środa, 17 kwietnia 2013

Międzykulturowa pedagogika dzieciństwa we Freiburgu

(fot.1 - obraz profesora sztuki Ewangelickiej Szkoły Wyższej we Freiburgu usytuowany w rektoracie.)

To, co wzbudziło moje zainteresowanie w dniu wczorajszym we Freiburgu, to uruchomiony w Ewangelickiej Szkole Wyższej kierunek studiów pedagogicznych pod nazwą: „Pedagogika dzieciństwa”. Także ten kierunek uzyskał pozytywną akredytację państwowej komisji.

W Niemczech studenci płacą w uczelniach prywatnych za studia, podobnie jak w Polsce. W przypadku tego kierunku czesne wynosi 280 EURO semestralnie. Młodzież może jednak aplikować o stypendia socjalne i naukowe. Pedagogika dzieciństwa jest tym kierunkiem studiów, w ramach którego przygotowuje się specjalistów do profesjonalnej pracy z dziećmi w wieku od 0 do 1 roku. Wykształceni po tym kierunku powinni poradzić sobie w podejmowaniu takich działań z dziećmi w wieku wczesnoszkolnym, które podnosiłyby poziom ich indywidualnego rozwoju i osobowości.



(fot. Powitanie polskich uczonych z ChAT: ks. prof. Bogusława Milerskiego, dr Joanny Koleff-Prackiej i prof. dr hab. Bogusława Śliwerskiego) przez - od prawej strony: JM Rektora Wyższej Szkoły Ewangelickiej we Freiburgu Prof. Dr. Reinera Marquarda - teologa oraz Prof. Dr. Wilhelma Schwendemanna - pedagoga religii, teologa)


Absolwenci muszą umieć współpracować z rodzicami małych dzieci tak od strony socjalnej, jak i budowania współpracy. Znajdują oni najczęściej zatrudnienie w żłobkach, placówkach opiekuńczych dla małych dzieci, instytucjach pomocowych, poradniach itp. Po zdobyciu doświadczenia zawodowego, stają się kierownikami takich instytucji czy nawet ich założycielami.

W każdym z sześciu semestrów zostały położone szczególne akcenty na takie zagadnienia, jak:

I sem. podstawy teoretyczne wiedzy i umiejętności w zakresie nauk o wychowaniu i nauk społecznych;

II sem. Konstruowanie sytuacji, oferty edukacyjnych;

III sem. Radzenie sobie z różnicami i z dziećmi o szczególnych potrzebach rozwojowych;

IV sem. Działania praktyczne i uczenie się z praktyki;

V sem. Wiedza i umiejętności zorientowane na profesjonalizm

VI sem. Integracja wiedzy i umiejętności zdobytych w czasie poprzednich semestrów.


Wczoraj miała też miejsce we freiburskiej szkole wyższej konferencja naukowa z udziałem studentów pedagogiki religii, którą otworzyli obaj rektorzy. Wykład ks. prof. ChAT - Bogusława Milerskiego pt. "Kirchliche Jugendarbeit in einer deutsch-polnischen und europaeischen Perspektive" wzbudził ogromne uznanie wśród słuchaczy, wywołując burzliwą i długą dyskusję. Rektor fryburskiej uczelni odwołał się w słowie wstępnym do wspomnień z własnego dzieciństwa i z okresu studiów, kiedy to nie była możliwa tego typu wymiana, jaka ma miejsce dzisiaj, zachęcał swoich studentów do skorzystania z szansy, jaką stwarza m.in. program europejskiej internacjonalizacji studiów - ERASMUS.


Z polskiej strony specyfikę kształcenia w szkołach wyższych, ze szczególnym zwróceniem uwagi na wyjątkową ofertę edukacyjną ChAT, przedstawił prof. ChAT Bogusław Milerski. Po tej części - Prof. Dr. Dirk Oesselmann zaczął od analizy artykułu prezentującego ranking samozadowolenia młodzieży z państw UE pod kątem poziomu zadowolenia z życia. Polska jest na przedostatnim, 28 miejscu, natomiast pod względem postrzegania sytuacji życiowej dzieci i młodzieży w kraju, badacze opracowali ranking, w świetle którego Polska jest na 21 miejscu.

Dirk Oesselmann nawiązał w swoim referacie do przewodniego motywu i tematu debaty - Jakie wyzwania niesie z sobą dla młodej generacji Europa? Pytał o to, jak rzutują na życie ludzi oraz na pedagogikę parafialną w gminach, jak rzutują na nią aktualne wydarzenia w kraju? Fascynujemy się w Europie gospodarczym rozwojem, wieloma spotkaniami, międzyludzkimi, postrzegamy Europę jako ogromną szansę dla ludzi. Kiedy sięgniemy 20-30 lat wcześniej, to wiemy, że historia i sytuacja Polski była zupełnie inna. Kulturowe i społeczne myślenie o budowaniu społeczeństwa obywatelskiego staje się kolejną fazą w rozwoju naszego kraju. Europa jest od lat bez wojen, bez napięć. Od przełomu politycznego zaczął się nowy okres życia Europejczyków.

Studenci pytali: Czym jest Europa dla uczniów? Z drugiej strony profesor pytał studentów i stawiał tezy:

- Czego doświadczaliście w innych krajach Starego Kontynentu?

- Europa jako otwarte życie w dużej przestrzeni;

- Partnerskie podróżowanie, poznawanie kultury innego narodu, jedzenia;

- Poznawanie nowych kultur, o których studenci mieli zupełnie inne opinie, a mianowicie jedności kontynentu;

- Zaskakujące jest, że przekracza się granice innych i nie widać tego przejścia; nowa tablica, inne kolory, ale żadnego stempla w paszporcie; połączenia kolejowe – coraz więcej. Europa musi być konstruowana w naszych sercach i naszej kulturze;

- Polska, to kraj usytuowany pomiędzy wielkimi mocarstwami. Nic dziwnego, ze są w gorszej sytuacji od innych Europejczyków.



(fot. Dyskusje w kuluarach i w salach seminaryjnych)

Jak Polacy postrzegają te przemiany? Dzisiaj to jest już nowa generacja -24 lata po transformacji, nastąpiły zmiany gospodarcze, infrastrukturalne. Większość Polaków pozytywnie postrzega przemiany i wejście do UE, np. mają prawo podejmowania pracy w innych krajach. Nie muszą pracować na czarno. Zmienia się zatem postrzeganie Europy przez Polaków. Monitoruje się zmiany postaw i prowadzone są badania opinii poglądów. Coraz lepsze jest postrzeganie Niemców przez Polaków. Europa - powiadali studenci - to życie bez granic, ale nie można stracić własnej tożsamości.

Nie ma jednolitego postrzegania tego, jaką rolę odegrał w tym procesie Kościół? W Niemczech tylko 15% angażowało się po II wojnie św. w aktywność w Kościele. Z czym dzisiaj identyfikuje się obywatel? Jak dalece internacjonalistyczne kontakty mogą wpływać na obywateli? I odpowiadano: Młodzież włącza się do misji w Tajlandii czy pracuje wolontariacko w Rumunii z dziećmi z domów dziecka. Niektórzy studenci pracują w organizacjach młodzieżowych, gdzie wspomagają wymianę międzynarodową. Każda gmina ma w Europie miasto partnerskie. Powstają grupy wymiany szkolnej. Niektórzy studenci mają doświadczenia z takiej wymiany.



(fot. Obrady - od lewej referujący profesorowie: Dirk Oesselmann, ks. Bogusław Milerski i Wilhelm Schwendemann)


W latach 80 Niemcy pomagali ale i traktowali Polaków patriarchalnie, z pozycji współczucia i pomocy. Po przemianach nastąpiło osłabienie tej współpracy. Niemcy pomagają teraz Nigerii, innym krajom, bo Polska nie jest już dla nich tak atrakcyjna. Znają nas i uważają, że teraz musimy sobie sami pomóc. Odzyskaliśmy wolność. Istotne są wspólnotowe emocje, uczucia. Mamy dzisiaj świadomość przynależenia do wspólnoty europejskiej, także jako chrześcijanie. Mówimy: Europa jest mocna, silna, jesteśmy inaczej formowani pod względem religijnym, a emigracyjne ruchy konfrontują nas z innymi, także religijnymi postawami np. islamskimi. Pytamy, jak postępować z nimi? To stawia nas przed nowymi wyzwaniami.

Mamy w obu krajach wewnętrznie zróżnicowane społeczeństwa. Są szkoły, w których 2/3 uczniów stanowią obcokrajowcy, islamskie dzieci. Po transformacji Polacy zaczęli odkrywać własne tożsamości kulturowe, narodowe, religijne. Spada jednak z roku na rok religijność Polaków. Statystyki państwowe a kościelne są różne. Wielość i różnica nie są niczym negatywnym.
Instytucjonalizacja działań Kościoła rodzi opór, ale tożsamość, identyfikacja z kościołem jest bardzo wysoka.

Sekularyzacja a otwartość w Europie – tak częściowo ma to miejsce. Jak jest z młodzieżą w relacji: religia a Kościół? Czy Kościół odgrywa istotną rolę w życiu młodzieży? Tego typu problemy powracały jak bumerang w tej debacie.

Specyfikę kształcenia w szkołach wyższych z polskiej strony ze szczególnym zwróceniem uwagi na wyjątkową ofertę edukacyjną ChAT, przedstawił ks. prof. ChAT Bogusław Milerski. Europa potrzebuje otwartości granic we wszystkich obszarach. Jak budować ruch oddolny na rzecz społeczeństw obywatelskich w krajach UE? Przemieszczamy się dzisiaj swobodnie między krajami. Francuz mieszka w Niemczech a Niemiec we Francji. Z drugiej strony mamy w Europie nieprawdopodobnie wysokie bezrobocie wśród młodzieży – np. Hiszpania.



Studenci, podobnie jak ma to miejsce u nas, wyrażali różne postawy wobec problematyki tej debaty. Jedni czytali w czasie referatu najnowszy numer tygodnika (Spiegla), inni nerwowo usiłowali skryć swoje znudzenie. Tylko kilka studentek robiło notatki z wygłaszanego referatu. Przed rozpoczęciem konferencji wszyscy usiedli na końcu. Prowadzący musiał poprosić ich o to, by jednak usiedli bliżej ze względu na wzajemną komunikację. A oni… być może chcieli skupić swoją uwagę na zupełnie innych sprawach. Jeden student włącza się do debaty nieustannie, przerywając wypowiedź profesora i dzieląc się swoją opinią. Gwiazda socjometryczna w pozytywnym znaczeniu (na fotografii).


(fot. Dyskusję w sesji popołudniowej prowadziła - w środku - dr Joanna Koleff-Pracka)

Jedni twierdzili: - W oczekiwaniu międzynarodowej współpracy zawiera się ideologia nieograniczonych możliwości. Specyfika narodowej odpowiedzialności, a nie europejskiej, w sytuacji, gdy postrzegając inne kraje i ich sytuację trudno jest odczuć solidarność z nimi, myślimy w kategoriach patriarchalnych (U nas jest lepiej niż u nich). Czy istnieje jeszcze kategoria „młodzieży”? Jest ona zainteresowana alternatywnymi społecznościami o charakterze globalnym? W Brazylii 7-8 letnie dzieci są zmuszane do pracy w gospodarstwach domowych. Pracują w nich jak niewolnicy. Muszą w nich sprzątać, prać, prasować itd. To wykorzystywanie dzieci jest powrotem do niewolnictwa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz