poniedziałek, 28 września 2015

Wybory do Komitetu Nauk Pedagogicznych Polskiej Akademii Nauk


Komitety naukowe Polskiej Akademii Nauk są samorządną, współpracującą z wydziałami ogólnokrajową reprezentacją poszczególnych dyscyplin naukowych lub ich grup oraz międzydyscyplinowych problemów naukowych, służącą integrowaniu uczonych całego kraju. Jednym z komitetów jest Komitet Nauk Pedagogicznych, w skład którego wchodzą krajowi członkowie Polskiej Akademii Nauk (prof. dr hab. Czesław Kupisiewicz i prof. dr hab. Zbigniew Kwieciński) oraz wybierani w tajnych wyborach wybitni pracownicy naukowi reprezentujący jako pedagodzy szkoły wyższe, a także przedstawiciele instytucji i organizacji gospodarczych i społecznych.

Z racji ich składów, grupujących wybitnych przedstawicieli całego środowiska naukowego, komitety naukowe Polskiej Akademii Nauk stanowią najbardziej reprezentatywne grono specjalistów w danej dyscyplinie naukowej. W celu wykonania określonych zadań naukowych, Prezydium Akademii, na wniosek Prezesa PAN, tworzy na okres swojej kadencji komitety problemowe, określa ich zadania i strukturę w drodze regulaminu oraz powołuje ich członków. Komitet problemowy może działać przy Prezydium PAN albo przy wydziale Akademii. Skład komitetów problemowych nie stanowi reprezentacji środowiska, lecz jest to właściwie dobrany zespół ekspertów.

Komitety naukowe i problemowe, jako stałe organy Akademii działające przy wydziałach lub bezpośrednio przy Prezydium PAN, pełnią w głównej mierze funkcje ciał doradczych i opiniodawczych. Podstawowym zadaniem komitetów naukowych jest oddziaływanie na rozwój danej dyscypliny naukowej w skali kraju, integrowanie ośrodków i środowisk naukowych oraz rozwiązywanie określonej problematyki naukowej. Szczególne znaczenie ma działalność komitetów w zakresie doradztwa, zwłaszcza opracowywanie ekspertyz, ocen i opinii naukowych dla organów administracji państwowej. Ważne znaczenie ma również działalność komitetów w zakresie upowszechniania i wprowadzania do praktyki gospodarczej i społecznej wyników badań naukowych, w tym szczególnie organizacja konferencji i zebrań naukowych oraz inicjowanie badań naukowych. Część komitetów prowadzi własne wydawnictwa (czasopisma i publikacje zwarte), w których publikowane są prace z obszaru dyscyplin objętych zakresem działania komitetu.

W celu utrzymania i rozwijania współpracy z międzynarodowymi organizacjami naukowymi, Prezydium Akademii na wniosek Prezesa Akademii powołuje w drodze uchwały na okres swojej kadencji odpowiednie komitety narodowe. Komitet narodowy może działać przy Prezydium Akademii lub przy wydziale Akademii. Tryb powoływania członków komitetów narodowych i ich przewodniczących określa regulamin uchwalony przez Prezydium Akademii. Prezydium Akademii określa zadania komitetu narodowego oraz powołuje jego przewodniczącego. Funkcję komitetu narodowego Prezydium Akademii może powierzyć odpowiedniemu komitetowi naukowemu lub problemowemu.


Niektórym wydaje się, że członkostwo w Komitecie Nauk Pedagogicznych PAN jest członkostwem w PAN. Tak nie jest. Jesteśmy jednym z nielicznych komitetów naukowych od samego początku istnienia Polskiej Akademii Nauk, który nie tylko nie posiada w tej instytucji własnego Instytutu Naukowego, ale także od szeregu lat jest reprezentowany przez nielicznych - obecnie tylko dwóch - przedstawicieli naszej dyscypliny naukowej. Od szeregu lat wybory do PAN służą przede wszystkim przedstawicielom innych dyscyplin, które są w większości już reprezentowane przez swoich członków korespondentów i członków rzeczywistych PAN. Tak więc wybory do KNP PAN są wyborami do gremium, które ma charakter tylko i wyłącznie społeczny.

Od 1952 r. Komitet ten realizuje w różnym zakresie i stopniu zaangażowania statutowe cele komitetów naukowych PAN, które zacytowałem powyżej. Bardzo ważne jest zatem nie tylko zgłaszanie kandydatów, ale i uzyskanie z ich strony zobowiązania do systematycznej i aktywnej działalności społecznej dla dobra pedagogiki jako nauki oraz jej akademickiego i oświatowego środowiska. W przeciwnym razie ta wspólnota powróci do sytuacji, jaka miała już miejsce w jej dziejach, kiedy to istniała zaledwie na papierze, pozorowała swoją aktywność lub serwilistycznie służyła władzy PRL.

WYBORY KOMITETÓW NA OKRES KADENCJI 2015-2018

Zgromadzenie Ogólne PAN z dnia 11 grudnia 2014 r. podjęło uchwałę w sprawie utworzenia komitetów naukowych PAN na kadencję 2015-2018. Zgodnie z ustaleniami Prezydium PAN jednym z komitetów jest Komitet Nauk Pedagogicznych PAN, który w wyniku oceny parametrycznej uzyskał w skali wszystkich komitetów naukowych 4 miejsce, a w Wydziale I Nauk Humanistycznych i Społecznych PAN drugie miejsce.

Regulamin Wyborów oraz wykaz samodzielnych pracowników nauki, którzy mają bierne i czynne prawo wyborcze zostały umieszczone na stronie internetowej KNP PAN, którą znakomicie prowadzi i na bieżąco uaktualnia sekretarz KNP PAN obecnej kadencji prof. UZ dr hab. Mirosław Kowalski.

Pragnę zwrócić uwagę, że powołana przez KNP PAN w 2011 r. Komisja Wyborcza działa społecznie, bez jakiegokolwiek biura, obsługi administracyjnej, toteż powierzone jej pierwsze, a kluczowe dla prawidłowego przebiegu wyborów zadanie, by dokonać uaktualnienia listy osób posiadających prawa wyborcze, nie należy do łatwych. Apeluję zatem w tym miejscu do profesorów i doktorów habilitowanych, by kierowali swoje zapytania czy wątpliwości do sekretarza Komisji Wyborczej, a ten dokona odpowiednich korekt czy uzupełnień.

Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, jak duże jest to przedsięwzięcie organizacyjno-naukowe, skoro w ciągu mijającej w grudniu 2015 r. czteroletniej kadencji naszego Komitetu przybyło ok. 200 nowych osób, które legitymują się stopniem naukowym oraz pracą naukowo-badawczą w dyscyplinie naukowej pedagogika. Skierowane pisma do rektorów, dziekanów jednostek, w których mogą być zatrudnieni polscy pedagodzy nie we wszystkich przypadkach znalazły odzew. Szczególnie rektorzy wyższych szkół prywatnych czy ich dziekani nie odpowiadają na prośbę o przesłanie list zatrudnionych samodzielnych pracowników naukowych jako pedagogów, by można było przesłać im karty do głosowania. Istniejąca baza OPI i POLON nie są w pełni wiarygodne, o czym najlepiej świadczy kolejny artykuł pt. "Słowaccy docenci, polski wstyd" w dzisiejszym tygodniku WPROST (2015 nr 40).

Niektórzy pedagodzy pracują w uczelniach niepedagogicznych jak np. akademie wychowania fizycznego, politechniki, tzw. uniwersytety przymiotnikowe i nie zgłaszały dotychczas Komitetowi Nauk Pedagogicznych zatrudnienie w nich samodzielnych pracowników naukowych w dyscyplinie pedagogika. Właśnie dlatego Komisja Wyborcza skierowała apel- a jest on zamieszczony także na stronie internetowej KNP PAN - o zgłaszanie osób, które nie znajdują się w opublikowanym już wykazie wyborców. Prosimy zatem o wyrozumiałość i pomoc, gdyż przypisywanie pozamerytorycznych intencji komukolwiek jest bardzo krzywdzące i niezgodne ze stanem faktycznym.

W związku z licznymi wątpliwościami dotyczącymi reprezentowania dyscypliny naukowej pedagogika przez te osoby a także w związku ze stanowiskiem Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN, wielokrotnie prezentowanym i przesyłanym do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego po konsultacji z Prezydium KNP PAN, Komisja wnioskowała do kierowników jednostek akademickich o udostępnienie skanów dyplomów tych samodzielnych pracowników naukowych, którzy zostali zgłoszeni jako reprezentujący dyscyplinę naukową pedagogika, podczas gdy w bazie OPI występowały informacje z tym sprzeczne, niejasne lub dwuznaczne, głównie w odniesieniu do wypromowanych poza granicami kraju nauczycieli akademickich.

Komisja podjęła się analizy dyplomów uzyskanych poza granicami RP oraz świadectw ekwiwalencji do tych dyplomów pod kątem ich merytorycznej adekwatności. Powyższa analiza była niezbędna w związku z licznymi nieprawidłowościami i wątpliwościami dotyczącymi uprawnień w zakresie reprezentowania dyscypliny pedagogika przez osoby, które uzyskały stopnie naukowe poza granicami Polski (głównie w Słowacji, Ukrainie i Rosji). Wspomniane wątpliwości biorą się z faktu że w Polsce przepisy prawa w zakresie stopni i tytułów naukowych szczegółowo określają obszary nauki, dziedziny nauki i dyscypliny naukowe. Natomiast w innych krajach, szczególnie w Słowacji takiego podziału nie ma, gdyż w tym kraju mają miejsce dwie kategorie habilitacji, z których wybierana przez Polaków docentura jako tytuł naukowo-pedagogiczny jest podporządkowana kierunkom kształcenia, a nie dyscyplinom naukowym.

Dotyczy to szczególnie pracy socjalnej, katechetyki (dydaktyka wychowania religijnego) oraz przedmiotowych metodyk szczegółowych, które w Polsce, nie tylko nie mają swoich naukowych podstaw ustawowych i wynikających z aktów wykonawczych do ustaw, ale także nie mieszczą się ze względów merytorycznych w naukowej dyscyplinie pedagogika. W wyborach do Komitetu Nauk Pedagogicznych Polskiej Akademii Nauk uprawnione do posiadania biernego i czynnego prawa wyborczego są wyłącznie osoby posiadające obywatelstwo polskie i reprezentujące de iure naukową dyscyplinę pedagogika, a nie dyscypliny pokrewne lub niebędące dyscyplinami naukowymi a wyłącznie praktyką społeczną tj. praca socjalna, przedmiotowe metodyki szczegółowe czy katechetyka.


UCHWAŁA NR 1/2015 Z DNIA 23 WRZEŚNIA 2015 ROKU KOMISJI WYBORCZEJ KOMITETU NAUK PEDAGOGICZNYCH PAN w sprawie szczegółowych zasad wyborów do KNP PAN

& 1. Zgodnie z & 4 Uchwały 28/2011 z dnia 26 maja 2011 roku w sprawie regulaminu wyboru członków komitetu naukowego i jego organów na karcie do głosowania należy wyodrębnić 10 miejsc na wpisanie nazwisk i miejsc zatrudnienia kandydatów na członków KNP PAN.

& 2. Uznaje się za ważne zgłoszenie kandydata, wtedy, kiedy głosujący nie wpisze – obok nazwiska i imienia kandydata – miejsca jego zatrudnienia.

& 3. Uznaje się, że kandydat, który nie złożył pisemnego oświadczenia (do dnia 27 października 2015 roku) wyrażającego zgodę na kandydowanie do Komitetu Nauk Pedagogicznych Polskiej Akademii Nauk na kadencję 2015-2018, nie może wchodzić w skład Komitetu.

& 4. Uchwała wchodzi w życie z dniem jej podjęcia.








10 komentarzy:

  1. Brak komentarzy." Nic się nie stało..." Rzeczywiście: po co komentować? Wystarczy zadbać, przypilnować, aby wybrani zostali "swoi". Tak jak to się dzieje od lat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A cóż to za "konfitury" czekają na wybranych? Społeczna praca, wolontariat. Niech anonimowy się jednak zastanowi nad tym, czy aby nie projektuje zjawisk z innych środowisk.

      Usuń
  2. Trudno mi się zgodzić z taką logiką: ponieważ nie ma "konfitur" to i wiarygodność przeprowadzonych wyborów jest bez znaczenia. Niezależnie od tego , że taka postawa pobłażanie dla braku rzetelności dokonywanych wyborów do KNP PAN jest niebezpiecznym oswajaniem demoralizacji - pragnę zauważyć, iż KONFITURY jednak SĄ. Zresztą sam Pan profesor o nich wzmiankuje stwierdzając,iż przynależność do tego gremium (w następstwie wyborów tajnych!, a więc nie w kij dmuchał...) oznacza nabycie statusu pracownika wybitnego.Nadto w glorii pracownika wybitnego można uprawiać serwilizm za, który każda zdemoralizowana władza hojnie płaci. Są więc, czy nie ma konfitur? Sugestia jakoby pedagogiczne środowisko akademickie ( w odróżnieniu od wszystkich innych) było wolne od patologii - jest dość zaskakująca i powiedzmy wprost - jest naiwna.Mam nadzieję, że (niniejszym) nie hejtuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak czyjś serwilizm jest "konfiturą" , to gratuluję. Nie spotkałem się w tej kadencji z taką postawą. To, że są w gronie różnych władz osoby zdemoralizowane, także wśród członków PAN, czy innych gremiow, nie wymaga nawet dowodzenia. Mam nadzieję , że środowisko naukowe jednak wie, kogo delegować do komitetu naukowego, by stawiać czola także tego typu wynaturzeniom.

      Usuń
  3. Serwilizm miałby być może cnotą, czy co? Panie profesorze serwilizm jest "konfiturą".W tym sensie, że jest nagrodą /konfiturą za wyrządzone zło!.Dotyczy to jakże częstych przypadków, gdy członek ważnego (prestiżowo) gremium zamiast krytycznie odnosić się do zła, poczynań zdemoralizowanej władzy - milczy, bądź je aprobuje, a bywa, że cynicznie gloryfikuje.Będąc w ten sposób sprzymierzeńcem zła liczy na osobistą "wdzięcznośc" , rewanż patologicznej władzy. Czyli właśnie na różnego rodzaju gratyfikacje, apanaże, awanse,doktoraty honorowe itp - nazywane właśnie "konfiturami". To przecież oczywistość, nie wymagająca dalszego dowodzenia....Zgoda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba anonim ma na mysli sobie znane przypadki. W KNP PAN takich nie dostrzegam, stąd dziwi mnie ten komentarz.

      Usuń
    2. Owszem.Przy błędnym założeniu, że rzeczywistość jest taka jak odzwierciedla się w naszych poglądach - można być zdziwionym. Ale niewiele jest warte takie poznanie. Mam rację?

      Usuń
    3. Jeśli założenie nie jest błędne, to anonimowy nie ma tacji. Projektowanie na innych własnych błędnych założeń jest niewiele warte.

      Usuń
    4. Problem w tym, że założenie jest przecież błędne. Nie do obrony jest twierdzenie, że skoro cytuję: " w KNP PAN takich (przypadków serwilizmu - podkreślenie -moje) nie dostrzegam"..
      to pisanie o serwiliźmie w społeczności uczonych pedagogów mnie dziwi..Tak nie można na serio uprawiać sporu ! To nie wymaga dalszego dowodzenia. Prawda Panie profesorze?

      Usuń
  4. Prawda , prawda, tylko proszę nie mieszać dwóch porządków strukturalnych. Jeśli anonimowy uważa, że jest serwilizm, to taka generalizacja wymaga empirii. Ja piszę o tym, że w KNP go nie dostrzegam, a sąd jest subiektywno-obiektywny. Wielokrotnie pisałem także w blogu o środowisku , ale też jednak w odniesieniu do konkretnych wydarzeń, osób itd. Anonimowy natomiast rzuca swój ogląd i oceny na wiatr. Co za nim się kryje? Tego nie wie nikt. Ot, taka jest między nami różnica. Łatwo krytykować, jak uczniowie w toalecie szkolnej, kiedy mikt nie słyszy, nie widzi itd. Kamiński zachęcał do dzielności, o którą jest trudniej w czasach pokoju i wolności.

    OdpowiedzUsuń