Posty

Wyświetlanie postów z lutego 16, 2020

Prezydent Andrzej Duda podsumowuje nominacje profesorskie, ale... jego służby wprowadzają w błąd opinię publiczną

Obraz
Kampania wyborcza rozkręca się z każdym dniem. Pojawiają się nowi kandydaci. Na portalu Prezydenta Andrzeja Dudy zostały opublikowane statystyki nominacji profesorskich . Jak odnotowano: Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej w oparciu o wniosek Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów nadaje tytuły profesorskie pracownikom nauki i sztuki oraz nauczycielom akademickim. Decyzję o nadaniu tytułu profesora Prezydent RP podejmuje w formie postanowienia, wcześniej kontrasygnowanego przez Prezesa Rady Ministrów. Indywidualne akty nadające przedmiotowy tytuł, profesorowie odbierają z rąk Prezydenta. Nie bardzo rozumiem, skąd w komunikacie pojawił się zapis stwierdzający, że Prezydent podejmuje powyższą decyzję w formie postanowienia wcześniej kontrasygnowanego przez Prezesa Rady Ministrów? Co ma wspólnego z tymi nominacjami premier rządu? Premier rządu nie ma nic do powiedzenia w procesie nominacji profesorskich. Nie przewidziano dla niego żadnej roli w USTAWIE z dnia 14 marca 2003 r....

Im więcej , tym gorzej

Obraz
Nie jest żadnym odkryciem teza, że ilość nie przeradza się w jakość. Z tym fenomenem mamy do czynienia w naukach społecznych, gdy w grę wchodzi badanie powszechnie występujących zjawisk wychowawczych, edukacyjnych, terapeutycznych, opiekuńczych czy resocjalizacyjnych. Mechanizmy wolnego rynku nie sprzyjają jakości w tych naukach, gdyż orientacja na maksymalizowanie finansowego zysku orientuje badacza na ilościowy wymiar jego pracy, która nie musi przekładać się na jakość. Ma to miejsce wówczas, gdy chce zarobić jak najwięcej wykorzystując posiadany już status profesjonalnego badacza, skoro ma stopień naukowy doktora psychologii, socjologii, pedagogiki, prawa czy nauk o polityce. Nie jest jeszcze naukowcem w pełnym tego słowa znaczeniu, gdyż w Polsce taki status przysługuje osobom ze stopniem naukowym doktora habilitowanego (lub jemu równoważnym np.z art. 21a) lub tytułem naukowym profesora. Jednak niektórym doktorom wydaje się, że skoro uzyskali już ten stopień - a pozostawmy n...

Przeciwstawiać się kłamstwom i manipulacji

Obraz
Prymas Polski Kardynał Stefan Wyszyński mówił do pielgrzymów przybyłych do Piekar Śląskich w dn. 31 maja 1979 r.: " MÓWCIE PRAWDĘ JEDNI DRUGIM, BOŚCIE SOBIE BRAĆMI ..." . Otóż to. Kiedy dane środowisko społeczne jak np. rada pedagogiczna w szkole czy społeczność akademicka w jakiejś uczelni czy akademickim towarzystwie nie jest wspólnotą, ale jest zorientowana na wzajemną rywalizację między osobami, na wrogość, wyniszczenie, to będzie generować kłamstwa, pomówienia, insynuacje, byle tylko wprowadzić zakłócenie we wzajemnych relacjach, obniżyć status tych, którym nie można niczego zarzucić poza ich oddaniem i zaangażowaniem w pracę czy aktywność społeczną. To szkoła bez duszy, bo bezduszna we wzajemnych relacjach. W szkole, w której jej dyrektor czy nauczyciel chciałby dokonać istotnego przełomu, odejść od dominującego minimalizmu, tumiwisizmu, obojętności, zerwać z gorsetem niemożności, niechęci, przeciętności, jeśli nie będzie miał za sobą większości w radzie pedagogic...

Akademia Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej w Warszawie udostępnia bezpłatnie dostęp do naukowej literatury

Obraz
Studiujący mają dziś znakomite warunki do uczenia się, dostępu do literatury naukowej. Nie dość, że nareszcie biblioteki uniwersyteckie, politechnik i akademii dysponują wreszcie większymi zasobami na zakup krajowej i światowej literatury, to jeszcze zabezpieczają pracownikom akademickim dostęp do światowych baz czasopism. Nic tylko studiować, czytać i pisać, projektować i badać. Akademia Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej w Warszawie udostępniła bezpłatnie możliwość korzystania z wielu spośród własnych wydawnictw naukowych przez wszystkich zainteresowanych. Z biegiem lat poszerza się ta oferta. Dzięki temu naukowcy i studenci mogą w dogodnych dla siebie warunkach sięgać do różnych źródeł wiedzy. Rolą nauczycieli akademickich, kierowników projektów badawczych jest zwracanie uwagi na to, które z rozpraw są wciąż aktualne, wartościowe, znaczące, ponadczasowe, a które wymagają polemik, rzetelnego naukowo polemicznego ich wygaszania czy odsłaniania w nich nielicznych, ale ...

Co ma piernik (prawników i RPO) do wiatraka (RPO, RDN i PAN)?

Obraz
Chyba nudzi się zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich, skoro wysyła do Przewodniczącego Rady Doskonałości Naukowej pismo dotyczące recenzowania artykułów naukowych w czasopismach prawniczych. Co ma z tym wspólnego RDN? Nie wiem. Chyba Rzecznik się nudzi i nie bardzo wie, czym powinien się zająć. Redakcje czasopism publikują na swoich stronach informacje o zasadach recenzowania artykułów, które do nich są skierowane. Autorzy - prawnicy skarżą się do RPO na powszechną praktykę nieudostępniania im treści recenzji negatywnej, w wyniku której ich tekst nie jest publikowany. Jeśli już to się zdarzy, to recenzje są lakoniczne, powierzchowne, nie pozwalające autorom rozpraw na właściwe skorygowanie tekstu. Nadawca Stanisław Trociuk - zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich skierował zapytanie do Przewodniczącego RDN, chociaż ten organ nie jest ani nadzorującym w naszym kraju procedury wydawnicze czasopism, ani też nie ma prawa ingerowania weń na jakimkolwiek etapie prac redakcyjnych, czy ...

Kolejna kompromitacja dr Joanny Gruby

Obraz
W grudniu 2019 r. wpłynął do kwestor Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej w Warszawie wniosek dr Joanny Gruby z woj. śląskiego w ramach ustawy o dostępie do informacji publicznej o przekazanie jej informacji, jaka kwota ze środków publicznych została przekazana na wydanie moich publikacji. Oczywiście należało też poinformować wnioskodawczynię o tym, ileż to książek, artykułów ośmieliłem się napisać i wydać korzystając ze środków publicznych. Zapadło wielkie zdumienie, bowiem nikt jeszcze nigdy nie dochodził tego typu spraw. Po co komu wiedza na ten temat? Pani dr Joanna Gruba tłumaczyć się nie musi . Pisze, że mają jej udostępnić określone informacje, bez dyskusji, bo takie jest prawo. Podobnej treści roszczenie skierowała do władz Wydziału Nauk o Wychowaniu Uniwersytetu Łódzkiego, gdzie niektórzy mogli tylko popukać się znacząco w głowę, ale... jak ktoś chce mieć takie informacje, to nie ma problemu. Administracja obu uczelni przygotowała konkretną odpowiedź,...

Facebookowa kampania wyborcza z socjologicznie uzasadnianą stronniczością w tle

Obraz
Skoro na konwencji partii władzy pojawiła się reklama Facebooka wraz z apelem, by wszyscy jej zwolennicy byli aktywni na fejsie, to nie ma co, trzeba stamtąd uciekać. Teraz bowiem już nie odróżnimy hejterów, trolli, kłamców, manipulatorów od rzeczników prawdy. Coraz częściej spotykam się z uwiedzionymi przez postprawdę, wierzącymi w brednie, które są tam publikowane, a przecież nie bez powodu czasopisma i media "władzy" uzyskały dotację, by przekonać obywateli do utrzymania lub wyboru tego czy innego kandydata na prezydenta. Mam tyle ciekawych książek do przeczytania, tyle jeszcze interesujących działań w zakresie kształcenia młodych kadr naukowych, kilka nowych projektów badawczych i związanych z nimi publikacji, że proszę się nie zdziwić z powodu mojej nieobecności na Facebooku. Czas na kwarantannę, na dystans do lawiny śmieci, pseudoinformacji, komentarzy i opinii, gdyż w czasach próby, doświadczeń wymagających szczerości, odwagi i uczciwości nagle znikają afirmanci...