(Ilustracja: opracowanie własne we współpracy z ChatGPT / OpenAI, maj 2026)
Kleżanka w uczelni zapytała, czy może liczyć na sfinansowanie wydania jej rozprawy naukowej w wydawnictwie, z którego otrzymała taką ofertę. W związku z tym, że coraz częściej władze resortowe, uczeni i akademiccy publicyści ostrzegają przed wydawaniem środków publicznych na opublikowanie artykułu w tzw. "drapieżnym czasopiśmie", ale nikt nie zna wykazu takich periodyków.
Postanowiłem zwrócić się do AI z zapytaniem, czy może udostępnić wykaz podejrzanych oficyn. Odpowiedź wpłynęła w ciągu dwudziestu sekund, toteż dzielę się nią w tym miejscu:
"Czy to wydawca drapieżny? Opinie są podzielone, ale wnioski są niepokojące:
1.
Lista Bealla (Beall's List)
Najbardziej
znana lista, prowadzona przez bibliotekarza Jeffreya Bealla. Zawiera podejrzane
wydawnictwa i czasopisma open access. Po jej usunięciu w 2017 r. (pod presją
wydawców) jest utrzymywana przez społeczność na stronach:
- https://beallslist.net
– nieoficjalna kontynuacja listy
2.
COPE (Committee on Publication Ethics)
Organizacja
promująca rzetelność naukową, publikuje wytyczne i przypadki nieetycznych
praktyk:
3.
Think. Check. Submit.
Inicjatywa
pomagająca autorom weryfikować wydawnictwa przed złożeniem artykułu:
4.
Polska lista MNiSW / MEiN
Ministerstwo
Edukacji i Nauki prowadzi wykaz czasopism punktowanych – czasopisma
spoza tej listy mogą być podejrzane, choć sam brak na liście nie jest
wyznacznikiem drapieżności.
5.
Cabells Predatory Reports
Płatna,
komercyjna baza danych zawierająca szczegółowe informacje o drapieżnych
czasopismach:
Jak
rozpoznać drapieżne wydawnictwo?
- Bardzo krótki czas recenzji (kilka
dni)
- Brak jasno określonego procesu
peer-review
- Niskie lub zerowe wymagania
merytoryczne
- Opłaty publikacyjne (APC) pobierane
przed recenzją
- Fałszywe informacje o komitecie
redakcyjnym
- Brak na listach takich jak DOAJ (Directory of Open Access Journals).
🔴 Argumenty
„za" drapieżnością / „vanity press":
- W społeczności AuthorAID wydawnictwo
zostało określone jako „vanity press" (wydawnictwo
próżnościowe), czyli płatna publikacja na żądanie autora – z zaleceniem
zachowania ostrożności. Google
Groups
- Na forum ResearchGate jeden z badaczy
wprost stwierdził, że „działa jak drapieżny wydawca". ResearchGate
- Wydawnictwo aktywnie wysyła
niezamówione e-maile do naukowców zachęcając do publikacji – to
klasyczny sygnał ostrzegawczy.
- Strona internetowa była indeksowana
przez Google dopiero od 2020 roku – to stosunkowo nowe i mało
udokumentowane wydawnictwo.
🟡 Argumenty
częściowo łagodzące:
- Niektórzy autorzy twierdzą, że
zaproponowano im publikację bezpłatnie, przy czym wydawnictwo miało
przejąć koszty formatowania, projektu okładki i dystrybucji. Google Groups
- Książki są dostępne na Amazonie i
Barnes & Noble, nadawane są numery ISBN.
- Brak wydawnictwa na oficjalnej liście
Bealla (choć lista nie jest kompletna).
🔴 Kluczowy
problem:
- Wydawnictwo przyjmuje wszystkie gatunki i treści bez widocznego procesu recenzji naukowej (peer-review) – co w przypadku publikacji akademickich jest poważnym uchybieniem standardów.
Jeśli ktoś otrzyma propozycję wydania jej/jemu książki w zagranicznej oficynie, to najpierw warto sprawdzić jej akademicką wiarygodność.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nie będą publikowane komentarze ad personam