niedziela, 6 listopada 2016

Pedagogika adekwatna


Bardzo podoba mi się powyższe określenie pedagogiki, z którym spotkałem się na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II w Lublinie w czasie międzynarodowej, jubileuszowej konferencji naukowej - "Pedagogika adekwatna na gruncie wielkiej tradycji".

Jedność pedagogiczna budowana jest jak słynna wieża Babel na różnorodności etnicznej i lingwistycznej, a w przypadku teorii pedagogicznych na odmienności aksjologicznej i komunikacyjnej. Pluralizm teorii wychowania i kształcenia stał się dla pokolenia pedagogów przełomu XX i XXI w. już czymś oczywistym, naturalnym, choć zarazem wcale niełatwym czy dobrze przyjętym. Jeszcze nie wszyscy są przekonani, że ten stan pęknięcia, radykalnego odcięcia się polskiej humanistyki od monistycznej, zdegenerowanej ideologicznie pedagogiki socjalistycznej stanie się trwałym osiągnięciem nadchodzących czasów transformacji społeczno-politycznej.

Część nowego pokolenia badaczy wykorzystała tę szansę, by natychmiast ujawnić i przekazać środowisku akademickiemu i społeczeństwu wiedzę zdobywaną w zaciszu osobistych penetracji naukowo-badawczych, w wyniku nawiązywanych od lat kontaktów międzynarodowych z naukowcami krajów wolnych od różnego rodzaju reżimów czy totalitaryzmów. Polska pedagogika stała się wraz z przełomem ustrojowym początku lat 90. XX w. nauką zorientowaną na wartości pluralizmu i demokracji, na społeczeństwo otwarte, na różnice, wielość i obcość, na poszanowanie indywidualnej wolności i uspołecznienie.

Nie zapomniano przy tym o dorobku minionych pokoleń, o wkładzie w rozwój nauki tych, których dzisiaj określamy mianem jej klasyków. W ostatnim dziesięcioleciu pedagogika została wzbogacona o szereg rozpraw naukowych, których twórcy skupili się na swoistym odczytaniu dzieł wybranego przez siebie klasyka nauk o wychowaniu. Nadal jednak musimy zaprzeczać banalności tezy o końcu filozofii, na którą wyrok pierwsi wydali w okresie PRL pozytywiści, doktrynalni marksiści, oferując w zamian jakże wątpliwe i często nikczemne treści kształcenia czy wychowania młodych pokoleń.

Pedagogika, która wyrosła z filozofii, wraz z dziejami jej rozpadu i atomizacji, stała się nie tylko „dzieckiem” niewdzięcznym i zaborczym owego corpus philosophicum, ale i jałowym, miałkim wytworem cywilizacji techniczo-naukowej, poddając się bez reszty etatystycznej i zawładającej polityce totalitarnej, monopartyjnej władzy. Każda teoria czy prąd pedagogiczny stanowią system uporządkowanych procedur na rzecz wytwarzania, regulowania, dystrybucji i działania określonych form prawdy. Nie będąc już odzwierciedleniem zewnętrznej wobec niej rzeczywistości, staje się praktyką społeczną, poprzez którą rzeczywistość nabiera nowych znaczeń i wartości.

Nie ma też w tym kontekście kulturowym możliwości jej ostatecznego „odczytania” czy przeprowadzenia wobec dowolnego podejścia (teorii, nurtu, prądu myśli pedagogicznej) ostatecznej krytyki, gdyż ma ono charakter otwarty. Zawsze dysponowaliśmy własną historią i dziedzictwem kulturowym, co Pierre Bourdieu nazywa habitusem myślenia i zachowania, co pozwala na bycie w centrum ogólnoświatowej debaty o prądach i kierunkach wychowania.

Pedagogika adekwatna nie jest żadnym nowym prądem, teorią, kierunkiem czy szkołą myślenia. To jest zastosowanie logiki do spójnego, konsekwentnego teoretycznie odczytywania pedagogiki zgodnie z prymarnym źródłem jej stanowienia. Nazwa ta wyraźnie zobowiązuje do unikania w pracach naukowych patchworkowych, eklektycznych koncepcji, modeli czy podejść, jeżeli nie potrafimy nadać im logicznie i merytorycznie spójnej struktury.

Pedagogiką adekwatną musi być każda pedagogika, która stoi na gruncie dającej się jednoznacznie rozpoznać antropologii filozoficznej, psychologicznej koncepcji człowieka, wizji społeczeństwa czy ideologii politycznej. Stąd mamy różne pedagogiki adekwatne, jak pedagogika: psychoanalityczna, behawioralna, kognitywna, humanistyczna, personalistyczna, fenomenologiczna, egzystencjalna, religijna, krytyczna, postmodernistyczna, ideologiczna (jak podaje T. Hejnicka-Bezwińska: odwołująca się do ideologii konserwatywnej- ideologii szkoły rzymskiej, ideologii liberalnej - ideologia szkoły ateńskiej czy ideologii radykalnej - ideologii szkoły hellenistycznej) itd.

Klasyfikowanie nurtów myśli pedagogicznej, podobnie jak ma to miejsce w innych naukach humanistycznych np. w filozofii, psychologii, socjologii czy językoznawstwie, wynika zatem z potrzeby uchwycenia różnorodności myśli i sposobów jej uzasadniania w jakąś strukturę (hierarchiczną – wertykalną lub niehierarchiczną, horyzontalną), by mogły stanowić pewien rodzaj myślowej komunikacji ze światem., rozświetlić sytuację zróżnicowania aksjonormatywnego w nauce o wychowaniu, uwydatnić sens dokonań nauki, wywoływać zdziwienie lub utrwalać poczucie słuszności dokonywanych wyborów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz