Wychowawca klasy za 300 zł brutto? Nie, dziękuję.
W świetle Karty Nauczyciela wychowawca klasy powinien otrzymać odrębny dodatek funkcyjny, którego wysokość nie może niższa niż 300 zł brutto. Jak widać, politycy jako prawodawcy uważają, że rodzicom należy się za wychowawstwo 500 zł brutto, natomiast tylko niektórym nauczycielom należy się o 200 zł mniej, bo w końcu szkoła to nie rodzina, zaś ów specjalny dodatek jest dla nauczyciela a nie dla jego uczniów. W sytuacji żenująco niskich płac w zawodzie nauczyciela powyższe 300 zł jest dodatkiem, o który warto się postarać. Efektów pracy nikt nie zmierzy, odpowiedzialność jest zerowa, zaś te ponad 200 zł co miesiąc przyda się na pokrycie rachunku za energię elektryczną i wodę. Z lekką zazdrością spoglądają niektórzy członkowie rad pedagogicznych na swoje koleżanki czy kolegów w szkole, którzy dostali dodatkową funkcję. To jednak na wychowawców spada ciężar egzekwowania, dyscyplinowania, informowania, prowadzenia zebrań z rodzicami, odbywania konsultacji z nimi i...