Nauczyciel nie może być traktowany jak urzędnik w klasie szkolnej
(źródło: Obraz wygenerowany przy użyciu ChatGPT (OpenAI) na podstawie koncepcji autora) Żadna zmiana paradygmatu nie dokona się bez odmiany społecznej i zawodowej pozycji nauczyciela. Politycy chętnie mówią o prestiżu zawodu nauczycielskiego, ale jednocześnie zwiększają zakres standaryzacji i sprawozdawczości. Oczekują kreatywności, lecz definiują coraz więcej szczegółowych obowiązków. Wzywają do indywidualizacji, ale utrzymują plany nauczania, wymagania programowe i system egzaminów zewnętrznych, który wymusza ujednolicanie pracy szkół. MEN publikuje nawet zestawienia dokumentów, które szkoły i nauczyciele są zobowiązani opracowywać lub prowadzić. Samo porządkowanie takich obowiązków może być pomocne, ale pokazuje też skalę prawno-dokumentacyjnego otoczenia pracy pedagogicznej. Nie sposób budować profesjonalizmu nauczyciela, nie wynagradzając godnie i nie okazując mu zaufania. Autonomia nauczycielska nie oznacza dowolności. Jest prawem profesjonalisty d...