22 czerwca 2026

"Ja robię swoje i ty robisz swoje"

 





W dniu dzisiejszym - 22 czerwca 2026 roku odbędzie się jubileuszowe Ogólnopolskie Seminarium Doktorskie i Podoktorskie przy Katedrze Teorii Wychowania Uniwersytetu Łódzkiego. Od dziesięciu lat jego głównym przesłaniem jest tworzenie doktorantom oraz doktorom nauk humanistycznych i społecznych, nauczycielom, pedagogom — refleksyjnym praktykom i doświadczonym edukatorom — okazji do rozmowy, dyskusji i krytycznej analizy kluczowych dla pedagogiki teoretycznej i praktycznej projektów badawczych oraz kwestii metodologicznych.

Seminarium sprzyja budowaniu środowiska naukowego wsparcia dla pasjonatów pedagogiki jako teorii i/lub praktyki. Każdy, kto chciał dla własnych celów poznawczych, badawczych czy praktycznych spotykać się, dyskutować, studiować i analizować problemy współczesnej pedagogiki, oświaty, wychowania, komparatystyki czy polityki oświatowej; każdy, kogo interesowały współczesne teorie, nurty, kierunki i ideologie wychowania, a także dociekanie istoty zjawisk edukacyjnych, mógł włączyć się do debaty prowadzonej w otwartej przestrzeni naukowej.

Nasza społeczność stworzyła niepowtarzalną szkołę naukowego namysłu — spójną, solidarną, wspólnotową, a zarazem pozostawiającą każdemu uczestnikowi prawo do koncentracji na własnym, ważnym dla niej lub dla niego przedmiocie badań. Nie oznaczało to jednak dowolności. Pryncypia naukowe musiały być zachowane. Wolność poszukiwań nie zwalnia bowiem z odpowiedzialności za jakość argumentacji, rzetelność metodologiczną, świadomość epistemologiczną i uczciwość wobec literatury przedmiotu.

Każdy uczestnik powinien mieć świadomość kompetencji osób współtworzących i prowadzących seminarium: prof. dr. hab. Bogusława Śliwerskiego oraz wspierających Go jako kierownika Katedry i twórcę tego Seminarium profesorów uczelni: 

dr hab. Aliny Wróbel (UŁ), 

dr hab. Agnieszki Szplit — sekretarz naukowej Seminarium (UJK), 

dr hab. Magdy Karkowskiej (UŁ) i 

dr hab. Anety Rogalskiej-Marasińskiej (UŁ). 

W różnych okresach działalności Seminarium dołączali do tej wspólnoty kolejni akademicy i profesorowie uczelni: 

dr Katarzyna Marszałek (pierwsza sekretarz Seminarium), 

dr hab. Klaudia Węc (Politechnika Krakowska), 

dr hab. Małgorzata Piasecka (UJD), 

dr hab. Dariusz Zając (UKW), 

dr hab. Agnieszka Rumianowska (ANS Płock), 

dr hab. Marzena Magda-Adamowicz (ANS w Lesznie) i 

dr hab. Natalia Demeshkant (UKEN).

Nie zajmujemy się problemami wszystkich subdyscyplin naukowych, ale jesteśmy otwarci na spotkanie z przedstawicielem każdej z nich. Nie obiecujemy nikomu gotowych recept ani nie gwarantujemy jakiegokolwiek awansu. O awansie naukowym mogą bowiem stanowić wyłącznie wyniki własnej pracy naukowo-badawczej, dydaktycznej i organizacyjnej każdej osoby, która jest tym zainteresowana i posiada odpowiedni dorobek naukowy. Seminarium ma inspirować, wspierać, korygować, prowokować do namysłu, ale nie zastępuje samodzielności badawczej. Może być miejscem spotkania, lecz nie może stać się protezą pracy własnej.

Mottem naszego Seminarium są słowa Fritza Perlsa, zaczerpnięte z psychologii Gestalt:

„Ja robię swoje i ty robisz swoje.
Ja nie jestem na świecie po to,
żeby spełniać twoje oczekiwania,
a ty nie masz obowiązku spełniania
moich oczekiwań.
Ty jesteś ty, a ja jestem ja.
Jeśli się spotkamy — to wspaniale.
Jeśli nie — to trudno.”

Ten cytat dobrze oddaje ducha naszych spotkań. Seminarium ma charakter otwarty, ponieważ nauka musi rządzić się wolnością. Każdy powinien mieć poczucie, że może przybyć, uczestniczyć, wsłuchać się, zabrać głos, a także zrezygnować w dowolnym momencie — bez konieczności tłumaczenia się z wątpliwości, błędów czy własnych poglądów. Wolność uczestnictwa jest tu równie ważna jak odpowiedzialność za słowo.

Proponowany schemat wystąpień, a więc zestaw zagadnień, które warto uwzględnić, formułując strukturę własnej prezentacji, obejmuje od 2016 roku:

• tytuł/temat projektu;
• charakter projektu: teoretyczny i/lub empiryczny;
• cel i przedmiot badań;
• źródła projektu — skąd wziął się pomysł na badania/książkę/cykl rozpraw?;
• podstawowe założenia dotyczące obranego przedmiotu badań, np. przyjęte rozumienie danej kategorii, procesu lub zjawiska;
• usytuowanie badań własnych na mapie podstawowych subdyscyplin pedagogicznych oraz dziedzin wiedzy o edukacji;
• obrany paradygmat badań, ze wskazaniem klasyfikacji paradygmatów oraz jej autora lub autorów;
• główne kategorie badawcze;
• podstawową tezę lub tezy;
• uzasadnienia obecne w literaturze przedmiotu, rozumianej inter- i transdyscyplinarnie;
• przyjęte stanowisko badawcze — perspektywę epistemologiczno-metodologiczną;
• metodologiczne podstawy badań własnych, w tym zastosowaną metodę, techniki, narzędzia, źródła teoretyczne oraz ich autorów;
• referowany etap i zakres przeprowadzonych badań;
• uzyskane wyniki badań oraz ich interpretację;
• zarys dalszych etapów prezentowanego projektu badawczego lub jego fragmentu;
• możliwe aplikacje wyników badań we współczesnej myśli pedagogicznej, szeroko rozumianej.

W roku akademickim 2025/2026 w ramach Seminarium odbyły się następujące wystąpienia:

Październik 2025

Justyna Ratkowska-Pasikowska: Pisanie jako metoda ucieleśnionego poznania. Autoetnograficzna refleksja badaczki.

Styczeń 2026: Dr Marta Krasuska-Betiuk, Dialogiczne podejście do reprezentacji społecznych Ivany Markovej i jego potencjał aplikacyjny w badaniu zaufania/nieufności między aktorami życia szkolnego.

Kwiecień 2026: Ewa Nowicka - Dziecko w świecie mediów — o potrzebie edukacji medialnej. Koncepcja monografii naukowej.

Czerwiec 2026: Dr Michał Paluch - Wiedza jako doznanie. Wprowadzenie do ginetycznej perspektywy poznania.

Dr Ludmiła Nowacka: Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół” — od ruchu masowego do elitarnego. Rola przywództwa w warunkach ograniczeń. Studium przypadku.

Za nami jest już kilkadziesiąt wystąpień – referatów, prezentacji, dyskusji a wszystkie skoncentrowane były wokół ethosu — wolności, samodzielności, odpowiedzialności i wspólnoty naukowego namysłu. 


Ps. W latach 2016-2026 habilitowali się następujący doktorzy-uczestnicy Seminarium (wykaz alfabetyczny):

Anna Dąbrowska UJ

Tomasz Huk UŚ

Edyta Januszewska ChAT   

Katarzyna Marszałek UKW

Marcin Muszyński UŁ

Małgorzata Piasecka UJD

Agnieszka Szplit UJK

Zuzanna Zbróg UJK

Dariusz Zając UKW

21 czerwca 2026

Homo sAPIens

 



Petr Just jest absolwentem Wydziału Inżynierii  Jądrowej i Fizyki ČVUT. Jego fascynacja zmianami w technologii komunikacji, w tym sztuczną inteligencją sprawiła, że postanowił przybliżyć wiedzę na ten temat pisząc i wydając książkę pt. "HOMO sAPIens. Od zvuků a gest k neomezené inteligenci" (Praha, 2026). 

Pierwsza część tej rozprawy stanowi syntetyczną historię wielowiekowej ewolucji - od dźwięków i gestów do nieograniczonej inteligencji. Literatura naukowa i popularnonaukowa jest w tym zakresie bogata, toteż nie budzi zachwytu z powodu odkrywania nowych faktów, wydarzeń.

W drugiej połowie jest już ciekawiej, bowiem autor przygląda się różnym dziedzinom życia społeczeństw ery AI. Tak więc:

* rozdz. 5 dotyczy ekonomiki, polityki i władzy w erze APIens (od API-Application  Programming Interface). 

* rozdz.6 poświęcono etyce i odpowiedzialności w erze APIens.

* rozdz. 7 zatytułowano "Przyszłe scenariusze a ewolucyjny horyzont".

* rozdz. 8 podejmuje zagadnienie transferu świadomości do cyfrowego świata a życiu w symulacji.

Nie ulega wątpliwości, że dostęp do danych dzięki sztucznej inteligencji przekształca pracę fizyczną w kierunku ich analizy, interpretacji i wykorzystywania. Prowadzi to jednak do paradoksu, w świetle którego "(...) społeczeństwo jako całość stanie się bogatsze i efektywniejsze, ale wiele osób pozbawionych odpowiednich kompetencji cyfrowych powiększy ekonomiczną strefę ubóstwa i marginesu" (s.109). 

Cyfrowa przepaść między krajami przejawi się w nierównościach geograficznych, powstaniem nowej klasy technologicznych elit i kryzysem systemów szkolnych. Zainteresowały mnie te ostatnie nierówności, które wynikają z nieprzygotowania uczniów do życia w erze danych i algorytmów, skoro te będą pogłębiać pozostałe nierówności.

Jak pisze JUST: " Wyjątkiem są Chiny, w których sztuczna inteligencja jest odrębnym przedmiotem we wszystkich typach szkół, począwszy od szkoły podstawowej, dzięki czemu ten kraj stanie się w tej dekadzie supermocarstwem światowym z ogromnym wzrostem rozwoju" (s.109-110). 

Przywołałem ten akapit, bowiem w Polsce mamy zakazy, bariery, ograniczenia w korzystaniu w edukacji z AI, toteż młode pokolenie absolwentów szkół opartych na kształceniu przez emerytów, będzie powiększać strefę ubóstwa i niezdolności do aktywnego korzystania z technologicznego dobrodziejstwa.

Autor książki zwraca uwagę na algorytmiczną manipulację w politycznej walce o władzę, która jest przeciwieństwem transparentności jej działań. AI przenika nie tylko do procesów algorithmic governance, ale także do dziedzin publicznego wymiaru sprawiedliwości i bezpieczeństwa.  

Narzędzia AI nie są neutralne, toteż mogą być wykorzystywane w globalnych korporacjach czy przez władze autorytarne, mogą wspomagać decentralizację jak i procesy demokratyzacyjne. Świat nie uniknie tych zmian, toteż orientowanie polskiej edukacji na blokowanie wiedzy i umiejętności korzystania z cyfrowej technologii jest poważnym błędem nie tylko politycznym.

W centrum rozwoju będą bowiem te społeczeństwa, w których dotychczasowy monopol na przemoc, władztwo legislacyjne i podatki zostanie wypierane przez korzystanie funkcjonalne i twórcze z bogactwa cyfrowej ery i wpływu na życie danych oraz algorytmów. Dlatego tak kluczowa jest edukacja w zakresie krytycznego myślenia,  obywatelskiej samoorganizacji i crowdfunding'u, a więc szybkiego identyfikowania osób dążących do tych samych celów, by można było efektywnie koordynować inicjatywy obywatelskie, funkcjonowanie ruchów politycznych czy wspierać  kampanie na rzecz ochrony środowiska (s.115).

Edukacja szkolna w erze Homo APIens wymaga radykalnej reformy, bo świat, w którym dominuje AI potrzebuje absolwentów potrafiących  krytycznie myśleć, analizować informacje, odrzucać dezinformacje i algorytmiczną manipulację, porównywać wielość danych i ich uwarunkowania, generować unikalne rozwiązania problemów. 

Szkolnictwo musi - zdaniem P. Justa - wspierać w procesie uczenia się oryginalność a nie  mechaniczne kucie na pamięć, zaś w związku z tym, że AI nie potrafi zastąpić autentycznych relacji międzyludzkich, konieczne jest spersonalizowane i zespołowe wychowanie, rozwijanie empatii i społecznej inteligencji. Musi też zmienić się oświata dorosłych uruchamiając kursy, szkolenia, warsztaty komunikacyjne w zakresie rekwalifikacji także nauczycieli, edukatorów, trenerów itp. 

Radykalna reforma kształcenia to przygotowanie do ery Homo APIens, a nie do przemysłowej ery zapamiętywania faktów i rutynowego ich powtarzania, gdyż w świecie dominującej sztucznej inteligencji takie podejście jest przestarzałe i absurdalne. Informacje, wiedza są niemalże natychmiast dostępne dzięki algorytmom AI. Konieczne jest zatem krytyczne myślenie, twórczość i innowacyjność oraz empatia i inteligencja społeczna.

"Homo APIens nie będzie jedynie człowiekiem określonej profesji, ale elastycznie rozwijającą się jednostką, która będzie potrafiła łączyć swoje różne umiejętności, przystosowywać się do zmian technologicznych i uczyć się nowych rzeczy" (s.118).


20 czerwca 2026

Metodologia badań w pedagogice

 





Refleksja metodologiczna w naukach o wychowaniu pełni funkcję krytyczną wówczas, gdy pozwala rekonstruować warunki możliwości poznania naukowego oraz ujawniać ograniczenia, które wynikają zarówno z przyjętych założeń epistemologicznych, jak i z praktyk badawczych. Jej sens nie polega na enumeracji metod ani na deklarowaniu pluralizmu podejść, lecz na analizie napięć między normatywnymi standardami nauki a realnymi decyzjami poznawczymi.

Z perspektywy epistemologii problemem nie jest brak refleksji metodologicznej, lecz jej specyficzna inflacja. Im szersze i bardziej ogólne pole problemowe zostaje zakreślone, tym mniejsza staje się możliwość krytycznej analizy. Nadmiar fundamentalnych pytań, stawianych jednocześnie, sprzyja przesunięciu refleksji z poziomu rekonstrukcji praktyk badawczych na poziom wypowiedzi deklaratywnych, które nie podlegają weryfikacji ani falsyfikacji.

Przeszkody epistemologiczne, o których często mówi się w trybie abstrakcyjnym, ujawniają się bowiem nie w języku ogólnych stanowisk, lecz w konkretnych momentach procesu badawczego: w sposobie konceptualizacji przedmiotu, w doborze procedur, w operacjonalizacji pojęć oraz w interpretacji wyników. Oderwanie refleksji metodologicznej od tych momentów prowadzi do jej autonomizacji względem praktyki poznawczej, a w konsekwencji do osłabienia jej funkcji krytycznej.

Szczególnie widoczne staje się to w dyskusjach dotyczących granic dowolności decyzji metodologicznych. Granice te nie mają charakteru czysto deklaratywnego ani indywidualnego; są one wyznaczane przez normatywne standardy naukowe funkcjonujące w określonych mechanizmach kontroli epistemicznej. Refleksja, która nie podejmuje analizy sposobów ustanawiania, sankcjonowania i egzekwowania tych standardów, pozostaje na poziomie postulatywnym i nie dotyka rzeczywistych źródeł problemów metodologicznych.

W takim ujęciu metodologia może pełnić dwojaką rolę: albo staje się narzędziem krytycznej samoanalizy praktyk badawczych, albo przekształca się w dyskurs samozachwytu, w którym ogólność i wielość pytań chronią uczestników przed koniecznością ujawnienia własnych decyzji poznawczych. W tym drugim przypadku refleksja metodologiczna traci charakter normatywny i redukuje się do języka opisu intencji.

Epistemologicznie uzasadniona refleksja metodologiczna wymaga zatem nie poszerzania, lecz zawężania pola analizy: precyzyjnego określenia poziomu refleksji, jasno zarysowanego przedmiotu oraz gotowości do konfrontacji z konkretnymi rozwiązaniami badawczymi. Dopiero w takich warunkach metodologia zachowuje status narzędzia krytycznego, a nie wyłącznie elementu akademickiej autodeklaracji.