Akademickie ry(t-)my


W czasie jednej z konferencji naukowych krążyły w kuluarach przedziwne historie o nauczycielach akademickich, którzy chyba już zapomnieli, kim są i jakie mają zobowiązania wobec nauki, własnej dyscypliny, uczelni i społeczeństwa. Postanowiłem uchwycić te wydarzenia w nieco lżejszej stylistyce:

Był raz dziekan, alkoholik
ponad miarę hazardzista
Żaden z niego pracoholik
choć podobno to artysta.

***

Inny za to założyciel
niepublicznej wyższej szkoły
zbił kapitał na swym sprycie
w sądzie twierdząc, że jest goły.

***

Pani doktor, bez dorobku
użalała się na szefa,
że ten mówił do niej "kotku",
wykorzystał i zaniechał.

***

Ktoś się zdradził w ubikacji,
że rotacja go czekała,
zdobył tytuł na Słowacji
Wrócił, a tu mówią - chała.

***

Ponoć wcale to nie nowe,
że niektóre z pań uczonych
mają stopnie hotelowe.
Czy przyznają się do onych?

***

Dziś badania jakościowe
wypierają empiryczne
Dzięki temu mamy nowe
fenomeny bezkrytyczne.

***

Naukowa demokracja
tym się różni od społecznej
że nieważne, jaka racja,
nada stopień "podopiecznej".

***

Zdaniem Zbyszko Melosika
w stanie wojny są teorie
Toteż większość ich unika
twierdząc, że to są aporie.

***

Mamy wydziałowe rady,
z których nikt już nie korzysta,
gdyż odkryją wszystkie wady,
Prawda jest w nich oczywista.

***

Na doktorat recepturę
pan minister proponuje:
Każdy, kto ma już maturę
program partii niech zakuje.

***

Kto doczeka do wakacji,
jak wynika z Ka-De-eN,
temu sens habilitacji
przydać może tylko sen.

***

Organ, co CK ma w skrócie
wraz z reformą wyższej szkoły
zniknie nam, jak dziura w bucie,
bo zastąpią go anioły.

Komentarze

  1. Wobec tych racji
    i nauki profanacji
    jest oczywiste,
    że układy są nieczyste
    - nikt zasadami się nie przejmuje,
    gdy w pieniądzach zasmakuje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hahaha. Dowcipne wierszyki. Zakres lokalny - zgodny z założeniem. Widoczne wskazanie racji supremacji męskości na akademiach. Czy tak jest lub być powinno? Dobór <> jednak celowy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tu donosik,
    tam podpucha.
    Wre akademicka fucha.
    Lata płyną bez dorobku,
    Ważne, że nie bez zarobku.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Nie będą publikowane komentarze ad personam

Najczęściej czytane

Akademicki savoir-vivre

Odeszła PEDAGOG SERCA, SAMARYTANKA MIŁOŚCI - MARIA ŁOPATKOWA

Absolwent pedagogiki nie ma kwalifikacji pedagogicznych, czyli polski paragraf 22