niedziela, 7 lipca 2013

Członkowie Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN odpowiadają władzom PAN



W nawiązaniu do wcześniejszego wpisu (mojej odpowiedzi) przekazuję reakcję członków Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN na pismo Pani Wiceprezes. Stanowisko w tej kwestii przygotował powołany w czasie posiedzenia KNP PAN w Warszawie Zespół i drogą elektroniczną konsultował jego treść z wszystkimi zainteresowanymi lub też mającymi możliwość ustosunkowania się do niej. Nie każdy bowiem korzysta regularnie z Internetu i własnej poczty. Są profesorowie, którzy tego nie czynią, także z powodów zdrowotnych, co jest zrozumiałe. W toku konsultacji wpłynął jeden głos odrębny od prof. Zbigniewa Kwiecińskiego, który także tu zamieszczam:


Szanowna Pani Prezes,
Uprzejmie informujemy, że dnia 27 czerwca 2013 roku odbyło się w Warszawie kolejne posiedzenie Komitetu Nauk Pedagogicznych Polskiej Akademii Nauk. W jego trakcie podjęto szereg kwestii, istotnych dla zwiększenia roli KNP PAN w rozwiązywaniu problemów ważnych dla polskiej nauki i polskiej edukacji.

Jednym z punktów było ustosunkowanie się do pisma Pani Prezes z dnia 24 czerwca, skierowanym do członków KNP PAN. Przewodniczący KNP PAN prof. dr hab. Bogusław Śliwerski przedstawił członkom Komitetu przebieg wydarzeń oraz uzasadnił swoje działania w kwestii poruszanej przez Panią Prezes w piśmie (przy wykorzystaniu odpowiedniej dokumentacji). Również Pani prof. dr hab. Dorota Klus-Stańska dokonała wyczerpującej i satysfakcjonującej uczestników spotkania analizy merytorycznej przygotowanej przez Nią opinii dotyczącej projektu zmiany „Ustawy o systemie oświaty”.

W trakcie dyskusji członkowie KNP PAN udzielili Panu Prof. dr hab. Bogusławowi Śliwerskiemu zdecydowanego poparcia w jego bardzo zaangażowanych i skutecznych działaniach na rzecz zwiększenia roli KNP PAN w dyskusji na temat głównych problemów nauki i edukacji polskiej. Stwierdzono przy tym jednoznacznie, iż w kwestii poruszanej przez Panią Prezes w piśmie skierowanym do członków KNP PAN nie nastąpiło naruszenie paragrafu 4 punktu 9 regulaminu tego Komitetu. Zgodnie bowiem z nim, głosowania podczas zebrania plenarnego wymaga podejmowanie uchwał lub stanowisk w zakresie polityki szkolnictwa wyższego i nauki oraz polityki oświatowej ministerstwa edukacji narodowej czy innych resortów. W zaistniałej sytuacji mieliśmy natomiast do czynienia ze specjalistyczną pod względem merytorycznym opinią konsultacyjną w sprawie jednego z aktów prawnych. Działania prof. dr hab. Bogusława Śliwerskiego nie podważały więc treści paragrafu 4 punktu 9 regulaminu KNP PAN. I taką właśnie interpretację sytuacji przyjęli członkowie KNP PAN podczas spotkania w dniu 27 czerwca 2013.

Podczas debaty uznano także, iż wypowiadanie się w sprawach dotyczących rozwoju nauki i edukacji polskiej jest jednym z podstawowych zadań i celów KNP PAN oraz stanowi jedną z form ekspresji wolności akademickiej. Działania prof. dr hab. Bogusława Śliwerskiego jako przewodniczącego KNP PAN w tej dziedzinie zasługują na najwyższe uznanie i wsparcie. Członkowie KNP PAN udzielają mu jednoznacznego poparcia.
Łączymy wyrazy szacunku

Prof. dr hab. Stefan M. Kwiatkowski
Z-ca Przewodniczącego KNP PAN


Pod listem podpisali się:
1. Prof. dr hab. Ewa Syrek'
2. Prof. dr hab. Tomasz Szkudlarek'
3. Prof. dr hab. Andrzej Radziewicz-Winnicki;
4. Prof. dr hab. Kazimierz Denek;
5. Prof. dr hab. Wiesław Ambrozik;
6. Prof. dr hab. Władysława Szulakiewicz;
7. Prof. dr hab. Henryka Kwiatkowska;
8. Prof.dr hab. Dorota Klus-Stańska
9. Prof. dr hab. Stefan Kwiatkowski;
10. Prof. dr hab. Krzysztof Jakubiak;
11. Prof. dr hab. Maria Dudzikowa;
12. Dr hab. Barbara Kromolicka prof. USz;
13. Prof. dr hab. Zbyszko Melosik;
14. Dr hab. Mirosław Kowalski prof. UZ;
15. Dr hab. Wiesław Jamrożek prof. UAM;
16. Prof. dr hab. Kazimierz Przyszczypkowski;
17. Dr hab. Marek Konopczyński prof. Pedagogium;
18. Ks. dr hab. Marian Nowak prof.KUL;
19. Prof. dr hab. Tadeusz Pilch;
20. Dr hab. Krystyna Ablewicz prof. UJ;
21. Prof. dr hab. Maria Czerepaniak-Walczak;
22. Prof. dr hab. Mirosław J. Szymański;
23. Dr hab. Janusz Gęsicki prof. APS;
24. Prof. dr hab. Teresa Hejnicka-Bezwińska



GŁOS ODRĘBNY skierowany do sekretarza KNP PAN:

Szanowny Panie Profesorze,
Zapoznałem się uważnie z pismem do wiceprezes PAN przygotowanym przez zespół Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN. Nie mogłem być obecny na posiedzeniu KNP PAN w dnu 27 czerwca 2013 r. ze względu na obowiązki w uczelni. Nie podzielam opinii zawartych w tym piśmie zespołu KNP PAN, gdyż jego autorzy nie odnoszą się do zarzutu formalnego postawionego prof. B. Śliwerskiemu przez wiceprezes PAN prof. M. Marody, a dotyczącego upowszechniania opinii jednego członka Komitetu jako stanowiska całego Komitetu, bez zasięgnięcia opinii całego Komitetu, oraz do niekulturalnej formy użytej w tej jednoosobowo sformułowanej opinii (argumenti ad personam). Pani wiceprezes nie kwestionowała prawa prof.
B. Śliwerskiego i Komitetu do krytyki, lecz poprawność proceduralną ustanawiania i wyrażania tej opinii w imieniu ciała Akademii, jakim jest Komitet.
Mam też inną opinię - niż Pani prof. D. Klus-Stańska - w sprawie objęcia wszystkich dzieci wcześniejszą, starannie przygotowaną i wyrównawczą, opieką i nauką szkolną. Naszym obowiązkiem jest nie tylko krytyczna diagnoza, ale i wskazywanie, jak taka opieka może i powinna wyglądać, opisywanie udanych przykładów i wzorów. Jesteśmy też skazani na współpracę z ministerstwami edukacji, a walka z ministrem utrudnia dialog. Tym samym odmawiam użycia mojego nazwiska pod tym pismem KNP PAN i proszę o włączenie tego pisma jako stanowiska odrębnego. Z wyrazami szacunku. Zbigniew Kwieciński


13 komentarzy:

  1. Szanowni Państwo;
    W zasadzie to nie moja sprawa, jednakże z racji iż toczy się na forum publicznym (przynajmniej jakaś jej część, a ja mam okazję się temu przyglądać to o ile dobrze pojmuje prof. Kwieciński "wyłamał się", a co za tym idzie głos środowiska KNP PAN nie jest jednomyślny. Zdaje mnie się, że to zdecydowanie utrudnia dialog. Pytanie także kto z kim walczy, bowiem z relacji Pedagoga wynika, iż jest odwrotnie.
    Oczywiście być może czegoś nie rozumiem...
    Pozdrawiam - Andrzej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma prawo do odmiennego zdania w sprawie, ale jeśli jest się podwładnym pani wiceprezes a dialog z władzami MEN traktuje w kategoriach odbiegających od własnej krytyki polityki oświatowej w kraju oczekiwań i czyni to kosztem nieuzasadnionej merytorycznie degradacji pedagogicznego środowiska naukowego, to może jednak dobrze, że nasza społeczność ma tego świadomość.

      Marek

      Usuń
  2. Wystarczy przeczytać poprzednie wpisy, w tym z 27 maja, żeby zrozumieć istotę kontynuowania tej problematyki. Nie obchodzi mnie odrębne zdanie prof. Z. Kwiecińskiego, bo nie o nim jest ten tekst. To,że złożył swoją opinię, sam wyjaśnia, a trudno, bym ją ukrywał. Waro jednak skupić się na rdzeniu problemu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Nie obchodzi mnie odrębne zdanie prof. Z. Kwiecińskiego, bo nie o nim jest ten tekst"? Panie Profesorze, bardzo to zasmucająca opinia...

      Usuń
  3. Szanowny Panie Profesorze;
    W moim odczuciu problem w tym, że dialog nie jest utrudniany, bowiem nie można utrudniać czegoś czego nie ma, co w rozgrywkach o stricte politycznych znamionach jest powszechne i naturalne. Chyba, że w postsowieckim kraju karanie, sankcjonowanie krytyki jest formą dialogu?
    Mam nadzieje, że Pedagog nie zostanie sam jak ten śpiewak;
    http://www.youtube.com/watch?v=-YGS9vhmFS0
    Pozdrawiam - Andrzej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pan Profesor na pewno nie zostanie sam, są jeszcze ludzie honorowi, którym zależy na prawdzie i Pana Profesora będą popierać i wspierać w Jego działaniach. Myślę, że Pan Profesor się tego nie boi, ani niczego innego, gdyż osoba z Jego autorytetem, wiedzą oraz dorobkiem naukowym szanowanym zarówno w kraju jak i za granicą, to może się bać jedynie, żeby ją wściekły pies nie ugryzł.

      Usuń
  4. Smuci mnie absurdalny atak na Panią prof. Dorotę Klus - Stańską. Jestem przekonana, że osoby, które wykorzystują tę sytuację nigdy nie czytały tekstów Pani Profesor i nigdy nie słuchały Jej wykładów. Kilka razy rozmawiałam z Panią Profesor, studiowałam książki Jej autorstwa, uczestniczyłam w jej kilku wystąpieniach podczas LSMP. Fantastyczne połączenie praktyka i naukowca, który nie tylko wie, ale czuje głeboko zagadnienia związane z nauczaniem.

    MM

    OdpowiedzUsuń
  5. Pani prof. Dorota Klus Stańska jest najwyższej klasy naukowcem w Polsce jesli chodzi o edukację wczesnoszkolną. To ona była laureatką Nagrody Naukowej PAN ¶ ktòrej wielu zawistnych a pseudo naukowców nie otrzymało. Chyba że teraz bedzie się je wręczaś za serwilizm, to już wiemy, kto bedzie w kolejce jako pierwszy...
    W.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ocena opinii prof. D. Klus-Stańskiej nowelizacji ustawy oświatowej przez członków PAN jest skandaliczna. Dobrze że Komitet Nauk Pedagogicznych godnie stanął po stronie prawdy. Dobre praktyki wymagają ETYKI.

    Teresa

    OdpowiedzUsuń
  7. Robi sie Smutno....
    Dziedzina nauki ,która sprzyja ,jak żadna inna, rozwojowi komunikacji nie wpływa na "zwarte postawy"? Czyżby to kolejny dowód na ideologiczny charakter pedagogiki ?
    IZ.

    OdpowiedzUsuń
  8. To dowód na różnice interesów: dobro publiczne vs prywatne.

    Jacek

    OdpowiedzUsuń
  9. To zdumiewające, jak człowiek, który przez całe życie jasno widział mizerię polskiej edukacji, w czymś takim jak obecny pomysł na wysłanie 6-latków do szkoły jako główną zaletę widzi staranność przygotowania.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie wiecie, jak w Polsce walczy się z autorytetami?

    Dajcie mi człowieka, a paragraf na niego się znajdzie" - to słowa przypisywane czasem stalinowskiemu superprokuratorowi Andriejowi Wyszynskiemu, czasem założycielowi WCzK Feliksowi Dzierżyńskiemu.

    Czyżby stał za tym jakiś były sekretarz PZPR?

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz zamiar kogoś obrazić, to zrezygnuj z komentowania.