poniedziałek, 19 marca 2012

Rodacy! W MEN rozdają miejsca pracy!


W Ministerstwie Edukacji Narodowej powstanie nowy departament współpracy z samorządami, po to, by pomóc pani minister w rozwiązaniu problemów, jakie pojawiły się w związku z likwidacją ponad tysiąca szkół w naszym kraju. Urząd cierpi na brak dyskusji na temat kierunków i zmian w polskiej oświacie, a jak powoła sobie nowy departament, to nareszcie będzie z kim i o czym podyskutować.

Tak tę decyzję uzasadniała minister edukacji narodowej Krystyna Szumilas:
- Wiem, że trzeba popatrzeć na organizację edukacji i poważnie rozmawiać, dlatego w Ministerstwie Edukacji Narodowej powołuję właśnie nowy departament - Departament Współpracy z Jednostkami Samorządu Terytorialnego. Tak więc przed rządem i samorządem jeszcze kolejne dyskusje na temat tego, w jaki sposób finansować edukację. (http://www.portalsamorzadowy.pl/edukacja/,27982.html)

Znakomicie. To znaczy, że w MEN rozdają nowe miejsca pracy. Czytajcie uważnie. Warto zatrudnić się w takim departamencie, którzy będzie tłumaczył stanowiska z języka samorządowego na państwowy. Radosna twórczość powinna być wiosną rozwinięta. Przede wszystkim powinien powstać departament do współpracy z Ministerstwem Finansów, bo - jak stwierdziła b. minister Katarzyna Hall przekazując resort następczyni - edukacja to sprawa ministra finansów. (http://wyborcza.pl/1,75515,10688241,Edukacja_to_sprawa_ministra_finansow.html)

Proponowałbym jeszcze powołanie w MEN Departamentu do Współpracy z Mediami, by poprawić wizerunek tego resortu, lokując go jako produkt w programach typu: "X-Factor"; "Must be the Music". Nie zaszkodziłoby utworzenie Departamentu do Współpracy z Premierem i Marszałkiem Sejmu, a nawet z Prezydentem RP. Dzięki temu zmniejszymy bezrobocie, bo specjalistów od jakiejkolwiek współpracy i z kimkolwiek mamy w bród. Nie musi to być jednak kojarzone z tym, że w wielu szkołach - jak wykazał SANEPID - brudu jest dużo. Niektórzy mają go też za paznokciami. Można zatem powołać Departament do Spraw Higieny, bo jak zorientowałem się w czasie XV Targów Edukacyjnych w Łodzi, jedna z wyższych szkół prywatnych oferuje najnowszy kierunek studiów: "pedagogika z kosmetologią". Gdzieś trzeba tych absolwentów zatrudnić... MEN chłonny jest na innowacje.

5 komentarzy:

  1. Po prostu wstyd.

    W szkole mamy kolejną kontrolę. Ważne panie zadają BARDZO WAŻNE pytania o niczym.
    Proponuję jeszcze powołać departament współpracy z szarakami. Za cholerę nie mogę pojąć po co są takie kontrole i góry papierków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też....właściwie to tylko papiery się liczą...a wychowywać i uczyć.....kiedy?

      Usuń
  2. To typowe dla organizacji w fazie degeneracji i upadku. Przeraża mnie jedno: Cesarstwo Rzymskie chyliło się ku upadkowi kilkadziesiąt lat.

    OdpowiedzUsuń
  3. No, cóż wygrywamy wybory i stajemy się ważnymi urzędnikami, nagle wszyscy NAS słuchają, mogą ponarzekać ale w końcu to do NAS należy ostatnie słowo, bo przecież to MY mamy rację, bo to my wygraliśmy. Drodzy politycy to, że wygraliście wybory oznacza tylko to, że umiecie wygrywać wybory. Dobrze jeśli zadalibyście sobie pytanie CZY POTRAFIĘ SŁUCHAĆ I PRZYJMOWAĆ RACJĘ ludzi, którzy "zjedli zęby" na problemie, który Wy próbujecie rozwiązać. Eksperta szukajcie na najniższych stanowiskach. Ile tam praktyki dnia codziennego, prawdziwej prawdy, borykania się z absurdami waszej pracy. Polecam gorąco powstać zza biurek i ruszyć DO LUDZI SYSTEMATYCZNIE. Pomyślcie też o pensjach dla tych ludzi, bo to właśnie ONI nie WY robią w tym kraju najlepszą robotę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Departamen do spraw przedszkoli.W MEN nie mają zielonego pojecia o pracy w tych placówkach

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar kogoś obrazić, to zrezygnuj z komentowania.