Posty

Wyświetlanie postów z marca 14, 2010

Nie chcemy seryjnej produkcji magistrów!

Obraz
(gumoryt B. Śliwerski, 1981) Tak brzmiało hasło najodważniejszych spośród nas, którzy w l. 1980-1981 walczyli nie tylko o akademicką wolność. Może warto sięgnąć pamięcią do tamtych czasów i odpowiedzieć sobie na pytanie, jak wykorzystaliśmy ich DAR? Bardzo mnie ucieszyła wiadomość o odznaczeniu przez Prezydenta RP łódzkich liderów strajków studenckich przełomu 1980/1981, działaczy NZS. Krzyże Kawalerskie Orderu Odrodzenia Polski otrzymali - odznaczony pośmiertnie Tomasz Gaduła-Zawratyński, dziennikarz Dziennika Łódzkiego; - Wojciech Walczak; - Krzysztof Grzywaczewski; - Jacek Palczewski; - Adam Hohendorff. Walczyli dla nas i za nas. Ogólnopolską akcję społecznego protestu w środowisku akademickim zapoczątkowało powołanie w dn. 18-19.10.1980 r. na Politechnice Warszawskiej Komitetu Założycielskiego Niezależnego Zrzeszenia Studentów. Brak porozumienia w rozmowach z władzami PRL co do wprowadzenia radykalnych zmian na rzecz autonomii w sprawach naukowych, dydaktycznych i organizacyjnyc...

Budzenie świadomości krytycznej

Wyemitowany w TVN24 film Tomasza Sekielskiego "Władcy marionetek" dotyczy polityków, ale równie dobrze można przez analogię przyjrzeć się anatomii sprawowania władzy w różnych obszarach naszego życia, gdzie stykamy się z nią w sferze publicznej lub niepublicznej. Jest to niewątpliwie rodzaj filmu oświatowego o istotnym przesłaniu społecznym. Wielu komentatorów tego dokumentu wyraża swoje oburzenie na brak moralnej odpowiedzialności elit kierowniczych, które składają obywatelom obietnice, ale ich nie dotrzymują lub nie mają zamiaru ich dotrzymywać. Sam spotykam się z tym od lat zarówno w szkolnictwie wyższym, jak i w oświacie. Wiele obietnic pojawia się w bezpośrednich kontaktach na linii władze – nauczyciele, więc nie podlegają one publicznej kontroli i ocenie. Liczą się jedynie formalne procedury, a i tu symuluje się poprawność, byle tylko można było ochronić własną skórę. Kierownik jednostki organizacyjnej publicznego uniwersytetu zarządza nim tak, że marginalizowani są w ...

Przedmagisterska tfurczość, czyli co student miał na „myśli”

Czytanie fragmentów prac magisterskich, jakie przygotowują nasi studenci, jest najlepszym dowodem na to, że jako promotorzy powinniśmy dostawać specjalny dodatek za pracę w trudnych warunkach. To bowiem, co nam przedkładają do oceny, jest dowodem ich częściowego analfabetyzmu i swobodnej tfurczości. Proponuję publikowanie fragmentów, zdań z przygotowywanych prac dyplomowych, których treść i/lub struktura jest tego najlepszym wskaźnikiem. Poniższe przykłady pochodzą z fragmentów dysertacji osób z różnych grup seminaryjnych i różnych uczelni: Istnieje bardzo ważna potrzeba fizyczna - tlen. ****** A przecież należenie do takiej paczki przestępczej, chuligańskiej naraża na liczne niebezpieczeństwa. ****** Dziewczęta raczej preferują chłopców. ****** Bandy młodocianych są podobne pod wieloma względami do paczek. ****** Niektóre normy obyczajowe zezwalają na oficjalne, przedmałżeńskie stosunki seksualne. ****** Liczne i różnorodne są psychiczne i fizyczne potrzeby dziecka oraz stopień i...