Przyznam szczerze, że nie mam już sił, by reagować na kolejne listy nauczycieli, którzy kierują do mnie pytanie, czy mają kwalifikacje pedagogiczne, by mogli pracować w szkole. Co ciekawe, wielu z nich od wielu lat pracuje już szkołach na stanowisku nauczyciela w świetlicy czy jako pedagodzy szkolni, logopedzi, nauczyciele wspierający itp., bo dyrekcja potrzebowała osób do pracy za nędzną płacę. Kto chce pracować w szkole za ok. 2 tys. złotych miesięcznie? Ukończyli studia na kierunku pedagogika, ale o innej specjalności niż ściśle nauczycielska . W szkolnej świetlicy potrzebny jest jednak opiekun-wychowawca, animator, kreator aktywności wolnoczasowej, korepetytor, nauczyciel wspomagający każe dziecko, które potrzebuje chociażby przytulić się, opowiedzieć o swoich problemach, troskach, zmartwieniach, niepowodzeniach czy radościach ... Nie. Nie można uznać prawa do pracy z dziećmi w szkole absolwentów pedagogiki opiekuńczo-wychowawczej, pedagogiki resocjalizacyjnej, ...
No to wielcy interpretatorzy - czas start!
OdpowiedzUsuńCo autor chciał powiedzieć?
baruję się z tym od 30 minut i nic nie przychodzi mi do głowy... ;)
OdpowiedzUsuńMoże powołać jakąś komisję?
OdpowiedzUsuńPodobno, z jakichś powodów wzrosło zainteresowanie blogiem Pana Profesora. Na jednych stronach pojawia się do niego baner, na innych znika. Jak w piosence zespołu Maanam.
OdpowiedzUsuńBert Hellinger, pochodzenia Niemiec, urodził się 16 grudnia 1925 roku koło Heidelbergu w miejscowości - Leimen. Znany jako psychoterapeuta, twórca metody ustawień rodzinnych. Hellinger studiował teologię, filozofię oraz pedagogikę. Nie ukończył żadnej uczelni, dlatego nie uzyskał akademickiego psychologicznego wykształcenia. Spędził dwadzieścia pięć lat w zakonie. W trakcie swojego powołania przebywał przez szesnaście lat w Zulusów.
OdpowiedzUsuńHellinger jest autorem ponad 40 książek. Każda z nich to publikacja, która niemal od razu zdobywała rzesze czytelników.
http://www.hellinger.pl/
Może komisję komisarzy ludowych? Cala władza w ręce proletariatu
OdpowiedzUsuń