sobota, 10 czerwca 2017

JANUSZ MOOS - wybitny pedagog USKRZYDLAJĄCY PASJONATÓW NAUKI I EDUKACJI



Kim jest Janusz Moos? Po raz pierwszy jego biogram znalazł się w "Leksykonie PWN - Pedagogika" (Warszawa 2000), który przygotowałem do druku wraz z ks. prof. ChAT Bogusławem Milerskim. Napisaliśmy wówczas bardzo syntetycznie:

"Moos Janusz – ur.10.07.1939 Lwów, pedagog; animator ogólnopolskiego ruchu postępu pedagogicznego w zakresie kształcenia zawodowego;
W l. 90. opracował koncepcję nowego typu szkoły – liceum techniczne, przygotowując zarazem kadry nauczycielskie do wdrażania go w fazie eksperymentalnej, a następnie upowszechnił doświadczenia i modele "kształcenia modułowego" i "synektycznego" w tych szkołach; jest twórcą i dyrektorem >Centrum Kształcenia Praktycznego, które jako jedyne w Polsce kieruje na zlecenie Komisji Europejskiej w Brukseli międzynarodowym programem “Leonardo da Vinci”, przygotowując w jego ramach m.in. multimedialne programy edukacyjne dla szkolnictwa zawodowego i ogólnokształcącego. Do 1997 był red. naczelnym miesięcznika MEN “Szkoła Zawodowa”. Gł. prace: “Liceum Techniczne” (red.) Radom 1996; “Kształcenie w zawodzie szerokoprofilowym” (red.), Warszawa 1998; “Nauczycielski zespół postępu pedagogicznego w szkolnictwie zawodowym województwa łódzkiego”, Część 1-2, współred. z R. Patora, Łódź 1999".


Od tamtego czasu upłynęło ponad 17 lat, a przecież Janusz Moos jest współtwórcą zmian w szkolnictwie zawodowym w okresie całej, dotychczasowej transformacji ustrojowo-politycznej Rzeczypospolitej. Przewodniczył Zespołom Programowym MEN ds. Liceum Technicznego, Liceum Profilowanego i Szkoły Policealnej Nowego Typu. Był prezesem Stowarzyszenia Dyrektorów i Nauczycieli Centrów Kształcenia Praktycznego, wiceprzewodniczącym Prezydium Polskiej Sieci Kształcenia Modułowego, organizatorem Nauczycielskiego Zespołu Postępu Pedagogicznego, który skupiał ponad 300 nauczycieli innowatorów.

Janusz Moos jest autorem koncepcji kształcenia prozawodowego oraz organizatorem innowacji „Kształtowanie postaw twórczych – wynalazczych”. Koordynował wiele projektów międzynarodowych, był kluczowym w programie Phare 2001 i Phare 2002. Organizował prace Łódzkiego Ośrodka ds. Modernizacji Programów Kształcenia Zawodowego, funkcjonującego w ramach międzynarodowego programu UPET – IMPROVE. Opublikował ponad 500 referatów wygłoszonych na krajowych i międzynarodowych seminariach naukowych na tematy z zakresu pedeutologii i reformowania kształcenia zawodowego.

Nie był zainteresowany ścieżką akademickiej kariery, gdyż chciał być jak najbliżej szkół. Taką przyjął misję służby nauczycielom, uczniom i ich rodzicom pisząc artykuły, komunikaty, książki, skrypty i poradniki dydaktyczne, które dotyczą funkcji i zadań nauczyciela kształcenia zawodowego, innowacji pedagogicznych, doskonalenia umiejętności zawodowych nauczycieli oraz rozwiązań problemu kształcenia dorosłych. Specjalizuje się w kształtowaniu umiejętności funkcjonalnych, edukacji holistycznej i w dydaktyce konstruktywistycznej, toteż zarówno politechniki, jak i uniwersytety współpracują z Januszem Moosem od szeregu lat poszerzając pole wzajemnego przenikania teorii i praktyki dydaktyczno-wychowawczej. Do 1997 był red. naczelnym miesięcznika wydawanego przez resort edukacji “Szkoła Zawodowa”.


Swoją postawą kierowniczą, nasyconą ogromnym ładunkiem twórczości, innowatyki, zmagania się z jakże trudno poddającą się reformom sferą edukacji zawodowej, edukacji dla przedsiębiorczości, edukacji dla zmiany na rzecz budowania w kraju społeczeństwa informacyjnego, społeczeństwa wiedzy, edukacji dla demokracji czy edukacji europejskiej. To przecież tylko niektóre z wielu obszarów nowatorskiego zaangażowania dyrektora J. Moosa – pedagoga wielkiego formatu, o tak rzadkim w środowisku oświatowym zaangażowaniu na rzecz sfery publicznej. Należy On do tych liderów wśród kadr kierowniczych, którzy poprzez swoje pełne poświęcenia działanie innowacyjne, stają się „ludźmi-instytucjami”.

Kierowane przez Janusza Moosa projekty reform edukacyjnych odpowiadały także na aktualne problemy polskiej oświaty. Prace badawcze oraz niezwykle bogaty cykl kształcenia i doskonalenia zawodowego nauczycieli w Łódzkim Centrum Doskonalenia Nauczycieli i Kształcenia Praktycznego w Łodzi jest także cenną - w sensie pedagogicznym - odpowiedzią na zmieniające się w naszym kraju warunki kulturowe, społeczne, polityczne i ekonomiczne w kontekście procesów europejskiego zjednoczenia czy wdrażanych reform ustrojowych w naszym szkolnictwie. Nic dziwnego, że Janusz Moos jako pierwszy w Polsce doprowadził w tej placówce do zarządzania jakością zgodnie z wymaganiami normy ISO 9001:2000 i jako pierwszy otrzymał dla tej instytucji tytuł Inwestor w Kapitał Ludzki, powtarzając ten sukces w minionym roku jako jedyny w sektorze oświatowym.

O niezwykle wysokich standardach zarządzania i stworzenia wyjątkowego zespołu nowoczesnych edukatorów, doradców i promotorów myśli oświatowej świadczą liczne akredytacje i certyfikaty, jak m.in. „Certyfikat Szafirowego Wawrzyna” w ramach konkursu Lider Zarządzania Zasobami Ludzkimi za wybitne osiągnięcia we wszystkich obszarach Zarządzania Zasobami Ludzkimi oraz trzykrotne zdobycie „Szafirowej Statuetki” w powyższym konkursie. To także zdobycie certyfikatu Akredytacji Instytucji Szkoleniowej, jaka jest przyznawana przez Polską Sieć Kształcenia Modułowego, potwierdzając tym samym spełnienie kryteriów jakości w zakresie projektowania, realizacji oraz ewaluacji modułowych programów kształcenia i szkolenia modułowego.


Dyrektor Janusz Moos należy do grona tych wybitnych pedagogów-humanistów wśród przedstawicieli łódzkiego środowiska oświatowego, którzy niezwykle umiejętnie łączą w swoim życiu i działalności zawodowej zarówno rolę promotora reform edukacyjnych, eksperta, pedagoga, edukatora, doradcy, działacza oświatowego, nauczyciela, jak i społecznika. Dowodzi tego tak Jego, jak i współpracowników niezwykle rozległy dorobek projektodawczy, nowatorski, pedeutologiczny, ale i jakże bogaty charakter działalności kierowanego przez mgr inż. J. Moosa Centrum Doskonalenia Nauczycieli i Kształcenia Praktycznego wraz z osiąganymi efektami pracy pedagogicznej w skali ogólnopolskiej i międzynarodowej.

Od początku polskiej transformacji ustrojowej (z przerwą w latach 2009-2015) pracownicy Katedry Teorii Wychowania Uniwersytetu Łódzkiego intensywnie współpracują z dyrektorem J. Moosem, projektując wspólne zadania edukatorskie, współorganizując jedyne w Europie Środkowo-Wschodniej międzynarodowe konferencje „Edukacja alternatywna” czy włączając studentów pedagogiki do odbywania w ŁCDNiKP praktyk zawodowych i dyplomowych. Goszczący na przestrzeni tak długiego i satysfakcjonującego obie strony okresu współpracy w Katedrze Teorii Wychowania Uniwersytetu Łódzkiego goście zagraniczni, naukowcy z Niemiec, Szwajcarii, Austrii, Czech, Słowacji czy Wielkiej Brytanii wielokrotnie powoływali się na osobę pana dyrektora J. Moosa jako wyjątkowego promotora reform w obszarze szkolnictwa zawodowego, jako na współtwórcę modelu nowego typu szkoły (liceum technicznego). Szczególnie silnie podkreślano w raportach ewaluacyjnych tej współpracy znaczący wkład kierowanej przez Niego placówki w doskonalenia zawodowe, ustawiczne oraz w przygotowywanie kadr nauczycielskich do kolejnych reform oświatowych.

Wspólnie z profesorami: Iwoną Chrzanowską, Stanisławem Dylakiem, dr hab. Beatą Jachimczak, dr hab. Jackiem Pyżalskim oraz prof. Sławomirem Wiakiem postanowiliśmy wyróżnić - JANUSZA MOOSA specjalnym tytułem - "USKRZYDLAJĄCY PASJONATÓW NAUKI I EDUKACJI" dyrektora Łódzkiego Centrum Doskonalenia Nauczycieli i Kształcenia Praktycznego w Łodzi, postać wybitną, niepowtarzalną, charyzmatyczną w polskiej oświacie i edukacji zawodowej, znakomicie łączącą naukę z praktyką edukacyjną. Rzadko się zdarza, żeby ktoś tak długo, jak ON, kierował tą placówką oświatową z nieprawdopodobnymi sukcesami i szczególnym wkładem w reformy szkolnictwa zawodowego w całym kraju, przez 20 lat!

Jak pięknie i szczerze wyrazili to Jego Współpracownicy na zakończenie XXXI PODSUMOWANIA RUCHU INNOWACYJNEGO W EDUKACJI" w dn. 8 czerwca 2017 r. - jest szefem, który z nieprawdopodobną pasją, fascynacją nauczycielstwem inspiruje, zaraża, animuje, nieustannie poszukuje i wdraża nowości, a przy tym ceni każdego pracownika, za co jest uwielbiany, zdarza się, że i nielubiany przez tych, którzy woleliby spokojnej, rutynowej aktywności zawodowej. Uhonorowali swojego dyrektora statuetką "SKRZYDŁA WYOBRAŹNI" wywołując gestem wdzięczności i artystycznym dziełem wzruszający podziw i uznanie. Jak skomentował to prof. Stanisław Dylak - nadszedł czas otwarcia serc dla tego, który całe swoje życie poświęca edukacji i jej pasjonatom, nowatorom oraz wizjonerom samemu kumulując w swojej działalności te postawy.

Wizja bez działania jest tylko marzeniem. Działanie bez wizji to strata czasu. Ale mając wizję i działając – możesz zmienić świat”. (
Nelson Mandela)



Dyrektor Janusz MOOS jest szczególnym Mistrzem dla kolejnych pokoleń innowatorów w edukacji, któremu zawsze leżała na sercu troska o jak najwyższe standardy kształcenia. Nie wystarczy bowiem pracować z pasją, miłością, troską o dobro innych, ale trzeba też umieć bezinteresownie dostrzec i docenić w tym zakresie innych. Potrafi odkrywać i szlifować ludzkie talenty, ale i upominać się o prawdę pedagogiczną w procesie kształcenia.

Śpiewając na zakończenie tej uroczystości pod kierunkiem Krzysztofa Cwynara i Marcela Szytenhelma "Sto lat!" - dziękowaliśmy J. Moosowi za lata uruchamiania, animowania, wzmacniania, promowania i doceniania twórczości dzieci, młodzieży i dorosłych, osób reprezentujących różne grupy społeczne, zawodowe, instytucje oświatowe i wychowawcze, organizacje i podmioty gospodarcze, przedsiębiorców i innowacyjnych pracodawców, wszystkich, którym na sercu leży DOBRO pokoleń, szeroko pojmowanej oświaty i wychowania oraz naszego kraju. Innowacyjne myślenie łączy bowiem z odwagą występowania przeciwko słabościom i nieprawdzie procesów kształcenia.

Wyrażaliśmy wdzięczność za lata zaangażowanej, mądrej i solidarnej służby na rzecz konstruktywnych i konstruktywistycznych zmian w edukacji. Innowacyjności nie da się szkolnictwu narzucić czy ją zadekretować, gdyż wymaga ona wyobraźni, ekstrapolacji w przyszłość tego, co wynika z kapitału twórczego (w)edukacji oraz osobistej dzielności w podejmowaniu ryzyka. W imieniu własnym oraz naszych środowisk akademickich skierowaliśmy do Janusza Moosa wyrazy nadziei i życzenia, by był nadal z nami i dla nas, licząc zawsze na wzajemność, wsparcie i współpracę, by uskrzydlając nas wszystkich dalszą swoją twórczością i niezłomnością charakteru sprzyjał pokonywaniu szeregu barier i trudności, na które natrafiają pod rządami każdej formacji politycznej nauczyciele oddani oświacie.

Na XXXI Podsumowanie Ruchu Innowacyjnego w dn. 8 czerwca 2017 r. współpracownicy dyr. J. Moosa wydali okolicznościową publikację pt. "Dwadzieścia lat minęło. Łódzkie Centrum Doskonalenia Nauczycieli i Kształcenia Praktycznego", w której zacytowali najciekawsze wypowiedzi Szefa. Zacytuję tu kilka, gdyż powinny wejść także do naukowego obiegu, jako niezwykle trafne konstatacje na temat postaw ludzkich i komunikacji oświatowej:

- "Nie może być tak, że informacja podlega dyfuzji społecznej";

- Chodzi o to, żeby wykryć i zlikwidować "uchyb edukacyjny";

- Bardzo proszę o zaniechanie werbalizacji szukania;

- Wierzę, że pracuję z ludźmi, którzy prezentują wysoki poziom inteligencji stosowanej;

- Pan ... włączył stymulatory myślowe.

- Kłamstwo strukturalne jest dopuszczalne?

- Masz w sobie dużo zinterioryzowanej aktywności intelektualnej i emocjonalnej;

- Pani X była jak Pani Y, jeśli chodzi o konfigurację geometryczną;

- Nie będę uczestniczył w konferencjach typu "gnioty edukacyjne";

- Materiały skądś pościągane to brudna eklektyka;

- Otrzymałem od Pani wysłów chaotyczny;

- Musi Pani uwzględnić dysfunkcję inercyjną pracowników.
" (s. 69-70)

Prowadzone przez Janusza Moosa zajęcia, konferencje, seminaria naukowe czy warsztaty wnoszą z jednej strony ogromną troskę o wykorzystywanie w oświacie osiągnięć naukowych najwybitniejszych polskich dydaktyków, pedagogów pracy wg modelu profesorów Stanisława Kaczora, Zygmunta Wiatrowskiego czy Tadeusza Nowackiego , specjalistę z zakresu teorii pomiaru dydaktycznego - prof. Bolesława Niemierko. Z drugiej strony nie sposób nie podkreślić, jak silnie inicjatywy dyrektora ŁCDNiKP stymulują nauczycieli do rozwijania we własnych placówkach edukacyjnych i osobistym rozwoju zawodowym nowatorstwa pedagogicznego, postaw twórczych niezależnie od rodzaju i zakresu realizowanych w kraju reform.

To w kierowanej przez dyr. J. Moosa placówce oświatowej, w wyniku jego wielkiej pasji i umiłowania pracy pedagogicznej organizowane są od lat najbardziej znaczące w regionie, a przy tym promieniujące na cały kraj działania na rzecz stymulacji nowatorstwa pedagogicznego. Najlepszym tego przykładem są odbywające się cyklicznie ogólnopolskie konkursy innowacyjne nauczycieli, konkursy przedmiotowe dla uczniów gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych, w tym konkursy wynalazcze, które promują myśl racjonalizatorską wśród najbardziej uzdolnionej młodzieży i jej nauczycieli.

W moim przekonaniu nie można pominąć wśród wielu zasług także i tych działań dyr. Janusza Moosa, które wiążą się z doskonaleniem umiejętności zawodowych nauczycieli mechatroniki. To jest bowiem ta dziedzina, która wymaga szczególnego rozumienia jej oddziaływania na rozwój przemysłu, w tym na procesy integrowania wymagań i komponentów mechanicznych, elektronicznych oraz przetwarzania danych. Konieczność integrowania kształtowanych umiejętności kwalifikowanych do trzech obszarów zawodowych (mechanika, elektronika, informatyka) stanowi istotne wyzwanie dla organizatorów doskonalenia umiejętności mechatronicznych.

Z opracowań i rozpraw Janusza Moosa korzystają od szeregu lat przedstawiciele nauk społecznych, jak socjologia, praca i polityka socjalna, politologia, ekonomia, zarządzanie, ale przede wszystkim z nauk humanistycznych – w tym głównie pedagodzy reprezentujący takie dyscypliny wiedzy, jak pedagogika pracy, pedagogika szkolna, pedagogika porównawcza. Wśród opublikowanych bowiem przez J. Moosa publikacji do przełomowych należy zaliczyć: “Liceum Techniczne” (red.) Radom 1996; “Kształcenie w zawodzie szerokoprofilowym” (red.), Warszawa 1998; “Nauczycielski zespół postępu pedagogicznego w szkolnictwie zawodowym województwa łódzkiego”, Część 1-2, współred. z R. Patora, Łódź 1999; Budowa programów kształcenia modułowego i organizacja pracy w modułach (red.), Łódź: 2001; Modelowanie kształcenia modułowego, cz. 1-4, (red.). Łódź 2001; Z prac nad projektowaniem kształcenia w liceum profilowanym (red.) Łódź 2002; Organizacja procesu kształcenia ogólnozawodowego w liceum profilowanym cz. 1-2, (red.), Łódź 2002, Nowy model kształcenia zawodowego. Poprzez licea profilowane, (współautor Koludo A.), Poznań 2002, Internet w edukacji (współred. Koludo A.), Łódź 2003. Są one jeszcze jednym świadectwem tego, iż w gronie kadr kierowniczych łódzkiej oświaty mgr inż. Janusz Moos jest niewątpliwie primus inter pares.









7 komentarzy:

  1. Noooo... wybitny pedagog, humanista. A nade wszystko PRAKTYK. Tylko tacy "Moosowie" wnoszą do polskiej szkoły wartość.
    Brawo! Jak miło czyta się o takich ludziach.
    Ale "Moosami" nie są i nigdy nie będą teoretycy, choćby nadali sobie wszystkie tytuły naukowe i nagrody.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Profesor Śliwerski ma swoje wielkie nazwisko i wnosi swoją wartość do polskiej szkoły. I choć nie musi tego robić - potrafi znaleźć czas i ochotę aby docenić innych. Brawo Panie Profesorze!

      Usuń
    2. Podzielam opinię o prof. Śliwerskim.To prawdziwy olbrzym pedagogiczny.

      Usuń
  2. Anonim ma głęboki kompleks. Jakieś niepowodzenie?

    OdpowiedzUsuń
  3. W pełni zgadzam się z Anonimowym 6:52.
    Czym jest teoria bez praktyki?
    Pustosłowiem, a w najlepszym razie publicystyką.
    A Moos i jemu podobni to sól edukacji!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pozdrowienia dla Pana Profesora, Pana Dyrektora Moosa i wszystkich, którzy tworzą dobry klimat dla edukacji w naszym kraju :) Jak widać ciągle jest dużo do zrobienia...

    OdpowiedzUsuń
  5. Byłam studentką Pana Profesora.
    To Profesor Śliwerski ukształtował moją konstrukcję pedagogiczną. To Profesor Śliwerski swoją postawą wskazał mi drogę ciągłego poszukiwania.
    A Dyrektor Moos wspiera każdego nauczyciela, który nie stoi w miejscu, który rozwija siebie i swoich uczniów.
    Z wyrazami szacunku!

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar kogoś obrazić, to zrezygnuj z komentowania.