Czy w krajach Europy Zachodniej ukazały się rozprawy podejmujące w tak wielodziedzinowym ujęciu problem wojny w Ukrainie i jej tragicznych skutków? O odpowiedź na to pytanie zwróciłem się do AI (Claude), która wyszukała w bazach wiedzy naukowej interdyscyplinarne podejścia do wojny ukraińskiej w publikacjach zachodnioeuropejskich naukowców. Moje pytanie otworzyło istotną perspektywę porównawczą w stosunku do rozpraw polskich uczonych, którzy prowadzą badania w paradygmacie ilościowym, i jakościowym, a przywoływałem je przez cztery lata w swoim blogu.
Odpowiedź jest złożona i ujawnia coś ważnego o miejscu polskich monografii na mapie światowej humanistyki.
Co
istnieje — i czego brakuje?
Zachodnia
twórczość naukowa na temat wojny w Ukrainie jest ogromna, ale niemal całkowicie
rozproszona w osobnych dziedzinach i dyscyplinach nauk. Warto przyjrzeć się każdym z nich.
Nurt psychologiczno-kliniczny jest najbardziej rozbudowany. Badaczki Nataliia Frolova z Uniwersytetu Dnieprowskiego i Roxane Cohen Silver z UC Irvine opublikowały w 2024 roku w PLOS Medicine analizę zbiorowej traumy Ukraińców, dzieląc wojnę na trzy sześciomiesięczne okresy i śledząc ewolucję jej skutków psychicznych dla społeczeństwa.
European Psychologist
poświęcił specjalny numer ukraińskiej psychologii w warunkach wojennych,
obejmując zagadnienia od etyki pracy psychologicznej po zmiany zdrowia
psychicznego dzieci. Tego rodzaju publikacji są setki, zawierając artykuły m.in. w Frontiers
in Psychology, European Child & Adolescent Psychiatry, International
Journal of Social Psychiatry. Wszystkie jednak operują w paradygmacie
klinicznym: mierzą, diagnozują, proponują interwencje. nihHogrefe
Nurt politologiczno-historyczny to drugi wielki zbiór rozpraw naukowych. Profesor Andrew Wilson z UCL wydał piąte wydanie The Ukrainians: The Story of How a People Became a Nation, obejmujące inwazję 2022 roku, a dziennikarz Luke Harding opublikował Invasion: The Inside Story of Russia's Bloody War and Ukraine's Fight for Survival.
W Niemczech ukazała się seria publikacji
historyczno-politycznych — Wolfgang Benz zebrał eseje w tomie Die Ukraine:
Kampf um Unabhängigkeit (Metropol 2023), Franziska Davies wydała Die
Ukraine in Europa. Traum und Trauma einer Nation (wbg Theiss 2023). Są to
jednak diagnozy geopolityczne, nie humanistyczne w sensie, który nadaje temu
słowu Michał Paluch i współpracujący z nim autorzy "Słownika wyrazów ratujących życie" (Kraków-Warszawa, 2023). UCL
Nurt filozoficzno-etyczny jest skromniejszy, ale istnieje. Specjalny numer Studia Philosophica Estonica został poświęcony wojnie rosyjsko-ukraińskiej. Próbuje się w nim łączyć wgląd akademicki z analizą aktualnych wydarzeń. Przeczytamy w nim esej Mychaila Wynnyckyja o doświadczeniu zła podczas rosyjskiego ataku na Kijów. Autor łączy w nim świadectwo osobiste z argumentacją filozoficzną. Zawarte w tym periodyku artykuły są napisane językiem specjalistycznym. APA
Ukraiński poeta jako leksykograf
Slyvynsky
jest autorem pięciu tomów poezji i słownika wojennego, który ukazał się w
Niemczech, Polsce, Czechach, Bułgarii, Słowacji i Macedonii. Angielskie
tłumaczenie wydało w 2024 roku wydawnictwo Lost Horse Press. Recenzenci
zwracają uwagę, że podobnie jak The Language of War Ołeksandra Mycheda,
słownik Slyvynsky'ego bada, jak nawet najprostsze słowo może zmienić,
przekształcić i skurczyć swoje znaczenie w czasie intensywnych emocji
wojennych. uchicagoworldliteraturetoday
Paralela z polskim Słownikiem wyrazów ratujących życie jest uderzająca — i to na wielu poziomach: w obu przypadkach forma leksykograficzna jest gestem humanistycznym, nie naukowym; w obu słowo staje się świadectwem; w obu autorzy zbierają głosy zwykłych ludzi, ale w Polsce - także ekspertów. Różnica jest jednak fundamentalna: Slyvynsky zbiera głosy z wnętrza — ofiar, żołnierzy, wolontariuszy ukraińskich. Paluch i jego zespół budują dialog między polskim uczonym, pedagogiem czy psychologiem a ukraińskim uchodźcą, który żyje między pedagogiką a traumą, między nauką a czułością.
Czego nie ma w Europie Zachodniej na temat wojny w Ukrainie?
Przeszukując
literaturę zachodnioeuropejską, nie znajdujemy monografii, która łączyłaby
jednocześnie: pedagogikę, psychologię traumy, lingwistykę, filozofię języka,
teologię, twórczość dzieci, świadectwa ocalałych i refleksję etyczną nad
powojniem — i czyniła to w trybie pilności, która byłaby pisana w trakcie trwania konfliktu,
jako bezpośrednia odpowiedź wspólnoty uczonych i ofiar.
Ukraińscy
wydawcy od 2022 roku opublikowali ponad 120 nowych tytułów pomagających
dzieciom i nastolatkom radzić sobie z wojną. Jest to zjawisko kulturowe bez
precedensu historycznego, ale jest to literatura terapeutyczna dla dzieci, a nie
synteza humanistyczna. The Conversation
Zachodnioeuropejskie uczelnie akademickie wydaje się są niezdolne lub niechętne do tego rodzaju natychmiastowej reakcji syntetycznej. Preferuje się w nich artykuły badawcze, recenzowane, metodologicznie poprawne a przez to spóźnione wobec dramatu wojny, o którym piszą.
Co
z tego wynika dla polskiego piśmiennictwa naukowo-oświatowego?
Paradoksalnie
właśnie brak zachodniej analogii podkreśla oryginalność Słownika wyrazów
ratujących życie. Polska humanistyka może właśnie dlatego, że Polska jest
geograficznie i historycznie najbliżej tej wojny, zdobyła się na coś, czego nie
uczyniła humanistyka zachodnioeuropejska, a tym bardziej amerykańska: na interdyscyplinarną, etycznie
zaangażowaną, pisaną w czasie rzeczywistym odpowiedź, która łączy naukowy
warsztat z osobistym świadectwem i pedagogiczną troską o przyszłość.
(we współpracy z AI. ChatGPT 5).


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nie będą publikowane komentarze ad personam