Posty

Wyświetlanie postów z maja 20, 2012

Esencja człowieczeństwa pedagogów podwójnej tożsamości

Obraz
Święto Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej w Warszawie , najstarszej w Polsce uczelni pedagogicznej, ukoronowało nadanie doktoratu honorowego emerytowanemu profesorowi nauk politycznych Szewachowi Weissowi z Izraela . Był to już czwarty doktorat honorowy, jaki został przyznany temu wybitnemu politykowi, b. ambasadorowi Izraela w Polsce w latach 2001-2004. Akademię uprzedziły takie uczelnie, jak: Uniwersytet Wrocławski (2006), Uniwersytet Medyczny w Łodzi (2011) i Uniwersytet Warszawski (2011). To, co wydarzyło się 25 maja 2012 r. w APS w Warszawie, było niewątpliwie dopełnieniem powyższych godności i szczególnego rodzaju podkreśleniem zasług tego humanisty dla budowania mostów między obu naszymi narodami. Obchodzimy w kraju nie tylko symbolicznie - Rok Janusza Korczaka – mistrza międzykulturowego dialogu. To o nim Szewach Weiss powiedział w poruszającym przemówieniu, że był esencją człowieczeństwa . Laudację wygłosił prof. dr hab. Adam Frączek – kierownik Kat...

Najstarsza uczelnia pedagogiczna w Polsce

Obraz
obchodzi swoje 90-lecie. Święto tej jedynej swego rodzaju Akademii nie tylko w Polsce, ale i w Europie, bo w nazwie i swojej misji wyraźnie określającej przygotowywanie nauczycieli i wychowawców do pracy w zakresie wszystkich specjalności pedagogiki specjalnej, ale także szeroko rozumianych pedagogów, pracowników służb socjalnych/społecznych i edukatorów jest nasycone tym, co ma w edukacji akademickiej przyszłych pedagogów najwyższą wartość, a mianowicie - radość służenia INNYM, pasja i zaangażowanie mistrzów wyjątkowej profesji czy roli społeczno-zawodowej. Akademia Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej w Warszawie jest kontynuatorką działalności Państwowego Instytutu Pedagogiki Specjalnej powstałego w 1922 roku z połączenia Państwowego Seminarium Pedagogiki Specjalnej i Państwowego Instytutu Fonematycznego. Założycielką i patronką Uczelni jest Profesor Maria Grzegorzewska . W Państwowym Instytucie Pedagogiki Specjalnej kształcenie pedagogów specjalnych odbywało się na pozi...

Laboratorium Twórczego Nauczyciela

Obraz
to cykliczne przedsięwzięcie naukowców z Zakładu Psychopedagogiki Kreatywności w Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej w Warszawie (kieruje nim dr hab. Maciej Karwowski , prof. APS), które adresowane jest do nauczycieli, pedagogów i psychologów zainteresowanych wspomaganiem potencjału rozwojowego dzieci w wieku wczesnoszkolnym z różnych środowisk wychowawczych. Wczoraj odbyło się już II Laboratorium Twórczego Nauczyciela w obchodzącej swój Jubileusz 90-lecia najstarszej uczelni pedagogicznej w Polsce, jaką jest właśnie APS. Jest to znakomity pomysł na poznanie przez przyszłych kandydatów na studia pedagogiczne kadry naukowej i dydaktycznej tej uczelni oraz współpracujących z nią naukowców. Uczestnicy mieli w ofercie - poza serią wykładów z pedagogiki twórczości - warsztaty z zakresu komunikacji, konstruowania przez dzieci historii (Storyline), prowadzenia z nimi eksperymentów przyrodniczych z zastosowaniem łatwo dostępnych materiałów recyklingowych, przyspieszony ...

Jaki los czeka akademickie biblioteki?

Obraz
Miałem okazję zobaczyć Bibliotekę Główną im. Andrzeja Bartnickiego Akademii Humanistycznej im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku, jednej z nielicznych uczelni niepublicznych w kraju, które mogą poszczycić się tak znakomitą placówką oświatową. Po jej zwiedzeniu i odbyciu rozmów z pracownikami byłem pod wrażeniem, gdyż rzadko się zdarza, żeby właściciel szkoły prywatnej inwestował tak duże środki rocznie na zakup książek i czasopism(ok. 100 tys.). Nie ma się co dziwić, że w ciągu kilkunastu lat uczelniana biblioteka stała się czołową w grupie tego typu placówek wyższych szkół prywatnych. Posiada bowiem największe spośród nich zbiory biblioteczne. Księgozbiór Biblioteki tej Akademii liczy ok. 140 tys. jednostek bibliotecznych, w tym prenumeruje się aż 167 tytułów czasopism polskich oraz 19 tytułów czasopism zagranicznych. Księgozbiór Biblioteki Głównej pochodzi z własnych zakupów oraz z darowizn instytucji i osób prywatnych. Biblioteka zgromadziła książki, czasopisma i zbiory specjalne...

Czyżby kreatywna statystyka w propagandzie MEN?

Zdaniem minister edukacji narodowej Krystyny Szumilas - sześciolatki są już w ponad 90. proc. szkół podstawowych. Podjęta przez resort oświaty kampania informacyjna na temat korzyści z obniżenia wieku szkolnego powinna ten wskaźnik jeszcze poprawić od 1 września. (http://www.portalsamorzadowy.pl/edukacja/,32893.html) Nie wiem, kto kpi sobie z polskiego społeczeństwa - dziennikarze, którzy nie potrafią słuchać, czytać, analizować czy może nadal w MEN uprawia się kreatywną statystykę, do której kilka miesięcy temu przyznał się b. rzecznik prasowy tego resortu? Jeśli prawdą jest, że aż tak wysoki odsetek dzieci w wieku sześciu lat jest już w szkołach publicznych, to jak to jest możliwe, że tylko w województwie łódzkim wskaźnik ten wynosi zaledwie 20%? A może kreatywność medialna takiego komunikatu, który ma charakter prymitywnej manipulacji polega na tym, że nie podaje się informacji, gdzie jest 90% sześciolatków w szkołach? Może w jakiejś gminie? A może w jakimś województwie? Nie jes...

Po co setki, a nawet tysiące rocznie prac dyplomowych z pedagogiki?

Obraz
Studia zawodowe - studia I stopnia, kończą się w 99% wyższych szkół publicznych i niepublicznych egzaminem dyplomowym na podstawie przedłożonej przez studentów pracy dyplomowej - licencjackiej. Każda jednostka akademicka ma swoje zasady ich przygotowywania, choć dla studentów najczęściej najważniejszym pytaniem jest to, które dotyczy objętości takiej pracy, a więc pytanie o minimalną liczbę stron. Spotykałem się ostatnio ze studentami różnych uczelni, które prowadzą kształcenie na kierunku pedagogika i ze zdumieniem skonstatowałem, że nie tylko nie czytają oni regularnie najnowszych czasopism pedagogicznych, nie prenumerują ich, a już w żadnej mierze ich nie abonują, ale nawet nie wiedzą, jakie ukazują się pisma w ramach interesującej ich specjalności pedagogicznej. Nie chodzą z własnej woli, bez zobowiązania ze strony prowadzącego zajęcia do czytelni w bibliotekach uczelnianych, by prześledzić, o czym pisze się, dyskutuje, co preferuje się, a co krytykuje? Rzadko którzy studenci kupu...