czwartek, 10 stycznia 2013

Nauczycielki klas autorskich


Wczoraj otrzymałem następującej treści maila:

(...) jestem studentką historii sztuki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Pod kierunkiem Profesor Doroty Kudelskiej piszę pracę magisterską dotyczącą polskiej rzeźbiarki Sophie Postolskiej. Artystka urodziła się we Francji, ale część jej rodziny pochodziła z Lublina i okolic. Dlatego też nieustannie poszukuję również w Polsce, potomków rodu. Zauważyłam, że Państwa wydawnictwo wydało książkę pt. Ortografia rz-ż autorstwa Pani Bożeny Postolskiej – Porodzińskiej. Czy mogłabym prosić o jakiś kontakt do Niej, gdyż może pochodzić z rodu, którego potomków poszukuję?
Z wyrazami szacunku"

Przytaczam treść tego listu, bo moc, często losowych, odkryć osób bliskich, ich historii, dzięki Internetowi jest nieograniczona. Jeśli ktoś może pomóc studentce, to proszę przekierować do mnie list, a ja jej udostępnię te dane. Bożena Postolska-Porodzińska niestety, od kilku już lat nie żyje. Przedwcześnie zmarła tak, jak jej przyjaciółka-nauczycielka klas autorskich Wiesława Śliwerska. Siedemnasta rocznica śmierci Wiesi właśnie przypada w dniu dzisiejszym. Może to nie przypadek, że w przeddzień otrzymałem ten list? Obie współpracowały ze sobą w Szkole Podstawowej nr 37 w Łodzi, gdzie najpierw Wiesia, potem Ania Sowińska i Bożena Postolska utworzyły własne, autorskie klasy w szkole wówczas jeszcze państwowej, bo dopiero po kilku latach od transformacji stała się ona szkołą publiczną. Dzisiaj tego typu status niewiele mówi, bo skoro szkoła publiczna jest opłacana z budżetu państwa, to nadal jest postrzegana jako szkoła państwowa.


Otóż, to jest błędne myślenie, chociaż wygodne dla MEN i nie tylko tego rządu, które podtrzymuje w swoich rozwiązaniach centralizm administracyjny, unieważniając tym samym - nie tylko zapoczątkowany w latach 1980-1981 i 1989-1993 - proces demokratyzacji polskiego państwa i także systemu oświatowego, ale cofając jego rozwój i świadomość społeczną minionych dążeń wolnościowych polskiego społeczeństwa do stanu sprzed 1980 roku. Piszę o tym w swoich licznych publikacjach, które poświęcałem sukcesywnie od 1990 r. polityce oświatowej III RP i oddolnemu ruchowi nowatorstwa pedagogicznego.

To także była życiowa i pedagogiczna dewiza Wiesi, by pracując w szkole państwowej, móc autonomicznie, z pełną odpowiedzialnością realizować autorski, własny program kształcenia i wychowywania dzieci w toku wczesnoszkolnej edukacji. Kategoria "program autorski" nie oznaczała kompetencji, które byłby odmienne od obowiązującego w całym kraju curriculum. On miał być autorski w swojej strukturze, organizacji i metodyce procesu edukacyjnego, zróżnicowany ze względu na indywidualny charakter każdego dziecka, a zatem i jego tempo pracy. Program autorski nakładał na nauczyciela nieprawdopodobnie wysokie obciążenie pedagogiczne, bowiem musiał każdego dnia planować na następne dni, tygodnie i miesiące danego semestru tak zróżnicowane oferty kształcenia, by żadne z dzieci nie nudziło się lub nie obawiało, że czegoś jeszcze nie potrafi, nie umie.

To miała być i była dzięki zaangażowaniu i twórczej determinacji nauczycielek klas autorskich edukacja dla każdego dziecka, zorientowana na każde dziecko w klasie, a zarazem uwzględniająca procesy uspołecznienia uczniów, ich współpracę, aktywizowania umiejętności rywalizowania między sobą w taki sposób, by nie niszczyć się wzajemnie, tylko odkrywając własne uzdolnienia, talenty czy zainteresowania zaspokajać osobiste aspiracje w szlachetnej walce primus inter pares. Właśnie dlatego w tych klasach wycofane było ocenianie instrumentalne, selekcjonujące dzieci, by nauczyciel nie skupiał się codziennie na tym, czego jego podopieczni jeszcze nie umieją i nie potrafią, bo to mógł taktownie sam rozpoznawać dla siebie, ale na tym, do czego się oni nadają, co jest ich silną stroną.


W klasach autorskich dzieci tak samo jak w innych, mniej lub bardziej tradycyjnie prowadzonych przez pozostałych nauczycieli, uczyły się tego, co było zawarte w "Podstawie programowej", ale w inny sposób, w innych formach, za pomocą konstruowanych przez nauczycieli metodach aktywizujących, wymyślanych przez nich pomocach dydaktycznych z elementami samokontroli i samooceny, w odmiennym typie relacji z nauczycielem, bez bycia ocenianymi w postaci stopni szkolnych itd. Piszę o tym szerzej w swoich książkach. Zastanawia mnie, co takiego musiało się stać w mentalności polskich władz oświatowych na przestrzeni ostatnich dwudziestu lat, że z tak silnie, systematycznie postanowiły centralizować władztwo pedagogiczne nad nauczycielami, niszcząc podstawy oddolnego nowatorstwa pedagogicznego?

Jak to możliwe, że sami nauczyciele jako profesjonalne środowisko en block, poddali się temu władztwu, doświadczając wraz z kolejnymi reformami czy zmianami typu "top-down" rozczarowań, frustracji, lęku czy doraźnych korzyści. Kto i co dzisiaj zmienia w szkole publicznej, czując się w pełni odpowiedzialnym za to, bez oglądania się na nadzór pedagogiczny, który w wielu przypadkach ma negatywną selekcję i charakter? Jak czynić własną twórczość w tak sformalizowanej i zbiurokratyzowanej edukacji publicznej autorską, niezależną od powszechnie dominującej i obowiązującej, by móc z satysfakcją powiedzieć, że jest się w szkole (O-)SOBĄ? Dlaczego musimy wybierać raz na trzy lata jakieś podręczniki, dydaktyczne gotowce, skoro można pracować tworząc je w procesie kształcenia lub pracując bez podręczników, wymyślając własne środki dydaktyczne, korzystając z dowolnych mediów? itp., itd.


Zainteresowanych edukacją autorską odsyłam do literatury:

Alternatywy myślenia o/dla edukacji. Wybór tekstów pod red. Z. Kwiecińskiego, IBE, Warszawa 2000
Bajda Krystyna : Przegląd niektórych innowacji pedagogicznych w szkołach [w:]Praca wychowawcza z dziećmi i młodzieżą / pod red. Mieczysława Łobockiego. - Lublin, 1998
Chałas K., W poszukiwaniu pedagogii szkoły wiejskiej, Wyd. Uczelniane Politechnika Lubelska, Lublin 1997.
Chmielewska Iwona, Turczyńska - Korczyńska Małgorzata : Czy naprawdę wychowanie ku wolności? Kwartalnik Pedagogiczny, 1998 nr 3/4
Dumowska B., Edukacja autorska w szkołach publicznych w Polsce, Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2003
Dydaktyka twórczości. Koncepcje – problemy – rozwiązania, red. Krzysztof J. Szmidt, Oficyna Wydawnicza Impuls, Kraków 2003
Dylak S., Wprowadzenie do konstruowania szkolnych programów nauczania, PWN, Warszawa 2002
Edukacja alternatywna XXI wieku, red. Bogusław Śliwerski, Zbyszko Melosik, Kraków: Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2010
Edukacja alternatywna - dylematy teorii i praktyki, red. B. Śliwerski, Oficyna Wydawnicza IMPULS, Kraków 1992, (Wyd. II zmienione, Kraków 1993).
Edukacja alternatywna - nowe teorie, modele badań i reformy. red. Jacek Piekarski i Bogusław Śliwerski, Oficyna Wydawnicza Impuls, Kraków-Łódź 2000
Edukacja i rozwój. Jaka szkoła, jaki nauczyciel, jakie wychowanie, praca zbiorowa pod red. A. Jopkiewicza, WSP Kielce 1995.
Edukacja w wolności, red. B. Śliwerski, Oficyna Wydawnicza "Impuls", Kraków 1992.
Famuła-Jurczak A., Szkoła miejsce (nie) (do) rozwoju. Studium empiryczne na przykładzie gimnazjum „wirtualnego”, Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2010
Figiel M., Szkoły autorskie w Polsce. Realizacje edukacyjnych utopii, Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2001
Gnitecki Janusz : Seminarium Edukacji Alternatywnej : od filozofowania w kontekście edukacji do edukacji alternatywnej,Studia Edukacyjne. - Nr 2 (1996)
Gołębniak D., Teusz G., Edukacja poprzez język, Wyd. CODN, Warszawa 1999
Górniewicz J., Alternatywność jako kategoria pedagogiczna – wstępny zarys problematyki, w: Szkice Humanistyczne. Kwartalnik Naukowy Olsztyńskiej Szkoły Wyższej im. Józefa Rusieckiego 2002 nr 1,2
Granice wolności i przymusu w edukacji szkolnej, pod red. Joanny Danielewskiej, Wydawnictwo UJ, Kraków 2001
Grochulska J., Wspomaganie rozwoju społecznego dziecka, Ossolineum, Wrocław 1992.
Gribble D., Edukacja w wolności, W poszukiwaniu idealnego systemu kształcenia, Kraków: Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2005
Illich I., Odszkolnić społeczeństwo, tłum. Łukasz Mojsak, Warszawa: Wydawnictwo bęc zmiana 2010
Inne szanse edukacji. Wrocławska Szkoła Przyszłości, red. Ryszard Łukaszewicz, Wyd. Uniwersytet Wrocławski, Wrocław 1989.
Jak kreować programy edukacyjne? red. W. Ciczkowski, OSW, Olsztyn 2000
Kaliszewska M., Krzywda M., Wnuki Freineta,. Nauczycielskie doświadczanie inspiracji teoretycznej, twórczości, animacji i wspólnoty działań, Gniezno-Kraków: Polskie Stowarzyszenie Animatorów Pedagogiki Celestyna Freineta 2012
Karulak K.: Szkoły twórcze czyli Edukacja w ruchu : (prezentacja wybranych polskich placówek oświatowych). - Warszawa : "Głos Nauczycielski", 1999.
Kiciński K., Wizje szkoły w społeczeństwie posttotalitarnym, Warszawa 1993.
Klus-Stańska D., Konstruowanie wiedzy o szkole, Wydawnictwo Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, Olsztyn 2000
Kłosińska T., Droga do twórczości. Wdrażanie technik Celestyna Freineta, Oficyna Wydawnicza Impuls, Kraków 2000
Konstruowanie autorskich programów kształcenia stymulujących i wspierających rozwój uczniów we współczesnej szkole, red. Janusz Gnitecki, Biuletyn Polskiego Towarzystwa Pedagogicznego Oddział w Poznaniu, Poznań 2004
Kontestacje pedagogiczne, red. B. Śliwerski, Oficyna Wydawnicza Impuls, Kraków 1993.
Kotarba M., Szkolnictwo alternatywne w latach 1945-2000. Tendencje światowe i polska egzemplifikacja – próba syntezy, Edukacja 2005 nr 3
Kotarba-Kańczugowska M., Innowacje pedagogiczne w międzynarodowych raportach edukacyjnych, Wydawnictwo Akademickie „ŻAK” , Warszawa 2009
Kotarba M., Szkolnictwo alternatywne w latach 1945-2000. Tendencje światowe i polska egzemplifikacja – próba syntezy, Edukacja 2005 nr 3
Kotliński K.: Szkoła twórczych poszukiwań : (wspomnienia, relacje, fakty). T. 1. - Puławy : Towarzystwo Przyjaciół Muzeum Oświatowego, 1997
Kreowanie tożsamości szkoły. Tom 1. Konteksty teoretyczne, poglądy, wyniki badań, red. Krystyna Chałas, Wydawnictwo KUL, Lublin 2009
Kubiczek B., Autonomia szkoły. Jak ją tworzyć? Jak z niej korzystać? Poradnik dyrektora, Wydawnictwo NOWIK, Opole 2002
Kupisiewicz Cz., Koncepcje reform szkolnych w wybranych krajach świata na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, Wyd. Żak, Warszawa 1995.
Lindenberg Ch., Szkoła bez lęku, Oficyna J. Santorskiego, Warszawa 1993.
Łukaszewicz R., Edukacja dialektyczna i szkoła przyszłości, Ossolineum, Wrocław 1991.
Łukaszewicz R., Edukacja z wyobraźnią czyli jak podróżować bez map, Wyd. Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław 1994.
Łukaszewicz R., „Leczenie głupoty” i ... czyli Salon Edukacji Ekologicznej NATURAmy, Wyd. Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław 1996.
Łukaszewicz R. M., Wrocławska Szkoła Przyszłości. Dla duchowości, dla wyobraźni, dla praktyki… z nieoczekiwaną przypowieścią autobiograficzną, Wrocław: Fundacja Wolne Inicjatywy Edukacyjne 2011
Magda M., Edukacja od źródeł. Program autorski edukacji wczesnoszkolnej, Impuls, Kraków 2000
Małe szkoły w województwie kujawsko-pomorskim. Studium pedagogiczno-socjologiczne, red. Krystyna Marzec-Holka, Anna Rutkowska, Wydawnictwo UKW Bydgoszcz 2012
Meighan R., Edukacja elastyczna. Jutro Twojego dziecka kształtuje się dzisiaj, przekład i wstęp A. Nalaskowski, Stowarzyszenie Nasza Szkoła, Toruń 1990.
Mikołejko A., Z dziejów oświaty niezależnej w Polsce, STO Warszawa 1997.
Mikrosystem wychowawczy klasy autorskiej. Nowa Wspólnota, pod red. K. Chałas, Lublin 1997
Nakoneczna D., Jakim być? Kim być? Czyli o samorządności w Szkołach Twórczych, Warszawa 1993.
Nakoneczna D., Klasy autorskie w szkołach twórczych, Warszawa 1993.
Nalaskowski A., Szkoła twórcza. Szkoła uspołeczniona, Wyd. SLO i Przedsiębiorstwa „Poltech”, Toruń 1990.
Nalaskowski A., Niepokój o szkołę, Impuls Kraków 1995.
Nalaskowski A., Szanse szkoły z wyboru, Wyd. A. Marszałek, Toruń 1993.
Nalaskowski A., Edukacyjny show, Oficyna Wyd. Impuls, Kraków 1998
Nowe konteksty (dla) edukacji alternatywnej XXI wieku, red. B. Śliwerski, Oficyna Wydawnicza „Impuls”, Kraków 2001
Nowosad I., Autonomia szkoły publicznej w Niemczech. Poszukiwania – Konteksty – uwarunkowania, Zielona Góra: Wyd. Uniwersytet Zielonogórski 2008
Okoń W., Dziesięć szkół alternatywnych, WSiP Warszawa 1997.
O przemianach w edukacji, tom I i II, red. naukowa T. Lewowicki, A. Zając, WSP w Rzeszowie, WSP ZNP w Warszawie, KO w Tarnobrzegu, Rzeszów 1998.
Osuch M., Żyć w szkole i przetrwać czyli rzecz o prawach ucznia, Górnośląska Oficyna Wyd. S.A., Katowice 1998.
Pedagogika alternatywna - dylematy praktyki, red. K. Baranowicz, Impuls, Kraków 1995.
Pedagogika alternatywna - dylematy teorii, red. B. Śliwerski, Impuls, Kraków 1995.
Pedagogika alternatywna - dylematy teorii i praktyki, red. B. Śliwerski, Impuls, Kraków 1998.
Pedagogika alternatywna. Postulaty, projekty i kontynuacje, tom I. Teoretyczne konteksty alternatyw edukacyjnych i wychowawczych, red. Bogusław Śliwerski, Kraków: Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2007.
Pedagogika alternatywna. Postulaty, projekty i kontynuacje. Tom II. Innowacje edukacyjne i reformy pedagogiczne, Kraków: Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2007
Pedagogika Freineta na dziś, red. A. Kargulowa i B. Kollek, Jelenia Góra 1992.
Pedagogika Marii Montessori w Polsce i w świecie, red. Barbara Surma, Wydawnictwo PALATUM, Łódź-Kraków 2009
Przedszkole i szkoła dla dziecka - podmiotowość wychowanka, pod red. D. Klus-Stańskiej, WSP w Olsztynie, Olsztyn 1996
Popławska A., Idea samorządności. Podmiotowość – autonomia – pluralizm, Trans Humana, Białystok 2001
Przyborowska B., Struktury innowacyjne w edukacji. Teoria. Praktyka. Rozwój, Wyd. UMK, Toruń 2003
Przemiany w edukacji, red. naukowa A. Zając, WSP w Rzeszowie, WOM w Przemyślu, Przemyśl 1995.
Putkiewicz E., Wiłkomirska A., Zielińska A., Szkoły państwowe a szkoły społeczne. dwa światy socjalizacji, STO, Warszawa 1997.
Radziewicz J., Edukacja alternatywna, O innowacjach mikrosystemowych, WSiP, Warszawa 1992.
Radziewicz J., Szkoła uspołeczniona i uspołeczniająca, Warszawa 1989.
Razem tworzymy szkołę, red. Marcin Kowalski, Ewa Rutkowska, Przemysław Stecewicz, Impuls, Kraków 2004
Reformy edukacyjne w Polsce. Tradycje i współczesność, red. Iwonna Michalska i Grzegorz Michalski, Wyższa Szkoła Ekonomiczno-Humanistyczna w Skierniewicach, Skierniewice 2001
Rutkowiak J., „Laboratorium autorskie” jako formuła tworzenia programu nauczania przez nauczycieli, Forum Oświatowe 2000 nr 3
Sajdak A., Edukacja kreatywna, Kraków: Wydawnictwo WAM 2008
Sawisz A., Szkoła a system społeczny. WSiP Warszawa 1989.
Schulz R., Studia z innowatyki pedagogicznej, UMK Toruń 1996.
Schulz R., Szkoła. Instytucja - system - rozwój, Wyd. Edytor, UMK, Toruń 1992.
Szkoła: edukacja, dialog, partnerstwo. pod red. J. Kropiwnickiego, Wyd. Nauczycielskie Jelenia Góra 1998.
Śliwerska W., Śliwerski B., Edukacja w wolności, Oficyna Wydawnicza "Impuls", Kraków 1991, ss. 94 (II wyd. Kraków 1993).
Śliwerski B, Wyspy oporu edukacyjnego, Oficyna Wydawnicza "Impuls", Kraków 1993
Śliwerski B., Edukacja autorska, Oficyna Wydawnicza Impuls, Kraków 1996.
Śliwerski B., Jak zmieniać szkołę? Oficyna Wydawnicza Impuls, Kraków 1998.
Śliwerski B., Edukacja alternatywna – dylematy teorii i praktyki. Geneza i profil cyklu międzynarodowych konferencji w Łodzi w latach 1992-1998 [w:] Rocznik Pedagogiczny t. 22, pod red. M. Dudzikowej i T. Lewowickiego, Instytut Technologii Eksploatacji, Radom 1999.
Śliwerski B., Edukacja alternatywna. Dylematy teorii i praktyki [w:] Alternatywy myślenia o/dla edukacji. Wybór tekstów pod red. Zbigniewa Kwiecińskiego, IBE, Warszawa 2000
Śliwerski B., Czy(m) jest pedagogika alternatywna? [w:] Alternatywy myślenia o/dla edukacji. Wybór tekstów pod red. Zbigniewa Kwiecińskiego, IBE, Warszawa 2000
Śliwerski B., Edukacja pod prąd, Oficyna Wydawnicza Impuls, Kraków 2001 (II wyd. 2009)
Śliwerski B., Edukacja alternatywna, Teraźniejszość – Człowiek – Edukacja 2002 nr 1
Śliwerski B., O prawie i możliwościach nauczycieli do autonomicznych innowacji i eksperymentów w odgórnie (nie-) reformowal(l)nych szkołach [w:] Dyskusja o nauczycielu, red. Ryszard Parzęcki, WSHE Włocławek 2003
Śliwerski B., Problemy współczesnej edukacji. Dekonstrukcja polityki oświatowej III RP, Warszawa: WAiP 2009
Tacher B.: Praca małych grup na lekcji : materiały z zakresu alternatywnych form nauczania. - Koszalin : "Miscellanea", 1997
Teoretyczne podstawy edukacji alternatywnej, red. Bogusław Śliwerski, Kraków: Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2009.
Tuohy D., Dusza szkoły. O tym co sprzyja zmianie i rozwojowi, WN PWN, Warszawa 2002
Uczyć inaczej, pod red. G. Lutomskiego, Wydawnictwo Fundacji Humaniora, Poznań 1994
W poszukiwaniu lepszej szkoły, pod red. R. Łukaszewicza, Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław 1988.
Żłobicki W., Edukacja holistyczna w podejściu Gestalt, Kraków: Oficyna Wydawnicza „Impuls” 2008



17 komentarzy:

  1. Marze aby moje dziecko uczęszczało w przyszłości do szkoły autorskiej... W Łodzi miała powstać ale chwilowo cisza... Może Pan Profesor wie coś na ten temat?

    OdpowiedzUsuń
  2. niestety, nie pomogę, gdyż nie pracuję w Łodzi tylko w Warszawie. Ruch klas autorskich został powstrzymany w szkolnictwie publicznym dość skutecznie przez nadzór pedagogiczny. Są nauczyciele, którzy potrafią pracować z pasją i jest ich nawet dużo. Nie chciałbym jednak wymieniać nazw i numerów łódzkich czy zgierskich szkół, by nie pominąć którejś. Warto jednak uczestniczyć w spotkaniach otwartych - przed rekrutacją - porozmawiać z nauczycielami, którzy mają od nowego roku obejmować konkretny oddział, by się dowiedzieć, jak postrzegają swoją pracę, jaką mają koncepcję pracy z dziećmi i współpracy z rodzicami, jak odnoszą się do obowiązujących podstaw programowych, obciążeń dydaktycznych itp.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też słyszałam, że ma powstać w Łodzi Autorska Szkoła Podstawowa. Byłam nawet na jednym spotkaniu (Spotkanie z książką). Mam dwójkę dzieci (obecnie 3 i 5 letnie) i planowałam zapisać je do tej szkoły, ale ostatnio widziałam, ze zmieniła nazwę (nie wiem czy założenia szkoły się zmieniły, ale skoro zmieniona jest nazwa.... to chyba tak. Przecież sama nazwa AUTORSKA Szkoła Podstawowa mówi sama za siebie, a teraz...). Wybieram się na dni otwarte do tej szkoły na Sienkiewicza, więc zobaczę co i jak. Tak bardzo bym chciała aby moje dzieci były pod opieką nauczycieli zajmujących się autorskim programem... to muszą być nauczyciele doświadczeni, pełni zapału, ambicji...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Istotnie, nie została ta szkoła uruchomiona ze względu na niedotrzymanie terminu umów przez osobę odpowiedzialną za remont i uzyskanie koniecznych atestów władz sanitarno-epidemiologicznych, straży. Trudno, by osoby szanujące rodziców i ich dzieci uruchamiały edukację w przestrzeni do tego nieprzygotowanej. Ta zaś placówka, o której pisze anonimowy/-a z wspomnianym projektem - także od strony metodyczno-programowej, a także kadrowej nie ma nic wspólnego. Zapewne będzie INNA.

      Usuń
    2. Zasmucila mnie wiadomość, że przez czyjąś nieodpowiedzialność nie będzie w Łodzi tak wspaniałe zapowiadajacej się AUTORSKIEJ SZKOŁY!!! :-( Mam nadzieję, że osoby, którym zależy w najbliższym czasie zbiorą siły i taka szkoła w Łodzi powstanie :-) _

      Usuń
    3. Nie wybieram się w takim razie na Sienkiewicza na dni otwarte... Inna wersja wydarzeń jest mi niepotrzebna. Znajdę inna szkołę. _

      Usuń
  4. Ja wierzę, że dwie osoby, dla których założenie Autorskiej Szkoły Podstawowej w Łodzi było czymś bardzo, bardzo ważnym, w najbliższym czasie wezmą się ostro do pracy :) Każda z tych Pań jest jedna na milion; kto inny jak nie te dwie Panie miałoby stworzyć tak wspaniałą placówkę!!! Trzymam kciuki :) Marta

    OdpowiedzUsuń
  5. Sądzę, że jednak warto odwiedzać szkoły, które są w zasięgu naszych oczekiwań i możliwości, rozmawiać, poszukiwać wyjaśnień i badać ich wiarygodność. Ja napisałem jedynie , że to nie będzie szkoła pracująca zgodnie z moją koncepcją edukacji autorskiej. Ufam, że taka kiedyś będzie możliwa, najlepiej w szkolnictwie publicznym, bo i takie były jej założenia u podstaw. W związku z brakiem jakiegokolwiek zainteresowania ze strony władz oświatowych wspomnianym tu jedynie eksperymentem sprzed ponad 20 lat, został on naturalnie wygaszony, chociaż cząstkowo jest jeszcze realizowany w niektórych szkołach przez nauczycieli kształcenia zintegrowanego. Ja byłem przeciwnikiem tworzenia pseudo integracji w formie urzędowo określonej przez MEN "papki", której zatrważające wyniki są ewidentnym następstwem odgórnego sterowania procesami kształcenia i jego programowania przez MEN. Znakomicie opisała to także prof. Dorota Klus-Stańska wraz z zespołem współpracowników z UG i UWM w Olsztynie w swoich rozprawach z pedagogiki wczesnoszkolnej. Na kardynalne błędy zwracała także w tym blogu pani dr Anna Jurek. Właśnie ukazała się kolejna jej krytyczna analiza podręczników do wczesnej edukacji w Polsce. Zatrważające!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak to wszystko czytam, to mam wrażenie, że w oświacie obowiązuje stan wojenny i, z tego powodu, grozi nam wybuch jakiegoś narodowego powstania oświatowego.

    OdpowiedzUsuń
  7. bez przesady. Służby nie pozbawią się przywilejów, które choć są zupełnie rozbieżne z akceleracją rowoju dzieci i młodzieży, to muszą zatroszczyć się o miejsca pracy. Proszę tego nie wiązać z troską o młode pokolenia.

    OdpowiedzUsuń
  8. "Ja byłem przeciwnikiem tworzenia pseudo integracji w formie urzędowo określonej przez MEN "papki"..."

    Przepraszam Panie Profesorze, ale nie do końca rozumiem o co chodzi - o jaką integrację, i o jaką "papkę". Czy mogę prosić o troszkę bardziej precyzyjne wyjaśnienie?

    OdpowiedzUsuń
  9. o papkę, która ma świadczyć o integracji treści kształcenia. To taki kociołek psedo dydaktyczny - jak nauczyciel jest matematycznym analfabetą, to jest tej "przyprawy" mniej. Jak nie ma kompetencji językowych, to zajmuje się wszystkim poza kulturą języka polskiego itd. Kształcenie zintegrowane pozwala części bylejakich nauczycieli, niszczyć dziecięcą radość uczenia się, bo oni jej nigdy nie doświadczyli.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ach, o to chodzi! Bardzo się cieszę, że zadałam to pytanie, bo w pełni się zgadzam z treścią tego wyjaśnienia. Zawsze się zastanawiałam, jak wszechstronnego przygotowania wymaga przygotowanie do kształcenia zintegrowanego i jak w coraz bardziej ograniczony sposób nauczyciele są do tego przygotowywani. Kiedyś to były 5-letnie studia po ostrej selekcji wstępnej. Dziś - szkoda gadać! Dziękuję za odpowiedź!

    OdpowiedzUsuń
  11. tak. Kształcenie holistyczne wymaga mistrzostwa merytorycznego i metodycznego. To sztuka. W Polsce jakiś bubek zachłysnął się tym poza granicami kraju i nie wnikając w mnóstwo uwarunkowań - zobowiązał wszystkich pedagogów wczesnoszkolnych do pracy wg tego podejścia. Tak to jest jak ignoranci biorą się za reformy programowe.
    Dzięki K. Hall jest jeszcze gorzej, bo kształcic w kl. 1-3 może każdy bubek z dyplomem studiów. .. podyplomowych, a więc nawet po 2 semestrach o ile kiedyś liznął w jakiejś szkółce leśnych dziadków licencjat z czegokolwiek.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie śmiem w żaden sposób projektować zmian systemowych, ale w wiele zawodów wpisana jest konieczność potwierdzenia PRAWDZIWYCH kompetencji. Myślę np. o zewnętrznych egzaminach zawodowych czy specjalizacyjnych /np. lekarze, psycholodzy, ale i pracownicy socjalni czy terapeuci zawodowi po szkołach policealnych przystepujący do egzaminów przed OKE/. Nauczyciele maja zamiast tego matrix w postaci stopni awansu czy kolekcjonowanie papierków. Za papierkami zaczynają teraz stać równie papierowe tzw. efekty kształcenia: ten je sprawdza, kto zakłada i cała energia szkół wyższych idzie w kierunku przygotowania zgrabnego pakietu programo-sylabuso-macierzy (efektów ksztalcenia wg KRK). Chciałam zapytać: kto i jak będzie to weryfikował, co nauczyciele, w tym edukacji wczesnoszkolnej, tak naprawdę potrafią. Środowisko akademickie i nauczycielskie, umęczone upapierowieniem swojej pracy, niedługo odpuści i opisze wg zaleceń ministerialnych każdą bzdurę, bo jak długo mozna "kopać sie z koniem". To jakieś błędne koło! I za długo trwa. To jak zbiorowe "pranie mózgów", po którym czlowiek jest w stanie zaakceptować juz wszystko. Czy nie da się tego przerwać???

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  14. Pani Postolska była moja wychowawczynia w klasach 1-3. To ona uczyła mnie pisać i czytać. Pani Sliwerska za to uczyła mnie matmy, plastyki i w-fu. Wspominam obie bardzo ciepło choć minęło już 30 lat odkąd trafiłam do podstawówki. Człowiek nawet nie wie, jakie mial szczęście jako dziecko, ucząc się od tak znakomitych pedagozek. Jestem im wdzięczna. I także autorowi za ten wpis.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar kogoś obrazić, to zrezygnuj z komentowania.