niedziela, 26 lutego 2012

Nie wszystko złoto, co się świeci?

Już kiedyś o tym pisałem, że nazwy własnej "uniwersytet" - "uniwersytecki" -używają nie tylko uniwersytety, ale także te podmioty w sferze usług edukacyjnych, które nie są powiązane z jakimkolwiek uniwersytetem w naszym kraju. No, chyba, że ktoś w nich pracujący, ma uniwersytecki dyplom.

Zastanawiam się zatem nad tym, czy każdy może używać tej nazwy w sytuacji, gdy jest podmiotem gospodarczym powiązanym z edukacją np. gdy jego oferta edukacyjna nie ma nic wspólnego z akademicką, tylko jest adresowana do uczniów szkół podstawowych, gimnazjów czy ponadgimnazjalnych? Czy też możemy nazwać ją uniwersytecką? Czy nie mamy tu do czynienia z nadużywaniem nazwy "uniwersytet" , "uniwersyteckość" tylko po to, by wprowadzić klientów w błąd, sugerując im związek z instytucją, którego nie ma? Czy właściwe jest podnoszenie sobie w ten sposób niczym niezasłużonego prestiżu w rynkowej walce o zdezorientowanego klienta?

Jeżeli czytam informację o tym, że działa w mieście X szkoła uniwersytecka, to w sposób naturalny, oczywisty kojarzę ją z uniwersytetem. Tymczasem istnieje na rynku niepubliczna placówka oświatowa, która w autoprezentacji żadnych powiązań z uniwersytetem nie wykazuje:

"Uniwersytecka Szkoła Kształcenia Indywidualnego jest placówką powstałą na bazie wieloletnich doświadczeń ośrodków edukacyjnych działających w systemie SELF STUDY w Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych. Oferta naszej szkoły stworzona została z myślą o tych, którzy bez wychodzenia z domu, w sposób łatwy i wygodny, bez narzuconych godzin, według własnego rytmu pragną podnosić swój poziom wiedzy oraz kwalifikacje. Te zalety są powodem, dla których wiele osób podejmuje naukę w Uniwersyteckiej Szkole Kształcenia Indywidualnego." http://www.uski.edu.pl/?page=onas

Nie wszystko złoto, co się świeci? W językach obcych tak ponoć brzmi to porzekadło:

angielski: (1.1) all that glitters is not gold
arabski: (1.1) ليس كل ما يلمع ذهبا
bułgarski: (1.1) не всичко, което блести, е злато
czeski: (1.1) navrch huj, vespod fuj
duński: (1.1) det er ikke alt guld, som skinner
hiszpański: (1.1) no es oro todo lo que reluce, no todo lo que brilla es oro
jidysz: (1.1) ניט אַלץ וואָס גלאַנצט איז גאָלד (nit alc wos glanct iz gold)
łaciński: (1.1) non omne quod nitet aurum est
niemiecki: (1.1) es ist nicht alles Gold, was glänzt
nowogrecki: (1.1) ό,τι λάμπει δεν είναι χρυσός
rosyjski: (1.1) не всё то золото, что блестит
szwedzki: (1.1) allt är inte guld som glimmar
włoski: (1.1) non è tutto oro quel che luccica

http://pl.wiktionary.org/wiki/nie_wszystko_z%C5%82oto,_co_si%C4%99_%C5%9Bwieci

6 komentarzy:

  1. O wiele poważniejszym, a nawet dramatycznym zjawiskiem jest to, że nominalne uniwersytety nie mają często w różnych miejscach i dyscyplinach, nie wyłączając pedagogiki, nic wspólnego z tradycją, poziomem, misją i ambicjami uniwersytetu. Bywają zdominowane przez słabeuszy, pozerów i cyników. Upadek uniwersytetów, ścigających się o masowych studentów poprzez ogłaszanie się szkołami zawodowymi to odwrotna strona medalu, kabaretowego zawłaszczania nazwy. Nazwa bywa fikcją także tam, gdzie się tego najmniej spodziewamy. Upadek uniwersytetów zaczyna być czymś dramatycznym, bo wielu ciągle udaje na ten proces ślepotę. A to już nic z kabaretem nie ma wspólnego. (Zatroskany Anonim)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najlepszy jest czeski:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Najlepiej szminkować usta sloganami, byle by tylko towar się sprzedał. Bo przecież lepiej brzmi USKI niż po prostu kurs szybkiego czytania czy matura w systemie zaocznym...
    Na coś trzeba nabrać ludzi, by złapać kasiory nieco do kiesy...
    Swoją drogą, wg mnie, za dużo mamy nadal w Polsce szkół wyższych. Powinno się połączyć politechniki, Uniwerki Medyczne i inne państwowe uczelnie w 1 wielki np. Uniwersytet w Łodzi, a nie tworzyć 3 różne uniwersytety: łódzki medyczny i muzyczny... w dużym siła... i prestiż.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mowa tutaj o firmie USKI www.uski.edu.pl jestem rodzicem i zapisałem dziecko na taki kurs jak było w podstawówce USEK-Prymusek dziecko miało problemy z nauką na bardzo poważnym poziomie. Skończywszy kurs ja mogłem naprawdę drodzy Państwo odetchnąć dziecko stało się samodzielne a wyniki i problemy przeszły do przeszłości. Obecnie Dominik jest w 2 gimnazjum a uski wyszło z platformą e-learningową i nie ma tutaj ŻADNYCH nazw mylnych jak ich nazwa (rzecz gustu) praca przy komputerze wydawała mi się już skreślona na początku obecnie dziecko nie dość że dostało certyfikat europejski z platformy to jego wynik na stronie uski również jest 11432 słów/minutę zapamiętywanie 80%. Bardzo mnie również zastanawia użycie tej firmy jako przykładu czy Pan może źle wspomina firmę czy to ze względu iż najdłużej na rynku są?
    Pozdrawiam Mateusz

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń