Pozostali w naszej myśli pedagogicznej
(Grafika wygenerowana przy użyciu ChatGPT / OpenAI) Pamięć o zmarłych przywraca nie tylko w pierwszych dniach listopada znaczenie obecności, którą w codziennym pośpiechu przyjmowaliśmy jako oczywistą. Ktoś odpowiadał na listy, czytał nasze rozprawy, dzielił się odkryciem, zapowiadał kolejną książkę. Można było zapytać, poprosić o recenzję, podjąć spór. Dopiero wiadomość o śmierci uświadamia nam, jak wiele dla wspólnoty akademickiej znaczyła możliwość tej rozmowy. Wracam do publikowanych w moim blogu pożegnań pedagogów, którzy odeszli w ciągu roku (po 1 listopada 2025 roku). Wspominam Bożennę Michalik, Franciszka Antoniego Marka, Wiesława Theissa, Urszulę Ostrowską i Adama Alfreda Zycha . Każdy z nich zajmował się innym obszarem pedagogiki jako dyscypliny naukowej. Posługiwali się odmiennymi warsztatami badawczymi, należeli do różnych środowisk akademickich. Czytając ponownie poświęcone im wpisy, dostrzegam jednak wspólne zobowiązanie: poznawać człowieka z uwagą należną jego d...