23 maja 2024

Czeskie badania dzieci-uchodźców wojennych z Ukrainy

 

Czeskie antropolożki - Andrea Preissová Krejčía, Lucie Mackováb i Uljana Cholodovác (ukraińska absolwentka Uniwersytetu w Ołomuńcu) opublikowały na łamach czasopisma "Studia Paedagogica" (Ročník 28, číslo 1, 2023) artykuł zatytułowany "Dziecięca trauma uchodźców wojennych z Ukrainy w kontekście edukacji" (THE TRAUMA OF CHILD WAR REFUGEES FROM UKRAINE IN THE CONTEXT OF EDUCATION). Autorki przeprowadziły badania wśród 43 dzieci i osób dorosłych w wieku od 7 do 20 roku życia, ale przeważały w tej grupie ukraińskie dzieci w wieku do 11 lat (23). W świetle danych międzynarodowej organizacji UNHCR w wyniku ataku wojsk rosyjskich na Ukrainę opuściło ten kraj ok. 5 mln osób, które poszukiwały ratunku w krajach Europy. 

Celem podjętych badań jakościowych przez autorki z dwóch uniwersytetów - w Opawie i Ołomuńcu było rozpoznanie stanu psychospołecznych zagrożeń w życiu dzieci, by można było pomóc im w poradzeniu sobie z traumą wywołaną przez wojnę. Poszukiwały zatem odpowiedzi na następujące pytania:

– Jak dzieci i młodzi dorośli przeżywają pierwszą fazę doświadczeń uchodźczych? Czy występują między nimi różnice w postrzeganiu tego wydarzenia? Jakie sytuacje stały się dla nich traumatyczne? Z jakim doświadczeniem życiowym ukraińskie dzieci rozpoczęły naukę we wrześniu 2022 roku w czeskich szkołach? 

Ramy teoretyczne badań wyznaczały wnioski z badań dotyczących przeżyć dzieci-uchodźców z części byłej Jugosławii, a więc z czasów wojny bałkańskiej w latach 1991-1994, które wyemigrowały do Czech. Musiały one uporać się z traumą wynikającą z konieczności opuszczenia własnego domu, pogorszenia się sytuacji ekonomicznej ich rodziców, rozpadu więzi społecznych, nieobecności któregoś rodzica, lęku w sytuacji koniecznego schronienia się w pwinicy przed ostrzałem, z widokiem osób zabitych czy rannych itp. 

Jeśli mówi się o posttraumatycznych doznaniach, to są one nieco inne niż u tych dzieci, które w sytuacji pokojowej doświadczyły traumy na skutek udziału w jakimś wypadku drogowym. "Najczęściej wskazywanym następstwem wojennych doznań jest posttraumatyczny stres, depresja, powtarzające się w nocy koszmary, trudności z zaśnięciem, chroniczna nadaktywność, zakłócenie koncentracji i rozdrażnienie" (s. 39). 

Autorki badań zwróciły uwagę na to, że dla adaptacji dzieci-uchodźców w szkole korzystne jest włączenie do zajęć dydaktycznych osób z kraju ich pochodzenia, będące tej samej narodowości. Nie muszą być nauczycielami, ale mogą podjąć się roli doradców/tutorów takich dzieci, by ułatwić im zrozumienie różnic prawnych, kulturowych, przełamać bariery komunikacyjne. 

Jeśli ktoś spodziewał się wyników badań ilościowych, to będzie zawiedziony. Jednak czeskie badaczki słusznie skorzystały z metodologii badań jakościowych, a więc z metody autobiograficznej, dzięki której można lepiej, głębiej rozpoznać problemy dzieci-ofiar wojny. Zaproponowano ukraińskim dzieciom i młodym dorosłym przebywającym w centrach pomocy dla uchodźców czy w rodzinach w trzech województwach: ołomuńskim, środkowo czeskim i karlowarskim, swobodną wypowiedź pisemną. Respondenci otrzymali arkusz z zadaniem, by opisali w języku ukraińskim wydarzenia związane z doświadczeniem wojny i związaną z nim ich ucieczką z ojczyzny.  

Uzyskano zgodę rodziców dzieci na udział w badaniach, który był dobrowolny i anonimowy. Treść pisemnej narracji poddano hermeneutycznej analizie tak, jak postępuje się w przypadku wywiadu narracyjnego. Uwzględniono w analizie takie ramy temporalno-sytuacyjne, jak: 1) okoliczności poprzedzające wyjazd, 2) uwarunkowania podjęcia decyzji o opuszczeniu kraju, 3) emigracja i poradzenie sobie z nią, 4) tożsamość kulturowa i wspomnienie własnego domu, 5) skumulowane przeżycia związane z uczęszczaniem do czeskiej szkoły.  

Badani opisali zdarzenia z okresu 3-4 miesięcy od wybuchu wojny w lutym 2022 roku. Okazało się, że przeżycia, wydarzenia, spostrzeżenia, zapisy z ich pamięci były podobne do tych, jakich doświadczali uchodźcy wojny bałkańskiej, np. 8-13 letnich dzieci uchodźców bośnieńskich.  "Także ukraińskie dzieci były narażone na sytuacje wojenne, jakimi była walka, śmierć bliskiej osoby, poczucie możliwej utraty życia, niedostatek jadła i wody, brak możliwości schronienia się i odłączenie od członków rodziny. 

(...) Wojenne przeżycia dziecięcych uchodźców odzwierciedlają doznanie nowych dla nich emocji, jak strach  i lęk (sytuacje grozy, strach z niewiadomego), traumatyczne przeżycia (naloty, wybuchy, zniszczone miasta i własnego domu, ostrzelanie), doznanie strat (rodziców, bliskich osób, szkolnych rówieśników, domostwa, domowych zwierząt) czy uświadomienie sobie nagłej sytuacji życiowej z którą trzeba sobie poradzić w związku z emigracją (przymusowe opuszczenie środowiska rodzinnego, destrukcją sieci społecznej, np. w szkole, itp.). Opisane wydarzenia uchodźców dziecięcych zawierały elementy pierwszych doświadczeń emigracyjnych (kulturowa zmiana, pomoc od obcych osób, obcy język)" (s. 52-53).

Badaczki przekonują, by nie lekceważyć problemów dzieci, które musiały opuścić własny dom, kraj, bliskich. Potrzebują wsparcia psychologicznego, ale także w przystosowaniu się do nowych, a jakże im obcych kulturowo i społecznie warunków życia. Być może czeska szkoła i jej nauczyciele rozumieją te problemy i starają się pomóc młodym uchodźcom w odzyskaniu wiary w sens życia i ludzką solidarność. To jednak wymaga dalszych badań.