poniedziałek, 11 września 2017

Habilitacje pozostają











Kontynuując prezentację projektu Rady Narodowego Kongresu Nauki, zwracam uwagę na kwestie stopni i tytułu naukowego w systemie szkolnictwa wyższego i nauki. Przewiduje się bowiem następujące korekty:


1. Ścieżkę awansu naukowego wyznaczają stopnie naukowe i stopnie w zakresie sztuki – doktora i doktora habilitowanego. Są one przyznawane w dziedzinie nauki i dyscyplinie naukowej lub dziedzinie sztuki i dyscyplinie artystycznej – zgodnie z nową klasyfikacją dziedzin i dyscyplin.

2. Ukoronowaniem ścieżki awansu naukowego jest tytuł profesora. Z tym, że przestaje funkcjonować określenie „tytuł naukowy”. Pojęcie „tytuł” będzie obejmowało zarówno naukę jak i sztukę. Tytuł jest przyznawany w dziedzinie zgodnie z nową klasyfikacją dziedzin i dyscyplin.

3. Uprawnienia do nadawania stopnia doktora posiadać będzie uczelnia, uczelnia federacyjna, instytut naukowy PAN, instytut badawczy albo międzynarodowy instytut naukowy, w tej dyscyplinie w której posiada kategorię naukową A+, A lub B+. Zmiana, w stosunku do stanu obecnego, polega na tym, że obecnie uprawnienia do nadawania stopnia doktora posiadają jednostki organizacyjne uczelni, a nie sama uczelnia. Ponadto, w dotychczasowym systemie uprawnienia do nadawania stopnia doktora przyznawała podmiotom Centralna Komisja ds. Stopni i Tytułów, biorąc przy tym pod uwagę zarówno poziom działalności naukowej, jak i liczbę osób z tytułem profesora lub stopniem doktora habilitowanego zatrudnionych w jednostce. Reforma polega na tym, że uprawnienia te będą przyznawane automatycznie, z mocy ustawy jedynie na podstawie posiadanej przez podmiot kategorii naukowej.

4. Uprawnienia do nadawania stopnia doktora habilitowanego posiadać będzie uczelnia, uczelnia federacyjna, instytut naukowy PAN, instytut badawczy albo międzynarodowy instytut naukowy, w tej dyscyplinie, w której posiada kategorię naukową A+ lub A. Charakter zmian jest w tym przypadku tożsamy ze zmianami opisanymi dla stopnia doktora.

5. Stopień doktora i doktora habilitowanego nadaje: w uczelni – senat lub wskazana w statucie komisja senatu, w pozostałych podmiotach – rada naukowa instytutu. Zmiana polega na przeniesieniu uprawnień do nadawania stopni w uczelni z poziomu rady wydziału na poziom organu uczelnianego – senatu.

6. Tytuł profesora nadaje Prezydent RP.


Wykładowców i adiunktów interesuje przede wszystkim to, jak będzie wyglądać ich dalsza sytuacja. Czy muszą habilitować się czy też będzie dla nich inne rozwiązanie akademickie? Pozostaje stopień doktora habilitowanego:


1. Stopień doktora habilitowanego nadaje się osobie, która:

a) posiada stopień doktora;

b) posiada osiągnięcia naukowe albo artystyczne, stanowiące znaczny wkład w rozwój określonej dyscypliny (monografia naukowa wydana przez wydawnictwo z wykazu MNiSW, cykl powiązanych tematycznie artykułów naukowych opublikowanych w czasopismach naukowych z wykazu MNiSW, oryginalne osiągnięcie projektowe, konstrukcyjne, technologiczne, artystyczne lub część pracy zbiorowej, jeżeli opracowanie wydzielonego zagadnienia jest indywidualnym wkładem danej osoby);

c) wykazuje się istotną aktywnością naukową albo artystyczną realizowaną w więcej niż w jednej uczelni lub instytucji naukowej, w szczególności zagranicznej;

d) znika wymóg wykazywania jedynie osiągnięć uzyskanych po doktoracie, dodane zostaje wymaganie odnośnie publikacji w wydawnictwach i czasopismach, o których wysokim poziomie świadczyć ma ich wpisanie na nowe wykazy MNiSW, natomiast dodane zostaje wymaganie odnośnie do aktywności naukowej lub artystycznej, która wykracza poza mury jednego podmiotu (szczególnie akcentuje się osiągnięcia międzynarodowe).

2. Ułatwiony proces uzyskiwania habilitacji (habilitacja uzyskiwana automatycznie, bez analizy powyższych wymogów przez podmiot habilitujący) dotyczy osoby, która:

a) jako kierownik projektu otrzymała grant ERC;

b) jako kierownik projektu i zespołu badawczego zrealizowała projekt finansowany w ramach konkursu grantowego o uznanej renomie międzynarodowej (wykaz tych konkursów będzie określał Minister po zasięgnięciu opinii Rady Doskonałości Naukowej i Komisji Ewaluacji Nauki) i uzyskała rozliczenie tego projektu.

3. Wniosek o nadanie stopnia doktora habilitowanego składa się do podmiotu habilitującego za pośrednictwem RDN. Obecnie wniosek składa się do CK ze wskazaniem jednostki w której chce się habilitować.

4. RDN wyznacza spoza podmiotu habilitującego: 4 członków komisji habilitacyjnej spośród osób o uznanej renomie naukowej, w tym międzynarodowej, w tym recenzenta i przewodniczącego oraz 2 recenzentów niewchodzących w skład komisji habilitacyjnej. Obecnie CK wyznacza 7 – osobową komisje habilitacyjną: spoza jednostki 4 członków komisji w tym 2 recenzentów i przewodniczącego, a spośród osób wskazanych przez jednostkę habilitującą – jednego recenzenta, sekretarza i członka komisji.

5. Dwaj recenzenci, niewchodzący w skład komisji habilitacyjnej, są tzw. „ślepymi” recenzentami (tzn. ich dane osobowe nie są ujawniane – recenzje przekazują za pośrednictwem RDN). Jest to nowy element systemu, który ma sprawić, by recenzje w postepowaniu habilitacyjnym nie były „grzecznościowe”.

6. Podmiot habilitujący powołuje komisję habilitacyjną w składzie 7 osób (w tym 4 osoby wskazane przez RDN), 2 członków zatrudnionych w podmiocie habilitującym (w tym sekretarz), 1 recenzent spoza podmiotu habilitującego. Oznacza to, że w postępowaniu habilitacyjnym będzie zaangażowanych 4 recenzentów (2 „ślepych”, 1 wskazywany przez RDN i 1 wskazywany przez podmiot habilitujący). Obecnie w postępowaniu bierze udział 3 recenzentów, których dane są jawne.

7. Przywraca się możliwość przeprowadzenia kolokwium habilitacyjnego (jedynie w zakresie osiągnięć naukowych albo artystycznych osoby ubiegającej się o habilitację). Obecnie komisja może przeprowadzić rozmowę z wnioskodawcą jedynie w przypadku wątpliwości odnośnie przedstawionej dokumentacji.

8. Habilitacji nie można nadać jeśli co najmniej dwie recenzje są negatywne. W obecnych przepisach taka regulacja nie istnieje.

9. Wniosek o postępowanie habilitacyjne, skład komisji i recenzje umieszcza się na stronie www podmiotu habilitującego oraz w systemie POL-on. Obecnie nie umieszcza się danych w systemie POL-on, nie ma również obowiązku umieszczania recenzji na stronie www.

10. Na postanowienie odmowne przysługuje odwołanie do RDN. Procedura jest identyczna z tą właściwą dla odwołań w sprawach związanych ze stopniem doktora.

11. Tytuł profesora może być nadany osobie, która:

a) posiada stopień naukowy doktora habilitowanego oraz 1) prowadziła badania naukowe lub prace rozwojowe, których efektem były wybitne osiągnięcia naukowe, lub 2) kierowała zespołami badawczymi realizującymi projekty finansowane w drodze konkursów krajowych lub zagranicznych, lub

3) prowadziła badania naukowe w zagranicznych instytucjach naukowych trwające co najmniej 3 miesiące;

b) posiada stopień doktora habilitowanego w zakresie sztuki oraz prowadziła działalność w zakresie twórczości artystycznej, której efektem były wybitne osiągnięcia artystyczne;

c) w wyjątkowych przypadkach, uzasadnionych najwyższą jakością osiągnięć naukowych albo artystycznych, tytuł profesora można nadać osobie posiadającej stopień doktora, ale przy założeniu, że spełnia pozostałe wymagania formalne poza kwestią posiadania stopnia doktora habilitowanego.

12. Zostają usunięte wymagania odnośnie sprawowania opieki naukowej nad doktorantami i recenzowania w postępowaniu doktorskim i habilitacyjnym. Została dodana konieczność wykazania się badaniami prowadzonymi za granicą.

13. Postępowanie o nadanie tytułu profesora wszczyna się na wniosek osoby skierowany bezpośrednio do RDN. Obecnie jest to wniosek osoby kierowany do rady jednostki i dopiero z jej poparciem w formie uchwały – przekazywany jest do CK.

14. RDN powołuje 5 recenzentów, którzy wydają opinię w sprawie. Dane recenzentów są tajne. Obecnie rada jednostki, która poparła wniosek przekazuje CK listę 10 recenzentów niezwiązanych zawodowo z kandydatem do tytułu, spośród których CK może wybrać 5 recenzentów, może też wybrać spoza tej listy. Nie ma obowiązku utajnienia ich danych osobowych.

15. RDN występuje z wnioskiem do Prezydenta o nadanie tytułu profesora lub odmawia takiego wystąpienia. Można złożyć do RDN wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Obecnie istnieje taki sam mechanizm, w który zaangażowana jest CK.

Okres przejściowy

1. Wszystkie podmioty wchodzące w skład systemu szkolnictwa wyższego i nauki, które posiadają uprawnienia do doktoryzowania lub habilitowania, mają obowiązek przekazania do Centralnej Komisji do spraw Stopni i Tytułów do dnia 31 grudnia 2018 r. oświadczeń o przyporządkowaniu uprawnień do nadawania stopni doktora i doktora habilitowanego zgodnie z nowymi dyscyplinami. Przyporządkowanie będzie realizowane wg wskazówek opracowanych przez MNiSW.

2. Z dniem 1 października (wejście w życie ustawy) jednostki, które otrzymały kategorię naukową C w wyniku dokonanej w 2017 r. oceny parametrycznej, tracą uprawnienia do nadawania stopnia doktora i doktora habilitowanego.

12 komentarzy:

  1. Wniosek jest następujący, iż tytuł profesora pozostaje, stopień naukowy doktora habilitowanego także, a jedynie z dniem 31.05.2019 r. zakończy swoją działalność Centralna Komisja ds.Stopni i Tytułów Naukowych, ale miejsce CK zastąpi nowe gremium, czyli Rada Doskonałości Naukowej.Inne kwestie to drobny face lifting na najbliższą dekadę do 2028 czy 2030 r. włącznie.Brakuje pieniążków na jakiekolwiek poważniejsze reformy.Ponoć nadal jesteśmy krajem na dorobku.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pragnę zwrócić uwagę na jeden GENIALNY fragment tekstu / projektu Gowina: Habilitacja uzyskiwana automatycznie, bez analizy jakichkolwiek wymogów przez podmiot habilitujący ma dotyczyć osoby, która jako kierownik projektu / zespołu badawczego otrzymała grant ERC lub zrealizowała projekt finansowany w ramach konkursu grantowego o uznanej renomie międzynarodowej i uzyskała rozliczenie tego projektu.
    Co to oznacza... że ci doktorzy będą mogli otrzymać habilitację bez oglądania się na łaskę innych.

    I jeszcze jedno... należy bezwzględnie odejść od tytułowania dr hab.... profesorami (ew. pozostawiając ten wątpliwy przywilej studentom i pracownikom uczelni, której ci ludzie są profesorami uczelnianymi). To trochę wstyd, kiedy doktorzy nie protestują, gdy nazywa się ich profesorami. Na profesurę trzeba naprawdę zasłużyć.
    A projekty i pomysły J. Gowina... popieram.
    PS
    Pozdrawiam prof. B. Śliwerskiego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W liceum też się mówi panie profesorze. Są pewne zwyczaje i to nikomu akurat nie szkodzi....

      Usuń
    2. Zatem konsekwentnie: "... kiedy doktorzy HABILITOWANI nie protestują...". Bo na habilitację też trzeba zasłuży, tak mi się wydaje przynajmniej.

      Poza tym to nie wina doktorów habilitowanych, bo jeśli są zatrudnieni na stanowiskach profesorów (nadzwyczajnych, ale profesorów przecie), to nie rozumiem, dlaczego mieliby protestować? Raczej sugeruję zmianę nazw stanowisk, a nie zobowiązanie ich do wstydzenia się.

      Znana mi osoba z habilitacją używają dodatkowego określenia po nazwisku "prof. UXY" tylko, gdy występuje jako przedstawiciel swojej uczelni, ale także np. na konferencjach, bo to także wyróżnik afilacyjny. A wśrod medyków większość profesorowi nadzw. nie powie "profesor", tylko "docent", i zabawne: nawet jeśli oficjalnie takiego stanowiska nie ma na uczelni.

      Usuń
  3. Zablokowanie turystyki habilitacyjnej na Słowację bylo pierwszym krokiem do reformy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jakie to ma znaczenie? PRAWO NIE DZIAŁA WSTECZ!

      Usuń
  4. Jednocześnie z informacji prasowych i deklaracji urzędników Mnisw wynika, iż habilitacja nie będzie stopniem obligatoryjnym, nie będzie wymogu habilitowania się jako warunku trwania stosunku pracy. Habilitacja to ma być rzeczywiste potwierdzenie kompetencji naukowych a nie przepustka do dalszego zatrudnienia.

    OdpowiedzUsuń
  5. To nie jest działanie wstecz. Ustawą wprowadza się nowe regulacje znosząc stare. Inaczej obowiązywałyby równocześnie różne rozwiązania legislacyjne regulujące tę samą materię. zasada prawo nie działa wstecz (patrz tzw. emerytury SB ?)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rozumiem, że jeśli ktoś jest filologiem polskim i bada polską literaturę np. okresu Młodej Polski, to musi je oprzeć koniecznie na badaniach zagranicznych? I pisać po angielsku? Albo bada polską poezję współczesną to koniecznie musi mieć staże zagraniczne? Nie uważacie, że to chore? I że w ten sposób deprecjonuje się rodzimą naukę i rodzimy język naukowy? A może to oznacza, że nikomu na tym nie zależy i wszyscy z aplauzem zmierzamy do państwa ponadnarodowego? I że w ogóle wyrażanie zdziwienia jest nie na miejscu?

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawy jest zapis o ministerialnym wykazie wydawnictw w których można publikować. Czy to planowany powrót do monopolu wydawnictw uczelnianych?
    ...(monografia naukowa wydana przez wydawnictwo z wykazu MNiSW...

    OdpowiedzUsuń
  8. Większe możliwości rozwoju kariery otrzymają też pracujący na uczelniach dydaktycy.
    Ministerstwo nauki nie wycofuje się z habilitacji, choć nie będzie ona konieczna, by pracować na stanowisku profesora uczelni. W projekcie przewiduje się trzy grupy nauczycieli akademickich: pracowników dydaktycznych, badawczych i badawczo-dydaktycznych.
    Resort nauki chce, by na stanowisku profesora uczelni mógł być zatrudniony nawet doktor (z osiągnięciami - np. naukowymi lub dydaktycznymi). Świetny wykładowca będzie mógł więc zostać profesorem uczelni, nawet jeśli nie będzie miał habilitacji. Z ustawy znikną też ograniczenia, jeśli chodzi o czas na zrobienie habilitacji (dotąd 8 lat).

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar kogoś obrazić, to zrezygnuj z komentowania.