poniedziałek, 30 maja 2016

Kapitalny Raport o średnich zarobkach nauczycieli


Pan dr Bogdan Stępień - kierujący Instytutem Analiz Regionalnych - opublikował znakomity Raport, który przygotował ze swoimi współpracownikami na temat ŚREDNICH WYNAGRODZEŃ NAUCZYCIELI W LATACH 2009-2015. To jest niebywała gratka dla prowadzących badania nad zawodem nauczycielskim, gdyż zobaczymy, jaki jest prawdziwy stan i poziom zarobków nauczycieli w każdym z interesujących nas regionów kraju - a więc na poziomie województwa, powiatu, miasta i gminy.

Całość Raportu liczy 12 tysięcy stron w formie tabel i wykresów, a wytworzony zbiór danych wymagał tytanicznej wprost pracy analityczno-statystycznej, jakiej dotychczas nie mieliśmy w żadnych opracowaniach, nawet GUS-owskich. Na podstawie danych każdy badacz może prowadzić własne analizy, porównania, wykorzystać je jako zmienne pośredniczące czy niezależne w swoich diagnozach. Nie należy więc oczekiwać tego, że zespół powyższego Instytutu wykonał to za nas.


Dostęp do Raportu

Mam nadzieję, że teraz badacze szkolnej rzeczywistości oraz polityki oświatowej państwa i samorządów będą mieli twarde dane, których nie da się już ominąć korzystaniem z dotychczas istniejących na rynku bardzo powierzchownych, bo wysoce zagregowanych, zbiorów danych. Warto zatem poświęcić temu Raportowi wiele godzin na studia i analizy, by dokonać własnych interpretacji korelując w przyszłości te dane z innymi zmiennymi, które zamierzamy diagnozować.

Analitycy polityki oświatowej, szczególnie socjolodzy i ekonomiści, znajdą na stronie tego Instytutu m.in. analizy kosztów oświatowych, w tym nowe spojrzenie na subwencję oświatową oraz matematyczny model oceny efektywności nauczania czy niezwykle ciekawą analizę odkrytego związku istotnościowego między poparciem obywateli dla partii politycznych w wyborach do Sejmu w 2011 i w 2015 r. czy w wyborach prezydenckich a wynikami uczniów na egzaminach zewnętrznych.

5 komentarzy:

  1. Dostęp do tego raportu jest odpłatny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A powinien być bezpłatny?
      Jeżeli tak, to proszę poświecić swój czas (oczywiście poza swoimi obowiązkami, za które otrzymuje wynagrodzenie) i przygotuje podobny a później udostępni go bezpłatnie. Zrobi to Pan? Myślę, że podejmie się Pan tego dzieła. Kiedy go nam Pan tu przedstawi?

      Autor raportu

      Usuń
  2. Panie Profesorze,

    proszę nie promować wadliwych metodologicznie oraz wtórnych poznawczo analiz dra Stępnia. NA ten temat powstały już liczne opracowania naukowe. Najstarsze zaraz po pierwszych egzaminach gimnazjalnych. Autorami byli m.in. Mikołaj Herbst, Przemysław Śleszyński, Mariusz Kowalski, Jerzy Bański. Już mniej więcej 14-15 lat temu zajmowali się zależnością pomiędzy popieraniem określonych partii politycznych a wynikami egzaminu gimnazjalnego. W odróżnieniu od prymitywnej analizy dra Stępnia, przytoczeni autorzy zbadali zależności przestrzenne i wykazali, że za "cudowną" stępniowską zależnością stoją banalne w swej prostocie podziały społeczno-gospodarcze Polski. Ponadprzeciętne wyniki egazminacyjne uczniów występują m.in. na Podkarpaciu i w woj. wschodniej Polski, zaś poniżej przeciętne w Polsce Zachodniej. Jest to pochodna m.in. struktury wykształcenia ludności. Przy kontrolowaniu zmiennej wykształcenia, różnice międzyregionalne są nieistotne. Podobnie jest w przypadku stępniowskich zależności. Wystarczyłaby zwykła korelacja cząstkowa...Naprawdę proszę nie promować pseudonauki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj oj oj nie ładnie. Tak bez rzeczowych argumentów? Anonimowy ma patent na wyłączność tego typu analiz?

      Usuń
  3. Szanowny Panie Profesorze,

    Wygląda na to, że zamiast promowania „pseudonauki’ powinien Pan promować IBE-enowskie „poważne badania naukowe” na temat np. sześciolatków, na które wydano/zdefraudowano ponad 4 mln zł środków publicznych, a które zostały totalnie ośmieszone - tutaj >> http://www2.pwe.ug.edu.pl/wp-content/uploads/2015/05/nr-27-Kamil-St%C4%99pie%C5%84-Bogdan-St%C4%99pie%C5%84.pdf. PiS powinien natychmiast zlikwidować tę patologiczną instytucję prowadzącą „poważne badania naukowe”.

    A swoją drogą, gdzie był anonimowy i jemu podobni, jak wiele lat temu media za manipulatorniami – nazywanymi dla zmylenia przeciwnika sondażowniami - wciskały ludziom kit, że na „konserwę” głosuje ciemnota/mohery a na „postęp” wykształceni?
    Gdzie oni wtedy byli? - nadal wierzą w ten kit? - nadal ten kit chcą innym wciskać?

    Widać też, że anonimowy ma poważny problem z właściwym rozumieniem pojęcia hipoteza. Anonimowy zamiast się natrząsać tutaj anonimowo, powinien bez-anonimowo którąś z moich/naszych hipotez obalić. Do tego jednak potrzebny jest pewien wysiłek, na którego - podejrzewam, że anonimowego nie stać.

    … i rzecz fundamentalna - raport o średnich wynagrodzeniach nauczycieli, jak Pan sam wie, to tabele i wykresy sporządzone w oparciu o dane pozyskane z MEN i RIO – nie ma w nim interpretacji - to nie są żadne badania naukowe a li tylko same dane zaprezentowane - mam nadzieję - w sposób funkcjonalny i czytelny, które umożliwiają każdemu dokonanie własnych interpretacji oraz zastanowienie się nad wieloma zjawiskami, w tym np.: dlaczego w regionach, w których edukacja osiąga bardzo dobre wyniki, nauczyciele wynagradzani są nisko i vice versa?

    Wygląda na to, że anonimowy „wszystko już wie”, co ten raport - bez jego zapoznania się - zawiera, co z niego wynika, itp., itd. Naprawdę - wszystko wie? Jeżeli wszystko wie, to stawiam hipotezę, że jest „warsawiakiem” - przyssanym do funduszy uspójniania się na środkach publicznych. Prawda to, czy fałsz?

    Podsumowanie:
    w mojej opinii komentarz anonimowego jest:
    - po pierwsze nie na temat,
    - po wtóre obarczony brakiem merytoryczności - np. brakiem dowodu na obalenie postawionych przez nas hipotez.

    Pozdrawiam,
    Bogdan Stępień

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar kogoś obrazić, to zrezygnuj z komentowania.