poniedziałek, 6 marca 2017

Ciekawostki z amerykańskich badań edukacyjnych


Tod Finley, który jest nauczycielem języka angielskiego na East Carolina University opublikował na serwerze Edutopia wnioski z 26 różnych badań edukacyjnych. Wskazują one na czynniki, które sprzyjają zwiększeniu efektywności kształcenia.

Autor ten pisze zarazem, że skrótowo podane wnioski nie powinny być wprost przenoszone do praktyki, dopóki nie zapoznamy się z ich naukowym uzasadnieniem. To, co sprawdziło się w jednych warunkach, w innych może być nieskuteczne. Tym samym jest to raczej zachęta do dalszych studiów i weryfikowania czyichś wniosków, niż bezrefleksyjnego aplikowania ich w szkole.

Oto kilka przykładów z jego wpisu:

Imienne pozdrowienie dziecka wraz z podzieleniem się z nim jakimś pozytywnym dla niego komunikatem w ciągu pierwszych dziesięciu minut lekcji zwiększa u uczniów poziom zainteresowania treściami kształcenia o 27 proc.

Słabszych uczniów nie należy sadzać w ostatnich ławkach, gdyż jak wynika z badań ich usytuowanie w pierwszych rzędach zwiększa poziom jakości pracy oraz osiągnięć takich uczniów.

Z badań eksperymentalnych Chrisa S. Hulleman'a z University of Virginia i Judith Harackiewicz z University of Wisconsin wynika, że poziom zainteresowania naukami przyrodniczymi u uczniów jest większy i osiągają oni lepsze oceny, jeśli pod koniec lekcji napiszą krótko o tym, jaka jest użyteczność tej wiedzy w ich życiu codziennym, aniżeli gdyby mieli pisać o tym, czego się nauczyli w czasie tej lekcji.

Psycholodzy Pam A. Mueller oraz Daniel M. Oppenheimer wykazują w świetle wyników swoich badań, że dzieci, które robią notatki ręcznie lepiej i więcej zapamiętują od tych, które czynią to na tablecie czy w komputerze.

W czasie rozwiązywania zadań wymagających aktywności umysłowej dzieci powinny pracować w maksymalnie możliwej ciszy. Należy zatem wyłączyć na ten czas muzykę, telewizor i dostęp do internetowej sieci.

W czasie nudnych wykładów lepiej zapamiętują informacje te osoby, które w tym czasie coś sobie rysują.
Jeżeli chcemy, żeby uczniowie powtórzyli nową wiedzę, to poprośmy ich, by podzielili się nią swojej koleżance czy koledze z ławki, a dużo lepiej ją zapamiętają. Podobnie, znacznie lepiej nasi uczniowie zapamiętają nową informację, jeśli jej przekaz poprzedzimy jakimś - związanym z nią dowcipem czy klipem z YouTube.

Nie należy zmuszać uczniów, by w czasie odpowiedzi na pytanie patrzyli nam prosto w oczy. Ich odpowiedź będzie znacznie lepsza, kiedy będą mogli uciec wzrokiem od naszego spojrzenia.




4 komentarze:

  1. Prostota od zawsze mnie przekonuje ... Potrzeby Ucznia na pierwszym miejscu.
    M.

    OdpowiedzUsuń
  2. W podręcznikach do zarządzania - temat motywowanie, można znaleźć następujące stwierdzenia:
    Zainteresowanie uczniem (pracownikiem) jest motywujące, a brak zainteresowania ze strony nauczyciela (szefa) jest podstawowym demotywatorem dla ucznia (pracownika).

    Zaangażowanie w naukę (pracę) pobudza emocje, dzięki którym materiał jest lepiej zapamiętany - psychologiczne badania nad pamięcią i emocjami znane od lat.

    Poza tym, w trakcie studiów na moim roku panował zwyczaj, iż zbieraliśmy się w grupie przed egzaminem i każdy opowiadał, czego się nauczył. Wszyscy zdawaliśmy bardzo dobrze.

    Więc cóż, badania potwierdzają jedynie dawno już odkryte i stosowane metody przez dobrych nauczycieli i ich dobrych uczniów.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czyli jednak RĘCZNE notowanie przez ucznia ma sens ... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak zawsze badania amerykańskich naukowców są trafne :) Dziękuje za ciekawy wpis!

    OdpowiedzUsuń