niedziela, 18 lutego 2018

Być i stawać się w starości



Pod takim tytułem obradowała już po raz trzeci cykliczna konferencja Zakładu Andragogiki i Gerontologii Społecznej Uniwersytetu Łódzkiego, która została zorganizowana w dn. 16-17 lutego 2018 r. we współpracy z Łódzkim Oddziałem Polskiego Towarzystwa Gerontologicznego i Stowarzyszeniem Gerontologów Społecznych. Inicjatorką łódzkich debat geragogicznych i przewodniczą Komitetu Naukowego jest pani prof. UŁ dr hab. Elżbieta Kowalska-Dubas. Wykładowca - dr Małgorzata Dzięgielewska oraz adiunkt - dr Marcin Muszyński oraz asystentka mgr Monika Chmielecka pełnili funkcje sekretarzy naukowych, by obrady przebiegały sprawnie i zgodnie z przyjętym programem, a ten był niezwykle interesujący.

Łódzkie konferencje gerontologiczne wzbudzają pogłębiony namysł nad ostatnim okresem życia ludzkiego. Z prezentowanych wyników badań naukowców różnych dziedzin - bo zarówno nauk o zdrowiu, nauk medycznych, nauk społecznych , nauk ekonomicznych i społecznych - wynikają niedostrzegane wymiary starości, dzięki czemu referujący i uczestniczący w dyskusjach czy wymianie poglądów ukazują procesy starzenia się w innym niż dotychczas świetle.

Takie debaty prowokują dyskusje wokół mniej lub bardziej konwencjonalnego lub krytycznego postrzegania starości. Wszystko to ma służyć poszerzeniu naszej wiedzy o starości a przez to i pogłębianiu społecznej świadomości, czym starość może być i jaka starość bardziej może „służyć” człowiekowi, społeczeństwu i kulturze. Myśląc o „Byciu” i/lub „Stawaniu się” w starości Organizatorzy wyrazili nadzieję, że w ten sposób zachęcą badaczy z całego kraju do interdyscyplinarnego namysłu nad obiema tymi kategoriami poznawczymi, odniesionymi do starości.

Jak wskazuje w Komunikacie konferencji kadra kierująca obradami: Cenne są w toku obrad refleksje zawierające się w szerokiej perspektywie filozoficznej, teologicznej, antropologicznej, psychologicznej, socjologicznej, z zakresu nauk o zdrowiu i sztuce. Zachęcamy też pedagogów i andragogów do rozważań rozbudowujących geragogiczną perspektywę oglądu starości w kontekście „Bycia” i „Stawania się”, akcentującą znaczenie procesów uczenia się (do/w) starości, obszarów transgresji, transcendencji i autokreacji, poszerzania pola (samo)świadomości, sprzyjających osobowemu dojrzewaniu do/w starości. Ważnym w dyskusji konferencyjnej, poza wskazanymi powyżej, wydają się być odniesienia:

• „Być” i „Stawać się” w starości jako statyczna a dynamiczna perspektywa starości (stałość a zmienność (w) starości),

• Subiektywny i obiektywny wymiar „Bycia” i „Stawania się” w starości,

• „Być” i „Stawać się” jako jednostkowe doświadczanie starości w kontekście pełnego cyklu życiowego,

• „Być” i „Stawać się” w starości jako „wynik” kontekstu społeczno – kulturowego i cywilizacyjnego.




4 komentarze:

  1. "Człowiek jest i staje się" - to jedno z wiodących haseł V.E. Frankla. Zdaniem twórcy logoterapii w wieku starszym dominują wartości duchowe - ogólnoludzkie, zwane też egzystencjalnymi. Przy czym obecne na tym etapie życia cierpienie jest zarazem wartością, jak i drogą rozwoju. Franklowska zdolność do autotranscendencji nijak się ma do autokreacji. Wszak chodzi o bardziej autentyczne istnienie w sensie przekraczania własnych ograniczeń, a nie wymyślanie siebie.
    Poza tym, czy chodzi o etap życia - starość, czy o starego człowieka, który z racji bycia człowiekiem ma prawo do godnej egzystencji - niekoniecznie zawsze świadomej - ale godnej. Mało tego starzy schorowani ludzie są też szczególnym darem i zadaniem dla swoich bliskich, którzy dzięki nim uczą się bardziej kochać. Wszak miłość i odwaga - zdaniem Frankla tkwią u podstaw urzeczywistniania wszystkich istotnych wartości nie tylko przez starych ludzi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Proponuję anonimowemu między innymi przeczytać teologię P. Tillicha, by zderzył się również z innym punktem widzenia, gdzie samorealizacja nie stoi w sprzeczności z samotranscendencją

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, była to jedna z lektur obowiązkowych ponad dwadzieścia lat na moich studiach. Bardzo uwodzicielskie podejście w duchu egzystencjalizmu - modernizmu i fenomenologii. Zdecydowanie mam inne autorytety naukowe.

      Usuń
  3. Nie ma co się bać starości, nie jest taka zła. pomocedlaseniora.pl
    Grunt,że świat chce ,żebyśmy szli z nim równim krokiem

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar kogoś obrazić, to zrezygnuj z komentowania.