Posty

Wyświetlanie postów z grudnia 11, 2011

Reforma oświaty "po polsku"

Obraz
Socjolog z Akademii Pedagogiki Specjalnej w Warszawie okazał się pierwszym badaczem niedokończonej "reformy" w zakresie obniżenia wieku obowiązku szkolnego w naszym kraju. Zapewne dlatego już w tytule jego publikacji na ten temat polskość owej reformy ma budzić skojarzenie z utrwalonym w świecie stereotypem Polaka, który jest niestaranny, niechlujny, niesolidny, wykorzystujący każdą okazję do tego, by zarobić a jakoś(ć) to będzie. Polish Joke, polska robota. . . tym razem przenosi się na Ministerstwo Edukacji Narodowej, które słynie już z tak rozumianej "polskości". Wstyd i zażenowanie. Ci, którzy powinni być mistrzami staranności i dawać przykład polskiej edukacji, stają się z własnej winy powodem jak najgorszych opinii społecznych, w tym środowiska oświatowego i akademickiego, radykalnego spadku zaufania do władzy, a zarazem braku profesjonalizmu wśród służb odpowiedzialnych za tę sferę publiczną. Robert Pawlak - autor interesującego raportu z badań socjologi...

Kontestowanie edukacji do bycia w opozycji

Obraz
Z Gdańska przyszła informacja o planowanej w maju przyszłego roku konferencji naukowej na temat pedagogiki krytycznej. Znakomicie. Oby takich konferencji i debat na temat racjonalności krytycznej w naszym życiu, a w edukacji w szczególności, było jak najwięcej. Ta refleksja jest mi szczególnie bliska w rocznicę stanu wojennego w Polsce, która po raz kolejny potwierdziła, że mimo przeszło dwudziestoletniej demokratyzacji nadal nie jesteśmy w stanie pogodzić się z faktem, że określona społeczność zamierza wyrażać swój protest na ulicy miasta stołecznego Warszawy. Przez cały dzień media podsycają nie za krytycyzmem, refleksyjnością obywateli, ich prawem do odmienności sądów, tylko przeciwko tym, którzy chcą z tego skorzystać. Nadal nie dopuszczamy do świadomości prawa innych do wyrażania odmiennych od powszechnie dominujących postaw. Wszystko ma być uładzone, pod sznurek, pod poprawność polityczną, pod słowa klucze, pod ustanawiane przez władze "standardy". Jeszcze trochę, a poj...