w Biennale Warszawa

Obraz
Zainteresowanych relacjami między edukacją a polityką zachęcam do uczestniczenia w dn. 20 lutego 2019 r. o godz. 18.00 w spotkaniu dyskusyjnym w Warszawie w ramach programu "RePrezentacje. Nowa Edukacja." Miejscem obrad będzie: Biennale Warszawa, ul. Marszałkowska 34/50 (MA3450). Wstęp wolny. Wykład w długłosie pt. Edukacja i polityka. Dlaczego ten związek jest pilnym w Polsce zadaniem? poprowadzą Maria Mendel i Tomasz Szkudlarek z Instytutu Pedagogiki Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego. Jak zapowiadają prowadzący dyskusję na temat polityki i edukacji: Sprzeciw wobec „upolityczniania edukacji” jest dość charakterystyczny dla klimatu debat nad stanem oświaty, zdominowanych przez pojmowanie jej jako inwestycji mającej zapewniać dzieciom dobrą przyszłość, czyli zawodową satysfakcję, prestiż i pieniądze. Zapominamy w ten sposób, że od swych początków edukacja – a zwłaszcza edukacja publiczna w jej modernistycznym wydaniu – jest projektem na wskroś polityczn...