wtorek, 3 stycznia 2012

Szkoła wyższa "rozstrzelana neoliberalnym pociskiem”


Z końcem minionego roku wyszła książka, która jest niewątpliwie ewenementem w pedagogice szkoły wyższej, bowiem - jak wskazuje na to jej tytuł: Szkoła wyższa w toku zmian, red. A. Domagała-Kręcioch, J. Kostkiewicz i M.J. Szymański (Oficyna wydawnicza „Impuls”, Kraków 2011)- jest natychmiastową reakcją środowiska naukowego w kraju na projekt ustaw, które już weszły w życie z dniem 1 października 2011 r. Jak piszą we wstępie redaktorzy tej zbiorowej publikacji:

Zawarty w tomie dyskurs odbywa się tuż po pośpiesznym wprowadzeniu nowej ustawy i po podpisaniu jej przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Bronisława Komorowskiego. Jaki jest zatem jego sens, jaki cel tego dyskursu, skoro decyzje zostały powzięte?

I odpowiadają:

1) we współczesnej rzeczywistości reformowanie okazuje się procesem ciągłym, po obecnym etapie reform należy się spodziewać kolejnych – kontynuacji potwierdzających lub korygujących obrane kierunki i przyjęte rozwiązania. Dyskurs ten wskazuje na prawidłowości i nieprawidłowości strategii procesu zmian w szkolnictwie wyższym, na niektóre punkty newralgiczne reformowania szkolnictwa wyższego, źródła zagrożeń – może być zatem spożytkowany w przyszłości;

2) do nowej ustawy brakuje rozporządzeń wykonawczych – to na ich poziomie ustawa nabierze realnego wymiaru i w pełni odsłoni swoje oblicze. Rzecz jest tym istotniejsza, że poważna część środowisk akademickich jest wysoce krytycznie ustosunkowana do zmian, które niesie ta ustawa. Dyskurs ten może się zatem stać istotnym punktem odniesienia dla twórców rozporządzeń
do owej ustawy;

3) wobec opinii, że ustawa ta już na wejściu zawiera niefortunne zmiany – sens dyskursu jest postulatem nie zakończania prac, lecz prowadzenia wobec nich rozwiązań naprawczych, możliwych do zrealizowania w najbliższej przyszłości.
(s. 7)

Rozprawa pod redakcją krakowskich naukowców jest znakomitym przykładem na to, jak środowisko akademickie potrafi na bieżąco wpisywać się nie tylko w naukowy dyskurs, ale także w debatę publiczną związaną z nowelizacją najważniejszych dla niego ustaw – ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i ustawy o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki.

Nie jest to głos publicystyczny, ani też wąsko rozumiana analiza przyjętych przez Parlament regulacji prawnych, ale zbiór wypowiedzi insiderów środowiska pedagogicznego, które nie wypowiada się jedynie z pozycji własnej dyscypliny naukowej, ale ze względu na prowadzone badania w zakresie pedagogiki szkoły wyższej, potrafi przeprowadzić głęboką analizę potencjalnych skutków wprowadzanych po wpływem powyższej nowelizacji zmian.

Jak słusznie o tym pisze Janina Kostkiewicz we wstępie do tego tomu: Nowa ustawa odbierana jest na bazie doświadczeń, dobrych i złych, których obecne środowisko akademickie jest wielkim depozytariuszem. Jako uczestnik burzliwych zmian w szkolnictwie wyższym w Polsce z przełomu XX i XXI wieku ma ono ogromne doświadczenie, wiedzę i wyczucie sensu (lub jego braku) kolejnych posunięć reformatorskich .(s. 7)

Autorzy mieli wprawdzie złudne nadzieje, że ze swoimi analizami zdążą przed podpisaniem przez minister szkolnictwa wyższego i nauki aktów wykonawczych, ale nie było to możliwe, gdyż te zostały podpisane jeszcze we wrześniu 2011 r., będąc wytworem w – jak słusznie oni sami określają stan prac nad najważniejszymi aktami prawa – w pośpiechu, pod ciśnieniem zbliżających się wyborów i poczucia niepewności władzy co do ich wyników. Nie przypuszczam, by już po opadnięciu „kurzu kampanii wyborczej” ponownie zwycięska ekipa władzy (Platforma obywatelska i PSL) przejęła się opinią i wiedzą środowiska na temat reform w szkolnictwie wyższym i w zarządzaniu nauką, ale niech przynajmniej społeczeństwo polskie dysponuje kolejnym dowodem na to, że to, co zamierza władza i wdraża w wyniku większości parlamentarnej, wcale nie jest do końca słuszne, wartościowe czy też bez zagrożeń dla polskiej kultury, nauki i rozwoju społeczeństwa wiedzy.

Merytoryczny zamysł redakcyjny, by podzielić zbiór artykułów naukowych na dwie części jest bardzo dobry, bowiem w pierwszej części wyraźnie pokazuje jak wspomniane nowelizacje prawa zostały odebrane przez ekspertów, znawców problematyki kształcenia wyższego, prowadzenia polityki reform i rozpoznawania leżących u ich podstaw ideologii oraz warunkujących je przemian społeczno-gospodarczych, w drugiej zaś części uwrażliwia nie tylko środowisko odpowiedzialne za tę reformę, ale także całą społeczność akademicką na możliwe jej skutki, tak pozytywne, jak i negatywne.

Pedagodzy nie po raz pierwszy komunikują władzy, że zachodzące zmiany w szkolnictwie wyższym powinny być poprzedzane nie tylko formalnymi (z proceduralnego punktu widzenia) konsultacjami z różnymi podmiotami, także ekspertyzami, ale że warto byłoby w nich uwzględniać opinię i wyniki badań tych, którzy od szeregu lat, niezależnie od realizowania własnych zadań naukowo-badawczych i dydaktycznych, towarzyszą swoimi dociekaniami badawczymi szeroko pojmowanym procesom akademickim.

Książka ma następującą strukturę:

Cz. I. Nowa ustawa z dnia 18 maja 2011 roku w odbiorze środowiska akademickiego
T. Hejnicka-Bezwińska, Próba odczytania strategii procesu zmian w szkolnictwie wyższym (przeprowadzonych w ostatnim dwudziestoleciu;

M.H. Kowalewicz, D. Wieczorek, Sapere aude albo „Pójdź, dziecię, ja cię uczyć każę”! Szanse, ograniczenia i straty generalnych porządków metodologiczno-ustawodawczych nauki polskiej i kształcenia wyższego w Polsce na tle ogólnoeuropejskiej kampanii racjonalizacji sektora wiedzy;

E. Malec, Jak nie należy reformować szkolnictwa wyższego – krytyczny rozbiór ustawy. Prawo o szkolnictwie wyższym, ustawy o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki oraz o zmianie niektórych innych ustaw AD 2011;

W. Mitkowski, Awans naukowy w świetne zmian ustawowych;

E. Potulicka, Studia pedagogiczne w neoliberalnym programie edukacji;

A. Dziedziczak-Foltyn, Plusy i minusy reformy szkolnictwa wyższego w Polsce – próba analizy debaty publicznej;

A. Berkowicz, Kilka uwag na temat oporu wobec zmian w publicznych szkołach wyższych;

cz. II Kształcenie w szkole wyższej w warunkach zmian wynikających z nowej ustawy

I. Ocetkiewicz, Kształtowanie kompetencji studentów na tle E/KRK dla szkolnictwa wyższego w kontekście programu Erasmus;

E. Pająk-Ważna, Między słowami – czyli o kształceniu kompetencji (między)kulturowych nauczycieli;

Z. Godzwon, Kryteria oceny uczelni i osiągnięć nauczycieli akademickich;

M. Maciejewska, Studia doktoranckie i ich absolwenci a rynek pracy – perspektywy zmiany;

J. Lewicki, Studia doktoranckie, doktoranci a reforma szkolnictwa wyższego;

J. Gilevskaja, Sprawozdanie z Czwartego Kongresu Polskich Społeczności Studenckich w Wielkiej Brytanii, Cambridge, 18–20 marca 2011 roku.

Dobrze się stało, że nurt krytycznej analizy szkolnictwa wyższego i nauki został w tej książce utrwalony. Jest to bolesna, ale jakże prawdziwa diagnoza jego kondycji i jej politycznych uwarunkowań.


Tytuł tego wpisu zrozumie tylko ten, kto przeczyta tę książkę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jeśli masz zamiar kogoś obrazić, to zrezygnuj z komentowania.