(źródło: Obraz wygenerowany przy użyciu ChatGPT (OpenAI) na podstawie koncepcji autora)
Według jednolitego wykazu MNiSW z 22 lipca 2026 r., dotyczącego ewaluacji działalności naukowej za lata 2022–2025, pedagogikę oceniono w 45 podmiotach:
1 otrzymał kategorię A+,
10 kategorię A,
25 kategorię B+,
7 kategorię B,
2 kategorię C.
Ranking według kategorii (alfabetyczny układ nazw jednostek):
Kategoria
A+ — 1 podmiot
1. Instytut
Badań Edukacyjnych – Państwowy Instytut Badawczy
Kategoria
A — 10 podmiotów
1. Akademia
WSB w Dąbrowie Górniczej
2. Akademia
Wymiaru Sprawiedliwości
3. Federacja
Akademii Wojskowych
4. Federacja
Naukowa WSB-DSW Merito
5. Uniwersytet
Jagielloński w Krakowie
6. Uniwersytet
Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie
7. Uniwersytet
Mikołaja Kopernika w Toruniu
8. Uniwersytet
Szczeciński
9. Uniwersytet
Warmińsko-Mazurski w Olsztynie
10. Uniwersytet
Zielonogórski w Zielonej Górze
Kategoria
B+ — 25 podmiotów
1. Akademia
Humanistyczno-Ekonomiczna w Łodzi
2. Akademia
Jagiellońska w Toruniu
3. Akademia
Mazowiecka w Płocku
4. Akademia
Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej
5. Akademia
Piotrkowska
6. Akademia
Zamojska
7. Chrześcijańska
Akademia Teologiczna w Warszawie
8. Katolicki
Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II
9. Szkoła
Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie
10. Uniwersytet
Bielsko-Bialski
11. Uniwersytet
Gdański
12. Uniwersytet
Ignatianum w Krakowie
13. Uniwersytet
im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
14. Uniwersytet
Jana Długosza w Częstochowie
15. Uniwersytet
Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie
16. Uniwersytet
Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy
17. Uniwersytet
Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie
18. Uniwersytet
Łódzki
19. Uniwersytet
Opolski
20. Uniwersytet
Papieski Jana Pawła II w Krakowie
21. Uniwersytet
Pomorski w Słupsku
22. Uniwersytet
Radomski im. Kazimierza Pułaskiego
23. Uniwersytet
Rzeszowski
24. Uniwersytet
Śląski w Katowicach
25. Uniwersytet
Warszawski
Kategoria
B — 7 podmiotów
1. Akademia
Humanitas
2. Akademia
im. Jakuba z Paradyża
3. Federacja
Naukowa Uniwersytet VIZJA
4. Uniwersytet
Jana Kochanowskiego w Kielcach
5. Uniwersytet
w Białymstoku
6. Uniwersytet
w Siedlcach
7. Uniwersytet
Wrocławski
Kategoria
C — 2 podmioty
1. Akademia
Ateneum w Gdańsku
2. Akademia
Nauk Stosowanych – Wyższa Szkoła Zarządzania i Administracji w Opolu
Zdecydowana
większość ewaluowanych podmiotów zachowuje więc możliwość nadawania stopni naukowych. Nie
znaczy to jednak, że ich siła naukowa jest porównywalna.
Aż
25 podmiotów uzyskało co najmniej kategorię B+, czyli 70%. Pod względem
formalnego zasięgu uprawnień sytuacja wydaje się zatem stabilna. Oznacza to, że
znajdują się dokładnie na minimalnym poziomie wymaganym do ich posiadania.
Jedyna kategoria A+ przypadła Instytutowi Badań Edukacyjnych – PIB, a nie uniwersytetowi ani akademii kształcącej pedagogów. To zdumiewające, bo ta jednostka nie miała uprawnień do nadawania stopni naukowych i nie prowadzi działalności dydaktycznej tak w zakresie kształcenia na kierunku pedagogika jak i kształcenia kadr naukowych. W kadrze tego Instytutu nie ma doktorów habilitowanych pedagogiki ,nie wspominając o profesorach tytularnych.
(źródło: opracowanie własne obejmujące okres 1.10.2019 - 15.05.2026)
IBE zyskało maksimum możliwych punktów zapewne w kategorii II i III, gdzie finansowanie projektów jest w ścieżce rządowej a nie na zasadzie jakiegokolwiek konkursu, zaś wpływ społeczny jest także legitymizowany kreowaniem deformy szkolnej. Wynik ewaluacji potwierdza kompromitujący władze resortu system rzekomej wysokiej, średniej czy niskiej naukowości jednostek akademickich.
(źródło: opracowanie własne obejmujące okres 1.10.2019 - 15.05.2026)
Mało kto w Polsce rozumie, że mamy tu do czynienia z "kreatywną rachunkowością". Tak silne naukowo uniwersytety jak m.in. Wydział Studiów Edukacyjnych UAM w Poznaniu, Wydział Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego, Wydział Pedagogiczny Uniwersytetu Warszawskiego, w Białymstoku czy Wydział Nauk o Wychowaniu Uniwersytetu Łódzkiego czy Akademia Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej w Warszawie mają "zaledwie" kategorię B+, bo... mają i dbają o znaczących w nauce doktorów habilitowanych, profesorów tytularnych, doktorów, którzy nie tylko publikują, ale odpowiadają za jakość kształcenia kandydatów do zawodów pedagogicznych i nauczycielskich, kształcą przyszłych naukowców. Tymczasem w tej pseudoewaluacji jest to niemalże wyzerowane.
(źródło: opracowanie własne obejmujące okres 1.10.2019 - 15.05.2026)
Uprawnienia
nie są jeszcze dowodem równorzędnej mocy naukowej. Formalnie wszystkie podmioty
od B+ wzwyż mogą być traktowane jako uprawnione do kształcenia doktorantów i
prowadzenia postępowań awansowych. Jednak kategoria B+ jest kategorią
graniczną. Zrównanie wszystkich podmiotów A+, A i B+ pod wspólną nazwą „uczelnie
z uprawnieniami” zaciera ważne różnice:
- A+ oznacza
pozycję wybitną na tle dyscypliny (czyżby?);
- A — wysoką i
stabilną jakość działalności naukowej (doprawdy?);
- B+ — spełnienie
wymogów pozwalających zachować uprawnienia, ale niekoniecznie istnienie
silnej szkoły naukowej (zapewne?).
Szczególnie
w pedagogice formalna liczba podmiotów posiadających uprawnienia może więc
sprawiać wrażenie większej mocy naukowej, niż wynikałoby to z układu kategorii.
Wyniki ewaluacji pokazują zatem, że liczba i kategoria naukowa nie może być
utożsamiana z siłą dyscypliny naukowej w danej jednostce.
Trudno uznać ten ranking za ostateczny, gdyż ewaluowane podmioty mogą składać odwołania od przyznanej im kategorii. Zapewne znajdzie się lobby blokujące konieczność przywrócenia podmiotom akademickim minimów kadrowych, bo o nadawaniu stopni naukowych będą decydować także te prywatne i państwowe uczelnie, które nie tylko nie mają kadr naukowych w pełnym tego słowa znaczeniu, ale "wykreowały" wysoką ocenę parametryczną metodami pozanaukowymi. Wszyscy o tym wiedzą, także w MNiSW.
Ręczne sterowanie MNiSW polega na manipulowaniu rzekomą porównywalnością tego, co jest już strukturalnie nieporównywalne, ale za to służy realizacji pozanaukowych interesów. Gdyby na podobnej zasadzie oznaczano ludziom grupę krwi, to dawno by już wymarli. Wszystkim życzę dużo zdrowia, bo szkoda się denerwować.
Komentarze
Prześlij komentarz
Nie będą publikowane komentarze ad personam