Tajemnicza lista dyscyplin naukowych
Dziennikarze mają to do siebie, że potrafią wydobyć z ministerialnych pokoi to, co wciąż skrywane jest przez środowiskiem akademickim. Nie rozumiem jednak powodów tego stanu rzeczy. Odbył się Kongres Nauki Polskiej, w czasie którego Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego przedłożyło projekt Ustawy 2.0, ale zabrakło do niej projektów rozporządzeń, które są kluczowe dla uchwycenia istoty i głębi zmian. W czasie inauguracji roku akademickiego na Uniwersytecie w Białymstoku uczestniczący w niej wiceminister Aleksander Bobko trzykrotnie podkreślał, że politycy wcale nie zamierzają w ramach przygotowywanej reformy pogorszyć sytuację finansową mniejszych uczelni od Uniwersytetu Jagiellońskiego i Uniwersytetu warszawskiego. Brzmiało to jak postprawda, bo przecież nie od tego roku wszystkie szkoły państwowe - poza w/w i może jeszcze kilkoma innymi - otrzymują w milionach liczone niższe dotacje. Tak zwany "wskaźnik Gowina" określający graniczny stosunek liczby studentów przypa...