wtorek, 4 grudnia 2012

Komitet Rozwoju Edukacji Narodowej PAN

Prezydium Polskiej Akademii Nauk, uchwałą nr 59/2012 z dnia 6 listopada 2012r. powołała Pana Profesora Zbigniewa Kwiecińskiego na przewodniczącego Komitetu Rozwoju Edukacji Narodowej przy Wydziale I Nauk Humanistycznych i Społecznych PAN, na kadencję 2012-2014. Jest to bardzo dobra wiadomość, bowiem być może po raz pierwszy od 1989 r. uda się polskim naukowcom opracować raport na temat stanu polskiej edukacji oraz scenariusze jej możliwego rozwoju. Oddolna inicjatywa członka korespondenta PAN prof. zw. dr hab. Zbigniewa Kwiecińskiego znalazła pełne poparcie tak Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN, jak i - co najważniejsze - najpierw Wydziału I Nauk Humanistycz-nych i Społecznych PAN, a w konsekwencji także władz PAN.

Tak profesor Z. Kwieciński m.in. uzasadniał potrzebę powołania nowego Komitetu PAN:

Według znanych prognoz, także według „Raportu Polska 2050” (PAN, Warszawa 2011), poziom wykształcenia Polaków jest i będzie podstawowym warunkiem tempa i poziomu rozwoju gospodarczego, kulturalnego i obywatelskiego naszego kraju. Tymczasem aktualne funkcjonowanie i przemiany poszczególnych składników i aspektów edukacji są oceniane przez ich badaczy negatywnie, jako dysfunkcjonalne i nasycone wieloma patologiami. Dotyczy to zarówno najwcześniejszych etapów edukacji, szkolnictwa powszechnego, licealnego, edukacji zawodowej, edukacji nauczycieli, jak i szkolnictwa wyższego, którego jakość – przy skokowym wzroście ilościowym – budzi nie tylko wątpliwości, ale wręcz przerażenie.


Po roku 1989 nie ukształtowała się w Polsce instytucja, która mogłaby być miejscem poważnej debaty nad strategicznymi projektami nowoczesnej edukacji, projektami przekraczającymi horyzont obietnic partyjnych aktualnej kadencji władz politycznych. (...) Szlachetnym wzorem Komisji Edukacji Narodowej to Polskiej Akademii Nauk przypada dzisiaj powinność powołania takiego forum eksperckiego, które będzie miejscem debaty i autorstwa całościowej wizji zmian systemu edukacji narodowej na miarę wyzwań nadchodzących dziesięcioleci. W skład komitetu mogliby wejść eksperci z różnych dyscyplin nauki powołani przez Prezesa PAN (w połowie) oraz wskazani przez nich specjaliści (w połowie).

Byłoby wysoce pożądane powołanie również w Akademii stałej jednostki badawczej powiązanej z tym nowym komitetem.


Pragnę przy tej okazji zapowiedzieć konferencję naukową organizowaną wspólnie przez dwa komitety naukowe Polskiej Akademii Nauk - Komitet Nauk Pedagogicznych PAN oraz Komitet Prognoz „Polska 2000 Plus” w dn. 23 stycznia 2013 r. w Pałacu Staszica w Warszawie (ul. Nowy Świat 72/74), na temat: Edukacja w Polsce: diagnoza, modele, prognozy. Celem konferencji jest przeprowadzenie analizy i przedyskutowanie stanu systemu kształcenia w Polsce na każdym jego poziomie, od szkoły podstawowej począwszy, a na studiach doktoranckich kończąc. Oba Komitety chcą tą drogą zabrać głos w ogólnokrajowej dyskusji i zaprezentować opinie swoich członków związanych profesjonalnie z procesem i systemem kształcenia.

W ramach Konferencji przedstawione zostaną referaty w kolejności jak niżej:

1. Prof. dr Zbigniew Kwieciński: „Pilne kwestie naprawcze systemu edukacji”,

2. Prof. dr Maria Czerepaniak-Walczak: „Od podstawy programowej po egzaminy maturalne”,

3. Prof. dr hab. Stefan M. Kwiatkowski – Kształcenie zawodowe w szkołach ponadgimnazjalnych a oczekiwania pracodawców wobec absolwentów

4. Prof. prof. Ryszard Tadeusiewicz i Bogdan Galwas: „Siła i słabości szkolnictwa wyższego w Polsce”,

5. Prof. dr Bogusław Śliwerski: „Polityka oświatowa MEN między demokracją a etatyzmem”,

6. Prof. dr Andrzej Wierzbicki: „Słabości sektora innowacyjnego a edukacja w Polsce”.

Osoby zainteresowane udziałem w tej konferencji, a będzie dużo czasu na wspólną dyskusję i wymianę poglądów są proszone o przesłanie deklaracji drogą elektroniczną na adres Sekretarza: dra hab. Mirosława Kowalskiego, prof. UZ (M.Kowalski@ipp.uz.zgora.pl) do 20 grudnia br. Udział w konferencji jest bezpłatny.

5 komentarzy:

  1. Stan polskiej edukacji zabawnie i trafnie diagnozuje internauta pt. "Jaś" w dyskusji pod tekstem o modzie na doktoraty, jaka nastała w naszym kraju. "Jaś" rozbawił mnie (choć gorzko!), ukazując cyt. "ewolucję metod nauczania matematyki na przykładzie zadań egzaminacyjnych na przestrzeni kilku dziesięcioleci", a mianowicie:

    Rok 1950: Drwal chciał sprzedać wóz drewna za 100 dolarów ale został złapany na gorącym uczynku i stanął przed sądem. Otrzymał wyrok 20 lat więzienia, co stanowi 4/5 jego wieku w chwili skazania. Ile lat będzie miał drwal w roku 1960 i jaki procent kary odsiedzi do tego czasu?

    Rok 1960: Drwal sprzedał ciężarówkę tarcicy za sumę 100 dolarów. Wiedząc, że koszt produkcji drewna wynosił 4/5 jego ceny, oblicz zysk drwala.

    Rok 1970: Drwal sprzedał ciężarówkę tarcicy za sumę 100 dolarów. Wiedząc, że koszt produkcji wyniósł 80 dolarów, oblicz zysk drwala.

    Rok 1990: Drwal sprzedał ciężarówkę tarcicy za 100 dolarów. Koszt produkcji drewna wyniósł 80 dolarów, a zysk drwala 20 dolarów. Zakreśl liczbę 20.

    Rok 2010: Ścinając stare piękne i bezcenne drzewa, ekologicznie niezorientowany drwal zarobił 20 dolarów. Co myślisz o takim sposobie na życie ? W podgrupach postarajcie się przygotować teatrzyk przedstawiający, jak czują się leśne ptaszki i dzika zwierzyna.

    No, cóż! Nic dodać, nic ująć! Zatem proszę to jeszcze przekazać od Czytelnika Bloga Szacownemu Gremium. Bo tak serio: też pokładam nadzieję, iż może największe Autorytety Pedagogiczne poruszą w końcu tę skorupę edukacyjną, pod którą dusimy siebie i nasze dzieci. A jak nawet to się nie uda, to proszę nam wytłumaczyć, co tu się właściwie dzieje? To po co autorytety? Czy to "koniec rozumu"?

    OdpowiedzUsuń
  2. To dobra wiadomość. Czekam z nadzieją na informacje o wszystkim działaniach Komitetu.
    Czekam z wielką nadzieją, której towarzyszą obawy i lęk.
    Wszyscy nauczyciele i rodzice dobrej woli czekają z nadzieją na wsparcie KRENu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolejne ciało "na górze". Obawiam sie, że znowu bez dialogu z tymi, którzy na poziomie najniższym - szkoły, klasy - często doskonale wiedzą co i jak trzeba zmienić. Czasami wręcz zmieniają, ryzykując łamanie beznadziejnych i niezyciowych przepisów i rozporządzeń.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szanowna Pani , to nie jest żadne "ciało na górze". Nie rozumie Pani, czym jest powołanie grupy ekspertów do opracowania naukowej diagnozy? Co za ciało? Jaka góra? Jaki dialog i z kim - proponuje Pani - w sytuacji, gdy trzeba dokonać rzetelnych badań?

      Usuń
  4. Wasze badania, diagnozy i zmiany ciągną się latami. System nauki fakt lepszy, jako królik doświadczalny nowej reformy szkolnej w liceum zabrał mi rok nauki na poziomie rozszerzonym i upchnął go w następnych 2 latach...

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar kogoś obrazić, to zrezygnuj z komentowania.