środa, 4 września 2013

Zapowiedź nowelizacji ustawy o stopniach naukowych i tytule naukowym

Mija drugi rok okresu dostosowawczego do zobowiązującego uczelnie i wyższe szkoły wdrożenia ustaw, które miały reformować edukację i naukę. Przed nami projekt nowelizacji ustawy, która wzbudza chyba najwięcej emocji, bowiem dotyczy postępowań dotyczących przewodów habilitacyjnych i nadania tytułu profesora.

Na początku lipca br. miało miejsce posiedzenie Prezydium KRASP i Prezydium PAN także w tej sprawie, którego członkowie przyjęli Stanowisko w sprawie konieczności nowelizowania powyższej ustawy. Z jednej strony są już czytelne doświadczenia przedstawicieli wszystkich sekcji Centralnej Komisji, a także opinie członków rad jednostek przeprowadzających już postepowania w nowej procedurze.

Obradujące wspólnie prezydia KRASP i PAN postulowały następujące zmiany:

1. zastąpienie wymogu posiadania doświadczenia w kierowaniu zespołami badawczymi,realizującymi projekty finansowane w drodze konkursów krajowych i zagranicznych (art. 26 ust. 1 pkt 2) wymogiem posiadania doświadczenia w kierowaniu zespołami badawczymi, realizującymi projekty finansowane w drodze konkursów krajowych lub zagranicznych.

W niektórych dyscyplinach naukowych, zwłaszcza w dziedzinie nauk humanistycznych,projekty finansowane w drodze konkursów zagranicznych należą do rzadkości.

2. złagodzenie wymogu uczestniczenia co najmniej trzy razy w charakterze promotora lub promotora pomocniczego w przewodzie doktorskim (art. 26 ust. 1 pkt 3)

W niektórych dyscyplinach naukowych i ośrodkach naukowych spełnienie tego wymogu jest bardzo trudne ze względu na niewielką liczbę kandydatów do stopnia doktora, zwłaszcza że posiadanie stopnia doktora habilitowanego, co stanowi warunek ubiegania się o tytuł naukowy, wyklucza możliwość pełnienia funkcji promotora pomocniczego.


Prezydium KRASP i Prezydium PAN zwróciło się do Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego o podjęcie działań zmierzających do wprowadzenia - możliwie jak najszybciej - postulowanych zmian.


Tymczasem z MNiSzW został skierowany do konsultacji projekt, w którym proponuje się następujące zmiany:

1) w art.11.ust.2 otrzymuje brzmienie: Warunkiem wszczęcia przewodu doktorskiego jest posiadanie wydanej lub przyjętej do druku publikacji naukowej w formie książki lub co najmniej jednej publikacji naukowej w recenzowanym czasopiśmie naukowym wymienionym w wykazie czasopism naukowych ogłaszanym przez ministra (...) lub w recenzowanych materiałach z międzynarodowej konferencji naukowej lub publiczna prezentacja dzieła artystycznego";

po ust.2 dodaje się ust.3 w brzmieniu:

3. W przypadku osoby będącej beneficjentem programu "Diamentowy Grant" (...) warunkiem wszczęcia przewodu jest dołączenie do wniosku opinii potwierdzającej wysoki poziom zaawansowania oraz jakości prac badawczych prowadzonych przez tę osobę, wydanej prze opiekuna naukowego posiadającego tytuł profesora lub stopień doktora habilitowanego lub uprawnienie równoważne z uprawnieniami doktora habilitowanego , nabyte na podstawie art. 21a ustawy;

2) W art. 13 ust. 8 otrzymuje brzmienie:

8. Streszczenie rozpraw doktorskich i recenzje podlegające zamieszczeniu na stronie internetowej przekazuje się niezwłocznie po ich złożeniu do Centralnej Komisji w celu ich opublikowania w Biuletynie Informacji Publicznej.

3) W art. 20 po ust.4 dodaje się ust. 4a i 4b w brzmieniu:

4a. W przypadku przygotowania interdyscyplinarnej rozprawy doktorskiej można powołać drugiego promotora.

4b. Przepisy dotyczące promotora stosuje się odpowiednio do kopromotora i drugiego promotora, z zastrzeżeniem, że kopromotorowi nie przysługuje wynagrodzenie, o którym mowa w przepisach wydanych na podstawie art.30 ust.3;

4) W art. 26:

w ust.1 pkt 1-3 otrzymują brzmienie:

1) posiada osiągnięcia naukowe znacznie przekraczające wymagania stawiane w postępowaniu habilitacyjnym;

2) posiada doświadczenie w kierowaniu zespołami badawczymi, realizującymi projekty finansowane w drodze konkursów krajowych lub zagranicznych lub odbyła staże naukowe w instytucjach naukowych, w tym zagranicznych, lub prowadziła prace naukowe w instytucjach naukowych, w tym zagranicznych;

3) posiada osiągnięcia w opiece naukowej - uczestniczyła co najmniej trzy razy w charakterze promotora lub promotora pomocniczego w przewodzie doktorskim, w tym co najmniej raz w charakterze promotora, oraz co najmniej dwa razy w charakterze recenzenta w przewodzie doktorskim lub postepowaniu habilitacyjnym, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3.

uchyla się pkt. 4 (dotyczył on obowiązku odbycia staży zagranicznych i kierowania projektami badawczymi w instytucjach naukowych, w tym zagranicznych)

5) W art. 28 po ust. 3 dodaje się ust. 3a i 3b w brzmieniu:

3a. W przypadku powzięcia wiadomości o możliwości naruszenia przez kandydata do tytułu profesora praw autorskich Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej zwraca się do Centralnej Komisji o dołączenie do wniosku opinii Komisji do spraw etyki w nauce przy Polskiej Akademii Nauk.

3b. W przypadku wydania przez Komisję, o której mowa w ust.3a, negatywnej opinii Centralna Komisja wznawia postępowanie dotyczące nadania tytułu profesora lub wszczyna postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności postępowania w sprawie nadania tytułu profesora;

6) po art. 29a dodaje się art.29b w brzmieniu:

Art.29b. W przypadku stwierdzenia nieważności postępowania w sprawie nadania tytułu profesora osoba, której nadano tytuł profesora traci prawo do posługiwania się tym tytułem.

Widzimy zatem, że zapowiada się jednak drobna "odwilż".

7 komentarzy:

  1. drobna odwilż - dla doktoratów i profesur
    żadnej odwilży w habilitacjach
    a wystarczy dodać LUB w kryteriach
    habilitant musiałby przedstawić dzieło LUB być kopromotorem LUB mieć niezerowy indeks h LUB mieć publikacje w czasopismach wyróżnionych w JCR LUB ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba żart. Równie dobrze można przyznawać habilitacje każdemu ...

      Usuń
    2. skoro w profesorskiej ustawie będzie LUB?
      myślisz, że h wyższe od 0 jest zdobyć łatwo? to dlaczego 90% habilitowanych i profesorów ma h = 0? oni mogą mieć habilitację i profesurę z zerowym h - a inni nie?
      Oczywiście stopien doktora habilitowanego powinien być dla osób mających stopień doktora, które po uzyskaniu stopnia doktora wypracowałyby niezerowy indeks h. Osiągnięcia sprzed doktoratu nie liczyłyby się. Choć nie upieram się - bo skoro do profesury liczyć się ma pomocniczy sprzed habilitacji - to zasada, że liczą sie osiągnięcia tylko od ostatniego awansu została tym zdezaktualizowana i już liczy się po prostu całokształt.

      Usuń
    3. Jestem zwyklym wyrobnikiem i mam h od 7 do 9 (w zaleznosci od zrodla). Przeciez h=0 oznacza, ze publikujemy sobie a muzom ...

      Usuń
    4. Szanowny Anonimowy. W czterech pierwszych sekcjach CK: DZIEDZINA NAUK HUMANISTYCZNYCH
      DZIEDZINA NAUK TEOLOGICZNYCH
      DZIEDZINA NAUK SPOŁECZNYCH
      DZIEDZINA NAUK EKONOMICZNYCH
      postępowania habilitacyjne zakończone pokazują, że rzadko w 7 osobowej komisji habilitacyjnej zakończonych postępowań ktokolwiek ma niezerowy h lub jakąkolwiek publikację w WoS.
      Kolejnych dziedzin nie sprawdzałem, bo co dziedzina to było gorzej i nie chciałem mieć myśli samobójczych (nigdy takich nie miałem!!).
      Jeśli w komisji habilitacyjnej mamy profesorów o renomie w tym międzynarodowej dla których h większe niż zero LUB jakakolwiek praca w WoS (choć jedna, może być we współautorstwie na konferencji na Białorusi) nie stała się udziałem, to dlaczego odmawiać habilitacji habilitantowi, którego osiągnięcia są większe.
      Dlatego optuję za tym LUB
      habilitacja powinna potwierdzić, że doktorant po doktoracie zajmuje się jakoś nauką - że nie schował stopnia doktora do szuflady. h większe niz zero LUB monografia LUB jedna publikacja w WoS LUB promotorstwo pomocnicze potwierdzają znaczący wkład w znaczeniu ustawy skoro profesorowie bez tych przymiotów mają urzędowo potwierdzone osiągnięcie "znacznie przewyższające wymagania stawiane" habilitacji.

      Anonimowy pisze: Jestem zwyklym wyrobnikiem i mam h od 7 do 9 (w zaleznosci od zrodla). Przeciez h=0 oznacza, ze publikujemy sobie a muzom ...

      Usuń
    5. No nie mitologizujmy tego h. Jeśli ktoś uważa, że jeśli h=0 oznacza, że publikujemy sobie a muzom jest to znak, że dał się uwieść jakimś idiotyzmom wymyślonym przez biurokratów. Trzeba robić swoje i to dobrze. Stawiać bierny opór biurokratom pedagogicznym... Może to ja nie jestem normalna?

      Usuń
  2. Indeks h nie świadczy o jakości. Jednakże, uzyskanie niezerowego h to naprawdę minimalny wymóg. Przeciętnie bystry pracownik naukowy może tego dokonać (mówię o dziedzinach humanistycznych). Nie stanie się przez to mądrzejszy, ale pokaże, że poważnie traktuje swoje zajęcie.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar kogoś obrazić, to zrezygnuj z komentowania.