Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2015

Czy to są komisyjne przepychanki nauczycieli bez kwalifikacji?

Jeden z ekspertów do spraw awansu zawodowego nauczycieli zwrócił uwagę na zaskakujące "gry towarzyskie" przedstawiciela kuratorium oświaty w jednej z komisji egzaminacyjnych.

W trakcie egzaminu na nauczyciela mianowanego ekspert zwrócił uwagę na to, że kandydatka wprawdzie posiadała dyplom ukończenia studiów kwalifikacyjnych-pedagogicznych, który został jej wydany przez jedną z wyższych szkół prywatnych z woj. dolnośląskiego, ale nie posiadał adnotacji o odbyciu praktyk pedagogicznych.

Wszystko na tzw. froncie było „ładnie opisane”: Osoba X ukończyła studia trzysemestralne, nadające kwalifikacje pedagogiczne. Kiedy jednak zajrzał na odwrotną stronę suplementu, gdzie jest wykaz odbytych zajęć i liczba godzin, nie było tam żadnych danych o odbytych praktykach pedagogicznych. Te zaś w świetle przepisów powinny wynosić 150 godzin. Z innych dyplomów, jakie przedłożyła kandydatka do awansu, także nie wynikał fakt odbycia przez nią jakichkolwiek praktyk.

Poinformował zatem pr…

Powody niepokoju w świecie

Zdaniem chińskiego filozofa Moziego(ok. 480-382 p.n.e.) ze Szkoły Konfucjusza (za: JeeLoo Liu, Wprowadzenie do filozofii chińskiej. Od myśli starożytnej do chińskiego buddyzmu, przeł. Mieczysław Godyń, Kraków: Wydawnictwo UJ 2010, s. 122-123)

jest siedem powodów, dla których nie ma na świecie pokoju:


1. Jeżeli każda osoba ma swój własny pogląd na to, czym jest dobro, to im więcej ludzi, tym więcej poglądów.

2. Każdy myśli, że jego własny pogląd jest słuszny, w przeciwieństwie do poglądów innych ludzi.

3. Dlatego gdy jest wiele poglądów, będzie wiele sporów.

4. Słowne spory budzą w sercu urazę.

5. Uraza w sercu zakłóca harmonię w stosunkach międzyludzkich.

6. Kiedy ludzie nie potrafią żyć z sobą w harmonii, doprowadza to do zbrojnych waśni, a w końcu do zamętu na całym świecie.

7. Tak więc rozbieżność opinii jest przyczyną nieładu na świecie.


W podzielonym świecie nie uzyskamy zgodności poglądów i naukowej wiedzy na temat tego, czym jest pokój, ład, harmonia, co o nim świad…

Długo jeszcze nie wyjdziemy z syndromu homo sovieticus

Czytam prasę czeską, słowacką, niemiecką i polską, gdzie z takim samym natężeniem odnajduję pozostałości utrwalonego w mentalności (postawach) młodych pokoleń syndrom homo sovieticus, mimo że przyszły one na świat w wolnym już od totalitaryzmu kraju.

Polscy maturzyści poradzili sobie z nową formułą egzaminu wewnętrznego informując się o problemach, zadaniach, które były przedmiotem obowiązkowej wypowiedzi. Polak zawsze znajdzie sposób na to, by obejść reguły moralne, nie wspominając już o prawie, czemu najlepsze świadectwo dali w ciągu mijających dwóch kadencji posłowie PO i PSL.

Tak w polskich, jak i słowackich szkołach ministerstwa odkryły zgłoszenie przez dyrektorów placówek większej liczby uczniów, niż faktycznie do nich uczęszczających, a tym samym wyłudzenie dotacji budżetowej. Opinia publiczna w Polsce nie została poinformowana, które ze szkół policealnych wyłudziły w ten sposób dotacje na uczniów i czy ich kierownictwo poniosło z tego tytułu odpowiedzialność karną. Zawsze z…

Nowoczesna ignorancja pl.

W dn. 25 lipca w Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej MANGGHA odbył się Kongres Programowy Nowoczesnej, który został poświęcony rzekomo nowoczesnej edukacji. Piszę rzekomo, bowiem wśród dotychczas omawianych przeze mnie tzw. partyjnych kongresów przedwyborczych ten okazał się nowoczesną ignorancją.

Podczas kongresu zaproszeni do plenarnych a syntetycznych wypowiedzi eksperci mieli przedstawić kierunki programowe Nowoczesnej w obszarze edukacji na podstawie... swoich doświadczeń z pracy w branży edukacyjnej. Nic dziwnego, że wskazywali na problemy i szanse, które z ich wąskiej perspektywy i braku kompetencji makrooświatowych potwierdziły jedynie, że mamy do czynienia z kolejną platformą nie tylko antyobywatelską, ale i antynarodową, bo powiązaną ze światem obcego biznesu.

Jak o nowoczesnej edukacji mówi się w muzeum, to znaczy, że duch zgromadzonych w nim eksponatów musiał zaciążyć na uczestnikach dyskursu. Domyślam się, że Ryszard Petru - lider tej formacji - nie mając pojęcia o ed…

Kto znajdzie moje kesze?

Ponad rok temu polecałem świetną zabawę krajoznawczo-zwiadowczą, która na świecie nosi nazwę - geocaching. Uczestniczą w niej rodziny, indywidualiści, członkowie różnych grup społecznych, organizacji, ale i doraźne zespoły ludzkie.

Ktoś wpadł na banalny pomysł, by połączyć fascynację młodych ludzi terenoznawstwem z umiejętnością wykorzystania nawigacji do poszukiwania interesujących miejsc. Wystarczy zarejestrować się na ogólnoświatowej stronie www.geocaching.org (są tu dostępne informacje w różnych językach, także w polskim), by móc nie tylko poszukiwać wspólnie z córką nowych „keszy” tam, gdzie będziemy przebywać.


Łączymy się ze stroną geocaching via Internet, by sprawdzić, gdzie znajdują się w miejscu naszego czasowego lub stałego pobytu skrytki i ruszamy w drogę. Nie jest do tego potrzebna żadna organizacja, struktura hierarchicznej nadrzędności czy podległości, gdyż zbieraczem keszy może być każdy tak długo, jak tylko chce i nie musi mieć do tego niczyjego pozwolenia.

Są już…

Po egzaminach dyplomowych

Opustoszały sale dydaktyczne w szkołach wyższych. Zakończyły się posiedzenia rad wydziałów czy instytutów, a ci studenci, którzy zdołali oddać na czas swoje prace licencjackie czy magisterskie, mieli jeszcze szanse na to, by złożyć końcowy egzamin dyplomowy. Teraz z wydanym do dyplomu suplementem będą mogli albo kontynuować studia wyższego stopnia, albo poszukiwać zatrudnienia. Mam w takim okresie ambiwalentne uczucia, bo z jednej strony cieszę się, że moi podopieczni dotarli szczęśliwie do celu, z drugiej strony zastanawiam się nad tym, co będzie z nimi dalej.

Są też tacy absolwenci studiów, którzy nie chcieli złożyć pracy dyplomowej w czerwcu i zdać egzamin w lipcu, gdyż dzięki zachowaniu studenckiego statusu będą mogli jeszcze przez trzy miesiące pobierać stypendium, korzystać z przywilejów np. zniżek na przejazdy komunikacją publiczną, tańsze wejścia do placówek kulturalnych itp. Po co mają się spieszyć z finalizowaniem studiów, skoro i tak nie ma dla większości z nich pracy w…

Renomowana w świecie szkoła "NOWEGO WYCHOWANIA" kończy swoją działalność (z pedofilią w tle)

Całe szczęście, że jest Internet, w którym krążą miliardy informacji trafiających jednak do właściwych odbiorców. Gdyby nie to medium, to zapewne ofiary nadużyć dorosłych wobec nich jako dzieci żyłyby w nieświadomości, poczuciu krzywdy, nieustannej traumie. A tak, mogą dowiedzieć się, że po pierwsze, nie są jedynymi ofiarami ludzkiej podłości, degeneracji moralnej, a po drugie, że można upomnieć się o sprawiedliwość, a więc pociągnięcie do odpowiedzialności oprawców, nawet jeśli wydarzenia miały miejsce wiele lat temu, po trzecie, można znaleźć pomoc, terapię czy nawiązać kontakt z kimś, kto poda pomocną dłoń i ułatwi wyjście z dramatu dzieciństwa.

W 2010 r. wydaliśmy z prof. Zbyszko Melosikiem tom poświęcony edukacji alternatywnej XXI w., który zakończyłem artykułem na temat toksycznych doświadczeń wychowanków jednej z najstarszych na świecie placówek opiekuńczo-wychowawczych nurtu PEDAGOGIKI NOWEGO WYCHOWANIA, bo powstałej w Niemczech w 1910 r. Odenwaldschule. Założycielem i twór…

Tu tor a tam tutor

Polski system edukacyjny jedzie jak pociąg elektryczny po jednym torze. Po dwóch się nie da, podobnie jak po trzech torach jest to wykluczone. Nie jest to "Pendolino", gdyż nie zakupiono wychylnego pudła, które pozwoliłoby szybciej pokonywać zakręty. Nie jest to także kolejka elektryczna, podmiejska, gdyż jednak resor(t) został w niej odpowiednio nasmarowany EFS.

Maszynistką jest kobieta - Joanna Kluzik-Rostkowska, która prowadzi pociąg TLK (Tanie Linie Kształcenia) na wyznaczonej przez jej partię trasie. Wcześniej pracowała dla jeszcze tańszych kolei Inter-PiS, ale chyba za mało jej płacili, albo warunki pracy były zbyt uciążliwe, więc zmieniła pracodawcę na PO. W ten sposób rządzący mogli sprawdzić, czy da się wprowadzić na rynek tabletki "PO - PO". Niektórzy, PO aferze taśmowej, nie boją się ich zażywać, gdyż lepiej jest poronić łzy POPO, niż w trakcie podróży do Sejmu nowej kadencji.

Ministra edukacji kieruje pociągiem do kształcenia, który jedzie PO PRL-o…

Skandaliczne naruszenia prawa i norm moralnych w Katolickim Uniwersytecie w Rużomberku na Słowacji

Ten Uniwersytet stał się "czarnym liderem" - nie tylko moich - analiz polityki akademickiej u południowych sąsiadów. Mam w tym kraju wielu przyjaciół-profesorów, toteż także na ich prośbę od 2008 r. uczulam polską opinię publiczną na patologie, które mają tam miejsce. Niestety, także z udziałem i za sprawą wielu Polaków, wśród których znalazły się osoby chętne do wykorzystania tej instytucji w niecny sposób. To zdumiewające, że niektórzy z naszych doktorów nauk humanistycznych czy społecznych z taką łatwością i brakiem wyrzutów sumienia wykorzystywało tę uczelnię do tego, by podwyższyć swój status w kraju, mimo że nie odpowiada on rzeczywistym nakładom pracy naukowo-badawczej i osiągnięciom naukowym.

Władze Katolickiego Uniwersytetu w Ružomberku też jednak były tym zainteresowane. Ktoś czerpał z tego prywatne korzyści. Najpierw pierwsi księża z Polski przetarli szlak, zobaczyli, że jest to możliwe, a za nimi poszli inni. Tak to najczęściej się odbywa na całym świecie, kiedy…

Doświadczenia zawodowe w narracjach pamiętnikarskich nauczycielek klas I-III szkoły podstawowej

Wydawnictwo Uniwersytetu Zielonogórskiego wypuściło na rynek interesujące dwa tomy pamiętnikarskich narracji nauczycieli edukacji wczesnoszkolnej.


Jest to bardzo wartościowy zbiór autobiograficznych narracji. Stanowi on bowiem interesujące świadectwo czasu kluczowych sporów w szkolnictwie podstawowym o obniżenie wieku obowiązku szkolnego, o dojrzałość szkolną dzieci czy konieczność i możliwość zarazem wspierania ich rozwoju. Subiektywny wymiar treści dodaje kolorytu do konstruowania kulturowej pamięci polskich nauczycieli o warunkach ich pracy, poczuciu zadowolenia czy odczuwanej dyssatysfakcji pracy zawodowej.

Redaktorki tego zbioru - Anetta Soroka-Fedorczuk i Mirosława Nyczaj-Drąg z Wydziału Pedagogiki, Socjologii i Nauk o Zdrowiu Uniwersytetu Zielonogórskiego ciekawie dobrały swoich „bohaterów”, bowiem są to nauczycielki o różnym stopniu awansu zawodowego, wieku, wykształceniu i doświadczeniu pedagogicznym. W swoich wspomnieniach nauczyciele dzielą się z nami swoją przeszłością…

Prekariusze wyższych szkół prywatnych łączcie się!

Mamy w kraju ponad 300 wyższych szkół prywatnych. Z tego zaledwie kilkanaście uzyskało status szkół w swej misji i jakości działania tożsamych lub nawet lepszych od niektórych jednostek uczelni publicznych. Pozostałe, to ukrywane przed naiwnymi kandydatami na studia pseudowyższe szkolnictwo. Wyższe jest ono w tym sensie, że nie jest całkowicie bezpłatne.

Jednak częściowo tzw. "wsp" są bezpłatne, skoro korzystają z dotacji celowej MNiSW na stypendia socjalne, naukowe. Uzyskały równe prawa do ubiegania się ich pracowników o dotacje celowe w ramach różnorodnych konkursów na poprawę infrastruktury, na wymianę międzynarodową - studencką i nauczycielską, a nawet dla pracowników technicznych. Czy z tego powodu czesne jest niższe? Absolutnie nie.

To "krwiopijcy"- założyciele prywatnego biznesu zatrudniają na tzw. umowy śmieciowe większość swoich wykładowców, nie płacą za okres wakacji, przerw semestralnych, za dodatkowe zajęcia. Dla biznesmeńsko prowadzonej "wsp&qu…

Protest wykładowcy w Gdyni o godne traktowanie nie tylko akademickiego prekariatu

Pan mgr Damian Muszyński miał w maju wypadek samochodowy. Na szczęście wyszedł z niego względnie cało, toteż na międzynarodową konferencję pedagogów krytycznych w Dolnośląskiej Szkole Wyższej we Wrocławiu przyjechał z ręką na temblaku. Pasjonat nauki tak by postąpił, skoro pojawiła się niepowtarzalna już być może sytuacja spotkania z naukowcami i lewicowymi rewolucjonistami z różnych stron świata.

W miniony piątek otrzymałem messenger'em porażającą informację od niego:

"Zwracam się z gorącą prośbą o poparcie mojego protestu przeciwko wyrzuceniu mnie na ulicę z mojego służbowego pokoju, który wynajmuje od trzech miesięcy w Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni. Jestem z przerwami zatrudniany w w/w uczelni na stanowisku wykładowcy. Przerwy wiążą się z faktem, iż uczelnia praktykuje zatrudnienie nauczycieli akademickich na podstawie umów cywilno-prawnych. Zarabiam więc tylko wtedy, kiedy realizuję umowę - jest to w praktyce kilka miesięcy w roku (jeden semestr).

Od 17 kwiet…

W tragicznych okolicznościach zmarł profesor pedagogiki Krzysztof Kruszewski

(Portret K. Kruszewskiego za: "Poczet profesorów polskich wycina Janusz Markiewicz)


W tę informację trudno było uwierzyć, bowiem profesor Krzysztof Kruszewski, mimo osiągnięcia wieku emerytalnego, był osobą czynnie uczestniczącą w nauce. Jak informują media profesor zastrzelił w domu swoją żonę, a następnie popełnił samobójstwo. Jego syn Krzysztof Borys Kruszewski (założyciel przedsiębiorstwa badań rynku – SMG/KRC - Millward Brown) potwierdził w dn. 15 lip 21:45 w komentarzu do artykułu tragedię rodziców pisząc:

Informacja jest niestety całkowicie zgodna z prawdą. Tata i Mama byli ze sobą razem przez prawie 60 lat. Było to niezwykłe małżeństwo. Mama była obłożnie chora. Ostatniej doby jej stan można było określić jako agonalny. Oboje ustalili, że w takiej sytuacji, z powodu braku prawnej możliwości eutanazji w Polsce, zdrowe z nich Dwojga zadba o przeprowadzenie wspólnego samobójstwa. Jak zaplanowali tak zrobili – razem trzymając się za ręce na małżeńskim łóżku. Gest natury ro…

Dopalacze. Gdzie szukać pomocy?

Otrzymałem mailem poniższy komunikat, to go zamieszczam, bo istotnie rząd nie jest w stanie od 8 lat rozwiązać problemu nowego rodzaju narkotyków o niewinnej nazwie "DOPALACZE". Mamy zatem już pierwsze ofiary wśród nastolatków. Odchodzi młode pokolenie, sfrustrowane, zawiedzione, zdradzone, pozostawione sobie. Może komuś uda się kogoś ostrzec, uratować? Nie przypuszczam, by po dopalacze sięgały dzieci z rodzin, w których są one podmiotem codziennej troski i miłości. Czy zatem ci, którym los własnego dziecka jest obojętny, skorzystają z poniższych propozycji? Wątpię, ale trzeba mieć nadzieję.

W ostatnich dniach w kraju odnotowano wiele przypadków zatrucia narkotykami, tzw. dopalaczami. Do szpitali trafiły osoby z ostrym zatruciem organizmu. Apelujemy i ostrzegamy, aby nie kupować i nie zażywać takich substancji. Producenci i sprzedawcy dopalaczy kierują się przede wszystkim zyskiem, za nic mając ludzkie życie. Sprzedając dopalacze – sprzedają śmierć!

Masz wątpliwości czy T…

Czy można podnieść rangę zawodu nauczycielskiego i naprawić system edukacji?

Kilka dni temu odniosłem się do wypowiedzi p. mgr Elżbiety Witek z PiS na temat "podniesienia rangi zawodu nauczyciela i przywrócenia sprawnego nadzoru pedagogicznego jako warunku rozwoju polskiej szkoły". Jak ktoś mówi o podniesieniu czyjejś rangi, to kojarzy mi się to tylko z podnoszeniem ciężarów. Nie wiem bowiem, jakiej wagi jest ta kategoria polityczna - lekkiej, średniej czy ciężkiej?

Kto nałoży nauczycielom odpowiednią ilość tarcz lub będzie je zdejmował, by ranga była wysoka i wysoko? Nie wiadomo, czy chodzi o podnoszenie nauczycielskiej rangi jak najwyżej, a więc przez zdejmowanie ciężarów, czy może by miała swój ciężar, a więc przez dokładanie ciężarów?

No dobrze, nie krytykujmy. Mamy tu chociaż jakiś konkret. Być może są nauczyciele, którzy uważają, że ich ranga jest zbyt niska, a więc z zadowoleniem przyjmą to, że nowa władza, jeśli takową się stanie, podniesie ich rangę. A jak nie udźwignie? A jak ich ranga nie wzrośnie, tylko spadnie? Jakże łatwo jest o kont…

O potrzebie braku posłuszeństwa w myśleniu

Ukazał się najnowszy numer wyjątkowego czasopisma naukowego polskich pedagogów, bo tworzonego przez najmłodsze i najzdolniejsze pokolenie doktorów nauk humanistycznych lub społecznych. Tym razem numer jest - można by rzec - "kukizowy", skoro w całości poświęcony jest pozytywnym, a może i koniecznym aspektom buntu, anarchii, nieposłuszeństwa, emancypacji, oporu czy ofiarom edukacyjnej przemocy. Zastrzegam jednak , że nie jest to wydanie ruchu politycznie czy społecznie oburzonych, chociaż takie można odnieść wrażenie po zapoznaniu się tylko ze spisem, treści. Warto przypomnieć, czym jest półrocznik PAREZJA, jakie stawia sobie cele jego redakcyjny zespół:

Półrocznik Parezja. Czasopismo Forum Młodych Pedagogów przy Komitecie Nauk Pedagogicznych PAN integruje młodych badaczy zajmujących się rozpoznawaniem, diagnozą, opisem i rozwiązywaniem podstawowych problemów najszerzej pojętej edukacji, wychowania, kształcenia, socjalizacji i wspomagania rozwoju człowieka (we wszystkich …