Przesłanie Wiesława Theissa: pamiętać po to, by działać
(źródło: Obraz wygenerowany przy użyciu ChatGPT (OpenAI) na podstawie koncepcji i fotografii wykonanej przez autora) W dniu pożegnania Profesora Wiesława Theissa nawiązuję do Jego artykułów w „Pedagogice Społecznej” , które nabierają innego znaczenia. Nie tworzą oczywiście zamierzonego pedagogicznego credo, a jednak układają się w zadziwiająco spójny testament intelektualny i moralny pedagoga społecznego. Theiss pisze w nich o Helenie Radlińskiej, Ryszardzie Wroczyńskim, Wandzie Wyrobkowej-Pawłowskiej, Mikołaju Winiarskim, o Węgrowie, pamięci miejsc, historii pedagogiki społecznej, ale pod tymi różnymi tematami stale powraca jedno zasadnicze pytanie: po co jest pedagogika społeczna i po czyjej stronie powinna stać? Odpowiedź Profesora wydaje mi się bardzo wyraźna. 1. Pedagogika ma rozwijać „siły ludzkie” , a nie zarządzać człowiekiem. W krótkim tekście o Mikołaju Winiarskim Theiss niemal programowo stwierdza, że pedagogika społeczna wyc...