O mechanizmach generowania fikcji nie tylko w naukach humanistycznych czy społecznych
W trakcie Zakopiańskich Spotkań Metodologicznych przywołałem książkę, która nie dotyczy analiz stanu nauki w Polsce, ale niektóre procesy, mechanizmy są wspólne dla uczelni na naszym kontynencie. Książka szkockiego badacza inteligencji i komunikacji społecznej Stuarta Jamesa Ritchiego odsłania rzeczywistą produkcję fikcji wewnątrz instytucji akademickich, które kulturowo i społecznie powinny służyć prawdzie a nie jej pozorowaniu. Tytuł Science Fictions jest dwuznaczny, gdyż autor nie zajmuje się fantastyką w naukach, lecz interesują go fikcje wytwarzane przez naukowców, których wyniki badań są niepowtarzalne. Takich zaś jest większość w psychologii, ale także w innych naukach społecznych czy humanistycznych. Rzecz dotyczy tych danych empirycznych, które zostały sfabrykowane przez autora jakiegoś raportu. Co z tego, że zostały one opracowane zgodnie z modelami statystycznymi? Nauka nie sprowadza się do dowodzenia przez autorów rozp...